nowa334
16.10.08, 22:16
Witam, mam syna 11 lat , bedąc z ojcem na grzybach w lesie
przyniósł kleszcza- w okolicy pachy. Doktor pierwszego
kontaktu usunął go ale nie przepisał antybiotyku. Wiedząc z
czym wiąże sie fakt że syn został ugryziony i miał rumien,
przy pomocy znajomej ktora ma kontakt z boleriozą dostałam
telef do lekarza, który zajmuje sie kleszczami-chorobą.
Pojechalismy nastepnego dnia, lekarz stweirdził iz miejsce
ugryzienia przez kleszcza-rumień to odczyn alergiczny na
kleszcza. Przepisał antybiotyk ma 2 tygodnie , kazał zaczekać
2 miesiace i potem ewentualnie zrobić badania na W.B. Nie
wiem co mysleć ale wiem że leczenie jest za krótkie.