Dodaj do ulubionych

biorezonans - za i przeciw

27.03.09, 09:32

piotr.kurkiewicz 27.03.09, 07:21 napisal:
Witam
(...)
Ja nie zajmuje się biorezonansem,ale coraz bardziej przekonuje
się,ze tam gdzie często
zawodzi konwencjonalna medycyna,moze ulge przynieść medycyna
naturalna.Spotykam się z zarzutem,ze to "czarna magia"-homeopatia
być moze tak.Co do biorezonansu-niekoniecznie,bo blisko mu do
fizykoterapii,a ja akurat robię specjalizacje z rehabilitacji.
Fale elektromagnetyczne to zdaniem wielu specjalistów i znawców
fizykoterapii przyszłość rehabilitacji(fizykoterapii).
Tak samo ma przyszłość dietetyka i ziołolecznictwo.Zobaczcie,wszyscy
niemalże lekarze ILADS obok antybiotyków stosują wiele z tzw
medycyny naturalnej i maja sukcesy!Przecież do XIX wieku-z naszego
punktu widzenia-była wyłącznie medycyna naturalna,wiele
współczesnych leków jest pochodzenia roślinnego,np słynna aspiryna
pochodzi z kory wierzby.
Piotrek K

kkkkk4 27.03.09, 07:37 Odpowiedz
Miałam sie nie wypowiadac, ale nie wytrzymałam....Biorezonans to
tzw. homeopatia mechaniczna. Aparaty te słuzą do diagnozowania i
leczenia. Uważam, ze są to bardzo niebezpieczne "zabawki" Dlaczego?
Gdyby nie tego typu "medycyna" odkryłabym przyczynę mojego złego
stanu zapewne miesiac po kontakcie z bakterią, ale niestety leczenie
rozpoczęło się kilka lat później, gdy obnjawy sie utrwaliły. Znam
kilka osób, które mają na 100% boreliozę (rumień, objawy) ale
badanie biorezonansem wykluczyło bb wskazujac na rózne inne
dolegliowości np. robaki, grzybica mózgu itp. Te osoby nie podjeły
leczenia antybiotykami. Na forum kilkadziesiąt osób miało złe
doswiadczenia z tą "medycyną" nawet osoby aktywne na forum i uważm,
ze powinny sie wypowiedzieć-milczą.
Nie twierdzę, ze ten aparat nie działa ale na pewno nie jest to
działanie o jakie nam chodzi. Nie znam ani jednej osoby, która
została wyleczona przy pomocy tego apataru i terapii ale znam
kilkanaście trwale wyleczonych długotrwałą terapią abx.
(...)

piotr.kurkiewicz 27.03.09, 08:27 Odpowiedz
Nikt ze znanych mi lekarzy zajmujacych się medycyna naturalną nie
uwaza,ze ziołolecznictwo,akupunktura,biorezonans ma zastąpić
klasyczna medycynę.Nie mozna zaniechać podawania abx w
boreliozie,polegac wyłącznie na medycynie naturalnej.Medycyna
naturalna ma działanie wspomagajace,jeśli ktoś fachowo nia się
zajmuje.Nie zgadzam się z opinią że biorezonans to rodzaj
homeopatii.
To że u kogos z rumieniem nie wyszła borelioza-jaki aparat do
biorezonansu,czy miał odpowiedni zakres fal do stwierdzenia
boreliozy,czy osoba wykonujaca badanie miała certyfikat?W USA
pozwolenie na wykonywania tego typu "hochsztaplerstwa"-jak nie
którzy uważają- maja odpowiednio przeszkoleni lekarze!I w wielu
szpitalach czy klinikach w USA obok klasycznej diagnostyki i terapii
stosuje się ...medycynę naturalną.Co więcej w uniwersytetach obok
klasycznej medycyny sa kierunki-oddzielne studia!-medycyny
naturalnej.I badania w USA pokazują że ludzie coraz częściej wydają
na coś, co się okresla mianem medycyny naturalnej.Rozwija się dział
dietetyki-makrobiotyka:jest coraz więcej badań naukowych
polecający,od czasu do czasu,ten rodzaj diety.Na bazie np vilcacory
próbuje się stowrzyć lek stymulujacy ukł odpornosciowy tak,by
zwalczał np nowotwory(a swego czasu vilcacora w Polsce była
wyśmiewana!).A to ze w Polsce medycyna naturalna jest wyśmiewana,do
jednego worka wrzuca się bioenergoterapię i medycynę naturalna ,i
nazywa się je New Age,ze jest to wszystko działanie "szatana" i jest
zabronione przez Kościół katolicki-taka jest rzeczywistość.Nikt
poważny zajmujacy się medycyna naturalną nie twierdzi,że jest ona
panaceum na wszystko,alternatywą dla medycyny konwencjonalnej!!!
Piotrek K
Obserwuj wątek
    • samojolka Re: biorezonans - za i przeciw 27.03.09, 10:22
      Nie miałam już pisać na tym forum z przyczyn o których nie wspomnę. Czytając o
      biorezonansie jednak -nie wytrzymałam.
      Panie Doktorze, darzę Pana dużym szacunkiem, ale nie mogę milczeć widząc jak Pan
      ( mam nadzieję -nieświadomie) propaguje zwyczajne hochsztaplerstwo. Wiem co
      piszę- sama "diagnozowałam" się tym urządzeniem i znam wielu ludzi, którzy w
      zderzeniu z chorobą próbowali sobie pomóc i tą drogą. Ja po "badaniu" u LEKARZA
      wyszłam ze śmiechem i złością na siebie, że dałam się komuś nabić w butelkę.
      Urządzenie nie tylko nie pokazało na co choruję, ale pokazało absolutne
      bzdury.Podobnie było z moimi znajomymi. Niby biorezonanas to tylko diagnostyka .
      Kto korzystał ten wie- osoba wykonująca badanie namawia do zakupu przeróżnych
      preparatów na tysiąc chorób, które "wykryła" maszyna.Oczywiście preparaty są
      drogie ( raczej nieszkodliwe) ale regułą jest , że kupuje się je u tego kto
      wykonuje badanie lub poznaje prawie w konspiracji "jedynie prawdziwe źródła "
      tych suplementów żywieniowych lub ziół, które za wiele mniejsze pieniądze można
      kupić niemal w każdej aptece.Proszę oszustwa nie klasyfikować wspólnie z
      ziołolecznictwem czy rehabilitacją. Nazywajmy białe białym, a czarne czarnym.Ja
      też jestem zwolenniczką medycyny naturalnej, holistycznej. Nie hochsztaplerstwa
      jednak!Gdyby to urządzenie było takie cudowne problem chorób , a już na pewno
      drogiej diagnostyki przestałby istnieć. Wystarczy trochę poszperać po
      internecie, by przekonać się ,że skuteczność biorezonansu wykluczyły badania
      naukowe. Ktoś jeszcze wierzy, że jedno urządzonko będzie panaceum na wszystkie
      choroby świata??( w internecie polecam merytoryczne artykuły i wypowiedzi
      oszukanych pacjentów- nie strony reklamowe biorezonansu)W ogóle...dziwię się,że
      ten wątek powstał. Kiedyś, ktoś już odważył się skrytykować biorezonans i tekst
      ( bardzo konkretny i merytorycznie dopracowany) został szybko usunięty.
      Póki będą pojawiać się takie tematy , nie oczekujmy, że chorych na boreliozę
      zacznie traktować się poważnie.
      Pozdrawiam
    • samojolka ciekawe linki 27.03.09, 10:55
      takie pierwsze z brzegu-
      www.oil.org.pl/xml/oil/oil68/gazeta/numery/n2007/n200702/n20070242 cz 2,
      www.oil.org.pl/xml/oil/oil68/gazeta/numery/n2007/n200703/n20070333 cz3
      www.elektroda.pl/rtvforum/topic751569.html
      • samojolka brakująca część I 27.03.09, 11:06
        przepraszam zgubiłam część początkową- oto ona
        www.nil.org.pl/xml/oil/oil68/gazeta/numery/n2007/n200701/n20070137 cz1
      • tadeusz998 Re: ciekawe linki 27.03.09, 11:13
        "Póki będą pojawiać się takie tematy , nie oczekujmy, że chorych na boreliozę
        zacznie traktować się poważnie. "

        Całkowicie zgadzam się z tym zdaniem .
        • franiolek1 Re: ciekawe linki 27.03.09, 11:22
          A mnie sie wydaje, ze warto podyskutowac. Widac jednak niektorzy
          sobie to chwala.....mnie to pachnie hokus pokus i czarna magia, no
          ale coz, sa tacy, ktorzy potrzebuja dyskusji na ten temat.
          • franiolek1 Re: ciekawe linki 27.03.09, 11:32
            Ktos kiedys, z inzynieryjskiego punktu widzenia, wyjasnil dlaczego
            aparat do biorezonansu jest rownie pozyteczny w leczeniu boreliozy
            jak odkurzacz, czyli wcale.
            Niestety nie pamietam gdzie to bylo i kiedy, ani kto to napisal (
            myslalam , ze to byles wlasnie Ty, Tadeusz....), ale bylo to bardzo
            przydatne. Ten "elektronik" w kilku zdaniach wyjasnil nam czym jest
            machina do rezonansu, i po tym wyjasnieniu , dla kazdego bylo jasne,
            ze urzadzenie sluzy jedynie do nabijania kasy rozprowadzajacym to
            cudo.
            Czy moze ktos to pamieta i moglby odnalezc lub przytoczyc....mnie
            sie nie udalo ( zastanawiam sie czy nie bylo to na forum wsparcie,
            ktore w miedzy czasie sie rozpadlo....)
            • paulito11 Re: ciekawe linki 07.07.09, 14:42
              Franiołku, ja bardzo chcę ten artykuł zobaczyćsmile Sam jestem inżynierem
              elektroniki i to od czasu zachorowania bardzo ale to bardzo zastudiowanym w
              użycie prądów i pól elektromagnetycznych, a także światła w leczeniu. Chcę więc
              zobaczyć jak ktoś wykazał coś podobnego - może ktoś serwuje pseudoinżynierskie
              wyjaśnienia, które osoby niezorientowane przyjmują za prawdę objawioną i dowód.
              Mam ochotę z nimi podyskutować... smile

              Co do biorezonansu to stwierdzenie, że nie można w ten sposób (1) badać
              organizmu i (2) oddziaływać na niego - bywa zwykle jedną z dwu rzeczy - albo
              zwykłą głupotą wynikającą z ignorancji i braku znajomości tematu albo opiniami
              negatywnymi kierowanymi intencją dyskredytacji tej metody.

              Można i warto oczywiście dyskutować na temat skuteczności, obszaru zastosowań
              itd ...do czego serdecznie zapraszamsmile

              • anyx27 Re: ciekawe linki 07.07.09, 18:57
                Mój mąż nie pali już pół roku dzięki biorezonansowi smile)))
        • samojolka ciekawe linki-c.d(przeczytajcie, naprawdę warto) 27.03.09, 15:25
          mlodyfizyk.blox.pl/2007/06/Rosja-makabryczne-eksperymenty-na-akademii.html
    • glowa_do_gory Re: biorezonans - za i przeciw 27.03.09, 12:27
      w wypowiedzi dr Piotra widzę ciekawy materiał do dyskusji ogólnie o medycynie naturalnej, nie tylko o biorezonansie. Może by tak więc rozszerzyć zakres dyskusji...?

      np dietę dr Dąbrowskiej stosuję cyklicznie od ponad 10 lat (moja rodzina również) i przekonałam się o jej genialnych efektach

      Ziołolecznictwo również - wszak moja mama leczy bb protokołem Buhnera smile

      I cieszę się bardzo, że tematy te podejmuje lekarz, bo w Polsce lekarze niestety bardzo sceptycznie odnoszą się do medycyny naturalnej...
      • franiolek1 Re: biorezonans - za i przeciw 27.03.09, 13:46
        Przeczytajcie ciekawy watek smile)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=79649529&v=2&s=0
        • ewa475 Re: biorezonans - za i przeciw 27.03.09, 22:21
          Żenada.
          • kkkkk4 Re: biorezonans - za i przeciw 27.03.09, 22:40
            a najbardziej smutne jest to, ze anyx tak szybko zmienia zdanie
            namawiajac innych na takie badnie- echh szkoda gadać...

            Re: Grzybica układowa - co byście zrobili ?
            anyx27 16.05.08, 13:49 zarchiwizowany
            Czy to taki sprzet jak oberon? ja robilam takie badanie kilka dni
            temu i Pani mi powiedziala, ze nie mam zadnej boreliozy, ani
            grzybicy, tylko paciorkowca (co akurat sie zgadza) i silna alergie
            na min. pszenice, zyto, jaja, cytrusy, kofeine, ryby. i moje
            problemy wynikaja stad, ze jem prawie tylko to, na co mam alergie i
            przez to mam zwezone naczynia krwionosne i niedotleniony organizm.
            mam łykac probiotyki, przeleczyc paciorkowca i zrobic tydzien diety,
            wylaczajac alergeny. po tym czasie powinna byc poprawa, a po
            miesiacu bede zdrowa jak ryba. to tak w skrocie, bo wizyta trwala
            1,5 h.
            ja nie wierze w takie hokus - pokus.

            • anyx27 Re: biorezonans - za i przeciw 28.03.09, 10:20
              kkkkk4 napisała:

              > a najbardziej smutne jest to, ze anyx tak szybko zmienia zdanie
              > namawiajac innych na takie badnie- echh szkoda gadać...
              >
              > Re: Grzybica układowa - co byście zrobili ?
              > anyx27 16.05.08, 13:49 zarchiwizowany
              > Czy to taki sprzet jak oberon? ja robilam takie badanie kilka dni
              > temu i Pani mi powiedziala, ze nie mam zadnej boreliozy, ani
              > grzybicy, tylko paciorkowca (co akurat sie zgadza) i silna alergie
              > na min. pszenice, zyto, jaja, cytrusy, kofeine, ryby. i moje
              > problemy wynikaja stad, ze jem prawie tylko to, na co mam alergie
              i
              > przez to mam zwezone naczynia krwionosne i niedotleniony organizm.
              > mam łykac probiotyki, przeleczyc paciorkowca i zrobic tydzien
              diety,
              > wylaczajac alergeny. po tym czasie powinna byc poprawa, a po
              > miesiacu bede zdrowa jak ryba. to tak w skrocie, bo wizyta trwala
              > 1,5 h.
              > ja nie wierze w takie hokus - pokus.
              >


              Kkkkk4, jak widać po dacie, wcale nie szybko. To po pierwsze.

              Po drugie, w którym miejkscu "namawiałam" na badanie? wyszłam z
              propozycją dla chętnych, prosiłam, żeby nie dyskutować o
              skuteczności, bądź jej braku, bo nie to było moim celem.

              Po trzecie Pani, u której byłam, jak się później okazało, nie miała
              ani żadnych uprawnień, ani szkoleń, nie mówiąc juz o wiedzy, jak
              takie badanie wykonywać i interpretować. Działała nielegalnie, nie
              mając pojęcia o tej diagnostyce. W tej chwili juz nie działa, bo jej
              oszustwa wyszły na jaw.

              Dzięki pewnej osobie z forum (mam nadzieję, że sama zabierze głos w
              tej dyskusji i podzieli się doświadczeniem z walki z bb za pomocą
              biorezonansu), zainteresowałam się głębiej tematem i dopiero, gdy
              sama nabyłam pewną wiedzę w tym zakresie, wiem, że tamta Pani była
              niezłą bajkopisarką. Niestety w wielu środowiskach trafiają się
              osoby niedouczone i nie mające pojęcia, co robią. I takie osoby
              psują własnie opinie o biorezonansie.

              My wnaszym centrum prowadzimy diagnostykę, nie leczymy, nie
              wciskamy też żadnych cudownych środków, pseudoleków itd. Witaminy,
              suplementy sprzedajemy TYLKO w internecie i nikogo na nie nie
              namawiamy. Wizyta u nas to TYLKO diagnostyka. W marcu
              przeprowadziliśmy badanie u prawie 50 osób, z czego tylko 1 kupiła
              suplementy na własną prośbę. Reszta zakupów to zakupy przez internet
              (przede wszystkim allegro, gdzie nawet nie mamy możliwości
              zachęcania do czegokolwiek). Suplementy jakie sprzedajemy są znane,
              figurują w wykazie leków i są chętnie kupowane. Proszę więc mi nie
              wmawiać, że wciskam ludziom siłą jakieś pseudoleki.

              Co do skuteczności diagnostycznych biorezonansu, polecam przejrzenie
              for alergie, grzybica i innych przede wszystkim dot. zdrowia
              dzieci. Sami uwazacie, że to na forum są ludzie lepiej znający się
              na problemach medycznych, niż niejedni lekarze, więc czemu tutaj
              przytaczacie wypowiedzi (linki) pseudonaukowców, a nie inne
              matriały. To przecież na forum zawsze się podkreśla, że w necie
              można napisać wszystko i nie nalezy brac tego powaznie.

              z biorezonansu korzysta z powodzeniem coraz więcej lekarzy, o czym
              świadczą tłumy lekarzy na szkoleniach (zapraszam na szkolenie w maju
              we Wrocławiu - będzie można dowiedzieć się więcej). W samym tylko
              Wrocławiu jest kilkunastu lekarzy diagnozujących w swoich gabinetach
              również przy pomocy biorezonansu. Prym wiedzie oczywiście Warszawa,
              gdzie takich lekarzy jest kilkudziesięciu, w tym znane i polecane
              przez mamy na forach prywatne przychodnie leczące z sukcesem
              alergie, pasożyty, zakażenia bakteryjne u dzieci.

              Medycyna niekonwencjonalna z akademicką, świetnie się uzupełniają i
              jeśli ktoś chce korzystać i z jednej i z drugiej, to jest to jego
              sprawa. Są ludzie, którym nie pomaga medycyna akademicka, a pomaga
              niekonwencjonalna i odwrotnie. A jeśli samemu nie widziało się
              nigdy na oczy, jak wygląda badanie za pomocą biorezonansu
              (przeprowadzone przez kompetentną osobę), to nie powinno się
              zabierac głosu wcale.
    • eter05 Re: biorezonans - za i przeciw 28.03.09, 12:11
      Widze ze tu znalazlyl sie wypowiedzi na temat mojego wpisu na ozonoterapii .Tez
      mam milion watpliwosci ale niech ktos sie wypowie jak wyjasnic fakt ze w ramach
      tej diagnostyki na ekranie komputera pojawilo sie pasmo swiadczace o
      zablokowaniu lewej komory serca ,ktora poddana byla ablacji laserowej z powodu
      migotania przedsionkow-o czym wiedzialam tylko ja.Zdziwilo mnie rowniez
      pojawienie sie pasma swiadczacego o zapaleniu zoladka i dwunastnicy co jak gdyby
      tlumaczy moje silne od jakiegos czasu bole brzucha-tego tez nie ujawnialam
      .oczywiscie wydruk mojego syna byl zupelnie rozny od mojego i wskazywal na
      zaburzenia w ukladach gdzie ja sama spodziewalam sie ze jest nie w porzadku
      np.tkanka laczna ktora w jego kolanach jest chora obiektywnie bo potwierdzona
      rezonansem o czym tez wiedzialam ja.To tak jak gdyby dopuszczac mozliwosc ze do
      celow diagnostycznch moze to nie byc takie calkiem bezwartosciowe .powiedzcie ze
      nie mam racji albo mi to jakos wyjasnijcie Moze faktycznie jest jakas odpowiedz
      organizmu na dzialanie tego urzadzenia .Nie wiem czy to moze miec dzialanie
      terapeutyczne ale wydaje mi sie ze jakies diagnostyczne ma.Znalazlam sie tam
      tylko dlatego ze jedynie tam jest urzadzenie do ozonowani krwi co w moim
      przypadku jest naprawde skuteczne.--moj watek -ozonoterapia.Ja nie jestem ani
      latwowierna ani nawiedzona .-tylkozmeczona 2-latami leczenia.Szukam wiec czegos
      jeszcze,co mogloby przyspiesszyc wychodzenie z tego bagna.Niech ktos wyjasni
      skad bierze sie diagnoza tych roznych patogenow w organizmie-tak roznych u mni i
      mojego syna?
      • kkkkk4 Re: biorezonans - za i przeciw 28.03.09, 12:56
        Antx ja naprawde nic do Ciebie nie mam osobiscie i cenię Twoje rady.
        Natomiast Ty nie widzisz chyba jak wygląda z zewnatrz Twoje
        zaangażowanie w ten biorezonas i wpieranie ze ty nie masz w tym
        interesu. Nie będę już sie na ten temat wypowiadać i jest to moja
        ostatnia wypowiedź w tej sprawie. Ja uwazam, ze masz prawo zarabiać
        pieniądze i nikt nie musi nic robić za darmo, ale biorezonasowi i
        homeopatii mówię stanowcze nie (dlaczego-wyjaśniałam wcześniej).
        Mówisz,ze nikogo do niczego nie namawiasz, tymczasem zapraszasz
        ludzi na szkolenia, które oczywiscie mają na celu rozpropagowanie
        takiego leczenia. Zapraszasz na darmowe konsultacje - jasna sprawa
        nic nie trzeba kupować- ale chyba kazdy kto choś trochę zna
        marketing wie na jakiej zasadzie działa i w jakim celu jest taka
        darmowa usługa. Jest to najtańszy i najlepszy sposób rozreklamowania
        czegokolwiek. Anyx nie bedę więcej oceniać Twoich pobudek,
        stwierdzam że skoro mnie ten temat po prostu mierzi to nie bedę tego
        czytać i tyle a inni niech decyduja sami. Po prostu zal mi ludzi, w
        których wzbudzasz daremną nadzieję. Tłumaczenie, że jakaś pani nie
        miała certyfikatu i pojęcia o tym co robi a Ty masz jest po prostu
        dziecinne i żałosne. Anyx chwytasz sie brzytwy, bo ktoś wkleił
        informacje gdzie pisałas że to wyciaganie pieniędzy i bujda cały ten
        aparat...
        Co do ozonoterapii- jesem wdzięczna Eter za zapoczątkowanie tematu i
        prowadzenie go z wyczuciem i klasą. Uwazam, ze ozonoterapia nijak
        się ma do biorezonansu aczkolwiek zdziwiło mnie ze aby poddac sie
        autochemotransuzji należy meić konsultacje tym aparatem.
        • eter05 Re: biorezonans - za i przeciw 05.04.09, 11:13
          Poniewaz nie mam do konca swojego zdania na temat biorezonansu i sama na sobie
          eksperymentuje pozwalam sobie puszczac ten temat dalej.Otoz wczoraj odezwala sie
          do mnie dziewczyna pilkarza ktora biorezonans i jego rozpoznanie poslala do
          Stanow gdzie ma cala rodzine.Wiadomosci sa takie -jest to uznana metoda
          dzialania na patogeny zasiedlajace nasze ciala .Dziala na zasadzie niszczenia
          bariery ochronnej czyli chyba tego biofilmu bardzo scisle okreslona dlugoscia
          fal elektromagnetycznych okreslanych w hz ,Kazdy z patogenow reaguje na inna
          dlugosc fal.Dlatego pani -tak mysle -dla kazdego pacjenta wg jego karty
          diagnostycznej programuje to urzadzenie osobno . Iga powiedziala mi rowniez ze
          to urzadzenie w wersji mini jest dostepne w sprzedazy ,trzeba jednak je rowniez
          zaprogramowac . Powiedziala mi rowniez ze popularna jest tez metoda Huldy Clark
          ,ktora zaczela stosowac jej mama chora na raka .I jeszcze jedno to urzadzenie do
          uzytku domowego jest tez dostepne w tej placowce w ktorej bierzemy
          autohemotransfuzje ale na razie cena jest dla mnie zaporowa -1600zl.a jeden
          zabieg na tym digitronie -80 zl.Prosze niech nikt tego nie traktuje jako reklame
          czegokolwiek ,ja po prostu ryzykuje swoimi pieniedzmi bo zdrowiem raczej nie
          .Ciekawa jestem jak bardzo oberwe odArtura za sianie jakichs niesprawdzonych
          czarow ale tak juz mam Jezeli cos choc troche mnie przekonuje to niech
          przynajmniej ktos sie nad tym zastanowi.
          • franiolek1 Re: biorezonans - za i przeciw 05.04.09, 14:43
            Eter, Artura od kilku miesiecy nie ma na forum...nie ma wiec co siac
            fermentu!
            • eter05 Re: biorezonans - za i przeciw 05.04.09, 15:22
              Sorry ,ferment jest ostatnie rzecza o ktora mozna by mnie posadzac .
              • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 08.04.09, 20:48
                Mamy dwa problemy: pasożyty i polutanty.
                Pasożyty żerują na nas, trawią nasz pokarm i wydalają swoje produkty
                przemiany
                materii.
                Polutanty są substancjami toksycznymi, ktore gromadzac się w
                organizmie
                zaburzaja prace narzadów.
                Co z tego wynika?
                Organizm próbuje bronić nas przed pasożytami i zanieczyszczeniami
                tworząc
                kamienie, wydzieliny, obrzęki stany zapalne i nowotwory łagodne.
                Powstają tez niedobory i nieprawidłowości.
                W końcu dochodzi do trwałych uszkodzeń.
                Siwieją włosy, rozwija się zaćma, wyrodnieje kręgosłup, obumierają
                mięśnie i
                nerwy.
                Organizm słabnie.
                Włączamy kuracje dr H.R.Clark do naszego programu zdrowotnego.
                Oprócz wszystkiego, co było już powiedziano:
                - zabijemy wszystkie pasożyty, bakterie, wirusy i grzyby;
                - wyeliminujemy szkodliwe pleśnie, metale i chemikalia z pożywienia i
                kosmetyków.

                W latach 80-tych XX wieku dr Clark w swojej prywatnej klinice w
                Kanadzie
                przeprowadziła szereg badani, które wykazały, ze każdy żywy organizm
                emanuje
                własne pole elektromagnetyczne o charakterystycznych dla niego
                częstotliwościach.
                Przetestowała szereg drobnoustrojów chorobotwórczych i określiła ich
                częstotliwości własne, swoiste dla każdego gatunku.

                Szczegółowe wyniki tych badań dostępne są dla polskiego czytelnika w
                książce
                autorstwa dr Huldy Regehr Clark, pod tytułem: "Kuracja życia metoda
                dr Hulde R.
                Clark", wyd.MAYAPUR, Wrocław 2001.
                Ogólnie można stwierdzić, ze różne grupy drobnoustrojów maja własne
                pole
                elektromagnetyczne o własnych częstotliwościach. Ale zakres tych
                częstotliwości
                jest znacznie niższy od przedziału częstotliwości właściwych dla
                komórek
                człowieka, wynoszących od 1520 kHz do 9460 kHz.
                W warunkach rzeczywistych ludzie są "skolonizowani" przez różne
                rodzaje
                drobnoustrojów, które emanują szereg pól o odpowiednich dla nich
                częstotliwościach.
                Ta np. komórki rożnych pleśni emanują częstotliwości z przedziału:
                80-140 kHz.
                Roztocza wspomagająca proces trawienny promieniuje w paśmie: 680-880
                kHz.
                Dr Clark określiła charakterystyczne wartości częstotliwości dla
                większości
                znanych gatunków pasożytów. Dysponując ich wykazem, wystarczy
                stwierdzić, czy
                dana częstotliwość jest emitowana z ciała pacjenta - tym samym
                potwierdzimy
                istnienie odpowiedniego pasożyta w organizmie pacjenta, poprzez jego
                "specyficzny dowód tożsamości".
                Brak tych częstotliwości w polu elektromagnetycznym pacjenta, oznacza
                nieobecność odpowiadających im pasożytów.
                Choroby wywołane przez przyrwy z rodzaju Schistozoma sa jednym z
                największych
                problemów epidemiologicznych świata.
                Schistozoma jest drugim po malarii najbardziej rozpowszechnionym
                schorzeniem w
                krajach tropikalnych i subtropikalnych.
                Szacuje się, ze ok. 70% ludności wiejskiej Egiptu zarażonych jest
                Schistosoma
                haematobium.
                Nowoczesne połączenia lotnicze pozwoliły na rozpowszechnienie tego
                rodzaju
                przywr na teren Europy.

                Zapper Karpova pozwala zapobiec i wyeliminować ten rodzaj
                drobnoustrojów.
                A przede wszystkim trzeba mieć ten aparat , jeżeli zbierasz się
                wyjechać na
                wakacie do krajów południowych. Trzeba mieć jego ze sobą, stosując
                co dziennie
                wg instrukcji.

                W przypadku Schistosoma haematobium dojrzałe osobniki usadawiają się
                w
                naczyniach żylnych miednicy, wiec objawy dotyczą przede wszystkim
                układu
                moczowego.
                Występują bóle w dolnej części brzucha, częste oddawanie moczu oraz
                krwiomocz;
                te objawy majom ścisły związek z ogramną ilością jaj wytwarzanych
                przez przyrwy.
                Niektóre jaja za pomocą kolca przebijają się z naczyn krwionośnych
                do wnętrza
                pęcherza moczowego (i stamtąd wraz z moczem wydalane są na
                zewnatrz), a reszta
                pozostaje w naczyniach włosowatych i tworzy z nich czopy.
                Wokół jaj gromadzą się komórki ludzkiego układu immunologicznego oraz
                fibroblasty, tworząc tzw. Ziarniaki.
                Odpowiedz układu immunologicznego jest spowodowana rozpuszczalnymi
                antygenami
                jajowymi, które są produkowane przez miracidia rozwijające się we
                wnętrzu jaj.
                Czopowanie naczyń pęcherza moczowego prowadzi do zwłóknienia jego
                ścian, a
                następnie do przerostu komórek nabłonka wyscielającego pęcherz
                moczowy, ich
                hiperplazji i metaplazji.
                Zmiane tę mogę prowadzić do rozwoju raka pecherza moczowego.

                Osobniki Schistozoma masoni, japonikum, mekongi i intercalatum
                sadowia się w
                naczyniach układu pokarmowego, prowadzac do krwawej biegunki i
                stopniowego
                niszczenia jelit, watroby i sledziony.
                W przypadku Schistozoma japonikum wystepuje także uszkodzenia mózgu,
                wiodące do
                utraty pamięci, zaburzen mowy i ogólnego niedorozwoju umysłowego
                (jeśli
                zarazenie dotyczy dziecka).
                Gdy pasozyty obecne są w organizmie przez wiele lat, schorzenie
                przebiera forme
                przewlekłe. Wzrost liczby komórek syntezujacych kolagen w obrebie
                wątroby i
                śledziony prowadzi do włóknienia tych narządow.
                Zwiężenie naczyń krwionosnych utrudnia przepływ krwi, więc coraz
                więcej krwi -
                zamiast przez wątrobe - przepływa przez śploty żylne przełyku, co
                prowadzi do
                ich poszerzenia i nadwerężenia, a w konsekwencji pękania.
                Krwotok z żylaków przełyku jest jedną z częstych przyczyn śmierci w
                schistomatozie.
                O podatności na zakazenie w pewnym stopniu decyduje genotyp danej
                osoby.
                Ciągłe narażanie i dołączanie się innych infekcji (np. wirysowego
                zapalenia
                wątroby) prowadzi w koncu do rozwoiu nieuleczalnych zmian.

                Profilaktykę podobnego rodzaju schorzeńi pozwala przeprowadzic
                regularne
                stosowanie zappera Karpova, wspomagana kuracją ziołowa.
                • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 08.04.09, 20:52
                  P.S.
                  Umieściłem ten fragment-zdaję sobie sprawę z mozliwych kontrowersji.
                  Sam to stosuję-chyba coś w tym jest.I biorę antybiotyki...To już
                  ponad 13 lat moich zmagań.Kto chce niech się śmieje.
                  Piotrek K
                  • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 09.04.09, 20:36

                    Historycznie rzecz biorąc, ludzie niejeden już raz odkrywali, iż
                    prąd elektryczny pomaga uwolnić się od niektórych chorób. Używano
                    nawet elektrycznych węgorzy. Notowano przypadki ludzi którzy
                    przeżyli nie bezpośrednie uderzenie pioruna. Ludzie tacy doznawali
                    np. kompletnego pozbycia się trapiących ich od lat chorób, czy też
                    odzyskiwali włosy. Najwcześniejsze pisane dane dotyczące używania
                    prądu elektrycznego dla celów leczniczych pochodzi z 46 A.D. gdy to
                    lekarz cesarza rzymskiego przepisał użycie ryby elektrycznej torpedo
                    do leczenia reumatyzmu.
                    Zajmijmy się na moment najnowszą historią medycyny. 30 marca 1991
                    amerykański magazyn Science News zamieścił raczej zdumiewający
                    artykuł który stwierdzał iż “zappowanie wirusa AIDS niskonapięciowym
                    prądem elektrycznym może niemal wyeliminować jego zdolność do
                    infekowania ludzkich białych ciałek w warunkach laboratoryjnych.
                    Odkrywcy tej metody, dr W. Lyman i dr S. Kaali z Akademii Medycznej
                    im. Alberta Einsteina z Nowego Jorku zaprezentowali wcześniej wyniki
                    swoich badań na sympozjum naukowym (an AIDS conference, Washington
                    DC, March 14, 1991). Tak jak oni to ujmują, prąd elektryczny (50-100
                    mikroamperów) nie niszczy bezpośrednio wirusów. On upośledza otoczkę
                    proteinową wirusa w taki sposób iż uniemożliwia to wirusowi
                    wytwarzanie reverse transcriptase (nie wiem jak to powiedzieć po
                    polsku) który jest mu niezbędny do do wniknięcia do wnętrza ludzkiej
                    komórki. I tak biedny wirus oddany zostaje na pastwę naszego systemu
                    odpornościowego.

                    Dr Kaali wraz z prawnikiem Peterem Schwolsky wystąpili o... patent
                    na metodę czyszczenia krwi z zastosowaniem implantu (w oryginale
                    implantable electrifying device, ale przyznać trzeba iż dziwnie
                    brzmi wyrażenie “elektryfikacja krwi”, więc nazwałem to
                    czyszczeniem... choć może jednak przyjmie się “elektryfikacja”?).
                    Otrzymali go szybko, a na temat tego odkrycia ukazały się w sumie
                    trzy artykuły: oprócz wspomnianego Science News zamieszczono
                    artykuły w Longevity (14 grudnia 1992) i The Houston Post (20 marca
                    1991). A wydawałoby się iż czołówki gazet powinny być pełne relacji
                    nt. wspaniałego, udokumentowanego odkrycia. W końcu - znaleziono
                    skuteczną metodę zwalczania HIV! I, jak się szybko okazało,
                    wszelkich innych patogenów.

                    Jak praktycznie wyglądała metoda dr dr Kaali i Lyman? Mała bateryjka
                    dołączona była do dwu malutkich platynowych elektrod wszytych do
                    tętnicy ramieniowej lub tętnicy w nodze. Prąd, w granicach
                    określonych przeze mnie powyżej, stopniowo obezwładniał wirusy HIV
                    (jeśli założymy, iż istnieją). Zabieg kosztował ok. $5000 a ponieważ
                    zaimplantowane elektrody powodowały stopniowe uszkadzanie ścian
                    tętnicy, musiały być owe elektrody co kilka tygodni implantowane w
                    nowe miejsce, co kosztowało następne $5000, a kuracja trwała kilka
                    miesięcy. Brzmi zniechęcająco, nie mniej było to znaczące
                    polepszenie zdrowia za ok. $25000. Drogo? I tak i nie... można
                    zapłacić znacznie więcej (realia USA) za terapie mniej skuteczne...
                    Niestety jednak, to co nastąpiło potem to ... cisza, nic. No nothing
                    jak mówią niektórzy. Brak reakcji establiszmentu medycznego, a
                    przecież chodziło ni mniej ni więcej jak o udowodnioną metodę
                    powstrzymania AIDS... Proszę wpisać 5139684 (jest to numer patentu
                    na metodę, którą właśnie krótko omówiłem) w wyszukiwarce Google,
                    otrzymacie Państwo masę informacji, niestety raczej nie w języku
                    polskim, na temat omawianego odkrycia (i milczenia jakie po nim
                    nastąpiło), np. Hidden Curesi.


                    Zapper dr Becka

                    Taki byłby pewnie koniec przełomowego odkrycia gdyby nie
                    zainteresował się nim pewien skuteczny człowiek. Gdy dr Robert Beck
                    natknął się na informacje nt. odkrycia dr Kaali czuł, iż to coś
                    ważnego. Rozpoczął wszechstronne badania i nie dał się zastraszyć
                    (musiał wyemigrować na pewien czas, prowadził szeroko zakrojone
                    badania). Dr Kaali użył prądu stałego, dr Beck wypracował przebieg
                    prostokątny , przemienny, przyjmując standartowo częstotliwość 3,92
                    Hz (prąd przemienny eliminuje efekt elektrolizy), która nie jest
                    krytyczna dla osiągnięcia skutecznych efektów. Dr Kaali przewidywał
                    użycie kosztownych implantów, zaś dr Beck czując, iż musi istnieć
                    prostsza metoda, eksperymentował z przykładaniem elektrod
                    zewnętrznie do miejsc na ciele, gdzie są płytko usytuowane tętnice.
                    Założył słusznie, iż napięcie przeniknie do strumienia płynącej
                    krwi. W czasie eksperymentów używał nawet w czasie długopisu by
                    zaznaczać “skuteczne” punkty... . Dr Beck szybko stwierdził iż
                    metoda ta działa... a ponadto ustalił ponad wszelką wątpliwość, iż
                    nie tylko na HIV/AIDS. Ona działa na wszystkie znane bakterie i
                    wirusy (teoretycznie, jak ostrożnie zastrzega), jakie mogą znaleźć
                    się w krwiobiegu.

                    Reasumując, użycie dwu elektrod zrobionych (najlepiej) z drutu
                    srebrnego, stali nierdzewnej lub ocynkowanej o średnicy
                    orientacyjnie 2-3 mm i o długosci ok. 2-3 cm obszytych materiałem
                    bawełnianym jest świetnym substytutem kosztownych, wspomnianych
                    wcześniej platynowych wszczepów dotętnicznych. Cóż, geniusz często
                    leży w prostocie...

                    • michal056 Re: biorezonans - za i przeciw 09.04.09, 23:31
                      A czy ktoś to ze skutecznym efektem stosuje?.Mam wątpliwości choć napewno sam bym chętnie spróbował.Jak by to działało to ludzie by zdrowieli po takiej terapii i podniósłby się szum medialny na forach amerykańskich.
                      • michal056 Re: biorezonans - za i przeciw 09.04.09, 23:43
                        No tak, doczytałem że metoda ta działa na wszyskie bakterie które znajdą się w krwioobiegu , a nasze cwaniaki pochowały się po różnych zakamarkach organizmu i nie wychylaja nosa.
                        • cepeenka Re: biorezonans - za i przeciw 10.04.09, 01:53
                          Ten wątek jest żenujący, nie rozumiem dlaczego moderatorzy go nie usuną.
                          I nie rozumiem jak lekarz może reklamować biorezonans w leczeniu czegokolwiek ...
    • michal056 Re: biorezonans - za i przeciw 10.04.09, 06:51
      Żnujący to przesadzone.Jest mocno kontrowersyjny dla nas wszystkich.Niech zakażnicy przestaną być żenujący i zaczną nas leczyć to takich wątków nie będzie.
      A może byś się cepeenko raczyła przedstawić,będzie nam bardzo miło.
      • michal056 Re: biorezonans - za i przeciw 10.04.09, 07:02
        Kurde, a jak dr Bykowski na szkoleniu dla lekarzy mówi że krętek borelozy jest nieszkodliwy dla żywiciela bo cytuję; ,,siedzi tam sobie cichutko i jest nieszkodliwy", to co to jest jak nie SZCZYT ŻENADY.
        • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 10.04.09, 13:27
          To że jest to wpis i post kontrowersyjny-o tym piszę.I przyznaję się
          że sam jestem lekarzem-ale tylko na sobie praktykuję tzw
          biorezonans,nikogo -z moich pacjentów-do tego nie nakłaniam.
          Podam 2 malo znane kontrowersje-dlaczego nikt o nich nie pisze,że to
          co robią lekarze jest żenujące?:
          1.nie ma naukowych dowodów,że wit C powszechnie stosowana w
          infekcjach wirusowych np przeziębieniu czy grypie,działa korzystnie
          w rzeczywistości.Wielokrotne wieloośrodkowe badania np nie wykazały
          jej wpływu na ukł immunologiczny.Co więcej wit C czyli kwas
          askorbinowy ma dwie formy lewoskrętna i prawoskrętną.Jedna jest
          otrzymywana sztucznie i poprostu nie działa w ogóle,druga naturalnie
          występujaca w warzywach czy owocach jest czynna biologicznie
          (kofaktorem wielu przemian metabolicznych w naszym
          organiźmie).Wiadomo,że wit C niekiedy hamuje powstawanie wolnych
          rodników-ale dane naukowe nie są jednoznaczne!
          2.Jak ktoś ma gorączkę i infekcję wirusową,grypę czy powszechne
          przeziębienie,z punktu widzenia naukowego podawanie nagminne leków
          p/gorączkowych jest nieuzasadnione.leki p/gorączkowe nie działają w
          ogóle jak jest stan podgorączkowy tj temperatura do 38 stopni.Po
          drugie gorączka stymuluje produkcję interferonu beta,który hamuje
          ekspansję wirusowa!podawane w mediach relkamy ze np gripex działa na
          grypę,to poprostu nadużycie.
          Spytajcie się o tym co napisałem swoich lekarzy-by pokazali np
          badania naukowe,że wit C dziala korzystnie w infekcjach wirusowych.
          Czy biorezonans działa w rzeczywistosci czy nie-ma on jakies
          podstawy naukowe(vide publikacje dr Clark),jeśli nie ma dowodow że
          szkodzi,to gdyby to była totalna bzdura,pani dr Clark dawno by
          zbankrutowała a o jej Zapperze nikt by nie pisał i nikt by go nie
          kupował-a ludzie kupują mimo nagonki na tego rodzaju "szarlatanerię".
          Dla zakaźników-a propo boreliozy-to co widzą niekiedy pod
          mikroskopem,np postać L czy cysty krętka Bb,to "artefakty"
          czy "śmiecie"(np wypowiedzi podczas Akademii Chorób Odkleszczowych)-
          dla wielu Zapper to hopsztaplerstwo,a są tacy co widzą w nim jakiś
          sens.Nikogo nie namawiam do jego stosowania,jeśli widzi w nim "moce
          nieczyste"-ja sam z niego korzystam traktując to jako terapie
          wyłacznie wspomagającą i widze u siebie-może to moje złudzenie-
          pozytywne efekty
          piotrek k
          • eter05 Re: biorezonans - za i przeciw 11.04.09, 14:15
            Panie doktorze .dzieki za slowa ktore daja mi troche otuchy ze nie mam zwidow bo
            ja tez niesmialo spostrzegam polepszenie chociaz nie wiem czy to ozon czy
            biorezonans ale daje mi pan pewna nadzieje ze bb nie zjadla calkiem mojego mozgu
            chociaz niektore wpisy moga to sugerowac np.dlaczego biorezonans mialby
            penetrowac tylko krew a tkanki juz nie ?
            • starydzwon Re: biorezonans - za i przeciw 28.06.09, 15:58
              Opiszę swoje doświadczenie z biorezonansem.
              Kilkanaście lat fajek, już nie pamiętam ile nawet. Kaszel, kłopoty z rzuceniem.
              Silna wola, gumy antynikotynowe - zero skuteczności.
              Jestem zwolennikiem akupresury - niestety - nie pomogła. I z tego co wiem, nie
              ma specjalnie wysokiej skuteczności w walce z nałogiem.

              Biorezonans stosowałem dwa razy na rzucenie palenia - dwa razy pomógł. Głód
              zniknął od razu, co było najwiekszym problemem by rzucić.
              Za pierwszym razem jak reką odjął. Momentalnie zaczęli mi przeszkadzać palący
              wokól mnie. Bałem sie do domu wrócić bo tam zapach fajek. Niestety, pól roku
              później sięgnąłem po fajura.
              Za drugim razem z biorezonansu korzystaliśmy z moją panią.
              Mi pomógł tak samo, ona miała jazdy po nim, a może po głodzie.
              Ponieważ jest bardzo racjonalna, przetrwac to mogła jej książka (sensowna)
              Allena Carra prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie.

              ( z drogich kursów nie korzystała, ale byliśmy na to gotowi)

              Efekt? Rzuciliśmy jednocześnie i nie palimy już póltora roku.

              Wiem, że jestem podatny na sugestie, jednak w przypadku fajek akupresura mi nie
              pomogła, a pan który robił biorezonas - cóż, zaufania specjalnego nie wzbudzał.
              Może mam uraz, ale widziałem troszke od zaplecza środowisko uzdrawiaczy, mysle
              że obok fachowców stwarza to środowiso wyjątkowo dużą przestrzeń dla ludzi,
              którzy nie mogliby sie wykazać jakąkolwiek efektywnością na innych polach
              działań - takich bardziej weryfikowalnych (szczegoły daruję) a mimo to pomogło.

              mam tez relacje od innych znajomych że im to pomogło.
              Jednak na leczenie alergii się ta metodą nie zdecydowałem.
              Natomiast jesli ktoś musi podjąć terapię abx i ma problem z fajkami - mysle ze
              warto spróbowac. Koszt zabiegu to ok 10 dni palenia.
    • kaja96 Re: biorezonans - za i przeciw 21.07.09, 21:22
      Oto moje doświadczenia.
      Parę lat temu po wielu próbach rzucenia palenia, pomógł. Od tamtego
      czasu nie miałam papierosa w ustach a wcześniej próbowałam wielu
      rzeczy również gum nikotynowych. (na marginesie szkoda że nie ma
      czegoś takiego hamującego głód na słodycze)
      W ten weekend będąc w SPA, poddałam się "diagnostyce komputerowej"
      jak to określili moi znajomi, nie bardzo wiedząc na co się decyduje.
      Potem doczytałam, że metoda ta nazywa się ICEBERG i dziś zaczęłam
      szukać informacji na ten temat i tak dotarłam do tego wątku.
      To jak mnie zdiagnozowano jest trochę dla mnie dziwne. Pani
      stwierdziła że mam niedotlenienie mózgu, suche górne drogi
      oddechowe, problemy gastryczne (nadkwasota w żołądku) i infekcje
      pęcherza moczowego, o bakteriach wirusach i grzybach nie wspominała,
      nie proponowała mi również żadnych suplementów itp. Zapytałam
      dlaczego nie zdiagnozowała u mnie chorej trzustki (cukrzyca)
      odpowiedziała, że jeśli mam wyrównany cukier poprzez podawanie
      insuliny to dla mojego mózgu problem nie istnieje. Moje nastawienie
      było sceptyczne, ale dziś trafiłam również na tym forum na objawy
      niedotlenienia mózgu i wszystkie mam dokładnie wypisz wymaluj z
      czego wcześniej nie zdawałam sobie sprawy. Na drugi dzień po
      diagnozie poczułam boleśnie infekcje pęcherza, tu nie ma żadnych
      wątpliwości. Reszty tematu jeszcze nie zgłębiłam, ale chyba coś w
      tym jest, to że nie ma podstaw naukowych (medycznych) nie znaczy, że
      trzeba to wykluczyć, może po prostu jeszcze ich nie przeprowadzono
      tak aby medycyna konwencjonalna w to uwierzyła. Leczenie
      wieloletnie bb abx- również dla wielu lekarzy nie ma podstaw
      naukowych.
      Tylko jeśli by to działało i nie mam żadnych bakteri to skąd objawy?
      • gra-ga Re: biorezonans - za i przeciw 21.07.09, 22:43
        Kilka lat ok 4 temu tak rozszalała się u mnie alergia, że nie
        pozwalała normalnie żyć. Pyłki oraz spożywany pokarm to istna
        gehenna. Pieczywo, wędliny, owoce, napoje i samo oddychanie nawet
        po deszczu już nie przynosiło ulgi. Przez jakiś czs tylko leki
        rozkurczowe jakoś mi dawały ulgę lecz niestety miesiaczki po pewnym
        czasie tak obfite, że martwiłam się o swoje życie. Tony husteczek,
        całe dnie kichania....
        Nie było dla mnie ratunku 28 alergenów. Zdecydowałam się na
        biorezonans i choć nie raz miałam opory i duży brak zaufania od 4 lat
        mam spokój. Nie muszę bać się klimatyzacji, rozlewanego obok mnie
        wina, bylicy, pokrzyw i jeszcze innych, rzeczy o których normalny
        człowiek nie myśli. Nie miałabym szans na wspomaganie się ziołami,
        oczyszczania organizmu, które mnie czeka po wyleczonej boreliozie.
        Takie mam doświadczenie
      • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 22.07.09, 14:50
        Wbrew temu co ktoś pisze-abx stosowane przewlekle w boreliozie mają
        podstawy naukowe!!!Są konkretne badania naukowe potwierdzajace
        skuteczność przewlekłej antybiotykoterapii boreliozy-tym zajmuje się
        tow naukowe ILADS
        Piotrek K
        • kaja96 Re: biorezonans - za i przeciw 22.07.09, 20:40
          > Wbrew temu co ktoś pisze-abx stosowane przewlekle w boreliozie
          mają
          > podstawy naukowe!!!Są konkretne badania naukowe potwierdzajace
          > skuteczność przewlekłej antybiotykoterapii boreliozy-tym zajmuje
          się
          > tow naukowe ILADS
          > Piotrek K

          Ja wiem że ma, ale wielu lekarzy nie wie, a w przytoczone nie
          wierzy.
          • mscislaw.zawiedziony Re: biorezonans - za i przeciw 23.07.09, 22:31
            paulito11 napisał:
            "Franiołku, ja bardzo chcę ten artykuł zobaczyć Sam jestem inżynierem
            elektroniki i to od czasu zachorowania bardzo ale to bardzo zastudiowanym w
            użycie prądów i pól elektromagnetycznych, a także światła w leczeniu. Chcę więc
            zobaczyć jak ktoś wykazał coś podobnego - może ktoś serwuje pseudoinżynierskie
            wyjaśnienia, które osoby niezorientowane przyjmują za prawdę objawioną i dowód.
            Mam ochotę z nimi podyskutować..."

            Ja natomiast jestem rolnikiem, nie chcę dyskutować o wpływie fal elektromagnetycznych
            na żywą i martwą materię - bo wiadomo, iż mają one wpływ. Chętnie poznam zasadę „diagnozowania”, która jest zaszyta w pamięci tego urządzenia. Nie proszę o naukowe dowody, lecz o logiczne wytłumaczenie jakim „cudem” ono potrafi odnaleźć i oznaczyć poszczególne „złe” bakterie.
            Niesamowite „cudo” ten biorezonans...przy nim MRI to zabawka. MRI daje obrazy pośrednie, a całą interpretację pozostawia LEKARZOWI. To wprawne oko lekarza dostrzeże niepokojące zmiany.
            Nie sądzę, by za „sterami” biorezonansu siedział lekarz. Jeżeli ktoś zechce mi powiedzieć że wyniki biorezonansu interpretuje lekarz - niech nie bredzi,
            „Lekarz nie może posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub nie zweryfikowanymi naukowo. Nie może także współdziałać z osobami zajmującymi się leczeniem, a nie posiadającymi do tego uprawnień"
            Zastanawiające jest to, że lekarz poleca biorezonans i zapera, natomiast chemik poleca mms a elektronik, chce udowodnić, że biorezonans działa ...tak biorezonans działa, bo pobiera prąd i wywala rzędy cyferek i bądź co bądź na tym kończy swoje działanie.
            Fizyka(elektronika), medycyna, chemia to nauki ścisłe, oparte na wnioskach z doświadczeń . Analitycznego myślenia uczyliście się długie lata, powinniście posiadać „mózgi analityczne” a tu co - wystarczy info w necie, jakiś szybki kurs i cała wiedza zdobywana latami idzie w …. no właśnie gdzie ta wiedza(tak żmudnie zdobywana) się podziała??!!
            Z wyrazami ubolewania mscislaw.zawiedziony
            • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 24.07.09, 08:18
              Ad vocem
              Tzw biorezonans czy zapper ma podstawy naukowe-badania prowadzono np
              na kosmonautach w USA i byłym ZSRR, co do zappera-p dr Clarck.Nikt
              nie udowodnił szkodliwego działania tych może "pseudo naukowych"
              urządzeń!!!Konwencjonalna medycyna sceptycznie do tych odkryć się
              odnosi-brak ujednoliconego protokołu badania, brak niepodważalnego
              miernika efektów tychże urządzeń,ale NIE MA DANYCH CO DO
              SZKODLIWOŚCI.
              Co jest szkodliwe NA PEWNO
              1. poleganie w diagnozie tylko na np biorezonansie
              2. zaniechania konwencjonalnych metod diagnostyki i lecznia
              3. w USA w klinikach posługujacych się -obok metod tradycyjnych-
              metodami naturalnymi badanie biorezonansem wykonuje wyłacznie
              PRZESZKOLONY LEKARZ, zbierajac przy tym dokładny wywiad z pacjentem
              i na podstawie M IN metod niekonwencjonalnych ukierunkowanie
              dalszej diagnostyki konwencjonalnej!!!
              PROSZĘ TO WSZYSTKO WZIĄŚĆ POD UWAGĘ zanim ktoś się w tym temacie
              wypowiada!!!(np starydzwon i inni)
              Piotrek K
              A ja znam udokumentowane przypadki (udokumentowane badaniami
              naukowymi) wyleczenia zapperem,wspomagajacym farmakoterapię, np
              półpaścca opornego na tradycyjne ponadroczne leczenie
              (farmakologiczne i fizykoterapia)!!!
              • piotr.kurkiewicz Re: biorezonans - za i przeciw 24.07.09, 08:20
                P.S.
                Moja adnotacja dotyczy m in mscislawa zlosliwego, a nie
                staregodzwona.
                Piotrek K
                • wania997 Re: biorezonans - za i przeciw 01.03.18, 01:16
                  Salon terapii i medycyny naturalnej na Podkarpaciu AGMA

                  Lubaczów, ul. Unii Lubelskiej 55

                  www.salonagma.pl www.facebook.pl/salonagma

                  tel. 609-619-868

                  Komputerowa analiza kwantowa składu ciała.
                  Coraz częściej, jako społeczeństwo mamy spore niedobory witamin i minerałów. Pożywienie mocno przetworzone, skażone pestycydami, konserwantami, uzupełnione szkodliwymi substancjami chemicznymi - nie służy naszemu zdrowiu. Szczególnie zimą powinniśmy uzupełniać braki w naszym organizmie. Z drugiej strony nie powinno się zażywać suplementów "w ciemno", dlatego badanie poziomu mikroelementów w organizmie jest bardzo ważne.







                  Koszt takich badań laboratoryjnych w sumie może wynieść nawet 600-1000zł!

                  Dlatego warto skorzystać z analizy biorezonansowej!

                  Skanowanie składu ciała obejmuje nie tylko witaminy i minerały, ale również poziom metali ciężkich a także wiele istotnych organów i ich funkcji, a czas trwania to zaledwie kilka minut!!

                  W cenie 50zł otrzymujemy informacje warte nawet 1000 zł!







                  Uwaga: Analizator nie jest urządzeniem medycznym w rozumieniu ustawy z dnia 20 maja 2010 o wyrobach medycznych (DZ. U. NR 107, POZ 679 A PÓŹN. ZMIANAMI).


                  (źródło: www.salonagma.pl/)
            • kaja96 Re: biorezonans - za i przeciw 24.07.09, 23:42
              Chętnie poznam zasadę
              > „diagnozowania”, która jest zaszyta w pamięci tego urządzenia. Nie
              > proszę o naukowe dowody, lecz o logiczne wytłumaczenie
              jakim „cudem̶
              > 1; ono potrafi odnaleźć i oznaczyć poszczególne „złe” bakterie.

              Poszukaj w necie jest to wytłumaczone jak dla mnie logiczne,
              podałabym link ale nie mam siły już o tej porze szukać tej strony
              ani sama ubierać tego w słowa.
              • unhappy Re: biorezonans - za i przeciw 26.07.09, 18:54
                kaja96 napisała:

                Stron w "necie" na których można się zaznajomić z zasadą działania biorezonansu
                jest multum. I niestety są niespójne. Poza jednym: działanie biorezonansu wynika
                z podstawowych zasad fizyki big_grin
                • wania997 Re: biorezonans - za i przeciw 01.03.18, 01:18
                  Komputerowa analiza organizmu, biorezonans.
                  Badanie Volla, analiza kwantowa, test Vegi (Vegatest).
                  Co to jest biorezonans , czy jest bezpieczne?
                  Czym jest analiza kwantowa, jak bezpiecznie stosować.


                  Jest to w 100% bezpieczna i nieinwazyjna metoda analizy całego organizmu i poszczególnych narządów pod kątem obciążeń pasożytniczych, wirusowych i bakteryjnych.

                  Także badanie w kierunku boreliozy.

                  Skutecznie wskazuje z jakimi problemami zdrowotnymi się borykamy. Szczegółowa diagnoza pokaże również choroby na jakie cierpimy, co bardzo pomaga w dobraniu skutecznej terapii. Osoby świadome i dbające o swoje zdrowie mogą podjąć się terapii naturalnej, która jest dokładnie omawiana podczas wizyty.


                  Zapraszamy osoby:

                  — przewlekle chorujące,

                  — z problemami skórnymi,

                  — z chronicznym złym samopoczuciem, depresją,

                  — z problemami ze strony układu pokarmowego,

                  — a także zdrowe, które wolą zapobiegać niż ciągle się leczyć i chcą utrzymać dobre samopoczucie i młody wygląd.


                  W cenie jednej wizyty, otrzymają Państwo informację o problemach zdrowotnych, których tradycyjne zdiagnozowanie wymagałoby wielu miesięcy badań i niemałych kosztów.

                  Poznamy też osłabione miejsca naszego organizmu, co pozwoli w porę przeciwdziałać chorobie, nie czekając aż się rozwinie.

                  Urządzenie pomoże też przywrócić naturalny poziom energetyczny chorego organu i wspomóc zdrowienie.


                  Salon Zdrowia i Urody AGMA

                  Lubaczów, ul. Unii Lubelskiej 55

                  www.salonagma.pl www.facebook.pl/salonagma

                  tel. 609-619-868



                  Uwaga: Analizator nie jest urządzeniem medycznym w rozumieniu ustawy z dnia 20 maja 2010 o wyrobach medycznych (DZ. U. NR 107, POZ 679 A PÓŹN. ZMIANAMI).


                  [źródło:

                  www.salonagma.pl/News/komputerowa-analiza-organizmu-nowosc-w-regionie.html]
                  • vto111 Re: biorezonans - za i przeciw 03.03.18, 18:20
                    Gdyby nie biorezonans to nie wiedziałbym o boreliozie.
                    • rek.for.ma Re: biorezonans - za i przeciw 03.09.18, 15:48
                      To działa, borezioza i alergie wyleczone. polecam sprawdzone gabinety, gdzie wiedzą o czym mówią.. ja byłem w Lubaczowie www.salonagma.pl
                      • miklasz55 Re: biorezonans - za i przeciw 03.09.18, 20:52
                        rek.for.ma@ W innym poście dzisiaj napisaleś : "Mi pomogło na problemy z układem trawiennym". To co w końcu leczyłeś ? Opisz.
    • wania997 Re: biorezonans - za i przeciw 01.03.18, 01:14
      <div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
      <a href="www.salonagma.pl/images/logo/AGMA-logo-blog.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" data-original-height="101" data-original-width="391" height="82" src="www.salonagma.pl/images/logo/AGMA-logo-blog.gif" width="320" /></a></div>
      <div style="text-align: center;">
      <span style="color: black;"><a href="www.salonagma.pl/" rel="noopener" target="_blank">Salon terapii i medycyny naturalnej na Podkarpaciu AGMA</a></span><br />
      Lubaczów, ul. Unii Lubelskiej 55<br />
      <span style="color: black;"><a href="www.salonagma.pl/" rel="noopener" target="_blank" title="Salon terapii i medycyny naturalnej.">www.salonagma.pl</a> <a href="www.facebook.pl/salonagma" rel="noopener" target="_blank">www.facebook.pl/salonagma</a></span><br />
      <span style="color: black;"><a href="www.salonagma.pl/kontakt-salon-zdrowia-i-urody-agma.html" rel="noopener" target="_blank" title="Telefon AGMA Lubaczów">tel. 609-619-868</a></span></div>
      <h2 style="text-align: center;">
       </h2>
      <h2 style="text-align: center;">
      <span style="color: black;">Komputerowa analiza kwantowa składu ciała.</span></h2>
      <h4 style="text-align: center;">
      <!--[if gte mso 9]><xml>
      <w:WordDocument>
      <w:View>Normal</w:View>
      <w:Zoom>0</w:Zoom>
      <w:TrackMoves/>
      <w:TrackFormatting/>
      <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>
      <wtongue_outunctuationKerning/>
      <w:ValidateAgainstSchemas/>
      <wsmirkaveIfXMLInvalid>false</wsmirkaveIfXMLInvalid>
      <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>
      <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>
      <wbig_grinoNotPromoteQF/>
      <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther>
      <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian>
      <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript>
      <w:Compatibility>
      <w:BreakWrappedTables/>
      <wsmirknapToGridInCell/>
      <w:WrapTextWithPunct/>
      <w:UseAsianBreakRules/>
      <wbig_grinontGrowAutofit/>
      <wsmirkplitPgBreakAndParaMark/>
      <wbig_grinontVertAlignCellWithSp/>
      <wbig_grinontBreakConstrainedForcedTables/>
      <wbig_grinontVertAlignInTxbx/>
      <w:Word11KerningPairs/>
      <w:CachedColBalance/>
      <w:UseFELayout/>
      </w:Compatibility>
      <m:mathPr>
      <m:mathFont m:val="Cambria Math"/>
      <m:brkBin m:val="before"/>
      <m:brkBinSub m:val="--"/>
      <m:smallFrac m:val="off"/>
      <m:dispDef/>
      <m:lMargin m:val="0"/>
      <m:rMargin m:val="0"/>
      <m:defJc m:val="centerGroup"/>
      <m:wrapIndent m:val="1440"/>
      <m:intLim m:val="subSup"/>
      <m:naryLim m:val="undOvr"/>
      </m:mathPr></w:WordDocument>
      </xml><![endif]--></h4>
      <h4 style="text-align: center;">
      <!--[if gte mso 9]><xml>
      <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"
      DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"
      LatentStyleCount="267">
      <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/>
      <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/>
      <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
      UnhideWhenUsed="false
      • aleksandra1124 Re: biorezonans - za i przeciw 05.03.18, 21:59
        Korzystałam z biorezonansu. Teraz zrobiłam przerwę że względów finansowych ale wiem, że niedługo wrócę do leczenia, bo mnie bardzo pomaga. Korzystam z aparatu Optima.
    • piwne_oczka99 Re: biorezonans - za i przeciw 09.03.21, 16:22
      Mi akurat bardzo pomógł biorezonans, trafiłam na gabinet z nowoczesnym sprzętem i dużą wiedzą z zakresu naturoterapii. W momencie gdy lekarze rozłożyli ręcę i powiedzieli żę juz nie wiedzą jak mnie leczyć poszukałam innych alternatyw. I nie żałuje , dziś jestem zdrow a miałam długoletnią neuroboreliozę. Wszystkim bedę polecać metody alternatywne ale o tym przekonają sie dopiero Ci którzy odbiją sie od drzwi lekarzy....
    • julo2000 Re: biorezonans - za i przeciw 28.03.21, 13:10
      Polecam prawdziwy biorezonans u Naturopaty Wikarskiego w Warszawie. Przeczytajcie także jego książkę Biorezonans zdrowie bez recepty. Wiele wyjaśnia i pisze. Praktyk od ponad 20 lut. Pomógł mi i mojej całej rodzinie. Jest skuteczny. Polecam go zawsze. A tu link do książki alergikus.pl/biorezonans-zdrowie-bez-recepty-jacek-wikarski/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka