zanka.2
03.01.08, 14:59
jak organizujecie zakup malaronu,najtaniej moge miec po 150 zł,a to
przeciez wystarczy na 2 dni leczenia. jak sobie z tym radzicie ,czy
nikt nas nie moze wspierac finansowo-przeciez tego nikt nie wytrzyma
długo -finansowo.trzeba byc bogatym zeby sie leczyc.ponadto jak sie
choruje i jest na L4 to tez sie otrzymuje g.......a nie wypłate.
teraz to mam juz doła nie z powodu choroby tylko niemocy finansowej.