04.04.07, 13:17
W wakacje miałem dwa razy kleszcza, gdzies pod koniec sierpnia, nie
przypominam sobie bym miał zaczerwienienia czy gorączkę. Pod koniec stycznia
zaczęły się dziać dziwne rzeczy głównie po alkoholu, osłabienie potem
bezsenność, OB mocz tarczyca wszystko okej wstępna diagnoza - przez
odstawienie nikotyny wiec wróciłem do papierosów nic się nie zmieniło wręcz
coraz gorzej, wysoki puls objawy nerwicy lekowej aż do wielkiego osłabienia po
wypiciu kilku piw dalsze badania Aspat/Alat 20/11 za to wysoki wskaźnik
bilurubiny 47 (norma do 18) czekam na wizyte u hepatologa. Z wymienionych 46
objawów boreliozy spełniam 11 i pytanie mam czy możliwe żeby po takim czasie
się ujawniły i czy poddać się badaniom na Borelioze czy też jest mało
prawdopodobne bym na nią chorował.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • dartom.www prawdopodobieństwo 50 % 04.04.07, 15:14
      zależy gdzie te kleszcze użarły,
      z badań wynika że np. w lasach Warmii i Mazur (tutaj mieszkam) 25 % kleszczy
      jest zarażonych boreliozą...

      jeśli by tutaj użarły cie dwa kleszcze to: p = 1/4 + 1/4= 1/2 = 50 %

      szansa na złapanie boreliozy przy dwóch kleszczach (jeżeli nie zostały wcześnie
      wyjęte) to 50 %!!

      rzuć monetą jak chcesz wiedzieć, w której połówce się znajdujesz...

      zagrożenie jest ogromne, a wiedza i chęci (możliwości) społeczeństwa lekarskiego
      są jak wiemy bardzo małe

      • anibea100 Re: prawdopodobieństwo 50 % 04.04.07, 15:20
        Ja miałam kleszcza jeden raz w życiu - i zaraził mnie boreliozą,
        a objawy inne niż rumień pojawiły się w 2 miesiące po ugryzieniu.
        Zrób jak najszybciej test Western Blot lub PCR.
        • rzepcia3 Re: prawdopodobieństwo 50 % 04.04.07, 15:35
          Ja miałam jednego kleszcza, z dwadzieścia lat temu smile jakie jest
          prawdpodobieństwo mówiciesmile?
      • szympek88 Re: prawdopodobieństwo 50 % 04.04.07, 17:49
        dartom.www napisał:
        > jeśli by tutaj użarły cie dwa kleszcze to: p = 1/4 + 1/4= 1/2 = 50 %

        Nieprawda. Prawdopodobieństwo ze kleszcz bedzie czysty wynosi 9/16, ze 1 bedzie
        zarazony 6/16, a ze obydwa będa zarazone 1/16.

        • mark_bb Re: prawdopodobieństwo 50 % 13.04.07, 16:32
          Panowie, ulegacie złudzeniu Monte Carlo. Kolejne ukąszenia należy traktować
          jako zdarzenia niezależne, bo nawet ukatrupienie pierwszego kleszcza który nas
          użre nie zmienia warunków następnego eksperymentu.
          Rozumując jak Dartom przy grze w rosyjską ruletkę po 6 próbach śmierć miałaby
          prawdopodobieństwo 1, a wtedy dawno byśmy już nie żyli smile
          Szympek - uzasadnij naukowo te wyliczenia, ale lepiej żeby Twój matematyk tego
          nie widział.
          smile
          • dartom.www Re: prawdopodobieństwo 50 % 15.04.07, 18:57
            w sensie że co za zludzenie Monte Carlo?

            sorry matme mialem 3 lata temu, a prawdopodobienstwem nie wladalem za dobrze

            wytlumacz wiec o co chodzi?

            • mark_bb Re: prawdopodobieństwo 50 % 17.04.07, 00:38
              Na złudzeniu Monte Carlo opieraja sie wszystkie "cudowne systemy" które jakoby
              mają zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej w grach losowych. Polega ono na
              założeniu że wyniki następnych losowań mają jakiś związek z wynikami
              poprzednimi, np. że jeśli poprzednio trzy razy pod rząd wypadło czarne, to
              teraz na pewno będzie czerwone. Tymczasem wyniki kolejnych losowań są
              zdarzeniami niezależnymi i takie przewidywanie często kończy się bankructwem.
              Od tego czy zdarzenia losowe są od siebie zależne czy niezależne zależy sposób
              liczenia prawdopodobieństwa uzyskania określonego wyniku losowania.
              W tym wypadku Szympek podał wyniki prawidłowe, potraktował zdarzenia jako
              niezależne, jedynie pierwsze zdanie powinno brzmieć: "prawdopodobieństwo że oba
              kleszcze będą czyste wynosi 9/16".
              Nie uległ więc złudzeniu lecz raczej częstemu przejęzyczeniu na tle
              Borrelii smile
    • grzywus1 Re: Pytanko 04.04.07, 15:59
      Ale dodam że nie miałem wyższej gorączki raz tylko 37,2 ani infekcji gardła jak
      również bólów stawów.
      • rzepcia3 Re: Pytanko 04.04.07, 16:04
        Ja nie miałam jako takich bólów stawów,tylko puchł mi dół podkolanowy, nie
        miałam infekcji gardła ani wyższej niz 37,2 temperaturysmile Tak więc jak
        widzisz,nie możemy ci powiedziec, co ci jest, oczywiście może to byc borelioza a
        może tez nie to smile
        Może coś a może nic...zbadaj sie...
      • zazule Re: Pytanko 04.04.07, 16:09
        > Ale dodam że nie miałem wyższej gorączki raz tylko 37,2 ani infekcji gardła
        jak
        > również bólów stawów.

        Grzywus czy Ty przeczytałes FAQ?

        Coś mi się wydaje ze niesmile

        Przeczytaj tez stony www uzytkowników forum
      • anibea100 Re: Pytanko 04.04.07, 16:32
        Mam wrażenie, że czekasz aż ktoś Ci napisze "spoko, to nie może być borelioza"
        ale nikt Ci tak nie napisze.
        Zrób testy to bedziesz coś wiedział.
        • wroteknowynick Re: Pytanko 04.04.07, 17:35
          Ja też miałem tylko w zyciu jednego kleszcza. A borelioza żywi się cukrem, więc
          gdy człowiek zaczyna czuc sie zmeczony siega po wiecej cukru i odzywia chorobe smile
        • grzywus1 Re: Pytanko 04.04.07, 17:40
          Nie wiem na co czekam, bo w sumie mam dość już badań i tej nie wiadomej co mi
          jest bo coś niby jest, wszystkie wyniki prócz bilurubiny okej, a tu dalej czuje
          sie chory i ogolnie jakis taki inny, psycholog hepatolog wszyskto kosztuje a
          efektu nie daje....
          • geodeta_31 Re: Pytanko 04.04.07, 19:52
            Heh z bilirubiną to jest tak np. u mnie że raz wysoko (ponad 2) a raz w normie.
            Nikt nie wie co jest grane. Żadne tam Gilberty. Kiedy nie brałem abx-ów była 2
            z hakiem. Po miesiący spadła poniżej 1 a teraz po 2,5 miesiąca znów mam 1,2.
            Coś w wątrobie na rzeczy jest ale żaden hepatolog takimi pierdołami się nie
            zajmie. Możesz być tego pewien. Poza tym na pewno nie czujesz się źle od
            wyższej bilirubiny. Ja do tego mam hemoglobinę i hematokryt kapkę za wysoko (za
            gęsta trochę krew - dziwne przy infekcjach bakteryjnych nie? powinna być raczej
            anemia?!). Delikatnie za wysoki cholesterol. Hepatolog nawet nie chce oglądać
            takich wyników (przynajmniej w szpitalu mswia w warszawie smile. Dla nich trzeba
            mieć marskość albo conajmniej guza wtedy się zajmą... i powiedzą że jest za
            późno...
            • grzywus1 Re: Pytanko 04.04.07, 23:06
              geodeta_31 napisał:

              > Heh z bilirubiną to jest tak np. u mnie że raz wysoko (ponad 2) a raz w normie.
              >
              > Nikt nie wie co jest grane. Żadne tam Gilberty. Kiedy nie brałem abx-ów była 2
              > z hakiem. Po miesiący spadła poniżej 1 a teraz po 2,5 miesiąca znów mam 1,2.
              > Coś w wątrobie na rzeczy jest ale żaden hepatolog takimi pierdołami się nie
              > zajmie. Możesz być tego pewien. Poza tym na pewno nie czujesz się źle od
              > wyższej bilirubiny. Ja do tego mam hemoglobinę i hematokryt kapkę za wysoko (za
              >
              > gęsta trochę krew - dziwne przy infekcjach bakteryjnych nie? powinna być raczej
              >
              > anemia?!). Delikatnie za wysoki cholesterol. Hepatolog nawet nie chce oglądać
              > takich wyników (przynajmniej w szpitalu mswia w warszawie smile. Dla nich trzeba
              > mieć marskość albo conajmniej guza wtedy się zajmą... i powiedzą że jest za
              > późno...

              No cholesteror tez mam troszke ponad norme, koles ze szpitala jak zobaczyl ze
              podejrzenie Gilberta odeslal z kwitkiem i kazal przyjsc do swojej prywatnej
              przychodni.. zobaczymy wiem ze jak cos wiecej wypije trzy dni sie zbieram do
              kupy a nie jak kiedys dalej moglemtongue_out
            • zazule Re: Pytanko 04.04.07, 23:11
              Do Geodety
              Wysoka Hb i Ht moze świadczyć o infekcji chlamydią pn- obecnośc porfiryn we
              krwi.
              pozdr
              zaz
    • zgoorek Re: Pytanko 05.04.07, 02:09
      > wstępna diagnoza - przez
      > odstawienie nikotyny wiec wróciłem do papierosów
      Fascynujące. To lekarz tak ci zdiagnozował?
      Kompletna bzdura!
      • grzywus1 Re: Pytanko 12.04.07, 20:28
        > Fascynujące. To lekarz tak ci zdiagnozował?
        > Kompletna bzdura!



        No taka była wstępna diagnoza. Teraz czekam na wyniki WB w międzyczasie dostałem
        skeirowanie do kardiologa z powodu wysokiego pulsu, stwierdził że serce okej i
        że mam nerwice (jak wspomniałem że zrobiłem też test na borelioze nic nie
        powiedział, przemilczał) przepisał mi też tranxene na sapnie i się właśnie czy
        brać czy czekac co z WB wyjdzie.
    • franiolek1 Re: Pytanko 09.09.07, 23:16
      podbijam by nie zniknal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka