slonx
06.01.10, 22:01
"Hector Peralta dostał pozwolenie na poszukiwanie klubu dla swego klienta" -
sranie w banie, Peralta nie musiał prosić o żadne pozwolenie, bowiem Marcelo
ma w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości 2mln. ojro. Wisła zatem nie ma
tutaj nic do gadania.
"Piłkarz wyceniany jest na blisko dwa mln euro, choć w Wiśle wierzą, że można
by dostać nawet milion więcej." - nie można by dostać, ale dostałoby się,
gdyby nie kiepska renoma naszej ligi. Nie jest wyceniany na 2 mln. , taką ma
po prostu wpisaną sumę odstępnego. Gdyby to Wisła decydowała, mógłby pójś za
3, albo nawet 4.
Wszystko w rękach piłkarza, jeśli stwierdzi, że lepiej poczekac na okazję,
sprobowa powalczyc w LE lub LM i sie wypromowac, to na pewno dostanie lepsza
oferte. Wisla natomiast powinna renegocjować kontrakt bez klauzuli odstepnego,
lub z wyzsza.