Gość: Gdynianin
IP: *.adsl.inetia.pl
25.10.09, 21:43
Problem Arki to Bartosz Ława. Poza 2 golami z rzutów wolnych Ława nic nie pokazał w tym sezonie, a charakteru na leadera nie ma za grosz. Zamiast rozgrywać w meczu Jagą Ława się chował, a jak już dostał piłkę to się przewracał. Taki Labukas grając w ataku w ogóle nie miał podań, to jak miał oddawać strzały? Jedyny umiejący prowadzić grę w Arce Lubenov to zdecydowanie za mało. Szkoda, że nie było Budzińskiego. Arce potrzeba znaleźć kogoś takiego jak ma Lechia do środka - gości typu Surma.