Dodaj do ulubionych

GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III

05.06.09, 23:12
na 935 powinno się chyba zatrzymać........czy nie?
Obserwuj wątek
    • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.06.09, 23:37
      Wlasnie podobnie myslalam i zamknelam dzisiaj krotka pozycje
      (kilkudniowa). Kazdy czeka kiedy zloto przekroczy $1,000 i do tej pory
      gra na zlocie jest szybka i dosyc nerwowa i niepewna.
      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.06.09, 23:48
        no chyba troche za wcześnie te krótkie zamknełaś. Do 935 jeszcze 1700 pkt. Myśle że z tydzień, dwa ta korekta na złocie jeszcze potrwa. Zależy jaka też bedzie atmosfera na rynku akcji. Dzisiaj brzydkie formacje świecowe sie potworzyły, i w USA i w Polsce.
        • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.06.09, 22:23
          Pewnie masz racje, ale tym razem w piatek zaknelam prawie 75% swoich
          pozycji i czekam z gotowka. W sumie tydzien nie zakonczyl sie tak
          byczo jak sie zaczal, i jak piszesz wykresy nie wygladaja zbyt
          ciekawie. Mam nadzieje ze przyszly tydzien bedzie bardziej konkretny.
          • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 14.06.09, 12:31
            "...Mam nadzieje ze przyszly tydzien bedzie bardziej konkretny."
            Nadzieje płonne. Podobno na końcu każdej bessy jest okres marazmu i zniechęcenia. W tym cyklu takiego okresu jeszcze nie było więc może właśnie sie zaczyna? :)).
            Na złocie wyraźna korekta. Zbyt szybko jednak został osiągnięty poziom 935 dlatego sądze że jeszcze trochę potrwa a spadki mogą być głebsze. W piątek zostało złamane ważne według mnie wsparcie na 943.
            Tak więc droga na 911-913 stoi otworem. Gdyby jakimś cudem podeszło pod 943 to trzebaby sie zastanawiać nad krótkimi a nie długimi.
            Wziąłem też sobie krótką na ropie z ciasnym SL. Z 200 pkt powinna spaść a moze uda się jakaś większa premia.
            • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 17.06.09, 01:49
              Wyglada na to, ze zloto przestalo spadac. Przymierzam ze do kilku
              kopalni... :-)
              • eisenhower1112 Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 17.06.09, 21:37
                Korekta w trendzie spadkowym jak sie znam na rynkach.Złoto raczej
                nie wróci w okolice biustu.Załozylbym sie o dobra amerykanska wódke
                ale nie doslesz. E11
                • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 17.06.09, 22:12
                  Tutaj popularny jest Belvedere, ale po co wysylac, skoro w Polsce tez
                  jest? :-)

                  Co do zlota, to mysle ze niepredko dojdzie do $1,000. Wielu
                  specjalistow nadal widzi deflacje. Ale dzisiaj wiele kopalni mialo
                  wzrosty, na malych obrotach. Mozna sie tym troche pobawic, bo w tej
                  chwili brakuje na rynku liderow.
                  • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 18.06.09, 00:05
                    ja to widze tak:
                    złoto zbliża się do poziomu 943. Jak przebije go z hukiem to może rosnąć dalej i wtedy trzebaby brać długie. Jak nie przebije i sie odbije w dół to krótkie. Bardziej stawiam na drugi scenariusz bo pasuje mi do par EURUSD, GBPUSD i USDCHF. Dwie pierwsze pary troche w góre po czym w dół USDCHF odwrotnie. Ropie też należy się korekta wiec jutro troche podskoczy w góre a potem spadnie. To samo na rynkach akcji. Wszystko mi się ładnie ułozyło. A więc myśle że kopalnie nie pójdą pod prąd tylko podążą za rynkiem akcji czyli raczej w dół. To wszystko scenariusz na kilka, kilkanaście najbliższych dni.
                    • zz-4 Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 18.06.09, 18:30
                      Złoto wygląda...nijak. Rekordowo duże krótkie banków
                      pseudoinwestycyjnych typu jpmorgan robią swoje (zbiły je w dół po
                      dojściu pod 1000 usd). Mimo inflacyjnego środowiska złoto nie chce
                      rosnąć. Dzisiaj nawet lekko silnawe euro nie jest w stanie ruszyć go
                      w górę. Czy będzie więc spadać ? Nie wiem ale dla mnie to po prostu
                      na tę chwilę niezbyt interesujący rynek. Szkoda czasu i pieniędzy na
                      złoto, kopalnie i reszte tego towarzystwa. No, chyba, że ktoś kupuje
                      sztabki itp. Na to zawsze jest czas.

                      Co do akcji dla mnie to wciąż mini-hossa. Nie widzę, poza takimi
                      sprawami jak np. sentyment, sygnałów końca tego trendziku. A jak nie
                      widzę takich sygnałów to jestem po długiej stronie.

                      Co do par walutowych to ważna jest jedna: euro/usd. Ważne są też
                      indeksy na waluty. A tu sytuacja jest lekko na rzecz euro i
                      przeciwko usd (chociaż ja usd nie skazuję tylko na gilotynę - waluta
                      tak samo beznadziejna jak reszta tyle, że jak się wszystko rypie to
                      na dolar jakoś znajduje się nagle popyt). A jak euro to i akcje,
                      towary. Taka sobie teoryjka na maleńkie przedwakacyjne transakcyjki.
                      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 19.06.09, 10:57
                        przemyślałem to dokładnie, widze spadki na EURUSD gdzieś tak do sierpnia. USDCHF odwrotnie, wzrosty.
                        Wszyscy plują na dolara a on właśnie trochę się umocni.
                        W zwiąku z tym rynek akcji powinien się powoli, bezlitośnie obsuwać też do sierpnia. Na kopalniach chyba Artremi nie zarobi. Złota na razie sie nie tykam a jak już to prędzej krótkie. To samo na ropie.
                        Na razie nabrałem krótkich na EURUSD i długich na USDCHF i wam też to radze. Nie naganiam :)).
                        • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 19.06.09, 12:18
                          Jak może myśleć ktoś, kto nie ma mózgu ? I jak ktoś, kto nie ma
                          rachunku może wziąć krótkie na cokolwiek (z wyjątkiem kiełbasy lub
                          kartoflów) ?
                          Kup sobie lepiej okulary pacanie bo EURO do USD rośnie a nie spada.
                          Wieszcz Mickiewicz się znalazł, cheł, cheł.

                          Naganiacz kopany. Uśmiałem się do łez czytając kolejną porcję
                          pierdów Spociela.
    • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 20.06.09, 10:18
      "...Złoto wygląda...nijak. Rekordowo duże krótkie banków
      pseudoinwestycyjnych typu jpmorgan robią swoje (zbiły je w dół po
      dojściu pod 1000 usd). Mimo inflacyjnego środowiska złoto nie chce
      rosnąć...."
      -------------
      i właśnie nie lekceważyłbym tego "pseudoinwestycyjnego" banku bo ostatnio są na fali. Też ich nie lubie ale kasa jest kasa.
      Co do inflacji. Na razie odbiły jedynie surowce, wszystkie inne rzeczy lecą na ryj, łącznie z samochodami. W Polsce tego nie widać ale podobno na zachodzie wszedzie są same przeceny, producenci prześcigają się w obniżkach żeby tylko wcisnąć ludziom towar a pod supermarketami pustki. Wiec skąd ma być inflacja? Ludzie nie mają kasy bo spłacają kredyty. Ci co chcą wziąć nowe mają utrudnienia.
      W związku z tym nie bedzie też chyba ożywienia w gospodarce bo drożejące surowce bedą hamować rozwój. Dopiero jak opustoszeją wszystkie magazyny producenci zaczną może nieśmiało podnosić ceny. Może wtedy to się uda bo ze względu na drogie surowce wszelkie nowe inwestycje bedą zduszone i nie bedzie łatwo zwiększyć produkcji.
      Wtedy może wybuchnąć inflacja połączona z marazmem gospodarczym. Ale to dopiero za pół roku może za rok albo i za dwa.
      Chyba JPMorgan wychodzi z takiego założenia biorąc te krótkie. Inflacji wielkiej w najbliższych miesiącach nie bedzie a cały ten ostatni ruch za złocie na tym tylko bazował.
      • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 20.06.09, 15:40
        Moze ze zlotem nadal nijak, ale wszystkie moje kopalnie mialy wczoraj
        ladne zyski. Moja najlepsza to lipcowe opcje Anglogold Ashanti (AU na
        NYSE)- same akcje wzrosly niecale 6% a moje opcje 54%. :-)
        Mysle ze w tej chwili jest to zwiazane z zyskami kopalni a nie tylko
        wartoscia zlota.
        • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.06.09, 11:13
          gratulacje, może kopalnie jeszcze wzrosną, chyba za wcześnie pogrzebałem euro i rynki akcji. Na dodatek na parach z funtem GBPUSD i GBPJPY pojawiły sie wstępne sygnały kupna więc mozliwe że z tej korekty wyjdą górą. To samo na WIG20. Jedynie DJ troche rozczarował w końcówce ale wzrosty nie są jeszcze przekreślone. Trzeba poczekać na rozstrzygniecia do przyszłego tygodnia.
        • eisenhower1112 Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 04.07.09, 20:25
          Linia biustu daleko za horyzontem .Psychologia zachowan rynkowych
          bywa konsekwentna.Ale ja chcialem zapytac o opcje które masz.Nie
          pytam o zajete pozycje ale chetnie bym sie dowiedzial o ich
          specyfice.Czy sa to opcje które możesz zamknąc w dowolnym momencie
          czy tez tak jak europejskie tylko wdniu wygasnięcia,jakie sa koszty
          opcji,prowizje jak to wyglada w porownaniu do rynku polskiego.
          • soul.brother Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.07.09, 18:58
            tu się raczej pisze o opcjach na rachunkach DEMO i na takich w świecie
            wyobraźni. wiec z ubolewaniem muszę stwierdzić ze tak szczegółowych informacji
            Pan tu nie zdobędzie...
            • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 18.07.09, 10:29
              chyba zbliża sie moment wejścia. Jeszcze powinien być jeden spadek w okolice 918-920 i po odbiciu od tego poziomu odpał na ........1200?
    • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 01:24
      Teraz znowu wyglada ze zloto bedzie testowac $1,000 .....
      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 07:51
        też to widze. Ale przegapiłem najlepszy moment na wejście kilka dni temu. Teraz czekam, może pod wpływem korekty na NYSE ( która w końcu kiedyś musi nastąpić) troche spadnie. Jak nie spadnie i przebije 990 to trzeba bedzie wchodzić bo myśle ze tym razem zatrzyma sie dopiero na 1200.
        • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 10:09
          Cheł, cheł. Nie ma to jak dwoje pacanów próbujących innym
          sprzedać....tylko nie wiem co. Jedna, sprzątaczka z Niu Jorku,
          odkrywa kolejną tajemnicę: "Złoto będzie testować 1000 usd". No, no,
          nie wiedziałem tego. To błyskotliwa myśl, tak błyskotliwa jak woda w
          amerykańskim klozecie bo tam wszystko jest błyskotliwe, cheł, cheł.
          Drugi pacan pisze, że myśli (sic !), że po przebiciu 1000 usd złoto
          pójdzie na 1200.
          Ja też błysnę: dzisiaj jest środa więc jutro najprawdopodobniej
          będzie czwartek. Mądre, nie ? A przynajmniej ma to taką samą wartość
          jak wasze "odkrycia" i "niby-myśli".
          Wasze głupawe stwierdzenia nadają się tylko do tego szacownego
          urządzenia wiernie słuzacego podstawowym biologicznym potrzebom tzw.
          homo sapiens.

          Słuchaliście ostatniej płyty Szekspira ? Fajna, polecam.
          • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 10:41
            a umiesz czytać co tu jest napisane i kiedy? :
            ------------
            • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 11:13
              Nie dyskutuję z faktami. Dyskutowanie o tym, że wczoraj był wtorek
              nie jest zbyt kreatywne.
              Myślałeś kiedyś nad tym, że twoje "analizy" są g...o warte ?
              Poczytaj sobie nawet ten wątek. Tyle się napociłeś i co ? Napisałeś
              masę głupot o czymś o czym nie warto pisać bo tu naprawdę nic się
              nie dzieje (złoto to wielce nieciekawy rynek ostatnimi miesiącami;
              tylko różne giełdowe zbuki tym się zajmują tracąc czas na pierdoły).
              Bredzisz tylko z uporem debila o jakichś punktach. Lepiej już sobie
              posłuchaj jakiejś płyty Szekspira. To znacznie bardziej pożyteczne,
              cheł, cheł.
              Co do moich prognoz. Baranie, ja ich nie stawiam. Nie jestem
              Nostradamusem więc szkoda czasu.
              Ty wciąż się pocisz a ja wciąż siedzę na akcjach (nie na
              kontraktach). Nawet byłem na pierwszej części moich wakacji. Ty
              baranku pociłeś się nad wyciśnięciem 2, 3 zł a ja pełny luzik. Raz
              na tydzień sprawdzenie jaka sytuacja i...tyle. A ty ? Pot i stres i
              g...o.

              Ale napiszę ci jeszcze ciołku, że obecnie te wzrosty cen akcji coraz
              mniej mi się podobają. Dlatego część portfela juz zamknąłem. A
              czemu ? Bo już wszyscy uwierzyli w koniec recesji a tymczasem
              pojawiają się średnioterminowe negatywne dywergencje (znasz takie
              długie słowo ?) na wykresach plus inne sygnały (ale to już za
              skomplikowane dla takich odmóżdżonych osobników jak ty). Ale część
              wciąż trzymam bo trend wciąż jest jasny.
              I co ? (oprócz tego, że jajco ?) Widzę już twoje czoło myślą nie
              zroszone od poczęcia - ono się mocno marszczy....)
              • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 11:17
                z jełopem nie dyskutuje.
                Idź stąd świnio tfuu, bo tu nikt nie chce z tobą gadać.
                Założ sobie swój wątek i tam sie produkuj, błaźnie.
                • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 12:36
                  Dyskutował z tobą nie będę (vide pierwsze zdanie twojego postu).
                  Ale spróbuję ci pomóc i wymienię dwa twoje główne felery:
                  - te tzw. analizy, które tu niestety publikujesz opierają się na
                  zauważaniu dołków i górek plus jakieś tam mętne pojęcie o poziomach
                  fibo. Czyli żadna twoja indywidualnie wypracowana metoda. To robią
                  pacanie wszyscy więc wyniki masz jak wszyscy czyli....straty
                  - nie masz zdania, autentycznie twojej opinii na temat rynku. Po
                  prostu podążasz za ceną. Jak rośnie to się pocisz i denerwujesz, że
                  nie kupiłeś; i vice versa. Czemu tak myślę ? Bo jak np. rośnie złoto
                  o 0,32% to piszesz o hossie na złocie. Jak spada o 0,23% to widzisz
                  bessę. A tak naprawdę to tam nic się nie dzieje.

                  Musisz nabrać perspektywy. Odejdź od kompa, weź dłuższy oddech,
                  spójrz na ptaki wokoło.....po roku możesz delikatnie spróbowac
                  wrócić do rynku.

                  Widzisz, wyciągnąłem pomocną dłoń bo zależy mi na losie bliźnich.
                  Nawet jeśli są takimi debilami jak ty.
                  • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 13:56
                    jak nie bedziesz dyskutował to po co sie odzywasz.
                    Powiedziałem ci wyraźnie won stąd, nikt tu nie chce z tobą gadać.
                    Tfu.
                    • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 05.08.09, 20:49
                      Stefek jest wyjatkowo dziwna osoba, bo tyle w nim zlosci i w sumie tyle
                      pisze, ale nigdy chyba jeszcze nie napisal nic madrego....

                      Co do rynku, to intrygujacy jest ten brak grawitacji. :-) Dzisiaj wiele
                      firm finansowych wyskoczyly jak rakiety po 30-40% lub wiecej (AIG, FNM,
                      FRE etc).
                      • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.08.09, 09:18
                        Cheł, cheł. Kolejna porcja mądrości sprzątaczki z Nju Jorku.
                        Szanowna koleżanko, my tu na prowincji naprawdę mamy dostęp do
                        światowych serwisów.
                        Czy nikt na tym forum nie ma własnego zdania na temat rynku ?
                        • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.08.09, 13:05
                          każdy ma swoje zdanie kto zarabia świnio, i każdy tu swoje zdanie na temat rynku pisze z wyjątkiem ciebie czyli świni która traci.
                          Jak w powiedzeniu: byki zarabiają, niedźwiedzie zarabiają a świnie idą na rzeź. Ty na giedzie a także i w życiu jesteś właśnie taką zarzynaną świnią.
                          Bo widzisz żeby zarobić na giełdzie trzeba przede wszystkim zacząć od zmiany samego siebie. Jako świnia zawsze bedziesz tracił i dostaczał kapitał. I to jest taka moja dobra rada dla ciebie.
                          Zrób sobie przerwe, przemyśl to, zgłoś się na leczenie i wróć do rynków za rok.
                          Bez odbioru.
                          • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.08.09, 14:27
                            Znowu się powtarzasz. Co, denerwujesz się, cheł, cheł. Coś nie
                            poszło pacanku ? Niestety, na debilizm genetyczny nie ma szczepionki
                            więc skoro nie chcesz słuchać moich z serca płynących uwag to nic tu
                            więcej nie poradzę.

                            Co do przerwy to ja sobie robię ją często. Kilka razy w roku po
                            kilka tygodni. I jest sympatycznie.

                            A ty się pocisz cały rok coby tu napisać na necie. Biedaczysko,
                            cheł, cheł.
                            • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 06.08.09, 17:52
                              i mówić mu idż stąd, nikt cie tu nie lubi, nikt nie chce z tobą gadać, pluć mu w twarz a on się pcha.
                              No ja nie rozumiem gdzie tacy ludzie się rodzą, gdzie sie chowają....
                              zero wstydu, zero godności osobistej, zero honoru.
                              To już nawet gorzej niż świnia, nie ma określenia na takie zjawisko.

    • anzj1957 Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 11.08.09, 11:59
      Mysle ze przekroczy 1000 $.To tylko westia czasu.
      • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 11.08.09, 12:25
        Następny pacano - expert forumowy. Przekroczy np. jutro albo za 100
        lat. Jaka jest wartość takiej prognozy ? I gdzie jest najlepsze dla
        niej miejsce ? Odpowiedz sobie sam podczas codziennej przygody ze
        swoim kiblem.

        Jako antytezę podam podejcie niejakiego Ryśka Russella (tego od
        cotygodniowego news lettera publikowanego od chyba lat 50-tych XX
        wieku). Russell krytykuje expertów, którzy ostatnio piszą, że
        amerykańskie indeksy powinny osiągnąć pewne wartości (i podają je
        dość dokładnie). Russell zastanawia się skąd te głąby wiedzą ile
        będzie stał np. DJIA za miesiąc lub dwa. Sam pisze, że nie wie a
        jedyne co wie to to, że trend trwa do momentu aż już nie trwa.
        Proste co ? Ale nie dla większości giełdowej hołoty, w tym i tej tu
        obecnej.
        Spójrz lepiej pacanie w jakim trendzie jest złoto i zajmij
        odpowiednią do tego pozycję. A wybór masz spory bo są trendy długo,
        średnio i krótko terminowe. A te z kolei dzielą się na kolejne
        trendy (np. długoterminowy roczny, dwuletni, 30 letni itd. jak kto
        lubi). I to ma jakąś wartość a nie brednie, że złoto przekroczy
        kiedyś tam 1000 usd, cheł, cheł.
    • artremi Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 06:25
      Zrobil sie ciekawy trojkat na zlocie
      img525.imageshack.us/img525/3831/picture1yfe.png
      Wkrotce bedzie wiadomo w ktora strone wybije...
      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 07:34
        niestety, najlepszy moment na wybicie górą z tej formacji minął kilka dni temu. Jeżeli doszłoby do wybicia obecnie to bedzie to wybicie pod koniec trójkąta, (w trzeciej jego częśći).
        Takie wybicia są niepewne i najcześciej apatyczne.
        Ale wyjątki się czasami zdarzają. Trzeba obserwować.
        • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 12:25
          Nie, tam nic się nie dzieje. Znowu walicie z nudów i głupoty pierdy
          bezsensowne. Trójkąty to macie w swoich pustych łbach.
          Teraz kasa idzie w akcje i niektóre towary. Ale nie w złoto. Dla
          mnie to wyraz bezgranicznej głupoty ale takie są rynki. Mamy kolejną
          bańkę na akcjach i złoto na razie przegrywa te zawody. Świetnym
          akcentem tej przegranej walki byłby szybki spadek cen złota ale cóż,
          tam nic się nie dzieje. Nawet nie spada tylko idzie sobie bez sensu
          w bok.
          Ale analizujcie i podniecajcie się pacany jak nie macie nic lepszego
          do roboty. Jeen zarabia a drugi pisze, cheł, cheł.
          • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 15:06
            istotą zarabiania na giełdzie jest wyłapywanie trendów we wczesnej fazie ich trwania, ty gó...any odchodzie.
            Zawodowcy dyskutują o złocie jak trend dopiero może sie narodzić, nieważne jaki czy spadkowy czy wzrostowy. Ty jako wiecznie przegrywający amator bedziesz dyskutował o złocie dopiero jak w telewizji powiedzą że złoto drożeje. A zaczniesz kupować jak my bedziemy już powoli realizować zyski, łosiu przegrany.
            A w ogóle to idź stąd świnio bo nikt tu cie niechce.
            Tyle w temacie.
            • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 15:29
              Nie, no, przesadziłeś. Brzuch znowu mnie boli ze śmiechu. Miej
              litość bo weekend się zbliża a zaplanowałem trochę zajęć w terenie i
              chcę być w jako takiej formie.
              "Zawodowcy" - o rany, o kim ty piszesz ? O sprzątaczce z Nju Jorku.
              A może masz siebie na myśli ślusarzu niedorajdo ?
              Jakie ty zyski będziesz realizował ? Przecież do tego trzeba mieć
              rachunek u brokera, kasę i robić transakcje. A ty tylko piszesz na
              necie ćwoku głupawy.
              Cheł, cheł, dramat.
              • radiotrwam Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 16:33
                > litość bo weekend się zbliża a zaplanowałem trochę zajęć w terenie
                i
                > chcę być w jako takiej formie.

                Tak,tak....
                - pobawić się zabawkami w piaskownicy to bardzo relaksujące zajęcie.
                Tylko nie wiem czy to wyjdzie na zdrowie bawiącym się tam
                dzieciom....
                • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 21.08.09, 18:37
                  " litość bo weekend się zbliża a zaplanowałem trochę zajęć w terenie
                  i chcę być w jako takiej formie. "
                  Na weekend rodzina go odbiera jak sie dowie ze znowu przed kompem się moczy to poproszą ordynatora żeby mu internet odciął........hahahaha.
                  • radiotrwam Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 23.08.09, 20:40
                    Ale ordynator zapewnie nie wie że prowadzony w ramach terapi
                    zajęciowej eksperyment w postaci swobodnego dostępu pacjentów do
                    netu zamiast uspakajać podnosi ich poziom agresji ....
                    • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 24.08.09, 08:01
                      no tak pracuje państwowa służba zdrowia. Ordynator bierze kase a o 15.00 idzie do domu. A ZOZ za to wszystko płaci. Gorzej bo do ZOZ-u dopłaca państwo z podatków czyli także z podatku Belki, który my musimy płacić. Czyli nie dość, że próbujemy tego czubka tu wyleczyć to jeszcze zabierają nam z podatku żeby leczyć go w zakładzie.
                      No i powiedz Radio czy to jest sprawiedliwe? :))).
                      • radiotrwam Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 24.08.09, 18:55
                        ... ale na razie go chyba leczą bo jest spokojnie.
                        Gdybym wiedział w jakim to szpitalu to posłałbym mu czekoladki ....
                        • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 25.08.09, 11:59
                          Widzę, że moja skromna osoba zajmuje wam coraz więcej czasu. Tematy
                          giełdowe się wam skończyły, bajkopisarze ?
                          • ivinx Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 25.08.09, 22:33
                            Witam,

                            To mój pierwszy post na tym Forum więc wybaczcie za śmiałość :).
                            Sami starzy wyjadacze w tym wątku (mam nadzieję, że nie jest
                            prywatny :) ). Powiem Wam Ludziska, że całkiem przyjemnie Was się
                            czyta (zaczynałem, będzie, ze dwa lata temu - zdążyłem polubić i
                            nabrać szacunku ). Piszcie jak najwięcej sporo od Was się można
                            nauczyć.
                            Co do Stefka - przyzwyczaiłem się do tego Folkloru. Prowokator,
                            Troll czy Niewierzący (w prawa rządzące rynkiem) powiem Wam, że
                            czytając to z boku można zacząć się zastanawiać czy to w co wierzy
                            Uświadomiony Inwestor nie jest tylko zbiorowo wybudowaną teorią,
                            którą respektują inwestorzy bo ponieważ wszyscy się do niej stosują
                            to rynek zachowuje się zgodnie z jej założeniami (jeśli wszyscy jadą
                            na Fibbonacim to i Rynek też zachowuje się zgodnie z tymi
                            założeniami).

                            z filozoficznym pozdrowieniem
                            ivinx

                            PS. Naprawdę - piszcie trochę więcej.
                            PS2. Pisząc też kształtujecie Rynek na podobieństwo Swoje - nie
                            tylko ja czytam :) ...
                            PS3. Obstawiam Troll'a
                            • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 08:11
                              ivinx napisał:
                              " bo ponieważ wszyscy się do niej stosują
                              to rynek zachowuje się zgodnie z jej założeniami (jeśli wszyscy jadą
                              na Fibbonacim to i Rynek też zachowuje się zgodnie z tymi
                              założeniami) "
                              ----------------
                              takie coś jest niemożliwe. Jeśli określona, odpowiednio duża grupa wie że np. rynek dokona zwrotu przy 1000 pkt. to w tej grupie znajdą się "chytrzejsi" którzy zamkną juz pozycje przy 990 pkt albo 980.
                              Wiec rynek nigdy nie dotrze do prognozowanych 1000 pkt. i ktoś stosujący tę metodę stwierdzi ze jest ona do bani. Wiec rychło przestaną ją i inni stosować i przestanie mieć ona jakiekolwiek znaczenie.
                              Takie coś jest możliwe jeśli stosuje je odpowiednio mniejsza grupa np 20% inwestorów. Wówczas metoda moze działać bo 80% "nieuświadomionych" ( wśród nich np. ten folklor stefek) dołoży się swoją kasą do 20% wygrywających.
                              To wynika z dwóch aksjomatów jakie należy przyjąć rozważając ten problem a mianowicie:
                              1. Giełda jest nieprzewidywalna
                              2. Wszyscy na giełdzie nie zarobią ( a już na pewno nie na kontraktach) szacuje sie ze tylko 20% zarabia.

                          • radiotrwam Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 25.08.09, 22:38
                            stefekmaly napisał:

                            > Widzę, że moja skromna osoba zajmuje wam coraz więcej czasu.
                            Tematy
                            > giełdowe się wam skończyły, bajkopisarze ?

                            Rzeczywiście jest trochę nudno , trend się wyklarował pół roku temu.
                            Kto się zabrał ten sobie surfuje ....
                            Szanowny kolega ,jest wyznacznikiem tego co myśli tłum.
                            Jest osobą najcenniejszą na giełdzie , gdyż sprzedał swoje papiery
                            w dołku cyklu i zapewne je odkupi na samym szczycie.
                            Stefek Dziękuję
                            • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 09:46
                              No widzisz pacanie. Nudzi ci się a nawet nie czytasz co napisałem (a
                              o tym pisałem akurat dość często). Od dawna siedzę na papierach,
                              sprzedałem niedawno część portfela bo ten rynek coraz mniej mi się
                              podoba. Ale to tylko część portfela bo trend jest wciąż rosnący a
                              ja, mimo moich uprzedzeń do rynku, nie polemizuję z faktami (widzisz
                              spocielu - nie obstawiam jakichś poziomów tylko zachowuję się tak
                              jak dyktuje rynek). Zmniejszyłem tylko ryzyko bo nie mam w akcjach,
                              jak pewnie ty (jeśli w ogóle jestes zdolny do przeprowadzenia
                              jakiejkolwiek transakcji), 3 zł a znacznie więcej.

                              Ale cóż, lepiej jest wcisnąć komuś jakąś denną głupotę i, bez
                              żadnych konsekwencji, bo net wszystko przyjmie, śmiać się do rozpuku
                              z czyjejś przez siebie wykreowanej głupoty. Lepiej ci, ciołku od
                              rydzyka ?

                              Re ivinx - ciekawy post (ale ja jestem całkowitym libertarianem,
                              trochę inaczej niż myslisz).
                              • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 11:29
                                ale tak a propo.......
                                nikogo tu nie interesują twoje wirtualne operacje na rachunku demo.
                                Gó...any odchód...tfu.
                                • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 12:05
                                  Co do poczynań giełdowych forumowiczów to się zgadzam. Nie powinny
                                  nikogo obchodzić podobnie jak twoje g....e teoryjki przepisywane w
                                  pijanym ślusarskim zwidzie z literatury i wklejane na tym forum.
                                  Napisałęm o moich poczynaniach w odpowiedzi na pierdy ciołka od
                                  rydzyka - on sam ten temat wywołał.
                                  • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 13:32
                                    mnie obchodzą poczynania innych i interesują. Mnie i innych tu obecnych nie obchodzą tylko poczynania takiego gówna jak ty.
                                    Płyń kanałem i nie zaśmiecaj forum.
                                    • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 14:07
                                      Twoja sprawa spocony ciołku. Ale nie wypowiadaj się za innych
                                      hitlerku w majtkach. To tylko twoje durne zdanie.
                              • radiotrwam Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 23:02

                                stefekmaly napisał:

                                >Zmniejszyłem tylko ryzyko bo nie mam w akcjach,

                                - A gdzie masz narobione w spodniach ?

                                >Lepiej ci, ciołku od
                                rydzyka ?
                                - Lepiej ,bo bo osoba o której piszesz jest zdecydowanym lepszym
                                inwestorem od ciebie.....
                                - ostatnio omotał on Karkosika i razem bedą tłuc telefony z 2
                                guzikami.Stefek zamów se taki fajny aparacik

    • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 16:13
      Co prawda nie przepadam za formą wypowiedzi prezentowaną przez
      Stefka ale ciężko odmówić mu racji. Wątek jest wyjątkowo idiotyczny
      ("spadnie czy będzie rosło?") a "inwestorzy" mocno spoceni ;)
      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 17:13
        moze idiotyczny bo go idiota zaśmiecił, zresztą kolejny z koleji.
        Nie podoba ci sie to nie czytaj.
        Albo najlepiej załóż swók mądrzejszy typu: spadnie czy spadnie albo wzrośnie czy wzrośnie.
        • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 19:39
          To jest publiczne forum i mogę czytać niezależnie od tego czy mnie
          się dany wątek podoba czy nie. Jak masz jakiś problem z krytyką to
          może powinieneś przenieść się w jakieś bardziej jednomyślne miejsce?
          Np. koło gospodyń wiejskich, młodzieżówka PO/PiS albo rydzykowa
          rodzina?
          • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 26.08.09, 20:31
            ja jakbym miał tracić czas i czytać wątek, który mi sie nie podoba to bym powiedział o sobie: debil i idiota.
            Ale ty masz prawo robić ze swoim czasem co ci sie podoba.
            Najwidoczniej z krytyką to problem ty masz. Tudzież z logicznym myśleniem. Ale i tacy ludzie w giełdowym ekosystemie są potrzebni.
            Pełnisz bardzo pożyteczną role.
            Pozdrawiam
            • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 09:46
              Brak ci luzu i pewnie dlatego zaliczasz wtopę za wtopą. Zbyt
              poważnie traktujesz internet. I rację ma Stefek - zbytnio spocony
              jesteś.
              • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 12:36
                +150% na akcjach, +221% na forexie od początku roku.
                Poważnie traktuje swoją pracę. Niepodoba ci się mój pot to idź stąd.
                Wątek jest założony przeze mnie i jest o złocie.
                Jak chcesz coś napisać w temacie to prosze bardzo a jak nie to sp.... , błaźnie.
                • stefekmaly Re: Nagły Atak Spoconego Ślusarza (parafraza) 27.08.09, 13:04
                  Chyba osiągniesz swój cel spocony ślusarzu i przestanę tu pisać bo
                  znowu boli mnie brzuch ze śmiechu. Te procenty są teraz zamiast
                  punktów ? Cheł, cheł. Coś ci się w pustym łbie przestawiło ? Jutro
                  się dowiemy, że zarobiłeś 100 stopni celsjusza, ciołku smrodliwy.
                  Pomijając już te banialuki przypomnę ci, że tutaj nikogo nie
                  obchodzi co ci się śniło.

                  Widzę też, że krytyki to ty nie przyjmujesz. Dostałeś od kogoś
                  innego (pewnie zaraz napiszesz, że koleś od swędzenia to ja, cheł,
                  cheł) w tępy pysk i bluzgasz na prawo i lewo. Ale to akurat mnie nie
                  dziwi.
                  Pisz dalej.
                • bonzo8 Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 13:15
                  chyba faktycznie brak co niektorym luzu... co gorsza, dodatkowo ktos
                  chyba traktuje te forum jak prywatne a przeciez takowe mozna sobie
                  zalozyc i administrowac- dopuszczac uzytkownikow, kasowac posty,
                  itp. itd.

                • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 13:57
                  Trzeba przyznać, że odważne masz marzenia. Jeśli chcesz je
                  urzeczywistnić to powinieneś opanować sztukę panowania nad nerwami.
                  Powodzenia!
                  • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 14:19
                    no ja nie rozumiem takich czubków, mówić im że wątek jest o złocie, prosić zeby zabierali głos na temat to nie rozumieją....
                    jak jakieś pedały sie przyczepiły... co wy jakieś cioty jesteście? :)) Ja normalnej orientacji.
                    Założcie sobie swój wątek i tam pier..... bez sensu.
                    Ja musze jeszcze dzisiaj z jakieś 30% ugrać i nie mam czasu na pierdoły.
                    Pa.
                    • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 14:27
                      Potrenuj spostrzegawczość - nawet płci rozmówcy odróżnić nie
                      potrafisz (stoi jak byk napisane) a za inwestowanie się zabierasz?

                      > Ja musze jeszcze dzisiaj z jakieś 30% ugrać i nie mam czasu na
                      pierdoły.
                      > Pa.

                      Widzę, że straciłeś kontakt z rzeczywistością. Ale, jak wspomniałam,
                      marzyć trzeba odważnie. Chociażby to miało przerastać samego
                      Buffett'a.
                      • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 27.08.09, 23:06
                        szanowna pani blondi, ja dyskutuje z argumentami a nie z nickami czy osobami. Nie interesuje mnie pani płeć i myśle, że umiejetność rożróżnienia jej w żaden sposób mi w inwestowaniu nie pomoże :)).
                        Marze odważnie.
                        150 pipsów razy 3 kontrakty na EURUSD w 3 godziny....hahahahahaha.
                        Dziekuje za uwagę. :))
                        • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 28.08.09, 08:38
                          Żałosny jesteś z tymi czczymi przechwałkami. Ci, którzy naprawdę
                          zarabiają siedzą cicho. A na pewno nie krzyczą o tym na forach, na
                          których można przecież napisać wszystko. Niedojrzały gó...arz z
                          ciebie.
                          • stefekmaly Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 28.08.09, 08:55
                            Przecież to zwykła menda. Każdy ćwok może tu napisać ile zarobił,
                            dajmy sobie spokój z komentowaniem snów jakiegoś dupka.
                            Mnie jednak powala jego homofobia. Ostatnio się uczepił ludzi o
                            odmiennych preferencjach. Gość już kompletnie bzikuje i zniża się w
                            swoich pierdach postach poniżej tego żółwia co podtrzymuje nasz
                            piękny glob.
                            • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 28.08.09, 10:11
                              stefekmaly napisał:
                              " ...dajmy sobie spokój z komentowaniem snów jakiegoś dupka "
                              ---------
                              przecież ja już od pół roku prosze szanowną świnie zeby nie wchodziła na moje wątki. Jest tyle innych obok. Można sobie nawet założyć swój. Mówić świni, prosić, nie pomaga.
                              Tfu.
                          • misty_zwany_krawcem Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 28.08.09, 09:55
                            drapak.pl napisała:

                            > Żałosny jesteś z tymi czczymi przechwałkami. Ci, którzy naprawdę
                            > zarabiają siedzą cicho. A na pewno nie krzyczą o tym na forach, na
                            > których można przecież napisać wszystko. Niedojrzały gó...arz z
                            > ciebie.
                            ----------------
                            hahaha....ale widze że gul ci lata, dawco kapitału :)).
                            • drapak.pl Re: GOLD - czas chyba zacząć podchody. cz.III 30.08.09, 19:35

                              > hahaha....ale widze że gul ci lata, dawco kapitału :)).

                              Nie mierz innych swoją miarą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka