elamigo1
24.07.06, 20:48
Byki jutro przed szansą. Wiele wskazuje, że mamy jutro znów lukę hossy. Tym
razem będzie celowała w kolejny opór techniczny - choć technice przy takich
obrotach nie za bardzo można ufać.
Amerykanie są jednak w dobrych nastrojach - w du. mają ceny ropy czy nawet
postkomentarze bernankego który wcale nie wyklucza kolejnej podwyżki 8 sierpnia.
Rośnie apetyt na zyski a na przystawkę podano kilka danych ze spółek. Nikt nie
zauważył słabszych infro np. amexu za to dobre info to pretekst do zakupów.
Hossowy nastrój. Nastroje jednak się u nich potrafią zmienić z dnia na dzień.
U nas jutro znów wysokie otwarcie. Gdyby nie GTG to stawiałbym na białą
świecę. Jednak ktoś może nabrać ochoty na realizację zysków z kilku tygodni a
jutro będzie spory popyt który może mieć ochotę przejąć gorące akcje.
Jeśli luka nie będzie zbyt duża to sam raczej będę się ustawiał po długiej
stronie - przynajmniej do południa. Dalej się zobaczy. Oczywiście podmuch
skrzydeł motyla w puszczy amazońskiej może zmienić moje nastawienie w pięć
minut - ale w oczekiwaniu na "wyniki" spółek zbyt ryzykowne jest zbyt sztywne
ustawianie się po misiej stronie.
Osobiście zastanawiam się kiedy wrócą do gry poważniejsze pieniądze na naszej
giełdzie. Kosze rozumiem, ale ustawiania kursu na chama już nie. Kto ma
interes w tym by tak ustawić kurs? Kumuluje? Jeśli tak to kiedy odda? Może
chce złamać rynek? Jutro się nie zanosi. Za to sokojne może dystrybuować bez
obawy że będzie za tanio..
pozdr.