IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:33
Groclin wykonał prognozy na 2004 rok, prognoza na 2005 w marcu

Prezes Inter Groclin Auto Zbigniew Drzymała poinformował, że kierowana przez
niego spółka wykonała prognozy wyników finansowych za 2004 rok.
"Skończyliśmy 2004 rok, tak jak planowaliśmy i to był najlepszy rok w
historii naszej firmy" - powiedział PAP Drzymała.
Inter Groclin Auto prognozował, że w 2004 roku zysk netto grupy wzrośnie
maksymalnie o 25-30 proc. do 43-45 mln zł, a przychody zwiększą się
maksymalnie o 14,2 proc. do 510-540 mln zł.

Jaka jest wasza opinia?? czy spółka ma szanse w koncu zmienic kierunek
notowan???czy dalej pójdzie w dół????
Obserwuj wątek
      • Gość: stasta Re: Groclin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 13:10
        witam...

        na Ukrainie najpewniej nie dzieje sie nic szczegolnego prócz osłabienia hrywny.
        i to raczej daje pewną kompensacje umocnienia złotówki. z drugiej strony
        umocnienie złotówki też jest w przypadku groclinu mocno przesadzonym problemem,
        bo z jednej strony gcn ma mniejsze przychody, a z drugiej mniejsze koszty
        finansowe, bo proszę zauważyć, że kredyty zawierane przez GCN też są w walucie
        euro. z tego co wspominał Prezes, GCN importuje też ogromną większość materiałów
        na poszycia. Pozostaje więc pewne ryzyko kursowe związane tylko i wyłącznie z
        kosztami pracy polskim zakładzie, które jednak przewidując ryzyko też dają się
        kompensować odpowiednimi instrumentami zabezpieczającymi.

        czy sprzedawać teraz GCN? ja kupowałem papiery po różnych cenach przez dobre
        pare lat. te, które mam w portfelu licząc metodą FIFO kupowałem srednio za ponad
        120 na akcje (co jakiś czas robiłem wyprzedaż na górkach żeby poprawić
        efektywność). nie przymierzam sie do sprzedazy, a raczej do kupna coby obnizyc
        troche srednia cene zakupu. dlaczego tak? dlatego, ze wbrew uciesze analitykow,
        a wlasciwie jednego analityka, który "przewidział" spadki nie potwierdziła się
        żadna teza dotycząca zagrożeń dla groclinu. nie potwierdza się w szczególności
        by groclin nie wykonał prognozy rocznej z powodu umocnienia złotówki. trudno
        uznać analizę spółki za sensowną, skoro jedyne co do tej pory potwierdza się w
        rzeczywistości, to tylko sam wniosek wysnuty jak widać z błędnych założeń. ale
        kto bywał na lekcjach logiki wie, że z prawdy zawsze wynika prawda, a z fałszu
        albo fałsz... albo prawda :).

        groclin to moim zdaniem wyjątkowo dobra spółka. klarowna, z dużym potencjałem
        ekspansji. i przede wszystkim dochodowa. tyle, że czasy są dla niej może
        chwilowo gorsze bo cichnie w cieniu PKOBP, WSIP i innych wielkich prywatyzacji.
        OFE zwyczajowo już inwestuje w papiery większych spółek choćby nawet
        nieporównywalnie gorszych. stąd moim zdaniem właśnie wzięły się spadki... żeby
        kupić PKOBP trzeba przecież szybko wyłuskać sporą dawkę kapitału. czekam więc aż
        emocje troche opadną, wtedy dobra spółka jaką jest GCN wróci do łask inwestorów.

        tak czy siak w groclinie przez ostatni rok nie zdażyło się nic co by uzasadniało
        tak drastyczne spadki. i jesli nawet kurs spółki był nieco przewartościowany
        (choć BOŚ wycenia je na 138) to czas działa na korzyść wyceny, bo spółka pracuje
        i zarabia. a akcje to jest coś co buffet nazywał 'goodwill'. a ja nazwę jeszcze
        'goodwish'.

        pozdrawiam
        S.

        p.s. nie jestem analitykiem, doradcą, ani w żaden inny zawodowy sposób związany
        z giełdą papierów wartościowych. wszystkie powyższe informacje są jedynie opinią
        ich autora i nie mogą służyć za wskazówki inwestycyjne.
    • Gość: HARRY PORTIER Re: Groclin - OSTROŻNIE!!! TU JEST TREND SPADKOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 22:04
      Wszystko, co tu piszecie o fundamentach jest piękne i niewątpliwie macie w tym
      sporo racji. Pozostaje jednak jeden problem, za to zasadniczy: W LATACH 2001 -
      2004 GROCLIN WZRÓSŁ PONAD 10 -KROTNIE, Z NIECAŁYCH 14 PLN DO REKORDU 150 PLN
      BEZ WIĘKSZEJ KOREKTY!!! Ta spółka przesunęła się od niedowartościowania do
      przewartościowania i bez sporej korekty się nie obejdzie. Cały rok 2004 to w
      zasadzie jedna wielka dystrybucja akcji. Potężny podwójny szczyt, przełamanie w
      maju 2005 3-letniej linii trendu wzrostowego,po czym w lipcu nawrotka do niej
      od dołu i przy okazji test na zmniejszonym obrocie kwietniowego szczytu, a
      potem kilka rekordowych obrotów na spadku w sierpniu i wrześniu (wychodził ktoś
      bardzo duży) - WSZYSTKO TO RAZEM MÓWI, ZE SPÓŁKA PRZESZŁA DO TRENDU SPADKOWEGO.
      Żebyśmy się dobrze rozumieli - to jest DOBRA spółka, ale zaszła za szybko za
      daleko - MUSI SKORYGOWAĆ. A ponieważ rynki poruszają się od niedowartościowania
      do przewartościowania i potem z powrotem, myślę że obecne okolice 90 PLN to
      ciągle dużo za dużo na to niedowartościowanie.
      Tę spółkę można będzie kupić wkrótce jeszcze dużo taniej WIĘC PO CO
      PRZEPŁACAĆ?? [Copyright - reklama Dosi :-)].
      Pamiętajcie jeszcze o jednym - FED coraz bardziej grozi, że wyniesie wazę z
      ponczem, pomimo, ze goście na przyjęciu nadal bawią się nieźle - to nie jest
      dobry czas na długoterminowe kupno akcji. Jakkolwiek obecny spadek nadal uważam
      za korektę, to myślę, że dni hossy są policzone i po tej korekcie czeka nas
      ostatnia fala wzrostowa, technicznie bardzo słaba i nie potwierdzana
      szerokością rynku - to będą taki skoki - kilka dni 3 spółki pociągną indeks,
      potem zmiana itp, a w modę wejdą spólki kiepskie, co bedzie klasycznym obiawem
      tzw. fali śmieciowej, kończącej hossę. Myślę że jeszcze na wiosnę FED przejdzie
      do ostrzejszych działań, a wtedy ŻEGNAJ OGÓLNOŚWIATOWA HOSSO!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka