Dodaj do ulubionych

Blagam pomozcie!

13.04.08, 21:47
Witam!
Zobaczylam na tym forum bardzo madre rady,wiec postanowialm opisac
historie mojej corki,ktorej lekarze nie bardzo umieja pomoc ,ja jako
matka mam przeczucie ze to moze byc jakas choroba o podlozu
infekcyjnym.Dziewczyna teraz 24 lata od od 11 lat ma podwyzszona
temperature 37,2-37,4 C.od 10 lat.Ta temp.podskoczyla jak ja dopadla
jakas dziwna dolegliwosc ,bolaly ja potwornie wszyskie stawy,to byl
bol wedrujacy,skakal po roznych stawach.W kolanie byl nadmiar
plynu.OB bylo w normie ,ASO 400 .Miala cos jakby tiki
twarzy,brzucha,podwojne widzenie.3 miesiace wczesniej byla na obozie
gdzie dzieci bardzo chorowaly,jedna dziewczynka byla nosicielem
paciorkowca.Nie wiem czy byly kleszcze.Ale wykryto lamblie wiec
stwierdzono ze to moglo byc od robali,antybiotyk
doxycyclina ,metronidazol,jakos sie poprawilo po miesiacu.Potem bylo
kilka lat spokoju.
w wieku lat 20 zaczela czuc slabosc w miesniach,widziala
potrojnie,nagle opadla jej powieka.Stwierdzono miastenie gravis (ale
bez przeciwcila charakterystycznych dla tej choroby).Lekarstwa na
miastenie nie pomagaly(mestinon).Po roku diagnozy miastenia(czyli
slabosc miesni)i leczenia cyklosporyna (pogorszyla ) ,corka zaczela
miec objawy sztywnosci miesni,skurcze miesni,przyjmowala dziwne
postury.Gardlo bylo takie jakby poparzone ,czerwone wyzarte,jakby
kwasem plamy.Druga diagnoza -dystonia choc to choroba przeciwstawna
bo ludzie chorzy na dystonie nie maja slabosci ,a moja cora ma w
jeden dzien ma wiecej sztywnosci ,cala jest pokrecona ,kurcz powiek
a w drugi dzien slabosc taka ze nie sily isc do ubikacji.Najgorsza
jednak jest nadwrazliwosc na zapachy chemiczne i chyba jakies
plesnie bo np nie da rady wejsc do kosciola bo od razu ma
atak ,wszystko dotyczy miesni.Najpierw potworna sztywnosc,spazmy
potem slabosc.To wyglada strasznie ,jak agonia mowie wam.Nie uzywamy
w domu niczego chemicznego tylko naturalne rzeczy .Ale dziewczyna
nie moze nigdzie isc do ludzi ,do kina,na uniwersytet bo nawet
najmniejsza ilosc substancji jak np chlor,srodki czystosci,lakier do
wlosow ,srodki owadobojcze ,albo male nie wietrzone pomieszczenia
powoduja u niej reakcje,ataki.
Co moze powodowac takie niesamowite reakcje na substancje chemiczne?
Grzyb?Bakteria?Przez przypadek odkrylysmy ze jedyna rzecz ktora jej
pomaga i wyprowadza zarowno ze slabosci miesni jak i dystonii to
jest lekarstwo z efedryna.Po prostu jak byla zaziebiona wziela
tussipect i po godzince od wziecia ,mowi"mamo ja widze
pojedynczo,powieki sie podniosly,sila byla normalna.Ten lek poprawia
sile miesni (na 4 godz)ale niestety nie chroni jej od atakow po
ekspozycji na czynniki chemiczne ,albo plesnie czy grzyby(?).
Pisze tu bo pare tygodni temu ,corka miala kaszlala i lekarka
rodzinna zapisala jej antybiotyk makrolidowy,trzydniowy,summamed i
po pierwszym dniu byla bez objawow,tzn mogla chodzic ,miesnie nie
byly sztywne ,widziala dobrze,czytala ksiazke choc przez ostanie
lata nie dawala rady tego robic.Wszystkie objawy sie cofnely na 3
dni potem nastepne 3 dni nie bylo zle,a wszystko wrocilo po staremu
po tygodniu.To mi dalo do myslenia bo pamietam jak kilka lat temu
probowano Prograf (tacrolimus ,immunosupresant makrolidowy) i po
pierwszej dawce cofnely sie wszystkie!objawy,to byly najlepsze dni
mojej corki ale po 3 dniach tego leku walnelo tak,ze nie dala sie
rady podniesc z lozka.Pogorszenie totalne.wiec zrezygnowalismy po
tygodniu z tego leku.
Przepraszam ze tak duzo pisze ale jestem tylko zrozpaczona matka.
Moze ktos w was mialby jakas mysle ,wniosek skad takie objawy ,takie
reakcje na leki..Ja tez duzo czytam ,analizuje ale czasem spojrzenie
z zewnatrz moze byc bardziej odkrywcze.
Pozdrawiam wszystkich
zrozpaczona matka
Obserwuj wątek
    • dania60 jeszczcze jedno 13.04.08, 21:51
      Zapomnialam dodac ze probowalismy wiele rzeczy ,takze Low dose
      naltrexone i przez dwa tygodnie bylo super! a potem nawet oczu nie
      mogla otworzyc wiec zrezygnowalismy tez z tego.
      mama
    • zgoorek Re: Blagam pomozcie! 14.04.08, 03:02
      Witaj. Widzę, że byłaś już na form Borelioza i dostałaś tam namiary
      na lekarza w Krakowie, o które prosiłaś. Czy skorzystałaś z nich?
      • dania60 Re: Blagam pomozcie! 14.04.08, 07:17
        Znalazlam mail do dr Beaty z Krakowa,tylko ze ona zajmuje sie tylko
        borelioza ,a mnie chodzilo o zakaznika,albo kogos kto sie zajmuje
        neuroimmunologia.Jesli mam byc szczera to mam mieszane uczucia (po
        przeczytaniu wielu wielu postow ,o efekty leczenia "krakowskiego"Tzn
        nie podwazam go moze tylko tak sobie mysle ze jesli dlugasne roczne
        albo wiecej nawet leczenie nie przynosi efektow ,tylko wieczne
        herxy,to moze lepiej sie zastanowic niz brnac dalej..Nie wiem takie
        jest moje prywatne zdanie.Bardzo rozsadne opinie znalazlam na tym
        forum tutaj i sie z nimi zgadzam.
        Pozdrawiam
        mama
        • zgoorek Re: Blagam pomozcie! 14.04.08, 18:28
          Danusiu, rozumiem Twoją troskę, jednak potrzebujesz przede wszystkim
          diagnozy - a tej nie można przecież udzielać przez internet. Jeśli
          uważasz, że drugi i trzeci lekarz nie daje wiarygodnej diagnozy,
          musisz iść do czwartego i piątego. Sama nie jesteś w stanie jej
          postawić, a tym bardziej internauci, którzy nie widzieli chorej na
          oczy. Bezpośredni kontakt lekarza z pacjentem jest nieodzowny - tego
          jestem pewna. Mimo najlepszych chęci i ogromnej wiedzy forumowiczów.
          Mnie pomogła wiedza teoretyczna z internetu, gdyż wiedziałam, o co
          chcę pytać lekarza. Jednak długo nie miałam pewności, co jest
          przyczyną moich dolegliwości. Dopiero kiedy 2 lekarzy potwierdziło
          moje przypuszczenia, mogłam (musiałam) zacząć szukać trzeciego,
          który rozpoczął leczenie. Życzę ci, żebyś szybciej doszła do
          diagnozy - wtedy już jest łatwiej. Ale koniecznie - do diagnozy
          lekarskiej.
        • ccicci Re: Blagam pomozcie! 14.04.08, 18:31
          Dania60, podobne objawy do tych opisywanych przez Ciebie wywołuje
          wirus E-B (mononukleoza). Z czasem może być coraz gorzej. Generalnie
          każdy człowiek zarażony jest conajmniej kilkoma różnymi wirusami i
          bakteriami, które w chwilach osłabienia układu odpornościowego
          często ulegają uaktywnieniu , dlatego objawy bywają nieswoiste, bo
          mamy wtedy mieszankę różnych objawów.
    • diy1 Re: Blagam pomozcie! 14.04.08, 22:22
      ja też mam niektóre objawy b. podobne np. tą totalną słabość, drgawki w nocy
      podczas usypiania nawet kilkanaście razy, jakby ktoś podłaczył mnie do prądu, po
      takim atakach rano jestem zupełnie bez sił. Poza tym mam potworne bóle głowy i
      nieustające zawroty. Kłopoty widzeniem. Bolą mnie stawy. Mam mrowienie w nogach,
      rękach, szyi i głowie. Kłopoty z trawieniem i in. Nieraz wydaje mi się że to
      koniec, bo dłużej tego nie wytrzymam, ale mam męża i dzieci, których kocham i
      chce być dla nich przydatna jak dawniej a w tej chwili to do niczego się nie
      nadaję i często wpadam w panikę bo nie wiem co się ze mna dzieje. A podobno
      przeszłam tylko półpasiec co prawda niebezpieczny bo uszny a mój dodatkowo
      bardzo głęboko (właściwie w głowie) i nikt go długo nie widział. Leżałam 3 tyg.
      w szpitalu bez żadnej poprawy do teraz a minęło 4 miesiące. Też szukam jakiegoś
      lekarza, który by mi pomógł. Opisałam w internecie mój przypadek, ale na razie
      bez odzewu. Gdybyś znalazła jakiegoś to proszę daj mi znać, bo dłużej nie
      wytrzymam. pozdrawiam
      Kaśka
      • sylm8 Re: Blagam pomozcie! 16.04.08, 01:42
        Dania!
        Opisujesz bardzo trudny diagnostycznie zespół objawów.
        Zgoorek ma rację, bez lekarza się nie obędzie.
        I bez badań diagnostycznych też nie. I to takich z zakresu badań mózgu ( jak
        rezonans ) i innych.
        Jak pewnie czytałaś na forum - boreliozę w większości ludzie zdiagnozowali sobie
        sami. Badania na boreliozę możecie z córka wykonać same jeśli się zdecydujecie.
        To może częściowo wyjaśnić sprawę i ukierunkować Was dalej co do wyboru lekarza.

        Jeśli chodzi o neuroimmunologów ( jeśli rzeczywiście szukasz takich specjalistów
        ) to ostatnio pojawiła sie dobra publikacja medyczna pt "Neuroimmunologia
        kliniczna" pod redakcją prof. Jacka Losego ( Uniwersytet Medyczny w Poznaniu ) i
        prof. Krzysztofa Selmaja (Uniwersytet Medyczny w Łodzi ). Jest tam zresztą dużo
        innych nazwisk.
        Nie wiem czy Ci Panowie gdzieś przyjmują, czy zajmują sie leczeniem i czy są tak
        dobrzy jak ta publikacja, ale wspominam te nazwiska, bo książka jest
        rzeczywiście niezła, a przynajmniej jest w niej nieźle ( jak na to co do tej
        pory widziałam w polskich książkach ) opracowany temat boreliozy.
        • cez777 Re: Blagam pomozcie! 20.04.08, 18:52
          Witam, jak czytam objawy Diy1, to w wielu przypadkach wypisz wymaluj
          moje... zwłaszcza te drgawki podczas usypiania, chociaż teraz to już
          nie drgawki, ale takie uczucie lęku, jakby zatrzymania serca, które
          natychmiast stawia mnie na nogi zanim jeszcze na dobre zasnę. Poza
          tym cała gama innych, które już opisałam na forum. Też męczy mnie to
          już ponad 4 miesiące, ale u mnie raczej nie miało to nic wspólnego z
          półpaścem (chociaż może warto byłoby zrobić również badanie w tym
          kierunku...).
          Objawy córki Danii60, takie jak wędrujące bóle stawów, męczliwość
          mięśni, notoryczny stan podgorączkowy też nie są mi obce...
          Ja póki co robię badania i staram się wykluczyć inne rzeczy po kolei
          zanim na dobre zabiorę się za leczenie boreliozy, bo czytając
          niektóre wątki na forum borelioza miałam wrażenie, że są osoby,
          które leczą się miesiącami z miernymi wynikami, chyba po prostu
          dlatego, że leczą niewłaściwą chorobę.
          Dr. Jacek Losy, z tego co udało mi się ustalić ma gabinet w
          Poznaniu. Byłam co prawda już u 2 neurologów, ale może warto byłoby
          umówić się do niego. Jeżeli mi się uda, to dam znać jakie będą
          efekty...
          • sylm8 Re: Blagam pomozcie! 21.04.08, 01:56
            Hej Cez777!
            Przejrzałam tę książkę i J. Losy i K. Selmaj napisali rozdział o stwardnieniu rozsianym.
            O zespole Guillaina i Barrego oraz przewlekłej zapalnej poliradikulopatii demielinizacyjnej pisała Hanna Drac ( Klinika Neurologii Am w Warszawie ),
            o wieloogniskowej neuropatii ruchowej Marta Banach ( Klinika Neurologii CMUJ Kraków )
            A dla Ciebie Dania -
            o miastenii - Barbara Emeryk- Szajewska ( Kl. Neurologii AM Warszawa )
            o zespole sztywności uogólnionej Anna Jurewicz ( Kl. Neurologii UM w Łodzi ).

            Nie wiem czy to może być przydatne, bo czasem nie Ci co najwięcej piszą są najlepszymi klinicystami, ale jak już zaczęłam to pomyślałam, że wypiszę Ci jeszcze kilka nazwisk - choć jak mówię, wcale nie wiem czy dobrze trafionych. Trzeba by jeszcze gdzieś dopytać.

            A co do infekcji - to mam takie uczucie, że grają większą rolę niż kiedykolwiek myślałam, a jednocześnie, że wcale nie do końca wiemy jaką infekcję leczymy. Bo robi się te badania które ktoś podpowie, a niekoniecznie najwłaściwsze, trudno zbadać absolutnie wszystkie przeciwciała jakie w nas krążą.

            Przeczytałam, że o powodowanie Zespołu Guillaina - Barrego najczęściej jest podejrzewany Campylobacter jejunii i Haemophilus influenzae, ale też i wirus CMV ( cytomegalowirus ) i Epstein - Barr ( mononukleoza) i Mycoplasma pneumoniae. Ten pierwszy jest podejrzewany też o zespół przewlekłego zmęczenia i fibromyalgię. Ale jak kiedyś czytałam coś o fibromialgii - to przy jej rozpoznaniu badacze wykluczali zakażenie b. wieloma patogenami - ( wyliczam ) - gronkowiec złocisty ( Stphylococcus aureus ) i ropotwórczy ( Staph. pyogenes), Escherichia coli, Mycoplasma pneumoniae, Herpes simplex1/2 ( opryszczka i półpasiec ), Coxackie B2, Candida albicans, wirusy zapalenia wątroby - A, B, C, wcześniej wspomniane EBV, CMV, ale i HIV i ( moja ulubiona )Borrelia burgdorferi, Chlamydia pneumoniae i trachomatis, Yersinia enterocolica, Helicobacter pylori, Toxoplasma gondi, Listeria monocytogenes, Mycobacterium tuberculosis ( gruźlica ), Pneumocystis carinii.
            Dodam, że spokojnie, jeśli to np. rolnik, można by dodać brucelozę, a przy bólach stawów np. w Białymstoku różnicują borelkę i np wirusa B19.
            W SM - głównie wirusy - odra, grypa, WZWB, HTLV1, coronawirusy i - paciorkowce gr A . No i ostatnio borrelia. Ale kto wie co jeszcze?
            Paciorkowce np. wywołują b. dużo zburzeń - oprócz gorączki reumatycznej ( zapalenie stawów, serca ) infekcja w Ośrodkowym Układzie Nerwowym może dać obraz pląsawicy ( ruchy mimowolne, osłabienie mięśni i nadwrażliwość emocjonalna - najczęściej, ale nie zawsze m-dzy 5 a 15 r życia ) albo zespoły tików itd.

            Jest tego strasznie dużo, chyba niemożliwe jest na wszystko zrobić badania, a jeszcze ciągle się pisze, że negatywny wynik niczego nie oznacza.
            Próbowałam czytać o tych zarazkach, ale po piątym wszystko mi się miesza - to co teraz napisałam po prostu przepisuję, może sie przyda.

            Łatwo jest jeśli się szuka objawów tylko jednej choroby np. boreliozy. Ale jeśli chce się zróżnicować ze wszystkim co możliwe i nie widzi się tylko jednej możliwości - robi się cholernie trudno.
            I pewnie dlatego tak trudno znaleźć dobrego lekarza, bo musiałby się znać na tym wszystkim i jeszcze na immunologii ( bo jest tzw zjawisko mimikry - odpowiedzialne za powstawanie przeciwciał przeciwko własnym komórkom po infekcjach ) i niestety na genetyce ( bo są wrodzone zaburzenia, które ujawniają się późno - choćby np. choroba Wilsona - zwyrodnienie wątrobowo - mózgowe, spowodowane odkładaniem sie miedzi w organizmie ), no i jeszcze na nowotworach i ba, całej medycynie.
            Nie wyobrażam sobie jak to wszystko ogarnąć, może dlatego, że moja pamięć jest po prostu marna.

            Jak znajdziesz kogoś sensownego i znajdziesz przyczyny swoich dolegliwości - odezwij się.
            Powodzenia!
            • zgoorek Sylm, imponująco piszesz - 21.04.08, 22:27
              - chapeau bas!
              Połowy nie rozumiem (a może sobie pochlebiam, może więcej).
              • sylm8 Ech, Zgoorku.. 22.04.08, 00:51
                Ja to tylko przepisuję, bo nie jestem w stanie tego nawet spamiętać sad
                Książki którą cytowałam nawet nie próbowałam całej przeczytać, bo to by i tak nic mi nie dało, nawet jakbym to zrozumiała ( a nie rozumiem ).

                Ale piszę o tym, żeby dać sygnał, że istnieje znacznie więcej możliwości niż borelioza i często pewnie będzie tak, że będziemy musieli pozostać bez całkowitej pewności co do rozpoznań i wyborów.

                Bo tak jest urządzone życie, że im większą pewność chcemy mieć i im więcej rzeczy skontrolować i im bardziej chcemy sie ochronić , tym bardziej się boimy.
              • cez777 Re: Sylm, imponująco piszesz - 22.04.08, 19:58
                Ja też jestem pod wrażeniem! Żeby chociażby przepisać, to najpierw
                trzeba trochę poczytać i trafić na właściwy fragmentsmile
                A czytanie, tym bardziej takich publikacji wymaga motywacji.
                Z drugiej strony, chyba jeżeli sami nie poszperamy i sobie nie
                pomożemy, to być może nikt inny nam nie pomoże, ponieważ lekarze nie
                mają aż tak dużej motywacji, aby "szperać", jak my - główni
                zainteresowani. Chociaż muszę powiedzieć, że trafiłam ostatnio na
                internistkę, która traktuje mnie poważnie i nie kwituje wszystkiego
                słowem nerwica... Zleca mi różne badania, posiewy, etc. i stara się
                wyeliminować za pomocą antybiotykoterapii po kolei te bakterie,
                które gdzieś tam mi wychodzą, nawet jeżeli poziom jest nieznamienny.
                I w sumie po każdym tym antybiotyku mam wrażenie, że lepiej się
                czuję...
                Ja do tej boreliozy jakoś nie mam przekonania... nie wiem, tak jakoś
                podświadomie. Z badań wynika, że jeżeli ją miałam to dawno (dwa
                paski w klasie IgG i to te, które pojawiają się późno), natomiast
                objawy pojawiły się nagle 4 mies. temu, najpierw bóle jednej ręki,
                potem drugiej, później uczucie "palenia" nóg, bóle nóg, objawy
                kadriologiczne, neurologiczne... Wygląda to tak, jakby jakieś
                paskudztwo rozlazło się po moim organiźmie. A gdybym miała boreliozę
                w formie utajonej od lat, to chyba nagle nie przybrałaby takiego
                przebiegu?
                Poza tym podobne objawy mają inne osoby u mnie w domu, czyli co
                epidemia boreliozy?
                Z drugiej strony, jeżeli nic innego nie znajdę, to zacznę leczyć tę
                boreliozę. Takimi dawkami róźnych kombinacji antybiotyków to chyba
                wszystko da się wytłuc... Nie mniej jednak traktuję to jako
                ostateczność.
                W każdym razie dzięki Sylmsmile, zachęciłaś mnie, aby nadal szukać...
                i czytać. Będę odzywać się i informować co udało mi się zdziałaćsmile
    • dania60 Re: Blagam pomozcie! 22.04.08, 21:36
      Dzieki za wszystkie dobre rady.Ta ksiazke sobie kupilam i
      przeczytalam prawie w calosci.Pewnie ze jest naszpikowana naukowymi
      terminami ale cos sie tam zrozumiesmileJa uwazam ze zawsze warto jest
      sprobowac leczenia immunomodulujacego,np antybiotykami jak lekarze
      podejrzewaja ze choroba ma charakter autoimmulogiczny albo
      infekcyjny.Ale zauwzylam ze ludzie lecza sie przez dwa lata i czuja
      sie coraz gorzej i wyszukuja wciaz jakis nowych koinfekcji ,a
      leczenie nie daje zadnych korzysci.To nie ma sensu wedlug mnie.Ale
      kazdy decyduje o sobie i kieruje sie instnktem albo slucha lekarzy.
      Wazne jest ze sobie mozemy wzajemnie pomagac dzielac sie radami czy
      doswiadczeniami.
      wlasnie wyznaczono tkzw Day hospital dla moje corki,zrobia badania a
      potem zdecyduja co z antybiotykami.Bede pisac co i jak .
      Dania
      • sylm8 Re: Blagam pomozcie! 23.04.08, 00:47
        Powodzenia!
      • diy1 Re: Blagam pomozcie! 24.04.08, 17:16
        Kiedy lekarze kieruja na jakies badania jak ich do tego przekonac namówić? Czy muszę paśc pewnego dnia i sie nie podnieść? Skąd macie swoich specjalistów czy przypadkowo na nich trafiliście czy szukaliście? Neurolog dała mi skierowanie na MRI głowy i powiedziała ze jak nie to to muszę iść do psychiatry. Więcej mi nic nie da.Zrobiłam rezonans szybciej na inne skierowanie(chyba to nie ma znaczenia bo zmiany jak są to wyjdą, ale w sumie nie wiem tego na 100%)zmian w mózgu nie ma mam natomiast jakiś stan zapalny w uchu środkowym, skroni. Byłam z tym neurochirurga, który kazał iść do laryngologa ten przepisał mi znów betaserc tym razem mocniejszy i inne leki. Nie byłam u neurolog, bo wiem żw przyczepi sie tego stanu zapalnego, a ja myślę że moje kłopoty mają podłoże neurologiczne. Ostatnio mam straszne kłopoty z nogami. Po przejściu iluś tam metrów są jak nie moje, nie chcą mnie nosić, kolana same chcą sie zginać a po powrocie czuję drżenie nóg, ból i cięzkość. Mój kręgosłup tez nie chce mnie trzymac w pionie (głowa jest jakby za cięzka dla mojej szyi), boli mnie bardzo lewa ręka. Wogóle bolą mnie bardzo stawy i kręgosłup. Dostałam skierowanie do reumatologa to się okazało że nie przyjmują nowych pacjentów aż do odwołania. Jak wy sobie radzicie z tym wszystkim? I pomysleć że wszystko zaczęło się u mnie od głupiego półpaśca, który albo to wszystko ujawnił albo sprowokował. Co ja mam zrobić,bo czuję sie coraz gorzej. Pytanie do Dani60 jak Ty to wszystko załatwiasz i ogarniasz?
        • dania60 Re: Blagam pomozcie! 24.04.08, 22:43
          Ciezko z tym namowieniem lekarzy na cokolwiek.Ja chodzilam z corka
          po wielu neurologach,i w koncu znalazlam jakichs nie idealnych ale
          przynajmniej takich ktorzy traktuja czlowieka po ludzku.Natomiast
          lekarka rodzinna to jest super babka i probowala wielu
          kuracji ,nawet eksperymentalnych i nie narzekala bardzosmileTylko ze to
          i tak nic nie dalo.Jak juz czlowiek ma tego pecha na grzbiecie to
          chocby nie wiem co robil to i tak to nic nie da.Trzeba miec
          szczescie ,przede wszystkim zeby zrobic wlasciwa diagnoze,bo od tego
          sie startuje.Najgorzej jak lekarz jest za durny zeby wlasciwie
          rozpoznac objawy i je ocenic i wsadza cie w diagnoze
          psychiatryczna.To tez przeszlysmy,ciezko bylo bo cie boli ta
          cholerna krzywda,ze dziecko twoje cierpi,walczy z tym wszystkim a tu
          jeszcze klody pod nogi.Nie moge ci da zadnej rady,ja tez upadam jak
          ty i sie podnosze,kurcze kiedys musi przyjsc cos lepszego!Narazie to
          sie musimmy wspierac wzajemie.
          Trzymaj sie kotku
          Dania
          • sylm8 Re: Blagam pomozcie! 25.04.08, 01:19
            Jeśli masz stan zapalny w uchu środkowym i skroni ( ? bo nie napisałaś dokładnie )- to raczej masz uzasadnienie dla bólów i zawrotów głowy.
            To może być "tylko" półpasiec, może być coś innego.
            Zwróć uwagę, że po grypie ( wirusowej przecież ) np. często występują nadkażenia bakteryjne i lekarze często dają antybiotyki.

            - z tym wszystkim możesz wrócić do swojej neurolog ( lub innej ) i zapytać czy ma pewność, że to "tylko" półpasiec, bez nadkażenia. Jak się naprawdę przyczepi do tego stanu zapalnego nie będzie źle.
            Wszystkie stany zapalne na twarzy, powyżej kąta ust, a nie mówiąc w uchu, są uznawane za czynniki ryzyka - łatwiej o infekcję mózgu.
            Wiem, bo miałam w liceum czyraki koło oka i z tego powodu nie puścili mnie na jedyną wycieczkę klasową. Buntowałam sie, ale straszyli zapaleniem opon czy mózgu nie pamiętam dokładnie.
            Warto pogadać jeszcze raz z rodzinną - ale na spokojnie, to bardzo ważne.
            Część badań, jak my wszyscy możesz zrobić sama. Lekarze rodzinni maja określone przez Fundusz, jakie badania leżą w ich zakresie obowiązków. Western Blot na boreliozę, jeżeli ją podejrzewasz, raczej musisz zrobić sama, chyba, że zlecił by to jakiś zakaźnik.
            Ja poszłam do lekarza ze wszystkimi gotowymi badaniami.
            A radzę sobie za pomocą znajomości.
            Może możesz zmienić lek. rodzinnego, jak Ci nie pasuje?
            A jeżeli nie, staraj sie być bardzo spokojna i rzeczowa na wizycie, to działa przeciwko wywoływaniu tematu nerwicy.

            Ewentualna wizyta u psychiatry też nie musi być straszna - może pomóc Ci opanować lęk jeżeli zechcesz ( a dużo objawów lęku jest podobnych do fizycznych, i nie zapomnij - objawy psychiczne, tak jak neurologiczne, są min. wyrazem zaburzeń funkcjonowania mózgu ), a może jeśli psychiatra niczego się nie dopatrzy, będzie w stanie napisać coś o tym do Twojego lekarza
            To nie cyrograf z diabłem, jak będzie do d.. możesz nie pójść nigdy więcej.

            Na koniec, jeżeli już nigdzie nie znajdziesz pomocy, a będziesz przekonana, że to jakaś infekcja, zawsze zostaje możliwość udania się do któregoś z forumowych lekarzy forum Borelioza - choćby po opinię.

            Trzymaj się!
    • marcelka123 Re: Blagam pomozcie! 01.05.08, 20:30
      W Bielsku jest zakaznik leczacy borelioze.
      • datum Re: Blagam pomozcie! 14.05.08, 07:52
        Witam, Dania odezwij sie do mnie na maila tzn na : datum@gazeta.pl,
        pozdrawiam ,ania
    • loutrec2 Re: Blagam pomozcie! 12.02.09, 15:31
      Hej winkNie jestem lekarzem ale radzilabym skonsultowac to z panią
      pro.Anną Członkowską z IIKliniki Neurologii w W-wie.Proszę mi
      wierzyć,to niesamowita kobieta,której los pacjentów nie jest
      obojętny.Warto pójść prywatnie do tak dobrego lekarza,można tel
      znależć na str.inter.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka