partyzant76
16.04.07, 05:44
No i niestety, jak co roku, wraca wiosenny temat nocnych smrodów na
Tysiącleciu. Spanie przy otwartym oknie skończyło się dla mnie dzisiaj około
pierwszej w nocy. Nie dało się wytrzymać. Jak koło Farmutilu Stokłosy, k***a.
Czy forumowicze radzą sobie jakoś z tym problemem? Testowali jakieś
odświeżacze powietrza? Kadzidełka? Wkładane do kontaktu zapachowe odstraszacze
komarów?
Jak tu można, **#***##%&^**, w takich warunkach funkcjonować!?