Dodaj do ulubionych

IBS a miesiączka

19.11.05, 18:33
Dziewczyny,a jak jest u Was podczas miesiączki? Pierwszy dzień okresu u mnie - to dzień wyjęty z życiorysu.Potworny ból,podczas którego czuję się tak, jakby mi smoła w brzuchu się gotowała, nieustanna biegunka, wzdęcia przez cały dzień, bez względu na to czy jem coś czy nie. Podzielcie się swoimi wrażeniami:)
Obserwuj wątek
        • mala_adako Re: IBS a miesiączka 23.11.05, 22:59
          ojej u mnie to jest tragedia.... :/ mam postać zaparciową, ale już kilka dni
          przed miesiączką zaczynam robić normalnie "kupkę" po czym w pierwszym dniu
          okresu mam istne rozwolnienie, tak jak u przedmówczyni "dzień wyjęty z
          życiorysu" do tego bóle brzucha do tego stopnia że nie można się dotknąć, i ie
          wiem czy boli mnie jelito czy może jajnik, podobne objawy mam w okresie
          jajeczkowania... lekarz mi powiedział że jest duża szansa, że jak zacznę brać
          tabsy antykoncepcyjne to sytuacja sie unormuje, ponieważ już za tydzień idę do
          ginekologa po owe tabletki to odezwę się jakie zaobserwowałam objawy podczas
          miesiączki
          pozdrawiam Adrianna
          • liii_luuu Re: IBS a miesiączka 26.11.05, 16:30
            a nie boisz się że po tabletkach antykoncepcyjnych bedzie jeszcze gorzje? wg
            mnie one to dopiero robią sieke w organixmie. z jednej strony pomoga, ale może
            dwa razy tyle zniszcza. ja się tabletek boję. zwłaszcza że rośnie przy nich
            zagrożenie grzybica układu pokramowego
    • liii_luuu Re: IBS a miesiączka 26.11.05, 16:38
      ja do tej pory uznawałam miesiączke za "stan błogosławiony". bo wtedy nie
      miałam zaparć. kupa, owszem troszkę luźniejsza,ale było ok. czasem trochę
      brzuch zabolał.
      ale od 2 miesięcy coś się schrzaniło:( na 2 dni przed miesiaczką wieczorem boli
      mnie brzuch i dostaje biegunki. przez pierwsze 3 dni mam okropne bóle brzucha,
      czesto latam do kibla.a z tym bólem brzucha jest tak, że dopada mnie raz
      dziennie. ale tak że niedaje się wytrzymać:(:( nie wiem co się porobiło:( teraz
      boję się co bedzie przy nastepnej miesiączce.
    • ragazza4 Re: IBS a miesiączka 27.11.05, 12:02
      Z własnego doświadczenia wiem, że niezłym lekiem w uśmierzaniu bólu miesiączkowego jest Vegantalgin. Tylko trzeba wziąć co najmniej 4 tabletki żeby zadziałał. Łagodzi też trochę biegunkę. Kosztuje ok. 6 zł, zawiera 10 tabletek, - na jeden dzień koszmaru wystarcza.
      • liii_luuu Re: IBS a miesiączka 27.11.05, 12:22
        a w jaki sposób was ten brzuch boli? zauważyłyscie jakiś związek z krwawieniem?
        u mnie własnie jest tak, że zaczyna mnie tak okropnie boleć i jak pójdę do
        łazienki do dosłownie wysikuje nieco krwi i robi się lepiej. tak jakby
        krwawienie zamiast rozłożyć się na cały dzien , kumulowało się. dziwne to jest.
        bo potem przez cały dzień krwi malutko. do tej pory nie miałam aż takich bóli
        więc nie zazywałam tabletek . ale przy nastepnej miesiączce chyba sie nie
        obędzie bez tego:( jakbym miała mało problemów z IBSem, to teraz jeszcze to
        doszło:( teraz moje życie to takie oscylowanie między miesiączką i związanymi z
        nią problemami, a codziennym IBSem:( i jak tu normalnie funkcjonowac?
        • ragazza4 Re: IBS a miesiączka 27.11.05, 13:32
          Hmm....rzeczywiście jak pójdę do toalety to leje się ze mnie krew jak z kranu,jakby czekała specjalnie aż zdejmę gacie;). Jednak nie widzę żadnej korelacji krwawienia z bólami. Nasilenie bólu zależy raczej od biegunki.Pozdrawiam wszystkie cierpiące:)
          • mala_adako Re: IBS a miesiączka 05.01.06, 22:17
            liii_luuu co do moich tabletek to dopiero dziś dostałam receptę bo ta nasza
            służba zdrowia.... ach szkoda gadać
            odpowiadając na twoje pytanie.... nie boję się brać tabletek, rozmawiałam z
            dwoma lekarzami na ten temat i oboje powiedzieli że jeśli mam postać zaparciową
            to nie widza problemów w przyjmowaniu tabletek, jeśli pojawi się biegunka to
            zalecają przez 7 dni stosować dodatkowo prezerwatywę, bo nigdy nie wiadomo, ale
            ginekolog zalecił mi przyjmowanie tabletek wieczorem, kiedy moje objawy jelitowe
            już zasypiają..... także mam nadzieję że będą działać skutecznie te tabletki....
            a musze je brać bo teraz to mam ciągłą panikę czy dostanę miesiączki czy też
            nie, ostatnio tak się denerwowałam, że spłatała mi figle i sie spóźniła o 8 dni
            a ja już z siebie wychodziłam i latałam do apteki po test ciążowy a ten stresik
            negatywnie wpływał na moje jelito. także teraz ostatni miesiąc cierpienia i
            martwienia się czy okres będzie a później już mam nadzieję że na spokojnie
            tabsy....:)
            pozdrawiam serdecznie wszystkie bolące brzuszki od okresu i jelitka
            • kasiaz75 Re: IBS a miesiączka 27.01.06, 00:15
              Witajcie wszystkie cierpiące. U mnie 2 dni przed okresem i 2 w trakcie mam gazy
              jak z karabinu maszynowego (poza tym że ciągle je mam). Brzuch boli tak, że
              biorę No-spę i Pyralgin i to nie zawsze pomaga. W sumie to mój IBS zaczął się
              jakoś po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych i nie wiem czy ma to coś ze
              sobą wspólnego. W tym samym czasie zaczęłam się też odczulać na alergeny.
              Chociaż lekarze wykluczają, że te czynniki właśnie mogłby być przyczyną IBS-u,
              to Ja nie byłabym do końca taka pewna, ale jak to zbadać?
              Pozdrawiam. Kaśka
                • enterol250 Re: IBS a miesiączka 27.01.06, 10:47
                  Adako - widzisz jakas poprawe w kwestii bolowo-biegunkowej po pigulkach
                  antykoncepcyjnych? ja od kilku miesiecy stosuje plastry anty i generalnie nie
                  ma to wplywu na ibs (ani pozytywnego ani negatywnego). ginekolog wybrala je
                  wlasnie ze wzgledu na ominiecie przewodu pokarmowego. faktem jest natomiast to,
                  ze znacznie bardziej krwawie, ale bol jest taki sam jak przed hormonami, i taki
                  sam jak przed ibsem (jesli jeszcze pamietam te cudowne czasy przed ibs, hehe)
                  ent.
                  • mala_adako Re: IBS a miesiączka 28.01.06, 15:58
                    Enterol.... ja teraz jestem w połowie opakowania i szczerze Ci powiem, że czuję
                    się nadzwyczaj dobrze, poza tym, że mam straszną ochotę ciągle coś jeść,
                    dostałam od swojego ginekologa tabletki trójfazowe milvane, i szczerze Ci
                    powiem, ze objawy ibsu ucichły, do tego stopnia że sama odstawiłam leki i jak na
                    razie nie wybieram się do lekarza, oczywiście mam gazy i to spore, ale to norma
                    poza tym mam problemy z wypróżnianiem ale jest regularnie codziennie po obiadku
                    także nie nażekam, gorzej z tym, że moja świadomość mi nie pozwala zapomnieć o
                    ibs, ale np bóle brzucha ustąpiły.... nie wiem czy to zasługa tabsów anty, czy
                    może tego ze leki na jelito mi pomogły.... a jeśli chodzi o plastry to mi pan
                    doktor zrobił badania na wątrobę i powiedział, że wyniki są bardzo dobre nawet
                    te pozostałe które musiałam zrobić wypadły całkiem nieźle.... także ominęły mnie
                    plastry bo szczerze mówiąc to są cholernie drogie ale nie szkodzą na wątrobę. za
                    miesiac mam iść do gina skontrolować swój stan zdrowia także jak coś to mogę się
                    odezwać i powiedzieć jak się czuję i czy badania coś wykazały nowego. a powiedz
                    mi czy miałaś jakieś skutki uboczne od plastrów? takie typowo hormonalne?
                    • enterol250 Re: IBS a miesiączka 28.01.06, 19:11
                      o, pieknie ze u Ciebie taka euforia :)))) mam nadzieje ze to euforia
                      dlugofalowa :)))
                      co do plastrow nie bylo zadnych negatywnych skutkow, procz tego co pisalam -
                      znacznie bardziej obfite krwawienia. ja jestem strasznym chudzielcem (42 kg
                      przy 167 cm) i byla nadzieja, ze przy hormonach nieco nabiore ciala, ale
                      niestety, noł łej, hehe.
                      koniecznie informuj co do rozwoju sytuacji.
                      buzka :*
                      ent.
                      • mala_adako Re: IBS a miesiączka 08.02.06, 21:43
                        hej
                        właśnie od dziś mam przerwę w tabletkach.... także zobaczymy jak się będę teraz
                        czuła i kiedy (jeśli wogóle) pojawi się miesiaczka i jak ją będzie tolerował mój
                        organizm.
                        pozdrawiam
                        • mala_adako Re: IBS a miesiączka 12.02.06, 23:41
                          hej...
                          już mogę wam kobietki co nieco powiedzieć. dostałam wczoraj okresu i czuję
                          się........ naprawdę dobrze. nie wystąpiła u mnie biegunka jak to zazwczyaj
                          bywało, brzuch mnie wogóle nie boli. mam zdecydowanie mniejsze krwawienie. nie
                          chcę zapeszać, ale oby tak dalej
                          pozdrawiam Adrianna
                            • libra72 Re: IBS a miesiączka 13.02.06, 13:04
                              no to zobaczysz co bedzie sie dzialo po paru mies., lub latach juz ci
                              wspolczuje a zreszta masz kobito male doswiadczenie i male problemy gastro. bo
                              bys nie myslala wogole o tabletkach ale to twoj problem
                              • mala_adako Re: IBS a miesiączka 13.02.06, 22:10
                                libra... poczułam się tak jakbyś mnie atakowała... alb bynajmniej zazdrościła mi
                                tego że łykam te tabletki. ja rozmawiałam ze swoim lekarzem czy mogę brać
                                tabletki anty i czy to wpłynie jakoś na moje jelita i on powiedział że warto
                                spróbować bo jest szansa że dolegliwości się zmiejszą ale również i ryzyko że
                                się nasilą. u mnie się zmiejszyły mój ginekolog był takiego samego zdania. więc
                                prosze nie podważaj opini dwóch specjalistów.
                                • libra72 Re: IBS a miesiączka 14.02.06, 10:12
                                  drogie dziecko ja mam ten etap juz za soba mam33 lata i 1,5 dziecko a wiec nie
                                  jestem na etapie nie chcianej ciazy..., a pozatym czy chcesz czy nie wierz ze
                                  hormony maja bardzo negatywny wplyw na jelita ,chyba ze leczy sie nimi powazne
                                  schorzenia jelit i wystepuja one w postaci sterydow, pozatym nalezysz do tej
                                  gropy na tym forum ktora ma nikle doswiadczenie w tej chorobie poczytaj wiecej
                                  na tema t czynnikow wywolujacych ibs, czesto po angielsku ,ale mozna
                                  przetlomaczyc,mialam kontakt z niejednym lekarzem z najlepszej kliniki
                                  gastroenterologi ktora jest znana w swiecie ,nie pisze tego po to zeby sie
                                  chwalic ale tez myslalam, ze moge miec wplyw na to chorobe ale z czasem
                                  wiem ,ze sie mylilam o anty, tez myslalam ale bralam progesteron, i bromergon,
                                  bo mialam za wysoki poziom prolaktyny i wiem jaki to miala wplyw na moje jelita
                                  ale po czasie ,jaksie okazalo a naprawde bralam tego znikome ilosci, jedno jest
                                  pewne antybiotykow i hormonow sie wystrzegam.
                                  • komar77 do libry 14.02.06, 12:02
                                    napisz dokladniej co mialas na mysli o wplywie bromergonu?
                                    Ja przed 1 ciaza bralam bromergon i nie zauwazylam negatywnego wplywu na jelita.
                                    Teraz planuje 2 dziecko i znow biore. I jedyny uboczny efekt to przez pierwsze
                                    2 tygodnie zaparcia.

                                    Ale bromergon nie jest lekiem hormonalnym
      • mala_adako Re: libra ma złe dni... 14.02.06, 13:34
        droga pani libro, to że masz 33 lata nie upoważnia cię do tego żebyś mówiła na
        mnie dziecko! skąd wiesz ile ja mam lat żeby się tak do mnie zwracać? nie życzę
        sobie tego. poza tym skad wiesz jaki jest mów ibs? jakie mam objawy? widzisz to
        w moim nicku? czy w czym? bo nie bardzo rozumiem twoją wypowiedz.... a poza tym
        zarówno ginekolog jak i gastrolog powiedzieli żebym spróbowała łykać hormony bo
        jest szansa ze będzie lepiej to czemu ty mi mówisz że ma być źle? dużo zależy
        też od nastawienia ja wierzę że będzie dobrze i tak właśnie jest ale widzę że ty
        jesteś mądrzejsza niż dwóch specjalistów razem wziętych więc proszę wypowiadaj
        swoje komentarze do innych ludzi bo ja sobie nie życzę żebyś dawała mi dodatkowe
        diagnozy, wystarczą mi te od tych prawdziwych specjalistów (w formie
        przypomnienia, to tacy którzy kilka ładnych lat studiowali i mają dwie
        czarodziejskie literki przed nazwiskiem DR)a jeśli lubisz się chwalić to masz
        coś z dziecka.... bo te twoje wizyty u najlepszych specjalistów często mają się
        nijak do diagnozy i tego co oni wiedzą na temat twojej choroby.
        daj sobie na luz jak masz jakieś problemy to nie przenoś ich na niewinnych ludzi
        tylko spróbuj rozwiązać a jak masz złe dni to może przydałby ci się odpoczynek a
        nie siedzenie i negowanie czyichś wypowiedzi!
        • libra72 Re: libra ma złe dni... 14.02.06, 14:06
          po pierwsze to nie sa moje diagnozy a opinie ktore uslyszlam jezdzac do
          gabinetow tych ktorzy maja 2 literki przed nazwiskiem, a wogole nie interesuje
          mnie co zrobisz czytasz czyje s posty ,ja tez i mam prawo komentowac tym
          bardziej jak sa one pozbawione sensu, jak chcesz gnic na tym forum do konca
          zycia to sobie lykaj, nie interesuje mnie ten przekroj wiekowy i chyba nie
          mamy o czym rozmawiac,, a prywatnie powiem Ci ze nie robia na mnie wrazenia
          lekarze z tytolem doktora ,tak sie sklada ze przeszlam przez cala galerie od
          zwyklych medykow po profesorkow i wsrod tych najnizszych zdarzaja sie najlepsi
          specjalisci, np.profesor Nowak z kliniki gastroenterologii w Katowicach Ligocie
          to on proboje sciagac z zagranicy najnowsze metody leczenia powaznych chorob
          jelit wtym ibs, chodzaca wiedza swiatowej slawy ,a bedac u niego na wizycie
          nawet w polowie nie odczolam tego co dali mi jego wychowankowie bez tytolo
          doktora, jak widac tytoly nie ida w parze z umiejetnosciami leczenia
          pacjentow,nie chce sie wymodrzac ale jak w swoim zyciu mialam 2 powazne
          problemy hormonalne a potem ibs i robie wszystko zeby wiedziec naten temat jak
          najwiecej poprostu nie umie inaczej interesuje mnie to ,a nie daje sobie
          wciskac kitu,jestem meczaca pacjentkom ,bo nie boje sie zadawac pytania
          lekarzom,i drazyc tematu chce wiedziec wszystko co mozna na temat swojego
          problemu z tad moje oburzenie jak czytam posty ktore sa idiotyczne chocby w
          wyszukiwarce mozna znalezc pare info ,a nie pisac podobnych bzdor,juz wiecej
          osob to zauwaza tylko nie kazdy reaguje.....
          • libra72 do Komar 77 14.02.06, 14:09
            ja bralam na to samo tzn.mialam wysoka prl.,a ze jest to pochodna chormonu to w
            jakims stopniu ma wplyw na jel., napewno nie tyle co anty.,mnie po brom. bolal
            brzuch mialam kolki, ale wtedy nie mialam ibs-u

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka