error_400
06.01.11, 12:28
Nowe pociągi, nowa jakość, a czy zauważyliście jakieś niedogodności z nimi związane?
Ja widzę trzy:
1.Ubikacja, a konkretnie drzwi do niej. WC jest duże i przestronne, ma efektowne duże przesuwane, półokrągłe drzwi. Niestety bardzo często są one otwarte i straszą brzydkim zapachem (jak to z WC). Jedne same się otwierają. Drugie same się zatrzaskują, tak, że trzeba prosić konduktora o otwieranie (wczoraj wieczorem to musiał biedak z 10 razy chodzić).
2.Miejsca siedzące, składane przy wejściach. Niby OK, sprytnie pomyślane, ale w momencie gdy ktoś wstaje to siedzisko samo się składa i robi BUM. A pasażer siedzący po drugiej stronie szklanej ścianki zaciska zęby bo dostał kopa w plecy.
3.Szumienie. Generalnie pociąg jest bardzo cichutki. Nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale ma przeguby, tak jak w autobusach przegłubowych jest taka harmonijka, która zgina się na zakrętach. W okolicach tej harmonijki w pociągu czasami coś strasznie syczy/szumi. Dla większości pasażerów nie jest to problem, ale dla osoby, która siedzi zaraz za harmonijką przy oknie ten świst może nie być do zniesienia.
Generalnie działa też system informowania o stacjach, z tym, że system ten w Warszawie potrafi się gubić, ale generalnie jest OK.
Na wielki plus mogę zaliczyć klimatyzację. Nie ma czegoś takiego, że gdzieś są nawiewy i wieje po głowie, albo po nogach. Po prostu tego nie ma. Wchodzi się latem do pociągu i jest chłodno, ale bez żadnych przeciągów. Brawo!