Co słychać?

21.10.03, 22:46
Pytanie takie "życiowe" - co słychać?
Każda odpowiedzieć będzie na temat.
    • gaziarz Re: Co słychać? 22.10.03, 10:00
      wlasnie z takim zamiarem wlazlem dzis na forum. Ot tak, napisac cokolwiek, bo
      sie pusto i nieruchawo robi.
      U mnie spoko, wieczny student sie nie nudzi- jak nie zajecia na uczelni, to
      basen, jak nei basen, to praca (jedna, druga, trzecia...).
      Warszawa jest szara i brzydka, kiedy jest taka pogoda. Wtedy Siedlce wygrywaja
      conajmniej pod wzgledem wizualnym...
      A wiecie co? Obserwuje sobie zmiany rozne i dochodze do wniosku, ze Siedlce
      stracily kolejny swoj urok- w Warszawie jest coraz wiecej rzeczy tanszych. Do
      tego dolaczyla kolejna rzecz- paliwo.
      ON na firmowej stacji w Warszawie kupuje po 2.55 a w Siedlcach 2.81. To jest w
      moim przypadku jakies 60zl roznicy miesiecznie. I chyba w zwiazku z tym nie
      bede dawal zarabiac lokalnym paliwiarzom.
      Niech tylko jeszcze mieszkanai stanieja
      • gaziarz Re: Co słychać? 22.04.13, 20:43
        parę rzeczy się zmieniło jednak.

        Już nie student, ale wciąż się nie nudzi.
        Jak nie bieganie, to squash, jak nie squash, to rower, jak nie rower, to szkolenie. A gdzieś między tym wszystkim praca.
        Pogoda była całkiem ładna. Ale się popsuła. Przebiegłem właśnie kilka kilometrów między dwoma jeziorami, do których mam nie więcej niż półtora kilometra.

        Paliwo. Znów tańsze w Warszawie. 5.23 na Lukoilu, 5,32 na BP, za to tutaj 5,66 na BP.

        niech żyje najstarszy wątek
        • kerac32 Re: Co słychać? 22.04.13, 21:14
          O, ho... Sam AES się przypomniał - dla zmyłki pod starym nickiem ;)
    • izaza Re: Co słychać? 22.10.03, 12:46
      U MNIE JAK ZWYKLE NIE MA CZASU NA NUDY. JAK NIE UCZELNIA, TO STO TYSIECY INNYCH
      RZECZY.
      A Warszawa jest szara i smutna, ale zyje na full. ZAWSZE mozna gdzies sie
      wybrac i nawet po 22 mozna wypic gdzies kawe czy herbate :)
      Za to jak wracam do Siedlec, to wracam do ludzi, przy ktorych usmiech nie
      schodzi z twarzy...
    • isoxazolidine Re: Co słychać? 22.10.03, 13:21
      szykujemy wieksza akcje naciskowa na wladze radomia w temacie lotniska. na wage zlota bedzie kazdy glos. pomozecie ???
      chcacych pomoc prosze o kontakt na priva - jak sprawa ruszy (za pare dni) to bede rozsylal szczegolowe informacje.

      pozdr. z radomia
      • Gość: oliwka Re: Co słychać? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 15:18
        Hmm, u mnie tez ciągle się cos dzieje... Ale rzeczą najważniejszą dla mnie
        teraz jest choroba mojej mamy. Leży w szpitalu... w tej chwili dobiega końca
        operacja. Powinnam być przy niej, ale nie mam jak tam dojechać :( No i
        oczywiście mnóstwo nauki. Achhh, szkoda słów :)
        Pozdrawiam
        • Gość: izaza Re: Co słychać? IP: 193.0.73.* 23.10.03, 16:26
          oliwko!
          Duchowo Ci wspieramy. Bedzie dobrze.
          Pozdrawiam
          • Gość: oliwka Re: Co słychać? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 13:19
            Dzięki Izaza :)
            Moja mama miała w woreczku żółciowym 240 kamieni... nie mam pojęcia jak to się
            tam pomieściło, bo jak je zobaczyłam w foliowym worku, to myślałam, że to co
            najmniej 4 drewniane różańce! O rany... ale już dość dobrze się czuje, wczoraj
            nawet siadała na łóżku :)
            Pozdrawiam ;)
    • e.w.u.n.i.a Re: Co słychać? 25.10.03, 23:15
      Warszawa jest smutna i szara,bo tak jest teraz wszedzie-to przez te psia
      pogode;jeszcze sie jesien na dobre nie zaczela-snieg juz padac zaczyna,idzie
      zima,jest lodowate powietrze i nawet nie mozna pojsc na spacer:( Pozostaje
      cieplo sie ubierac i wspominac dluuuugie,cieple wakacje...

      PeeS.Ale fajnie nareszcie cos pod wlasnym nickiem napisac:)Szkoda tylko,ze nie
      moze byc jakis norlamniejszy,ale nie jedemu psu Burek, imie piewrszej kobiety
      nosi duuuuzo dziewczyn:)
    • e.w.u.n.i.a Re: Co słychać? 25.10.03, 23:17
      rety,jakie fajne literowki robie
      • muchawka Re: Co słychać? 30.10.03, 15:30
        W sumie to nie wiele słychać. Zanurzamy się w jesienną melancholię.
        • Gość: oliwka Re: Co słychać? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 16:59
          U mnie nieźle słychać... w oskrzelach! Znów jestem chora, co sie ze mna
          dzieje??? :(
          • gaziarz Re: Co słychać? 30.10.03, 17:53
            to rzeczywiscie fatalnie.
            ja znow w Siedlcach... Smutno, szaro, a do tego nigdzie sie nie da dojechac, bo
            kapelusznicy dosiedli furmanek...
            Ale wkolo jest wesolo...
            pewnie
          • Gość: izaza Re: Co słychać? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 17:34
            zdrowka zycze.
            A ja sobie powrocilam znow na weekend do Siedlec :)
    • razowiec Re: Co słychać? 31.10.03, 17:44
      Póki co wszystko w porzo.
    • n_l Re: Co słychać? 17.04.13, 21:23
      Marazm jakiś...
      • aro333 Re: Co słychać? 17.04.13, 21:48
        Hahaha ale milo poczytac temat - zobaczcie drugi post gaziarza. Cena paliwa ups ale to jednak dawno bylo uuuu.
    • krzycho1252 Re: Co słychać? 23.04.13, 09:06
      Pięknie się robi. Trawniki zielenieją, fiołki pachną, zakwitnie mirabelka ,żurawie przeleciały, bociany nie wymarzły, dziury w drogach jakby mniejsze, ludzie radośni...
Pełna wersja