Dodaj do ulubionych

SM a borelioza

24.05.07, 09:55
odebrałem wyniki MRI z zakaźnego część ognisk demielizacyjnych ustąpiło pojawiło się parę nowych małych ale żadne z ognisk nie wykazują cech zapalnych , płyn mózgowo rdzeniowy cytoza 6, białko0,9, w porównaniu do poprzedniego nakłucia cytora 28, białko 0,9wyrazny spadek stanu zapalnego.Od grudnia na abx. Trynidazol, azimycyna i różnie ceftriaxon tercafoxym i debecylina. Warto leczyć się abx.
Obserwuj wątek
    • predrak Re: SM a borelioza 24.05.07, 09:56
      Zapomniałem dodać że przeciwciała nonstop są na bardzo wysokim poziomie. Test Elisa Biomedica
    • nataszkam Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:04
      No nieźle smile
      A co na to Twoi lekarze od SMu? Nie są mocno zdziwieni?
      Gratuluję wyników i zyczę dalszej poprawy smile
      • wroteknowynick Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:08
        smile Super
        • predrak Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:11
          nie rozmawiałem jeszcze ze swoim lekarzem od SM, wiem tylko że mamy świetną lekrkę od bb. w Krakowie i srdeczne pozdrowienia jej przesyłam
          • wroteknowynick Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:13
            Uzupelnilem Twoja historie
            www.borelioza.tivi.pl/readarticle.php?article_id=11
          • nataszkam Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:26
            Pisałeś we wrześniu zeszłego roku, że leczysz się prawie 2 lata non stop. Czy
            wtedy miałeś łączone antybiotyki, czy dopiero leczysz się tak całościowo w
            Krakowie?
            • predrak Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:33
              od grudnia mam łączone 3 antybiotyki a tak wogóle to walczę już 4 rok z tym draństwem. Ale ten herx w grudniu - styczniu był straszny sam nie wiem jak ja to przeżyłem naprawdę jak wspomnę co się ze mną działo i ja jeszcze pracowałem nie wiem dlaczego żaden samochód mnie nie potrącił ja się przewracałem na przejściach dla pieszych.
              • ewjan60 Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:52
                Widocznie w niebie nie jesteś jeszcze im potrzebny a tu u nas masz jeszcze coś
                do zrobienia.
                Jak wydymałki?
                Mówiłam,że będzie lepiej?
                Pozdrawiam i cieszę się razem z Tobą.
                Ewa
              • nataszkam Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:52
                No to rozumiem, bo myślałam początkowo, że leczyłeś się wg forumowych zasad 2
                lata. Przeraziło mnie to bardzo smile
                Wniosek jest taki, że nie ilość gr ceftriaxonu jest ważna, ale umiejętne
                leczenie wszystkich form tej cholernej bakterii równolegle smile
                • predrak Re: SM a borelioza 24.05.07, 10:57
                  dokładnie tak jak napisałaś nie ilość a umiejętne podawanie leków przez doświadczonego lekarz (dr. Beata)4 lata zmarnowane to leczenie gasiło pożary na chwilę a nie na dłuższą przerwę
    • eter05 Re: SM a borelioza 24.05.07, 15:21
      predrak napisał:

      > odebrałem wyniki MRI z zakaźnego część ognisk demielizacyjnych ustąpiło
      pojawił
      > o się parę nowych małych ale żadne z ognisk nie wykazują cech zapalnych ,
      płyn
      > mózgowo rdzeniowy cytoza 6, białko0,9, w porównaniu do poprzedniego nakłucia
      cy
      > tora 28, białko 0,9wyrazny spadek stanu zapalnego.Od grudnia na abx.
      Trynidazol
      > , azimycyna i różnie ceftriaxon tercafoxym i debecylina. Warto leczyć się abx.

      Przeczytalam to i nie moge uwierzyc,te ogniska moga sie cofnac?Ja myslalam ze
      te obszary mozgu sa juz stracone na zawsze ,mam ich mnostwo.
      • wroteknowynick Re: SM a borelioza 24.05.07, 20:00
        Mózg też się potrafi ładnie regenerowac Jeśli mu się to umożliwi.
        • predrak Re: SM a borelioza 24.05.07, 20:20
          Jednak mogą się cofąc skoro mam w opisie o paru zanikach i o pomniejszeniu się tych ognisk. Aczkolwiek jest też parę nowych co mnie nie dziwi skoro oko już mi się w pewnym momencie przestało ruszać i miałem zaburzenia równowagi to musiały być demielizacje.
          • eter05 Re: SM a borelioza 25.05.07, 18:45
            predrak napisał:

            > Jednak mogą się cofąc skoro mam w opisie o paru zanikach i o pomniejszeniu
            się
            > tych ognisk. Aczkolwiek jest też parę nowych co mnie nie dziwi skoro oko już
            mi
            > się w pewnym momencie przestało ruszać i miałem zaburzenia równowagi to
            musiał
            > y być demielizacje.

            czy myslisz ze w czasie leczenia moga sie pojawiac nowe ogniska?????
            • predrak Re: SM a borelioza 25.05.07, 20:36
              Myślę że tak bo jak inaczej wytłumaczyć porażenie nerwuokoruchowego nawet okulista powiedziała to jakaś demielizacja.
      • stachenka Re: SM a borelioza 01.07.07, 04:27
        eter05 napisała:
        > Przeczytalam to i nie moge uwierzyc,te ogniska moga sie cofnac?Ja myslalam ze
        > te obszary mozgu sa juz stracone na zawsze ,mam ich mnostwo.

        Mielina się regeneruje.
        Zmiany są trwałe jeśli na skutek braku osłonki mielinowej uszkodzony został sam
        nerw.
        • elunia79 Re: SM a borelioza 13.07.07, 13:14
          Witam, predrak, czy możesz krótko wypunktować co zmieniło się na dzień
          dzisiejszy patrząc wstecz odkąd zacząłeś leczyć się Abx. Co na "+" a co na "-"
          • predrak Re: SM a borelioza 16.07.07, 11:07
            Myślę że jak zakończę leczenie to zrobię podsumowanie mojej 4 letniej walki.
            A na dzień dzisiejszy:
            Po strasznym herxie który trwał dobre 3 mies.
            - przestało mi się ruszać lewe oko
            - rozpoczeły się problemy z biodrem nawed podczas chodzenie bolało mnie
            - zaburzenia równowagi przewracałem się chodziłem jak pijany
            - zaburzenia koordynacji ruchowej nogi plątały mi się
            - drętwienia 7 - ki a następnie stóp i nogi.
            - problemy z pęcherzem nietrzymanie , parcia naglące
            - poty nocne do tego stopnia że po przebudzeniu mogłem używać koszulki jako
            szmaty do podłogi
            - bóle korzonkowe - nerwobóle
            - bóle w okolicach barku to nie boli staw a mięśnie pod łopatką
            Ustąpiło wszystko praktycznie z tym że:
            okolice barku bolą jeszcze
            w dalszym ciągu po schodach schodzę co najmniej dziwnie i po nierównym terenie
            odrazu zapytał mnie znajomy a co ci jest?
            pęcherz hmmmmmmmmmmmm. one jeszcze czasami mi dokucza ale nie tak jak przedtem
            wiesz ja dalej jestem na abx. i wszystko jeszcze może się zdarzyć ale chodzę a
            już nie chodziłem
            • elunia79 Re: SM a borelioza 16.07.07, 12:31
              Witam, więc jest poprawa smile
              Mam pytanie dot. procesu Twojej diagnozy. Czy w plynie mózg- rdz. wykryto
              prążki oligo(coś tam).

              Pozdrawiam
              • predrak Re: SM a borelioza 16.07.07, 13:45
                tak jak najbardziej wykryto prążki oligoklonalne ale to rzaden marker w diagnostyce różnicującej i to samo powiedziała mi moja neurolog.
                • ccicci Re: SM a borelioza 16.07.07, 19:03
                  predrak, powiedz, czy kłopoty z pęcherzem i sikaniem miałeś przed rozpoczęciem
                  leczenia, czy zostały wyzwolone przez antybiotyki? Ja wcześniej nie miałam
                  specjalnie problemów, ale po 2 dniach brania doxy, wysiadały mi nerki, miałam
                  ciągłe parcie i pieczenie cewki moczowej, praktycznie cały czas wisiałam na
                  kibelku i spuszczałam po kropelce. Czy to efekt pobudzenia borelki lub jakiejś
                  innej współistniejącej infekcji, czy niepożądane działanie uboczne samej doxy?
                  • predrak Re: SM a borelioza 16.07.07, 19:39
                    Hmmmm.
                    Przed rozpoczęciem tej terapii leżałem w szpitalu zakaźnym gdzie podawano mi 4g/24h ceftriaxonu przez 45 dni ustąpiły wszystkie dolegliwości. Mineło 4 tyg. i moje problemy rozpoczeły się ponownie od problemów ze stawami.W tym czasie włączyłem leczenie skojarzone i problemy z pęcherzem to moim zdaniem ewidentny herx który jeszcze trwa.
    • bagnowska Re: SM a borelioza 16.07.07, 23:20
      Witaj, predrak! W tym wątku też mam do Ciebie pytanie: otóż jakim sposobem
      robisz MRI, prywatnie, czy jakimś cudem udaje Ci się dostać skierowanie. My
      próbowaliśmy wielokrotnie, nawet, jak Grześ leżał w szpitalu, zrobić ponowne
      MRI, ale usłyszeliśmy, że jak juz raz było robione i stwierdzono ogniska
      demienilizacyjne, tzn, ze jest sm i nie ma potrzeby wykonywać ponownie.
      Finansowo nie stoimy rewelacyjnie, dlatego pytam. Pozdro
      • predrak Re: SM a borelioza 17.07.07, 09:38
        Wiesz ja z tym nigdy nie miałem problemów zawsze mnie kierowali i robiono mi MRI już 4 razy a teraz mamy zrobić za parę mies. 5 MRI. To ich psi obowiązek i 15 nakłócie. Wiesz ciężko powiedzieć bo nikomu nie płaciłem mam trochę znajomych lekarzy i podobno do zakaźnego polecił mnie ktoś wysoko postawiony w NFZ-cie ale kto to nie mam pojęcia ja poprosiłem kolegę chirurga a on kogoś innego i tak to poszło. Z kąd wy jesteście na wolską jak trafisz na 9 oddział to przynajmniej to wam zrobią bezproblemów
        • bagnowska Re: SM a borelioza 17.07.07, 11:17
          Witaj, na Wolską z Wrocławia kawałek...My mamy Koszarową ze swoją taką a nie
          inną opinią (mówi się na nią Koszmarowa...)no i oprócz zakażnego kilka innych
          szpitali i klinik.Powalczę jeszcze w takim razie, nie dam się spławić i ostro
          zarządam skierowania Grześka na MRI.Dzięki za odpowiedź.
    • fikemola Szukają nie tam gdzie trzeba 02.08.07, 16:59
      Być może naukowcy od SM szukają przyczyn choroby nie tam gdzie trzeba... ale
      może się mylę...
      portalwiedzy.onet.pl/,11123,1428412,czasopisma.html
      za to zdają się mieć klapki na oczach na inne przyczyny "autoagresji"
      no i:
      "jest motywacja, by zwiększyć wydatki na długie badanie kliniczne " ta....
      • kwiat.wisni Re: Szukają nie tam gdzie trzeba 06.11.07, 22:25
        Piotr, może uzupełnij swój wątek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka