Dodaj do ulubionych

Bankowiec Dyrektorem

04.09.11, 11:49
Z tego co można było ostatnio przeczytać, zastanawiam się czy Prezydent Kudelski nie ma racji
z próbami obsady Pani z Banku na stanowiski dyr. w kulturze.
Jak wynika z ostatniej imprezy wiele spraw w kulturze jest na poziomie zerowym.
Ludzie tam nie mają też wiedzy w tych tematach.
Być może ta Pani jest alfą i omegą i zaprowadzi ład w szeregach kulturalnych ludzi.
Obserwuj wątek
    • tricky007 Re: Bankowiec Dyrektorem 04.09.11, 14:57
      Chodzi Ci o "Piękną 7"?
      Swoją drogą, popytałem tu i ówdzie i dowiedziałem się, że na promocję tego budynku przeznaczono chyba 75tys. zł z tej kwoty przeznaczonej na modernizację całości. Zrobiono kalendarze, kubki, panoramiczne foty i bardzo trefny filmik. Nie sądzę, żeby tyle to kosztowało. Co z resztą pieniędzy? Myślę, że bankowiec potrafiłby to wyliczyć i rozliczyć.
      • yfter Re: Bankowiec Dyrektorem 04.09.11, 18:10
        chyba będzie to wszystko ale po wyborach. Będzie Zastępca, będą i sądy 1 godzinne dla prczeciwników jak PIS...cy wygrają.
      • ibzor Re: Bankowiec Dyrektorem 04.09.11, 20:34
        75 tysiecy na promocje to wbrew pozorom nieduzo... Ot kilkanascie reklam w pismach, na telebimie, ulotki itp itd.. Poza tym nie jest powiedziane ze cala kwota zostala wydana w calosci. Kampania reklamowa nie trwa jednego czy dwoch tygodni - tylko kilka miesiecy...
      • krzycho1252 Re: Bankowiec Dyrektorem 05.09.11, 08:14
        > przeznaczono chyba 75tys. zł

        Jaki piękny parking mógłby być za Sojuszem? Marmurowe płyty, światła, barierka przy bramie + elewacja na oficynach.
        Bankowiec to chyba mało? Wolność twórcza to jedno a dyscyplina finansowa to drugie.
        • felnet Re: Bankowiec Dyrektorem 05.09.11, 10:28
          Dyrektorzy placówek Kultury powinni być obsadzani w ten sposób jak dyrektorzy szkół.
          Dobry zostaje, zły idzie uczyć tańczyć.
          • yfter Re: Bankowiec Dyrektorem 05.09.11, 13:17
            Sala Biała
            GODZINY OTWARCIA OBIEKTU
            Poniedziałek - Piątek 8:00 - 16:00
            Podlasie
            GODZINY OTWARCIA OBIEKTU
            Poniedziałek - Piątek 8:00 - 18:00
            Sojusz
            nie podano
            Amfiteatr
            wiemy, w razie potrzeby

            W Podlasiu nic się nie dzieje od Kwietnia.
            Czy dla 3 pracowników biurowych musi to być otwarte.
            Można otwierać tylko w razie potrzeby jak amfiteatr.
        • netxan Re: Bankowiec Dyrektorem 05.09.11, 15:02
          Nie znam się za bardzo na dotacjach unijnych, więc niech mnie ktoś poprawi jeżeli się mylę.
          Wydaje mi się, że są określone, zamknięte procedury przy dofinansowaniach.

          Na początku powstaje opis projektu w którym zawarte są wszystkie wydatki. W przypadku MOK inwestycja podzielona była na remont obiektu, wyposażenie obiektu oraz promocję. W projekcie ujęte jest np: liczba krzesełek - 30 sztuk, program pro tools 9 - 1 sztuka, itd. Następnie zostaje złożony wniosek wraz z zawartym opisem i kosztorysem. Po zatwierdzeniu zostaje uruchomiona inwestycja zgodna z wcześniejszym opisem. W trakcie inwestycji nie wolno przesuwać pozycji opisu, modyfikować i zamieniać na inne. Znaczy to, że jeżeli w opisie ujęty pył program pro tools 9, a w międzyczasie wyszła wersja 10, to niestety trzeba szukać wersji 9. Integralną częścią projektu była promocja oraz film podsumowujący całość. Zgodność kosztorysu zawartego w opisie z realnym przebiegiem inwestycji monitorowana jest przez Komisję Europejską i przez UM w trakcie inwestycji i po zakończeniu inwestycji. W przypadku niezgodności, czyli np: nie powstał film promocyjny, który zawarty był w opisie, może zostać cofnięta cała dotacja. Do wiadomości publicznej podany jest ogólny koszt inwestycji. Pozostałymi rozliczeniami zajmują się osoby kompetentne.

          Dlatego branie się pod boczki, tupanie nóżką i krzyczenie piniendze, piniendze, piniendze, nic nie wnosi, a wręcz przeciwnie, ośmiesza nasze miasto.

          Mnie jedynie boli fakt, że nie ma w Siedlcach ekspertów od panoram i pieniądze poszły na zewnątrz.

          Tak jak napisałem wcześniej. Niech mnie ktoś poprawi jeżeli źle mi się wydaje.
      • towarzyskii Re: Bankowiec Dyrektorem 06.09.11, 13:57
        Ptyanie mam do tricky : dlaczego jesteś za "bankowcem" na stanowisku zastępcy dyrektora? Chyba jesteś w błędzie, bo takie rozliczenia potrzebne były przed realizacją modernizacji budynków, i za to odpowaiada kompetetny pracownik Urzędu Miasta, poza tym jeżeli obecny Dyrektor z wystarczającym stażem pracy w Ośrodku i w Urzędzie daje sobie radę z umowami za usługi, zatrudnianiem fachowców to poradzi sobie też z wyliczeniem i rozliczeniem kosztów . A co do kompetencji w tym zakresie polecanego przez tricky "bankowca" chyba wszyscy mają wątpliwości. Teraz MoK nie potrzebuje bankowca tylko człowieka do roboty kulturalnej, a nie do urzędowania przy biurku i wykonywania partyjnych poleceń i reprezentacji.
        • yfter Dzieci i młodzież 06.09.11, 14:13
          Jak powiedział Prezydent Piękna 7 dla dzieci i młodzieży.
          Po co więc była wydawać pieniądze na promocję (podana kwota jest zaniżona)?
          Ryza popieru i wysłać do szkół.
        • error_400 jak dla mnie 06.09.11, 19:51
          świadczy to o tym, że dyrektorem obiektu kulturalnego może być każdy kto ma głowę na karku. Bankowiec ma. Czy sądzicie, że ta (sympatyczna zresztą) Pani sobie nie poradzi? Ja sądzę, że poradzi sobie z całą pewnością.

          A jakież to kompetencje trzeba mieć żeby prowadzić Ośrodek Kultury?!
          • towarzyskii Re: jak dla mnie 09.09.11, 13:51
            "dyrektorem obiektu kulturalnego może być każdy kto ma głowę na karku" dyrektorem obiektu czyli budynku to może być nawet blondynka, ale od osoby prowadzącej działalność kulturalną to wymaga się czegoś więcej. Ta osoba musi być inteligentniejsza od przeciętnego mieszkańca. Sympatyczność jest potrzebna, ale w banku albo w sklepie. Ja jestem pewny, że ta Pani sobie nie poradzi. Nie po to mamy co roku kilkudzieśięciu absolwentów Uniwersytetu, żeby do kultury brać przyuczonego do pracy w banku "bankowca" zwolnionego z pracy, no właśnie, z jakich powodów?
            • rejaba Re: jak dla mnie 09.09.11, 14:03
              to prawdziwa porażka
              znam
              jestem w szoku
            • error_400 Re: jak dla mnie 09.09.11, 19:13
              > "dyrektorem obiektu kulturalnego może być każdy kto ma głowę na karku" dyrektor
              > em obiektu czyli budynku to może być nawet blondynka

              Kolor włosów i płeć nie mają związku z inteligencją i umiejętnościami.

              > ale od osoby prowadzącej
              > działalność kulturalną to wymaga się czegoś więcej

              No to słucham, czego...

              > Ta osoba musi być inteligen
              > tniejsza od przeciętnego mieszkańca.

              Nie obrażając nikogo, ale być inteligentniejszym od przeciętnego mieszkańca miasta, to nie taka znowu sztuka. Na jakiej podstawie odmawiasz tej Pani inteligencji?

              > Sympatyczność jest potrzebna, ale w banku
              > albo w sklepie.

              Sympatyczność jest potrzebna wszędzie, bo się wtedy lżej z takim człowiekiem pracuje.

              I co? To wszystkie wymagania? Wymieniłeś tylko inteligencję, jako warunek konieczny do bycia dyrektorem.

              > Nie po to mamy c
              > o roku kilkudzieśięciu absolwentów Uniwersytetu, żeby do kultury brać przyuczon
              > ego do pracy w banku "bankowca"

              I cóż taki absolwent bez doświadczenia potrafi? Taki "dopiero co" studenciak to musi się jeszcze duuuuużo uczyć i nabierać doświadczenia.
              • tar-ka7 Re: jak dla mnie 12.09.11, 12:39
                Chcąc pomóc "towarzyskiemu" wtrącę swoje trzy grosze. Sprawa zatrudnienia bankowca w instytucji kultury est prosta: ustawa o działalności kulturalnej określa wymagania kwalifikacyjne dla pracowników kultury. Na stanowisko instruktora głównego czy starszego wymagane jest wykształcenie wyższe specjalistyczne i pedagogiczne oraz co najmniej kilkuletni staż pracy. Jeśli pracodawca zatrudnia osoby nie spełniające tych warunków łamie prawo. Tu nie chodzi o bycie dyrektorem. Tu chodzi o merytoryczną pracę. Tu "głowa na karku" i sympatyczność naprawdę nie wystarczy jeśli chce się rzeczywiście pracować, a nie tylko sprawiać wrażenie.
                error_400 pyta: I cóż taki absolwent bez doświadczenia potrafi? Absolwent bez doświadczenia potrafi więcej niż bankowiec z kilkuletnim doświadczeniem. Absolwent ma przede wszystkim podstawy pracy pedagogicznej, a więc wiedzę z psychologii, wychowania, antropologii no i sztuki. Czy chcielibyście rozmawiać w banku o kredycie albo o lokatach z osobą, która nie zna prawa bankowego i nie ma pojęcia o stopach procentowych, o ubezpieczeniu, o hipotece, ani nie potrafi ocenić Waszej zdolności kredytowej, a w konsekwencji działa na Waszą niekorzyść? Czy chcielibyście powierzyć Wasze dzieci nauczycielom bez przygotowania pedagogicznego? Instytucja kultury należy do instytucji zaufania tak jak inne /banki, urzędy, ZUS-y, izby skarbowe/, a pracownicy kultury należą do najbardziej twórczej grupy zawodów. Dlaczego więc instytucje traktujemy jak sklep z rozrywką?
                • error_400 Re: jak dla mnie 13.09.11, 09:46
                  > Jeśli pracodawca zatrudnia osoby nie spełniające tych warunków łamie prawo.

                  W takim razie dla mnie to jest proste. Jeżeli są takie odgórne wymagania - trzeba je spełniać. Czy owa Pani je spełnia nie wiem. W CV jej nie zaglądałem.

                  > Absolwe
                  > nt ma przede wszystkim podstawy pracy pedagogicznej, a więc wiedzę z psychologi
                  > i, wychowania, antropologii no i sztuki.

                  Teoretyczną. A to za mało.

                  > Czy chcielibyście rozmawiać w banku o
                  > kredycie albo o lokatach z osobą, która nie zna prawa bankowego i nie ma pojęc
                  > ia o stopach procentowych, o ubezpieczeniu, o hipotece, ani nie potrafi ocenić
                  > Waszej zdolności kredytowej, a w konsekwencji działa na Waszą niekorzyść?

                  LOL w większości placówek bankowych siedzą ludzie, którzy mają mgliste pojęcie na te tematy. Tak naprawdę wykonują polecenia wg. wcześniej ułożonego schematu, dzięki któremu klient ma wrażenie, że rozmawia z profesjonalistą.
                  Osoby te są też mylnie nazywane doradcami, ponieważ w praktyce to sprzedawcy.

                  > Dlaczego więc instytucje traktujemy jak sklep z rozrywką?

                  Bo w konsekwencji temu służą.
                  • tar-ka7 Re: jak dla mnie 14.09.11, 17:57
                    "Bo w konsekwencji temu służą." Drogi errorze, jeśli według Ciebie kultura = rozrywka to gratuluję. Nie ma nawet sensu wyjaśniać po co są ośrodki kultury i w ogóle kultura. Poza tym Twoją wyciągniętą z własnego doświadczenia refleksją o "bankowcach" odpowiedziałeś sam sobie dlaczego "bankowiec" nie nadaje się do pracy w kulturze. Co do absolwentów KO to zgodnie z prawem mogą pracować na stanowiskach młodszych instruktorów. Na dyrektora, niestety, trzeba wykazać się kilkuletnim doświadczeniem i to branżowym. Pozdro
                    • error_400 Re: jak dla mnie 15.09.11, 00:32
                      > Drogi errorze, jeśli według Ciebie kultura = ro
                      > zrywka to gratuluję. Nie ma nawet sensu wyjaśniać po co są ośrodki kultury i w
                      > ogóle kultura.

                      Ależ z chęcią poznam te wyjaśnienia. Jeżeli kultura nie służy rozrywce, to rozumiem, że jest nudna i przymusowa?

                      > Poza tym Twoją wyciągniętą z własnego doświadczenia refleksją o
                      > "bankowcach" odpowiedziałeś sam sobie dlaczego "bankowiec" nie nadaje się do p
                      > racy w kulturze.

                      Chciałem Ci uzmysłowić, że za duży wymagasz od wielu stanowisk. Prezentujesz podejście przepisowe i teoretyczne. Mam wrażenie, że praktyka jest Ci kompletnie obca.
                      Poza tym określenie "bankowiec" wywołuje we mnie pusty śmiech. Tak jak rozpłakałem się niemal ze śmiechu gdy w ogłoszeniach o pracę w TS ktoś "poszukiwał bankowców do nowo otwieranej filii". A cóż to znaczy być bankowcem? Dla mnie można tak określić przynajmniej kogoś z zarządu/rady nadzorczej, głównego analityka, czy właściciela. A nie osobę, która jest Specjalistą od Czegoś Tam.

                      > Na dyrektora, niestety, trzeba wykazać się kil
                      > kuletnim doświadczeniem i to branżowym. Pozdro

                      No to napisałem. Skoro taki jest wymóg formalny, a owa Pani go nie spełnia i mimo to zostanie przyjęta, to proszę wtedy skarżyć organ przyjmujący.
    • krzycho1252 Re: Bankowiec Dyrektorem 30.09.11, 22:45
      Temat przysiadł. Czyżby stary nie odszedł?
      • tricky007 Re: Bankowiec Dyrektorem 30.09.11, 23:46
        Odszedł chyba. Myślę, że Prezydent chce poczekać z decyzją na "po wyborach".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka