mpppm
04.11.12, 13:04
mbp.siedlce.pl/UserFiles/ezbiory/zycie_podlasia/1934/ZP_1934_12.pdf
22 lopiec 1934r. relacja z meczu na 3 str.
Garbarnia (Kraków) — Strzelec 3:1 (1:0)
Mecz ten zakończył pierwszy rundę o mistrzostwo Ligi. Do gry stanęli w goście w normalnym składzie, Strzelec natomiast bez zdyskwalifikowanego Gwożdzińskiego II .
Garbarnia pokazała grę zespołową i przemyślaną i tym też stali wyżej od przeciwnika.
W drużynie Strzelca znać było ambicję. Atak miał doskonałe wprost sytuacje. Strzały jednak były niepewne, lub stały się łupem bramkarza gości. Najsłabszą częścią drużyny siedleckiej była pomoc. Obrona na ogół zadowalająca. W drużynie gości na wyróżnienie zasługuje atak, szczególnie prawa strona.
W pierwszych minutach gra była otwarta. Już w 8 minucie Riszner (Garbarnia) oddaje silny strzał na bramkę. Piłka jednak odbija się o poprzeczkę, a nadbiegający Pazurek I przenosi. Sytuacje się teraz zmieniają jak w kalejdoskopie.
Doskonałe momenty podbramkowe zaprzepaścili w tym czasie Święcki i Major. W 20 minucie śliczny strzał Bilewicza broni poprzeczka.
Dopiero w 35 minucie z kombinacji Woźniak-Skóra zdobywa ostatni pierwszą bramkę dla swoich barw. Strzelec chce za wszelką cenę wyrównać.
Nic im się jednak nie klei. Doskonałą wprost sytuację stracił Major, nie trafiając z kilku metrów do bramki. Do przerwy mimo obustronnych ataków wynik zostaje niezmieniony.
Po przerwie zaczął padać ulewny deszcz. Boisko stało się miękkie i śliskie, toteż gra straciła na tempie. Garbarnia dochodzi teraz do głosu. W 27 minucie zdobywa Pazurek II drugą bramkę dla gości. Niedługo potom zdobywa Święcki honorowa bramkę dla swojej drużyny. Siedlczanie dążą teraz za wszelką cenę do zwycięstwa. Nic im jednak nie wychodzi. Odtąd gra przestaje być ciekawa. Dopiero w 42 minucie Pazurek I prowadzi piłkę, omija obronę i z dwóch kroków ustala wynik zawodów. Tym sposobem Garbarnia schodzi z boiska po raz pierwszy w Siedlcach jako zwycięzca.
Sędziował p. Muszkat w Warszawy.
S. R.