Dodaj do ulubionych

Żenada u lekarza

17.04.08, 12:54
Paranoją po prostu jest to co dzieje się w Siedlcach! a dokładniej w
szpitalu Musze się poskarżyć bo nie rozumiem takiego zachowania.
Wczoraj bylam tam na wizycie u neurologa Pani doktor okropnie nie
miła, z wielką łaską ze wogole tam jest i zachowaniem jakby byla
tam za karę! Przy całej tej żenującej sytuacji zachowywala sie jakby
wszystkie rozumy świata pozjadala - "Odpowiadała" bardzo olewczo na
moje pytania ignorowala zgłaszane uwagi Bardzo nieprzystępna i nie
polecam wręcz odradzam ! nie wiem czy moge podać nazwisko? jesli tak
to napisze później
Dodatkowo sytacja w naszej recepcji szpitalnej (przy zapisach na CT
i MR) Zapisywalam sie w styczniu a terminy dostalam jeden na koniec
czerwca drugi na koniec sierpnia - nie czekając kupilam bilet do
Wawy i tam pojechalam zrobic badania które wykonano mi praktycznie
od ręki. Przyszlam wiec tu zwolnic terminy a na pytanie Pań
dlaczego - powiedzialam ze juz badania zrobilam w innym miejscu Miny
miały naprawde kosmiczne kiedy dowiedzialy sie jak to przebieglo -
szkoda ze nie mialam aparatu bo warto bylo to uwiecznic
Smutne wnioski są takie ze siedlecka Służba Zdrowia jest bardzo
bardzo chora i niestety smutny to obraz... nie jestem za podwyzkami
dla takich lekarzy i mowie im stanowczo nie ! podwyżki dla tych
którzy pracują z oddaniem i służą pacjentom a nie robią wielką łaske
ze wogole tam są
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kombii.23 Re: Żenada u lekarza 17.04.08, 20:17
      Popieram cię Inka.inka dwoma rękami i dlatego lekarze fachowcy i
      przychilni pacjętowi powini zarabiać duże pieniądze ,a łaskorobiacze
      niech idą kozy paść.Do tego potrzebna jest prywatna służba zdrowia.
    • naufiz Re: Żenada u lekarza 18.04.08, 22:10
      Zapewne to Pani naBURGmuSzona, też miałem z nią nieprzyjemność.
      • lukasz57-90 Re: Żenada u lekarza 18.04.08, 23:04
        Popieram wszystkich poniżej...

        Moja znajoma miała w szpitalu wojewódzki taką przygodę:

        Miała operacyjnie składany obojczyk ( dwa druty w rami na 3 miesiące i gips od
        szyi do pasa ) Po 3 miesiącach zdjęto gips i poszła na kontrole - chirurg
        powiedział "Jest wszystko dobrze i ładnie się poskładało". Lecz znajomą
        strasznie bolał dalej ten obojczyk, więc postanowiła zapisać się prywatnie i
        trafiła na tego samego lekarza! Który na wizycie PRYWATNEJ powiedział: " No tak
        druty nie utrzymały i się nie poskładało jak należy i dlatego boli, możemy Pani
        to jeszcze raz poskładać ale trzeba jeszcze raz łamać". Znajoma oczywiście się
        nie zgodziła bo może całkiem by jej rękę amputowali po 2 operacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka