fular1
25.10.08, 08:06
Od 1500 odbiliśmy się na szczęście ( co nie znaczy ze tego nie uczynimy w
przyszłym tygodniu ). Wyceny niektórych społek są tak śmieszne, że strach
paraliżuje mnie aby cokolwiek cos kupić. Zamierzam już coś skubnąć
dlugoterminowo, w piatek wziałem troche trakcji, bo fenomenalnie sie zachowują
na takiej padace. Htl strefa prawdopodobnie jest juz w poczatkowej fazie hossy.
Jeśli nie przebijemy 1500 to po konsolidacji ( a moze pierw wybiciu jakies 20%
) mozna za pare miesiecy mowic o dnie... kurz długo sie będzie utrzymywał
jednak...
A jeśli to nie jest dno ?? Strach sie bać. Miej nadzieje jednak, kiedy wszyscy
sie boją, bój sie, kiedy wszyscy maja nadzieje...