Dodaj do ulubionych

ul. Zimowa

04.12.11, 21:19
Hej

Planuję kupić mieszkanie na zimowej tylko zastanawiam się dlaczego jest tam tak dużo ogłoszeń dotyczących sprzedaży mieszkania. Czy coś jest nie tak z tym osiedlem? Będę wdzięczny za pomoc.
Obserwuj wątek
    • youstyna83 Re: ul. Zimowa 05.12.11, 12:19
      jest tak dużo ogłoszeń, bo Zimowa jest wiecznie zalana, zalane są parkingi podziemne i jak pada to nawet samochody na parkingu maja całe koła w wodzie.
      ale teraz ponoć coś z tym robią.
      ja bym nie kupowała....
      • pw-wp Re: ul. Zimowa 05.12.11, 13:14
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czy poza zalaniami parkingów i garaży podziemnych mogę napotkać jeszcze jakieś utrudnienia. Słyszałem coś o problemach z księgami wieczystymi. Każda informacja na temat mieszkania na tym osiedlu będzie dla mnie bardzo cenna. Okolica bardzo mi się podoba i w związku z tym poważnie rozważam zakup mieszkania. Czy tylko zimową zalewa czy również inne ulice? Jeżeli możecie Państwo polecić miejsce w NI w którym warto kupić mieszkanie i nie ma problemów z zalaniami to będę wdzięczny za informacje.
        • zonia30 Re: ul. Zimowa 05.12.11, 15:09
          Mieszkam tu już kilka lat i tylko raz zalało nam garaż ale bez przesady- woda była do kostek. Nie miałam problemów z księgami wieczystymi. Zależy gdzie na Zimowej chcesz mieszkać bo Zimowa jest i tu i tam ;) i sama nie wiem nawet gdzie się kończy i gdzie zaczyna. Jedyne problemy jakie tu napotykam to
          - brak państwowego przedszkola
          - drogie prywatne przedszkola ,do których dziecko trzeba zapisywać dwa lata wcześniej i rok wcześniej wpłacać wpisowe ( np nutka)
          - przeludniona szkoła
          - korki ( a gdzie teraz nie ma korków??? )
          - brak parku, miejsca do spacerów

          • pw-wp Re: ul. Zimowa 05.12.11, 15:22
            Chodzi mi o osiedle naprzeciwko boiska:) Dziękuję za cenne uwagi. Mam nadzieje że wszystko się uda załatwić i będę miał możliwość mieszkania w NI. Widziałem też że rozkopali drogę i robią odwodnienia. Mam nadzieje że za moich czasów problemy z deszczem się skończą:)
      • iwiczanka Re: ul. Zimowa 05.12.11, 15:50
        Pani zapewne też tu mieszka, skoro tak świetnie jest Pani zorientowana w temacie zalań na Zimowej? Proszę sprzedać mieszkanie i się przeprowadzić tam, gdzie nie zalewa. A z tymi zalaniami to już bez przesady, Szanowana Pani.

        Ja polecam bardzo ul. Zimową, bo jest mnóstwo zalet mieszkania w tym miejscu - choćby bliskość kolejki, którą można dojechać do pracy w Warszawie omijając zakorkowaną ul. Puławską. Blisko do Auchan i Fashion House. Szczerze polecam.
    • maja-iwiczna Re: ul. Zimowa 05.12.11, 16:21
      Musisz pojsc zobaczyc konkretne mieszkanie. Jak ja szukałam mieszkania w NI to też oglądałam kilka mieszkań na tym osiedlu. Blok blokowi nierówny choć wszystkie mają masakrycznie wąskie klatki. Jeden z bloków był w makabrycznym stanie, wszystko się sypało.Tragedia. W którymś z bloków w garażu jest grzyb ale to pewnie powiedzą Ci z agencji nieruchomości.Pamiętam, że jeden blok był nawet ok. Widocznie dobrze wspólnota działa.
      Jeśli chodzi o zalania to dokładnie widać jak było zalane ale w maju i czerwcu ciągle wietrzą te garaże, więc coś tam jest nie tak. Poza tym te mieszkania mają własne piece gazowe. Ja tam nie chciałam się o takie rzeczy martwić więc kupiłam mieszkanie na innym osiedlu.Wybór nalezy do Ciebie. Teraz mamy czas kupujących więc chodź, oglądaj, wybrzydzaj:)powodzenia.Pozdrawiam
    • ka_katka Re: ul. Zimowa 05.12.11, 21:03
      Mieszkamy na osiedlu przy Zimowej od początku (to już prawie 10 lat). To prawda, że na tym terenie jest gliniasto i podczas dłuższych opadów deszczu robi się nieco mokrawo w garażach. Prawdziwe zalanie przeżyliśmy tylko raz w zeszłym roku podczas sławnej ulewy, która dokonała spustoszeń w wielu miejscach na południu warszawy od Piaseczna po Ursynów. Do tego ze dwa razy lekko podmyło nam garaż i piwnicę (woda sięgająca ponad kostki). Nie dramatyzowałabym zwłaszcza, że coś się w temacie odwodnienia naszych ulic wyraźnie rusza. Jedyne co mogę odradzić to kupowanie mieszkania w blokach za naszym osiedlem. Chodzi mi o jeden pas niskich budynków pomiędzy nami a Osiedlem Nasza Chata, niestety nie wiem jak się to osiedle nazywa. Teren jest polożony nieco niżej od nas i cała woda spływa do naszych biednych sąsiadów.

      Plusy mieszkania na osiedlu to: względna cisza i spokój (w ciągu dnia osiedle się praktycznie wyludnia), kilka placów zabaw dla dzieci pomiędzy blokami, osiedle ogrodzone z niewielkim ruchem wewnętrznym, blisko szkoła i fajne boisko. Dodatkowe plusy to pociągi do Warszawy, które są alternatywą dla wiecznie zakorkowanej Puławskiej. Fajnie jest latem, las kabacki i chojnowski są w zasięgu wycieczki rowerowej. Zimą jest fajna trasa na biegówki w lesie chojnowskim. Auchan chwalony za niskie ceny, Decathlon i Fashion House - nie jest źle a szykuje się ponoć rozbudowa Auchan w jakieś mega centrum handlowe z kinami.
      Kiepsko jest z: dojazdem samochodem w godzinach szczytu, przedszkolami (tylko prywatne ale za to chwalone), brakiem sklepiku, do ktorego można wyskoczyć "w kapciach" jak się skończy masło (do tego odstraszające ceny w okolicznych sklepikach), przeładowaną szkołą.
      Podsumowując: oboje pracujemy w W-wie i nie ma nas (łącznie z dojazdem) po 10-11 godzin. Jak się ma dzieci zaczyna być bardziej problematycznie bo gdzieś je trzeba zostawić na ten czas. Czas przedszkola jest ok bo dzieci są najedzone, wyspane i zadowolone. Za to brakuje nam pomysłu na organizację życia kiedy dzieci idą do szkoły. Szkoła na 3 zmiany i świetlica z 250 zapisanymi dziećmi nie rozwiązują sprawy na tyle godzin. Odrabianie lekcji po naszym powrocie z pracy tj średnio po 18 nie jest realne. Jedyne wyjście to wynajęcie opiekunki. Dlatego, pomimo, że mieszka nam się tu dobrze, rozważamy ostatnio czy nie przenieść się gdzieś gdzie nie będziemy się zamartwiać czy dziecko zdążyło się dopchać po obiad na stołówce szkolnej i go zjeść i czy ktoś się nim zajmie jak nas nie będzie. Prawdę mówiąc o to trochę mam żal do władz gminy, podobno jednej z najczęściej wyróżnianych w Polsce!!!, a jednak nie będącej w stanie rozwiązać tak kluczowego problemu jak szkoły/opieka nad dziećmi po lekcjach.
      Kakatka


      fotoforum.gazeta.pl/5,2,ka_katka.html
      picasaweb.google.pl/wasilkower
      • pw-wp Re: ul. Zimowa 06.12.11, 10:04
        Niestety w naszym przypadku znalezienie mieszkania w Warszawie na osiedlu o porównywalnym standardzie w podobnej cenie jest niemożliwe stąd pojawił się pomysł na NI. Pani uwagi są bardzo cenne i z pewnością weźmiemy je pod uwagę przed zakupem. W przypadku dojazdów będziemy liczyli na kolejkę i nową obwodnicę Warszawy.
        • borencjusz Re: ul. Zimowa 06.12.11, 12:03
          Na obwodnice to bym predko nie liczył :) termin 2015 wydaje się całkowicie nie realny. Pociągi są ale przepełnione w godzinach szczytu czasem nie udaje się wejsc.
          A zimowa to moim zdaniem bardzo fajne osiedle. Ogromny teren, 4 place zabaw dla dzieci (zadbane) w zasadzie nie trzeba wychodzic z osiedla. Zalania były ale problem zdaje się rozwiazac odwodnienie szkolnej jak również problem grzyba w garażach (obecnie brak i po remoncie). Klatki nie są najlepsze ale np większośc wspólnot ma nową elewacje.
          I co dla mnie najwazniejsze mieszkania 3 pok (ok 70 metrów) mają bardzo funkcjonalny i przestrzenny rozkład. Bez udziwnień, pokojów przejściowych, skośnych ścian itp.
          Jest tutaj chyba pare 3 pokojowych mieszkań do kupienia ale szczegółów nie znam . Ceny po negocjacjach mogą byc atrakcyjne mysle ze niezle wykonczone mieszkanie mozna kupic w granicach 6000-6500. Gorzej wykonczone 5500 -6000 za metr.
          Pozdr
          • youstyna83 Re: ul. Zimowa 06.12.11, 12:44
            ja mieszkam przy Szkolnej i z okna widzę zalane podwórka Zimowej. moja znajoma szukala mieszkania w iwicznej i spisując jej mieszkania właśnie naprzeciwko boiska przy Zimowej, zaczepiły mnie 3 osoby informując, że jeśli szukam tu mieszkania to nie warto.
            z przedszkolami trochę Państwo dramatyzują. jest państwowe przedszkole w Mysiadle, moja córka nie dostała się od razu, ale potem było już miejsce - zrezygnowałam z niego bo zdążyłam już ją zapisać do przedszkola prywatnego. niestety w Warszawie, ale niedaleko, bo na Sarabandy (okolice Karczunkowskiej). małe grupy, 600 zł, bez naciagania na zajecia dodatkowe. za przedszkole państwowe zaplacilabym niewiele mniej, a to jest czynne do 18.00
            rzeczywiscie problem może być ze spacerami - nie za zielono tutaj jeśli chce sie chodzić pieszo.
            • borencjusz Re: ul. Zimowa 06.12.11, 14:53
              Hmmm ze szkolnej widac podworka (zalane) na zimowej. Ciekawe jak to widac skoro bloki zaslaniaja.
              Mieszkam co prawda dopiero rok na zimowej ale nie widzialem nigdy zalanego podwórka!
              Jakie ma Pani agrumenty że nie warto tu mieszkac bo zadne nie padły.
              Ps. Mieszkania na szkolnej bez miejsc parkingowych i z rozkladem np: pokoje przechodnie i mega skosy to dopiero jest lux torpeda.
              • o-la-ma-ma Re: ul. Zimowa 06.12.11, 17:07
                Witam!
                Mieszkam na Zimowej od ok półtora roku byliśmy juz tu w czasie tej oststniej ulewy
                od tego czasu wspólnoty porobiły garaże teraz robia odwodnienia na Szkolnej.
                Grzyba nie widziałam, mieszkania bardzo fajne jak się ma małe dzieci jak ja- jest super place zabaw- bardzo zadbane, szkoła blisko, przedszkola i owszem moja córka poszła do Nutki bardzo jesteśmy zadowoleni.
                Ja mam taką teorię dlaczego ludzie się wyprowadzają-myśle że mieszkania kupują młodzi ludzie i mieszkają do momentu kupienia większego mieszkania lub domu takie przejściowe osiedle może się myle?nie wiem
                Nam się tu bardzo podoba
              • edek-8 Re: ul. Zimowa 07.12.11, 22:09
                Mieszkam na Zimowej od 10 lat i w życiu nie miałem zalanego samochodu. Na osiedlu są mieszkania o różnych metrażach, więc argument, że trudno tu mieszkać z więcej niż jednym dzieciem jest błędny. Jeśli ktoś mmieszka w Nowej Iwicznej to powinien wiedzieć, że Mysiadło i Nowa Iwiczna a także Józefosłąw i Julianów nie mają kanalizy przeciwdeszczowej. Przy silnych opadach deszczu zwłaszcza w czerwcu, kiedy to w ciągu godziny spada 100 litrów wody na metr kwadratowy, woda ta nie jest odprowadzana do kanału przeciwdeszczewogo bo taki nie istnieje. Około tygodnia temu taki kanał zaczęto budować wzdłuż ul. Granicznej, a potem będzie prowadził wzdłuż ul. Szkolnej i ma zbierać wodę opadową także z osiedla Zimowa. Po intensywnych opadach wszędzie są kałuże, nie ma ich tylko przy ul. Szkolnej bo tam nie ma podwórek, ich nie zalewa bo nie mają garaży, ale nie raz ul Szkolna stała w wodzie. To jest problem całej Nowej Iwicznej, polecam zobaczyć jak wygląda Nasze Miasteczko po silnych opadach burzowych. Najlepiej wejść na stronę naszej radnej i zobaczyć jak wyglądała jej posesja po opadach w 2010 r. Na Zimowej mieszka się całkem fajnie a nasze garaże i piwnice są suche, ale to zadanie Zarządu Wspólnoty i Administratora aby dbał o stan techniczny budynków.
                Ja miałem kiedyś koleżankę na ul. Szkolnej, tak zawilgoconego i zagrzybionego mieszkania nie widziałem. Na szkolnej są kłopoty z wentylacją i ja bym tam mieszkania nie kupił.
            • ka_katka Re: ul. Zimowa 06.12.11, 17:13
              Podczas ulewnych deszczy faktycznie zdarza się, że na placu zabaw stoi woda. Znika samoczynnie ale wsiąka powoli, nie jest to ani stan permanentny ani mocno utrudniający życie. Segmenty na Szkolnej to pierwsza inwestycja jaka pojawiła się w okolicy. Niestety słabo się sprzedawały i chyba inwestor splajtował w każdym razie stały puste przez jakiś czas. Jeśli mnie pamięć nie myli wykupiła je spółdzielnia Intrakt, która wkrótce postawiła i nasze osiedle. Segmenty zdecydowanie odradzam, kiedy je oglądaliśmy jako potencjalne mieszkanie (te 10 lat temu) były w koszmarnym stanie bo zostawiono je niedokończone (wilgotne i mocno śmierdzące - tarktowane jako toaletę), poza tym aby je sprzedać jako mieszkania podzielono je wewnątrz w dość dziwny sposób. Do tego mieszkańcy narzekają na brak parkingu. Pozdrawiam Panią, która ogląda nasze zalane podwórka ze swojego mieszkania, prawdopodobnie dzieci z jej osiedla bawią się na tych właśnie placach zabaw...
    • kamyk-milowy Re: ul. Zimowa 06.12.11, 20:41
      Jak widzisz oprócz wszystkich zalet i bolączek w Nowej Iwicznej wymienionych tutaj, są jeszcze „wspaniali” sąsiedzi , którzy gdyby mogli potopili by się w tych kałużach a w najlepszym przypadku ogrodzili płotem wysokości dwóch metrów.
    • schnappi003 Re: ul. Zimowa 06.12.11, 21:12
      Osiedle jest ogólnie fajne, ale oprócz zalań ma także tę wadę, że mieszkania są bardzo akustyczne. Słychać przez ściany i sufity rozmowy telefoniczne (jest słaby zasięg wszystkich chyba sieci), dzieci, psy i wszelkie podniesione głosy, że nie wspomnę o imprezach. Na parterze są tarasy, na których mniej cywilizowani sąsiedzi urządzają grilla, a jeśli nawet zachowują się cicho i kulturalnie, to w nocy przy otwartym (a nawet zamkniętym) oknie słychać ich tak, jakby rozmawiali u nas w mieszkaniu.
      Jeżeli chodzi o zalania garaży, to poważne były co najmniej dwa, natomiast przy dłuższych okresach deszczowych woda nie tyle wlewa się z zewnątrz, co przenika spod spodu. Wilgoć przyciąga chmary komarów, a nie służy też karoserii.
      Głównym powodem opuszczania mieszkań oprócz tych niedogodności jest moim zdaniem metraż - z więcej niż jednym dzieckiem trudno się tu pomieścić (większość mieszkań jest dwupokojowych). Dużo mieszkań jest też wynajmowanych, co także bywa uciążliwe, bo lokatorzy potrafią być różni.
    • ini-go Re: ul. Zimowa 06.12.11, 22:16
      Nie rozumiem tej krytyki wielu osób, które przecież są również mieszkańcami Nowej Iwicznej i ul. Zimowej albo sąsiednich, ale czytając ich wypowiedzi mam wrażenie, że w żadnym miejscu nie byłoby im dobrze. Owszem są minusy mieszkania pod Warszawą, ale jest też mnóstwo plusów.
      Ja mieszkam tutaj od 2006 r. i jak na razie jest mi tutaj dobrze, i z 2 dzieci mieszczę się w swoim metrażu. A problemy myślę, że podobne do większości podwarszawskich miejscowości. Mieszkałam na Ursynowie, ale wybrałam Iwiczną.

      Polecam i pozdrawiam.
      • youstyna83 Re: ul. Zimowa 07.12.11, 11:33
        po pierwsze nigdzie nie napisałam, że widzę zalane place zabaw, tylko podwórko i faktycznie je widzę, bo moje okno z ulicy szkolnej jest na wysokości przystanku autobusowego Przebiśniegów.
        po drugie nie twierdzę, że na Szkolnej mieszka się lepiej - to fakt, brak parkingu, ale z tym mozna sobie poradzić niekoniecznie parkując przy ulicy. skosy to prawda, pokoje przechodnie też, chociaż to żadna reguła bo w moim nie ma ani przechodnich pokojów ani skosów, ale rzeczywiście są dziwnie podzielone i jest dużo niedociągnięć. nie wiem czy mówimy o tych samych segmentach - chodzi mi o skrzyżowanie z Przebiśniegów. natomiast jakby nie było - na Szkolej gdzie mieszkam nie ma nic do sprzedania, bo ludzie są z nich zadowoleni.
        ja tylko przytoczyłam opinie mieszkańców osiedla na Zimowej, ciężko mi powiedzieć której części. mieszkam tu od 4 lat i już trzeci raz widziałam zalane samochody... jak ktoś chce co roku wydawać kase na renowację auta to jego sprawa - dla mnie byłby to spory wydatek, a tak pochlebnie wypowiadają się pewnie Państwo co chcą sprzedac mieszkania na Zimowej.
        ja do Zimowej nic nie mam, ze Szkolnej też się nie wyprowadzam, wiec moje opinie są bezstronne. sama chciałabym mieć takie informacje wybierajac mieszkanie. też miałam kupić na Zimowej i cieszę sie, że tego nie zrobiłam, ze Szkolnej też nie jestem w 100% zadowolona, ale mam to na co było mnie stać i tyle.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka