mpppm
12.06.14, 15:59
www.facebook.com/MiastoPrzyjazne.Siedlce?ref=ts&fref=ts
"Co najlepiej służy nam ochłodą w upalny czerwcowy dzień? Na pewno warto odwiedzić parki i ogrody, wypocząć w cieniu drzew, nad stawem lub w pobliżu fontanny. A w miłych okolicznościach przyrody wszystko lepiej smakuje..
Dzisiaj, aby rozpocząć piknik wystarczą sprzyjające warunki pogodowe, połacie zieloniutkiej trawy, koc oraz szybki wyskok do spożywczaka. Raz...dwa...trzy...i możemy zaczynać!
I nawet nie pomyślelibyśmy, że podobnie działo się od czasów średniowiecznych, kiedy to po zakończonym polowaniu urządzano pierwsze uczty na świeżym powietrzu. W czasach renesansu na dworach wymyślono jedwabny namiot, który ratował biesiadników, gdy popsuła się pogoda. Także zwykli śmiertelnicy gościli się 'pod chmurką' na łąkach, polanach i w zagajnikach. Tuż po rewolucji francuskiej parki królewskie został opanowane przez lud, co nadało piknikom nieco patriotyczny wydźwięk."
Dlaczego ludzie tak wychwalają życie Panów, którzy wykorzystywali ich przodków.
Jakie to piękne było jak panowie na mchu jadali po polowaniach.
Jak już w Siedlcacch piknik, to na Placu Niepodległości. Trawa co tydzień koszona i psim g...... nie skażona.
Myślę, że Ci co pamiętają lata spędzone na wsi i każdą wolną chwilę na polu w d........ mają pikniki.