emag1 15.02.06, 16:59 polecam tego posrednika. doradcy sa tam wyjatkowo obrotni. sama wlasnie zakonczylam procedury wyplaty kredytu (zaciagniety w GE) i jestem bardzo zadowolona z jakosci i szybkosci obslugi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemekk74 Re: NOTUS 16.02.06, 10:17 notus to firma majac troche wiecej niz jednego zatrudnionego... ciezko ich ocenic po jednym czy 2 posrednikach.. osobiscie akurat takze mam dobre doswiadczenia z nimi ale tak pochopnie roztaczac dobrej opinia na caly notus bym sie nie odwazyl We wrocku moge kogos dobrego zarowno z notusa jak i open finase polecic Pozdrowienia, Przemek przemekk74(_at_)poczta.onet.pl Odpowiedz Link
edeneye Re: NOTUS - trumatyczne przezycia... 16.02.06, 12:59 Ja miałam do czynienia z jedną "specjalistką" z Notusa z Poznaniu. Brak kompetencji i pofesjonalizmu to delikatne okreslenia tego, co działo sie przez dwa miesiące. Pani nie wiedziała co to jest Libor (hahahahaha, hm, mhm, nooooo... odpowiem Pani jutro w mailu, dzisiaj juz padam), czy odsetki od kredytu mozna odpisac, jakie są wszystkie koszty kredytu - w przybliżeniu, oczywiście. Wypełniłam dwa wnioski kredytowe i fiasko za fiaskiem, mimo wczesniejszych zapewnien o kredycie (bedzie super, oczywiscie, głowe kładę na stół jeśli nie). O to akurat pretensji nie mam, bo bank decyduje nie ona, ale to gadanie, że jej kalkulator może się zdecydowanie rónić od tego u analityka (sic!). Na dokładkę jej podejście do mnie zwlaiło mnie z nóg. Potrzebowałam kredytu w wysokosci 120 tys. Pani Kasia oznajmiła mi radośnie, że bank daje mi 105 tys. I ze powinnam wziąc ten kredyt, a pozostałe 15 tys... cóż, może za kilka miesięcy moja sytuacja na tyle się zmieni, że nie bedzie problemu, by podwyższyc kwote kredytu... Jasne, qr8a, pójde i ukradnę, albo dostanę kolejną w tym roku podwyżkę... Brak słów... Sama w koncu znalazłam bank, który udzieli mi kredytu, w środe podpisuje umowę. A ona starała się mi wcisnąc kit, że jej oferta jest dla mnie jedyną niepowtarzalną szansa, okazją i alternatywą. Jestem rozczarowana i mam wielki niesmak po tej bezproduktywnej współpracy. NIE POLECAM!! Ewentualnie, mozna spróbowac u doradcy, którego polecają ludzie. Ukłony do pasa, e. Odpowiedz Link
mchan Re: NOTUS 17.02.06, 14:10 Ja tez z wroclawskim Notusem mam dobre doswiadczenia. Polecam Odpowiedz Link
zbooycerz Re: NOTUS 16.02.06, 13:01 a ja polecam to forum bo innego nie znalazlem... to, ze expander to niewazne, wazne kto tu pisze pzdr Odpowiedz Link
qwerty731 Re: NOTUS 17.02.06, 22:45 A ja żadnych nie polecam, jak nie pomyślisz to nie wyjdziesz na swoje. Obsługa profesjonalna a jakże, ale jak połączyłem 2 kredyty w 1 to i tak wyszedłem najlepiej bo wkład własny podnieśli, % spadło i zdolność wzrosła. hehe trzymajcie się. Odpowiedz Link
dodka07 Re: NOTUS 19.02.06, 19:41 Krótko, zwięźle i na temat. Jak chcecie być szybko, fachowo i miło obsłużeni to nie traćcie czasu tylko walcie do NOTUS'a w Warszawie nie pożałujecie są super Odpowiedz Link
zbooycerz Re: NOTUS 20.02.06, 13:55 mozesz powiedziec co z tego masz, ze tak piszesz? bo ja szukam najtanszych kredytow a Ty? pzdr Odpowiedz Link
dodka07 Re: NOTUS 20.02.06, 21:51 Co ja z tego mam? to zależy o czym myślisz, bo jeśli o tanim kredycie, sprawnej i miłej obsłudze, to masz rację właśnie to mam, a Ty tylko szukasz czy naprawde potrzebujesz??? Jeśli potrzebujesz to nie szukaj dalej decyzja należy do Ciebie ja nie żałuję Odpowiedz Link
jacek987 Re: NOTUS 20.02.06, 22:56 Przez Notusa kredyt wziąłem pół roku temu. Przeszedłem inne firmy gdzie poświęcono mi najwyżej 10 minut pokazując różnice polegające na wysokości rat i oprocentowania. W Notusie Doradca poświęcił mi co najmniej 40 minut pokazując różnicę między złotym a waluta. Przyszedłem po franki a kredyt wziąłem świadomie w złotych. Nie żałuję,spokojnie śpię, i płacę coraz mniej Byłem w banku w którym miałem wziąć kredyt i okazało się że takiej oferty jak poprzez Notusa osobiście nie wynegocjuję. Nie wiem jak jest w Poznaniu czy Warszawce, ale we Wrocławiu doradca ze mną był do momentu uruchomienia kredytu pomógł okreslić potrzeby tak że wziąłem dodatkowe środki na koszty. Mam mieszkanie które kupiłem przystępując do kredytu bez angażowania nawet 1 złotówki ze swoich środków. Doradcy temu poleciłem kolejnych klientów,którzy również byli zadowoleni z obsługi. Kawy nie dostałem, ostatecznie małą czarną mogęwypić w kawiarni a kredyt brać przy pomocy profesjonalisty. Odpowiedz Link
remedioz Re: NOTUS 20.02.06, 23:03 mnie Notus zraził na wstępie (w Warszawie). bardzo zależało mi na informacji na piśmie (chodziło o maila) o kredycie konkretnego dnia, Doradca obiecał mi przesłać podsumowanie spotkania na maila dzień po spotkaniu. dostałam info 2 dni po-o dzień za poźno. i to zadecydowało, że z Notusa nie skorzystam. Odpowiedz Link
zbooycerz Re: NOTUS 22.02.06, 18:03 > spokojnie śpię, i płacę coraz mniej no dobrze, ale mowisz, ze masz raty malejace w PLN? i tak Ci doradzil gosc z Notusa, kiedy wogole przyszedles z CHFami (bo pewno masz slabo z $$$) i pol roku temu doradzal PLN... ciekawe nie mam nic do nich, mam tylko do tych co tak za nic zachwalaja jakas firme pzdr Odpowiedz Link
mariadz Re: NOTUS 22.02.06, 22:19 A ja we Wrocławiu miałam przykre doświadczenia z panną - doradcą. Wszystko zostało jednak naprawiane w telefonicznej rozmowie doradcą który rzeczywiście bardzo fachowo poiformowałmnie o możliwościach kredytowych ukierunkowując na odpowiedni bank, Członek zarządu z którym korespondowałam wykazał się wielką fachowośćią i przy jego pomocy wynegocjowałiśmy warunki o jakich nie marzyliśmy przed przyjściem do notusa Polecam we Wrocławiu Pana Adma Cwynara adam.cwynar@notuskredyt.pl Odpowiedz Link
marta1979s Re: NOTUS 23.02.06, 00:43 Ty chyba nic tu nie szukasz...tylko wszystko komentujesz)) ciekawe co Ty z tego masz?)) Odpowiedz Link
stuffromek Re: NOTUS 23.02.06, 01:09 a ja co do notusa mam mieszane uczucia poszedlem po porade i obslugiwala mnie mila pani ale malo "konkretna", to znaczy ze wszystkie oferty sa dobre i ciekawe (Deutsche Bank, Nordea, mBank...) w moim przypadku (kredyt na 250000 zl we frankach na 20-25 lat 100%) i roznice sa nieznaczne ale i tu najciekawsze ze wszystkich ofert najlepsza jest Nordea jest tak dobra ze nie ma lepszej hmmm... tu mam pewne watpliwosci faktycznie oferta jest obiecujaca ale podobna do mBanku (tylko ze w mBanku mozna splacic wczesniej kredyt, przewalutowienie jest bezplatne a prowizja 1%) ale pani upierala sie ze nie ma lepszej oferty domyslam sie ze sa rozni doradcy i nie mozna generalizowac ze notus jest zly i koniec ale z mojej strony zauwazylem pewna stronniczosc na kozysc nordei (co sadzicie o ofercie tego banku: prowizja 2%, oprocentowanie 2,4% , przewalutowanie 0,25% , ubezpieczenie niskiego wkladu 0,25% , zachecajace sa male roznice miedzy kursem CHF ale tak to bez rewelacji przynajmniej takie jest moje zdanie) Odpowiedz Link
pjfox Re: NOTUS 23.02.06, 08:14 Ha To mnie pan namawiał na PeKaO SA złotówki ew. BPH CHF. PeKaO marża 0,95 w stosunku do 1% bezpośrednio od banku. Prowizja 2% przy 1% od banku - no ale na czymś muszą zarobić. BPH 1.7 marża przy 1.9 zaproponowanej w banku, prowizja 2% przy 1 lub 0,5 z kuponem z banku. Pan odradzał Nordeę, bo nie kredytuje 100%, co jak się okazało jest nieprawdą, bo chętnie kredytują - może nie opłaty, ale np. garaż (-: także nie wiem nie wiem Odpowiedz Link
kajka777 Re: NOTUS 23.02.06, 10:12 Moim zdaniem, do pośrednika powinno się chodzić po oferty. Bo jest dużo w jednym miejscu i nie trzeba latać po bankach, aby zebrac podstawowe informacje. Natomiast decyzje należy podejmować samemu. Pamietajcie, że pośrednicy są na prowizji od banków, a nie od klientów, więc zawsze będą trochę stronniczy, choćby podświadomie. Jak już wybierzecie bank, składajcie wnioski, wtedy już wszystko jedno czy u pośrednika czy w banku, czas realizacji jest podobny. Odpowiedz Link
dzbanek24 Re: NOTUS 01.03.06, 16:57 kajka777 napisała: > Moim zdaniem, do pośrednika powinno się chodzić po oferty. Bo jest dużo w > jednym miejscu i nie trzeba latać po bankach, aby zebrac podstawowe informacje. > > Natomiast decyzje należy podejmować samemu. Pamietajcie, że pośrednicy są na > prowizji od banków, a nie od klientów, więc zawsze będą trochę stronniczy, > choćby podświadomie. Jak już wybierzecie bank, składajcie wnioski, wtedy już > wszystko jedno czy u pośrednika czy w banku, czas realizacji jest podobny. Jestem pośrednikiem - i coś Ci napiszę Po pierwsze - nie jest prawdą, że czas jest taki sam. Nie jest tajemnicą, że pracuję na prowizji, dlatego naprawdę zależy mi na czasie. Zadowolony klient - to klient, który poleci mi następnego. Fakt - każdy bank ma swój system prowizyjny - ale uwierz mi, różnice nie są duże. Załóżmy że zaoferuję Ci bank, który nie będzie najtańszy - a Ty dowiesz się od znajomych, że jest inny bank z niższym oprocentowaniem, lub kosztami. Nie dość, że u mnie nie złożysz wniosku - to nikogo mi już nie polecisz. Tak więc - naprawdę wybieram bank najtańszy dla klienta - zawsze!!! (dzięki temu nadal jestem na rynku i mogę się rozwijać) I Twoja ostatnia uwaga. Klienci tacy jak Ty - to niestety najgroszy - wręcz chamski typ klienta. Przyjść - wypytać - i złożyć wniosek w banku. Takim traktowaniem nie szanujesz mojego czasu - tylko wyłącznie swój, ale nie szanujesz mnie jako człowieka. Przemyśl to sobie. Odpowiedz Link
kajka777 Re: NOTUS 01.03.06, 21:59 dzbanek24 napisał: > Przemyśl to sobie. > Oto moje przemyslenia: tak się składa, że mam bardzo duzo do czynienia z pośrednikami i to właśnie od tej strony od zaplecza. Choć sama pośrednikiem ds kredytów nie jestem jako tako. Klientem również nie. To że JA BYM poszła po oferte do pośrednika , a nastepnie złożyła wniosek bezposrednio w banku, jest już twoją NADINTERPRETACJĄ. Akurat zupełnie co innego miałam na mysli: raczej potwierdzenie faktu, ze złożenie wniosku u posrednika czy bezposrednio, nie ma wpływu na czas analizy wniosku - i to jest chyba na plus, tak? I wiem co mówię: nie ma wpływu - pod warunkiem oczywście, że posrednik dostarczył do banku wniosek jeszcze w tym samym dniu, w którym klient złożył u niego oraz że wniosek jest kompletny. A gros ludzi jest święcie przekonanych, że szybciej będzie bezpośrednio w banku i tego nie zmienisz niczym. Większości słowo pośrednik kojarzy się ze słowem "dłużej". Nie dokonuj więc nadinterpretacji w wyniku czego mnie obrażasz, bo zupełnie nie masz racji i w dodatku się mylisz. Odpowiedz Link
kszira Re: NOTUS 02.03.06, 11:21 Kajka a w jakim banku ty pracujesz?? Bo zauważyłam,że dosc czesto wypowiadasz sie na temat kredytów mieszkaniowych i pośredników!!! Odpowiedz Link
dzbanek24 Re: NOTUS 02.03.06, 11:54 kajka777 napisała: > dzbanek24 napisał: > > > Przemyśl to sobie. > > > > Oto moje przemyslenia: > tak się składa, że mam bardzo duzo do czynienia z pośrednikami i to właśnie od > tej strony od zaplecza. Choć sama pośrednikiem ds kredytów nie jestem jako > tako. Klientem również nie. > To że JA BYM poszła po oferte do pośrednika , a nastepnie złożyła wniosek > bezposrednio w banku, jest już twoją NADINTERPRETACJĄ. Akurat zupełnie co > innego miałam na mysli: raczej potwierdzenie faktu, ze złożenie wniosku u > posrednika czy bezposrednio, nie ma wpływu na czas analizy wniosku - i to jest > chyba na plus, tak? I wiem co mówię: nie ma wpływu - pod warunkiem oczywście, > że posrednik dostarczył do banku wniosek jeszcze w tym samym dniu, w którym > klient złożył u niego oraz że wniosek jest kompletny. > > A gros ludzi jest święcie przekonanych, że szybciej będzie bezpośrednio w banku > > i tego nie zmienisz niczym. Większości słowo pośrednik kojarzy się ze > słowem "dłużej". Nie dokonuj więc nadinterpretacji w wyniku czego mnie > obrażasz, bo zupełnie nie masz racji i w dodatku się mylisz. Nadal udowadniasz, że naprawdę sama na tym się nie znasz (co potwierdzasz) Tak się składa, że pracowałem też w banku, wiem jak się wysyła dokumenty z oddziału do analiz. Kurier popołudniu, kancelaria, rejestracja wniosku itd. Ja pomijam całą tą procedurę. Po drugie - są specjalne zespoły analityków, które obsługują właśnie pośredników. Wyobraź sobie, że bank "X" - robi mi analizę 3 tygodnie. Żaden klient, któremu zależy na czasie nie będzie tyle czekał- idąc dalej - ja nie będę wysyłał im wniosków - "X" straci dobrego pośrednika. Więc proszę - nie pisz mi, że czas jest taki sam bo to nieprawda - i jak to piszesz - "gros ludzi" już się o tym przekonało > > > Odpowiedz Link
kajka777 Re: NOTUS 02.03.06, 22:32 dzbanek24 napisał: ) > Tak się składa, że pracowałem też w banku, wiem jak się wysyła dokumenty z > oddziału do analiz. > Kurier popołudniu, kancelaria, rejestracja wniosku itd. to znasz procedurę jakiegoś banku. A ja znam innego, też niech będzie "jakiegoś" Sytuacja 1. klient bezposrednio przynosi wniosek. Doradca wysyła zapytanie do BIK, po pozytywnej ocenie przekazuje/ wysyła wniosek do centrali 2. przychodzi (kurierem) wniosek od posrednika. Nie ma żadnej kancelarii ani nic, pracownik (który dalej się opiekuje tym wnioskiem) otrzymuje wniosek tego samego dnia, w którym został on przesłany i wysyła BIK itd. > Po drugie - są specjalne zespoły analityków, które obsługują właśnie > pośredników. tak jest, ale czy to źle? Z reguły proces analizy trwa tyle samo. Jeżeli tak sie składa, ze analityk przypisany do pośredników jest zawalony wnioskami, a analityk od wniosków bezposrednich siedzi i dłubie w nosie, to naczelnik rozkłada pracę. Nie ma tak, ze wnioski od posredników są na pewno analizowane dłużej. Jeżeli są jakies poslizgi, to predzej w sytuacji, gdy pracownik banku (nie analityk) ma duzo pracy, więc bardziej skacze koło własnych wniosków niż takich od pośrednika. Ale jeżeli jest mądry, to wie, że daleko go to nie zaprowadzi, bo właśnie taki posrednik przestanie przysyłać wnioski... Czyli to co piszesz. Odpowiedz Link
viator dlaczego NOTUSa nie polecam.... 23.02.06, 12:17 cytat z artykułu GW (całość tu: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3176698.html): "...Szef Domu Kredytowego "Notus" Robert Pepłoński zapewnia, że jest wzmożony popyt na kredyt we frankach. - To skutek informacji o ograniczeniach na kredyty walutowe. Swoim klientom odradzam pośpiech. Tym bardziej że banki specjalizujące się w kredytach walutowych już wymyśliły proste obejścia ograniczeń - mówi Pepłoński. Jakie? Na przykład łączenie kredytów walutowych ze złotowymi oraz zawyżanie wycen nieruchomości. Ten pierwszy sposób zdaniem Pepłońskiego tylko nieznacznie podraża kredyt..." ktoś kto otwarcie mówi o "zawyżaniu wycen nieruchomości" jawnie i otwarcie podważa niezależność i uczciwość rzeczoznawców majątkowych. za zawyżanie wyceny można stracić uprawnienia ale przede wszystkim jest to niezgodne z prawem. jest to po prostu kombinatorstwo. Odpowiedz Link
maxy6 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 10.03.06, 13:03 A ja nie jestem zadowolony - klient mnie obsługiwał, az w końcu przestał się odzywać, nawet nie odpowiedział czy ma moja sprawę gdzies, czy nie widzi tu interesu itd. JAk ktoś chce wniknac w temat podam mu moją korespondencje mailowa z tym pośrednikiem - porażka Odpowiedz Link
dzbanek24 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 10.03.06, 19:49 Jezeli moge prosic o ta korespondencje z posrednikiem. Odpowiedz Link
dzbanek24 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 10.03.06, 19:49 dzbanek24 napisał: > Jezeli moge prosic o ta korespondencje z posrednikiem. na adres dzbanek24@NOSPAM.gazeta.pl Odpowiedz Link
stokrotka771 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 10.03.06, 21:52 To ja tez poprosze, planuję udac sie do nich więc przygotuj mnie do tego stokrotka771@gazeta.pl Odpowiedz Link
maxy6 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 11.03.06, 15:18 Może szkoda zachodu - napisze tak koles w pewnym momencie nie odpowiadał na maile z konkretnym pytaniem. Długo musiałem czekać, ale jak załatwię jedna sprawe polecę wam doradcę jak sie sprawdzi NIe można generalizować ale w sumie jesli firma Notus zatrudnia takie osoby wystawia sobie wizytówkę. Odpowiedz Link
stokrotka771 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 12.03.06, 19:27 A może po prostu z niewiadomych przyczym chcesz bezpodstawnie ich oczernić, bo np jesteś z konkurencji skoro tak nagle sie wycofałeś zastanawiajace ja tam nie wierze takim "bajkopisarzom" jutro idę do nich i przekonam sie na własnej skórze Odpowiedz Link
dzbanek24 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 12.03.06, 22:24 he he być może masz rację - sam poprosiłem o te obiecane maila - bo pracuje tam mój dobry znajomy. I niestety nie dostałem. Osoboście załatwił mi kredyt - byłem bardzo zadowolony Odpowiedz Link
maxy6 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 13.03.06, 14:55 Pewnie nie był to Michał i nie było to w Warszawie. Ja mam takie doświadczenie i koniec - jak się ie opowiada klientowi na zapytanie to o czym to świadczy ?? I to z oczywistym zapytaniem. Zreszta zamknąłem ten rozdział nie wnikam - niekogo nie oczerniam ani nie pracuję w tej branży - ale nie lubię takiego traktowania klientów. Odpowiedz Link
stokrotka771 Re: NOTUS pośrednik = pomyłka 13.03.06, 22:20 Tak jak napisałam byłam dzisiaj w oddziale w Warszawie, wrażenie pozytywne, po pierwsze biuro (plus są "namacalni" a nie jak spora częśc jednoosobowych posredników, którzy maja jakies kanciapy albo proponują spotkania w knajpkach) sympatycznie, na recepcji miła Pani, która z uśmiechem wskazała mi miejsce oczekiwania na doradcę, pomimo, że nie byłam umówiona czekałam nie dłużej niż 5 minut, doradca elegancki (garnitur - tak jak sie powinno ubierać w tej branzy - wzbudzał zaufanie). Rzeczowo pytał o to co potrzebuje i przedstawił mi 3 oferty. Wskazał różnice pomiedzy nimi, polecił jedna z tych ofert jako najlepsza dla mnie ale powiedział, że decyzja należy do mnie. Teraz analizuje za i przeciw, zbieram potrzebne dokumenty ale jedno wiem na pewno do niego wrócę zobaczymy jak bedzie dalej mam nadzieję, że też oki Odpowiedz Link
groszekx niezadowolony 21.03.06, 13:13 Ja daję taką radę: jak chcecie zaciagnać kredyt mieszkaniowy, który sie wiąże z latami splaty i dużą kasa, to warto poświęcić trochę czasu i przejsc sie po bankach osobiście. Zaznaczam, żeby chodzić z dokumentami, bo inna rozmowa jest gdy wyliczają Wam zdolność a inna jak się idzie juz z konkretnymi pytaniami, czasami możemy się poważnie zawiesc (mowia, że mamy zdolność na ponad 200 tyś. a jak przyjdzie co do czego wychodzi ledwo 80 tys. mialem taki przypadek) Pozatym mam niemile doświadczenia z notusem we wroclawiu, banda cwaniaczków, którzy dużo mówią. Sam musialem sie dowiadywac, wydzwaniac pomimo zapewnień pracownika, że zadzwoni do mnie w ciągu 2 dni. Po tygodniu zadzwonilem i zacząl sciemniać, że wlaśnie mial do mnie dzwonić, bo przed chwilą dostal odpowiedz z banku (oczywiscie tylko w tym banku mielismy szanse BPH, dodam, że sam osobiście odwiedzilem ten bank wczesniej i tam mi powiedzieli, że mam zdolność na 55 tys.) Moi znajomi zaufali openfinance czy jakoś tak, zostal im tydzień do wplaty kasy, a oni zmuszeni byli do poszukiwania banku na wlasna reke. Kredyt wziałem na 187 tys. w millenium, bez problemu. Jeszcze jedna rada, jak rozmawiacie w banku z kimś, to omijajcie ćwaniaków, jak mówi przyslowie : krowa, ktora glośnio muczy mało mleka daje, u nas się sprawdziło dwukrotnie. Pozdrawiam i życze powodzenia. Odpowiedz Link
zbooycerz Re: niezadowolony 21.03.06, 14:54 nie stresuj sie tak bo sie spocisz co do lat splaty: racja, ale kto powiedzial, ze w tym samym banku? wybieraj tak aby byla darmowa przedterminowa splata i niskie marze zdrowka Odpowiedz Link
groszekx jaki stres 21.03.06, 18:39 stresował bym sie gdybym zaufal pośrednikowi madralo Odpowiedz Link
beti351 Polecam we Wrocławiu 09.04.06, 22:41 A ja polecam we Wrocławiu w Notsie Lidię która jest bardzo dobrym solidnym fachowcem. Ja byłam bardzo zadowolona z jej usług podobnie jak i wielu moich znajomych którym pomogła załatwić kredyt. Odpowiedz Link
wanda72 Re: Polecam we Wrocławiu 15.05.06, 23:55 Nie wiedziałam ja się zabrać do formalności związanych z kredytem na zakup mieszkania wówczas za poradą znajomej udałam się do pośrednika i złozyłam wniosek o kredyt do Pani Lidi Szełemech Z NOTUS DOMU KREDYTOWEGO, która w przeżysty i profesjonalny sposób przedstwiła mi oferty kilku banków. Dzięki niej złożyłam wniosek o kredyt hipoteczny.Po kilku dniach zostałam z mężem właścicilką nowego mieszkania.Muszę przyznać,że obsługa Pani Lidki oraz zainteresowanie klientem jest na bardzo wysokim poziomie. Nie dziwię się że zadowoleni z jej obsługi piszą o niej jako profesjonalistce. Odpowiedz Link