Dodaj do ulubionych

Tak sobie mysle...

09.12.06, 02:04
...ze w sumie rosyjskosc nie byla/jest tak popularna, jak na ten przyklad kultura zachodnia.
Zastanawiam sie jaky znani Polacy "szli pod prad" propagujac wschodni jezyk i kulture. Przychodzi mi
na mysl Andrzej Drawicz - niesamowity czlowiek, zakochany w rosyjskiej kulturze (i pewnej Rosjance),
lubiany w mediach, opowiadajacy ze swada o wschodnich sasiadach. Na pewno Kaczmarski - jego
piosenki o Rosji, "przeklady" Wysockiego przekonaly rzesze mlodziezy do jezyka, dzieki niemu wielu
dowiedzialo sie, kto zacz Gonczarow czy Tarkowski. Fajnie przybliza Rosje Mariusz Wilk czy
Kapuscinski w Imperium - choc to na troszke mniejsza skale. Kto jeszcze? Jakies kandydatury?
Obserwuj wątek
    • ma.cinak Re: Tak sobie mysle... 12.12.06, 20:55
      zrobiłam szybki rachunek sumienia i rzeczywiście masz rację. Niewiele jest
      tego. Imperium Kapuścińskiego połknęłam w ciągu jednego dnia. W sumie to
      największy kontakt z literaturą rosyjską miałam jeszcze w czasach licealnych -
      czyli za starego smile, w czasach kiedy byłam zmuszona do nauki znienawidzonego
      języka. Brodskiego poznałam dzięki Literaturze na świecie. Wysockiego i
      Okudżawę śpiewało się wtedy zawsze i wszędzie. I przecież cytowany przez Was
      niedawno wiersz Achmatowej był śpiewany przez wykonawców z Piwnicy pod
      Baranami. Jeszcze później oglądałam Szerokie tory. A teraz to bazuję głównie na
      naszym spokojnym i łagodnym forum smile
      • qubraq Re: Tak sobie mysle... 12.12.06, 21:05
        ma.cinak napisała:

        > A teraz to bazuję głównie na naszym spokojnym i łagodnym forum smile

        A wiesz kto to jest "Gośka" w moim poście?
    • hajota Re: Tak sobie mysle... 12.12.06, 21:46
      Z dawniejszych - przede wszystkim Julian Tuwim i jego fenomenalne przekłady
      poezji rosyjskiej. Znaczna ich część powstała zresztą przed wojną, np. za
      przekład "Jeźdźca miedzianego" Puszkina otrzymał nagrodę PEN-Clubu w 1935 r.
      • kacap_z_moskwy Re: Tak sobie mysle... 16.12.06, 00:11
        A w Moskwie jest ulica Tuwima.
        • sedona Re: Tak sobie mysle... 16.12.06, 06:59
          Z jnnej beczki, ale skoro napisales o ulicy Tuwima - moze wiesz, czy w Petersburgu jest pomnik Glenna
          Goulda? Koncertowal tam w '57, wlasnie ogladalam film o jego podrozy do ZSSR, ktory konczy sie ujeciem
          pomnika mezczyzny (chyba z razu) siedzacego na lawce w niedbalej pozie. Musi to byc gdzies przed sala
          koncertowa, czy w takim razie Rosjanie wystawili mu pomnik?
          • kacap_z_moskwy Re: Tak sobie mysle... 16.12.06, 10:07
            Ja nie wiem, Pitera to nie znam dobrze, i wszystkich nowych pomnikow to nie
            znam. Bardzo chcialem ostatnio znalez, naprzyklad Brodskiemu, ale nie
            znalazlem. Znaczy wiedzialem gdzie jest, ale caly czas krazylem (a bylo rano i
            ludzi malo) i nie udalosie. Musialem jechac.
            Mozna poszukac w net'e. Jak cos znajde napisze. A moze ktos wie lepej?
          • metelica Re:Glenn Gould 17.12.06, 23:46
            Skręcam z tematu smile i odpowiadam na pytanie Sedony.

            Podejrzewam,ze ogladalas ten film [jest on na youtube w kilku częsciach]:


            Part 1: www.youtube.com/watch?v=ec7Kbm4wymI


            Part 2: www.youtube.com/watch?v=HMJBYwzgjFo


            Part3: www.youtube.com/watch?v=QY0I5RvbrXc


            Part4: www.youtube.com/watch?v=todylOX3QlU


            Part 5: www.youtube.com/watch?v=b3OsWzYeT8A


            Part 6: www.youtube.com/watch?v=vDm4rumPDJw


            Chyba,Sedona, masz na mysli ten pomnik:

            www.freephotosbank.com/8159.html

            Tak, to on, Glenn Gould smile

            www.castalie.fr/photo-2668-glenn-gould_jpg.html

            Tylko ten pomnik znajduje się nie w Rosji,a w Toronto. A budynek za pomnikiem -
            to chyba Canadian Broadcasting Corporation.

            Pozdrawiam.
            • sedona Re:Glenn Gould 18.12.06, 20:23
              Film ten, pomnik tez ten, no popatrz, myslalam, ze to Petersburg, bo ujecie bylo pomiedzy ujeciami
              rosyjskich miast. Skad wiedzialas, gdzie szukac tego pomnika???????? Powiem szczerze, ze nie bardzo
              Ci dowierzalam smilei musialam jeszcze raz przejrzec fragment z pomnikiem, zeby sie upewnic, ze to nie
              Rassija, i rzeczywiscie, po lewej stronie, gdy odjezdza kamera sa polnocnoamerykanskie stojaki(?)
              uliczne z darmowymi ulotkami.
              Przejrzalas film? Najbardziej mi sie podobaly dwa fragmenty: jak na pierwszej czesci wystepu Goulda w
              moskiewskim konserwatorium byla garstka osob, ktorzy nie mieli pojecia na kogo przyszli, nastapila
              przerwa, w czasie ktorej wszyscy rzucili sie do telefonow dzwonic do znajomych i po przerwie sala
              pekala w szwach. Drugi fragment to ten, gdzie TRZY osoby ogladajace grajacego Goulda stwierdzily, ze
              to czlowiek nie z tej planety! Jak dla mnie - niesamowite.
              PS dzieki za swietny link (ktory to juz...?) do free photos, szukalam czegos takiego od miesiecy
              • metelica Re:Glenn Gould 18.12.06, 23:31
                sedona napisała:

                > Film ten, pomnik tez ten, no popatrz, myslalam, ze to Petersburg, bo ujecie
                byl
                > o pomiedzy ujeciami
                > rosyjskich miast. Skad wiedzialas, gdzie szukac tego pomnika????????

                Mam swoje sposoby wink


                >Powiem szczerze, ze nie bardzo
                > Ci dowierzalam smile

                Obrażasz..........wink))


                > i rzeczywiscie, po lewej stronie, gdy odjezdza kamera sa polnocnoamery
                > kanskie stojaki(?)
                > uliczne z darmowymi ulotkami.


                Jak będziesz w Toronto,mozesz znalezc CBC building. I ze strony Front Street
                ten pomnik.


                > Przejrzalas film?


                Oczywiscie smile Tylko mialam problem z odbieraniem na youtube[z niewiadomych
                powodow obraz czasem znikal] i jutro postaram się obejrzec jeszcze raz.


                > PS dzieki za swietny link (ktory to juz...?) do free photos, szukalam czegos
                ta
                > kiego od miesiecy


                Cieszę sie,ze pomogłam nie tylko w sprawie pomnika wink

                Pozdrawiam.
    • wqrwiony Re: Tak sobie mysle... 17.12.06, 13:21
      wielu znanych ludzi kultury w polsce posiadało rozległą wiedzę o rosji,
      fascynował ich język kultura, myśl poliyczna i religijna,
      od Zdziechowski, przez miłosza, herlinga- grudzińskiego, "zoologicznego"
      antykomunistę mackiewicza, czapskiego, giedroycia, walickiego do innych równie
      znaczących nazwisk (lub trochę mniej)
      • sedona Re: Tak sobie mysle... 17.12.06, 16:53
        No tak, rzeczywicie, przeciez Giedroyc napracowal sie strasznie, zeby tak bardzo przyblizyc te dwa
        narody, Czapsk, Mackiewiczi i Grudzinski tak wiele pisali o braciach Rosjanach, ale czy ktos, kto jest
        obecny w mediach propaguje te kulture?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka