Dodaj do ulubionych

Piłkarskie Oscary 2004

IP: *.215.112.203.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.03.04, 22:18
Krzynowek- Tak Grodzisk- Nie
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Moj prywatny Oskar ... IP: *.plusgsm.pl 06.03.04, 22:21
      Moj prywatny Oskar dla Legii za dorobienie sie ponad 20 milionow zlotych
      dlugow i dla Jerzego Engela za pozbycie sie z tej druzyny najlepszego
      strzelca Ligi.
      Mam nadzieje, ze to koniec klubu CWKS Legia PRL Warszawa i jego zapijaczonych
      kibicow.
      • Gość: marcy Re: Moj prywatny Oskar ... IP: 217.153.110.* 07.03.04, 01:00
        Ulżyło? Czy masz jeszcze jakies epitety dla legionistów? Nie żałuj sobie...
    • Gość: ostrów Groclinowi się należało za piękną jesień IP: *.promax.media.pl 06.03.04, 22:29
      Dziękujemy
    • Gość: Franek Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 23:54
      Mam pewne watpliwości czy oby na miano druzyny roku zasłużyła ekipa Dyskobolii.
      Niezła wiosna zakończona II miejscem w lidze(ale Wisła zakończyła sezon jako
      mistrz i zdobywca PP). Jesień w lidze słaba, niezła w europejskich pucharach
      (dość szczęśliwe wyeliminowanie Herthy i Manchesteru City, druzyn, które jak
      sie okazuję maja spore problemy w swoich ligach (Wisła fatalnie z Anderlechtem
      i Valergeną, ale bardzo przyzwoicie w lidze). Ja zdecydowalbym się jednak na
      krakowską Wisłę. Pozzostałe Oscary nie wzbudzają większych wątpliwości,
      pozatymi medialnymi: ciagle Ci sami. Borek,kiedyś Szpakowski, dalej Godlewski,
      potem znów Atlas, może za chwilę Kołtoń. Nie wiem czy ta kategoria jest
      potrzebna?
    • Gość: gator Czas na Refleksje IP: *.pbc.adelphia.net 07.03.04, 00:22
      Najlepszy pilkarz z II bundesligii. To chyba odpowiada poziomowi
      calego "footballu" w Polsce. Pilka na europejskim nie mowiac swiatowym poziome
      wymaga przede wszystkim pieniedzy,ludzi businessu, trenerow wyksztalconych w
      najlepszych szkolach, zdolnych mlodych pilkarzy w najlepszych klubach i
      organizacji w Angielskim albo Amerykanskim stylu. Oskary w USA sa dla
      najlepszych nie tylko w Stanach ale na swiecie i dlatego maja taka range. LZS
      tez to moga nasladowac i zalozyc swoje "Oskary".
      Moje pytanie to czy czy chcemy miec pilke na europejskim poziomie i czy Polske
      stac na to? Brazylia i Argentyna to zupelnie cos innego.
      • Gość: Kubańczyk Re: Czas na Refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 00:50
        A spróbuj stwierdzić tak:
        Piłkarz z II Bundesligi ma już pewny kontrakt z dobrym klubem z czołówki
        finalistą LM. W Niemczech jest uznanym piłkarzem. Co do ludzi w polskiej piłce
        to mentalność Polaków jest żenująca 95% naszego społeczeństwa to zawistne i
        zapyziałe buraki, którymi gardzę. Pan Drzymała zrobił coś z niczego i jest
        krytykowany za nic. Wiele lat budowy klubu wiele milionów włożonych w klub,
        wiele radosnych i emocjonujących chwil przed TV. I nagle Groclin odpada z UEFA
        i co?
        Klub jest budowany za krótko, pieniędzy było za mało, kluby które wyeliminował
        Groclin już nie sprawiają że jesteśmy dumni z nich. Man City i Hertha to
        żenujący poziom. Chwały Rasiakowi, Liberdzie i Milii nie przyniosło zwycięstwo
        nad takimi słabeuszami jak Anelka, Kiraly, Bobic. Dajmy nagrodę Wiśle za
        zwycięstwo z takimi asami piłki nożnej jak Polkowice i Łeczna. Przecież nie
        sztuką jest strzelać bramki Seamanowi. Prawdziwą klasę pokazuje napastnik jak
        pokona takich goalkeeperów jak: Tkocz, Mioduszewski czy Lech.
        Do głowy przychodzi mi jedno słowo określające to DEBILIZM!
        • Gość: Mario Re: Czas na Refleksje IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 07.03.04, 01:03
          Mówisz o debilizmie i o tym ze 95% Polaków to buraki .. a sam nadajesz na
          Wisłe ... czyli jesteś burak?
          no to wez pomysl zanim cos napiszesz nastepnym razem
          i od Wisly to ty sie odchrzan!
          bo i tak Groclin dostal za swoja porazke mniej glupich opini niz Wisla w tamtym
          roku po przegranej z Lazio !
          • Gość: marcy Do Mario IP: 217.153.110.* 07.03.04, 01:15
            Wiesz, co to jest "przykład"? Nie broń Wisły, bo nikt jej nie atakuje. Ale to
            trzeba umieć czytać ze zrozumieniem.

            "i od Wisly to ty sie odchrzan! bo i tak Groclin dostal za swoja porazke mniej
            glupich opini niz Wisla w tamtym roku po przegranej z Lazio !" - ucz się
            argumentować marytorycznie. Powyższe zdania są puste. Zapanuj nad emocjami,
            dopuść do głosu rozum.
        • Gość: marcy True, true... IP: 217.153.110.* 07.03.04, 01:07
          Dobrze prawisz. Niestety Twoja ocena znajduje potwierdzenie w każdej dziedzinie
          naszego życia. Mentalność współobywateli potrafi czasem załamać...
        • Gość: gator Re: Czas na Refleksje IP: *.pbc.adelphia.net 07.03.04, 01:22
          Mysle ze ty jestes typowy ofiara emocji i glupiego romantyzmu. Zastanow sie co
          polska pilka osiagnela od 1989? Nic. Amatorstwo jak w PRL. Scszyt osiagniec to
          III runda UEFA i brak udzialu w MS. Byc naiwnym mozesz byc zawsze i zyc w
          marzeniach. To ponoc polska cecha. Ja nie pisze z Polski, chociaz chcialbym aby
          ten kraj wreszcie cos osiagal chocby w sporcie.
          • Gość: Tour2004 Re: Czas na Refleksje IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.04, 08:56
            Polaku (Polko) z zagranicy, mozemy sie poszczycic wieloma przykladami niemalych
            osiagniec sportowych, w niektorych dziedzinach mamy sportowcow na swiatowym
            poziomie. no chyba ze dla Ciebie sport=pilka nozna. jesli tak, to jako kibic
            masz frustrujace zycie.

            i nie pisz, ze chcesz zeby ten kraj COS osiagnal CHOCBY w sporcie, bo Polacy sa
            cenieni za granica rowniez za osiagniecia ze sportem nie majace nic wspolnego.

            sle pozdrowienia
            • Gość: hakon666 Re: Czas na Refleksje IP: 5.2.* / 213.46.162.* 07.03.04, 12:55
              troche racja a troche nie

              owszem sa dobrzy sportowcy, ale w raczej malo widowiskowych dyscyplinach, ktore
              nie przyciagaja wielkiego kapitalu ani tlumow przed telewizory. a niestety zeby
              sie sport rozwijal to szmalec jest niezbedny. wiem ze wszyscy w polsce sie
              jaraja malyszem (ja nie bo skoki mnie smiertelnie nudza, nie ujmujac nic
              mistrzowi oczywiscie) do tego jeszcze korzeniowski, siatkarki i chyba bedzie.
              wszystko to sa dyscypliny o ograniczonym zasiegu. nie mamy dobrych pilkarzy,
              tenisistow (jeden debel wiosny nie czyni), boxerow (bo na slowo golota to
              wybucham smiechem), lekkoatletow...

              no a te osiagniecia nie majace ze sportem nic wspolnego to raczej mi do glowy
              nie przychodza. bo chlanie sportowe to raczej tu nie przypasuje.
              • Gość: Tour2004 Re: Czas na Refleksje IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.04, 21:15
                chlanie sportowe? na pewno bylibysmy na podium.

                jest jeszcze otylia, kusznierewicz.

                jasne, w sportach zespolowych jestesmy ciency, sukcesy wynikaja z przypadkow
                (jak ten awans do MS w korei). ale nie znaczy to, ze jestesmy jakims sportowo
                uposledzonym ludkiem.

                mowiac o osiagnieciach pozasportowych mialem na mysli (wiem, do sportu tym
                dziedzinom daleko, ale ten ktos z USA pisal o "osiagnieciu czegos CHOCBY w
                sporcie", to znaczy ze ten kraj WCALE nie ma osiagniec wartych zauwazenia)
                fakt, ze na swiecie ceni sie polskich artystow, naukowcow. ceni sie ich za
                osiagniecia INDYWIDUALNE, racja, ale przypisywane sa calej zbiorowosci, ktora
                ten lub ow reprezentuje (najczesciej jest to narod) i ja np jestem dumny z
                nobla szymborskiej czy oscara dla wajdy.
    • Gość: Magazynier Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: *.proxy.aol.com 07.03.04, 04:37
      Wszystko jest w porzadku.Nagrody tego rodzaju to na pewno mila rzecz dla
      wyroznionych.Tylko dlaczego,qrwa,nazywa sie toto Oscar? czy my juz zupelnie
      pojebani jestesmy na punkcie tej Ameryki? Po za tym Oscar to nagroda swiecie
      filmu funkcjonujaca.Ze tez te jankesy nie zauwazyly zawladniecia imieniem
      Oscara.
      Czy nie mozan znalezc polskiego imienia dla tego wyroznienia?
      Pierwsze nasuwajace sie do wykorzystania ze wzgledu na osoby o tym imieniu
      ktore sa historia naszej rodzimej pilki,mysle tutaj o trenerze Kazimierzu
      Gorskim i bezdyskusyjnie najlepszym pilkarzu polskim,Kazimierzu Dejnie.
      Czy "Kazimierz" brzmi gorzej niz Oskar? Na pewno nie,a brzmi po polsku!
      I o to chodzi poyebusy z (c)anal+!
      Wqrwiony kibic z Szikago.
    • Gość: kibic11111 Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: *.atc.east.verizon.net 07.03.04, 04:44
      a co to znaczy OSCAR SPECJALNY a w sumie to za co on jest?
      • magazyn1 Re: Specjalny jak wszystko... 07.03.04, 05:21
        ...co specjalne,za nic!
    • Gość: dodo Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: *.autocom.pl 07.03.04, 07:54
      Cóż po raz kolejny okazało się że,osiągnięcia we własnej Lidze uważamy za mało
      istotne.Sami degradujemy tytuł MP i Puchar Polski.Co do Mili , czy za rok też
      będzie odkryciem?Skoro mógł być dwa lata z rzędu nic nie stoi na przezkodzie by
      był nim też w przyszłym roku.
    • Gość: zdziwiony Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: 195.116.153.* 07.03.04, 09:15
      to rzeczywiscie trudno zrozumieć:
      Wisła nie została uznana za drużynę roku mimo, że w ocenianym roku zdobyła Mistrzostwo
      Polski, Puchar Polski i aktualnie jest na 1 miejscu w tabeli z przewagą 8 punktów nad Groclinem
      (z którym zresztą wygrała w bezpośrednim meczu). Strzeliła także najwiekszą liczbę bramek w
      minionym sezonie i w I rundzie sezonu obecnego.
    • Gość: rud Re: Piłkarskie Oscary 2004 IP: 62.89.80.* 07.03.04, 10:51
      w zdecydowanej większości zgadzam się z wyborem jakiego dokonali sami
      piłkarze,poza jednym wyjątkiem.wybór Gdlewskiego na laureata wśród dziennikarzy
      zakrawa na kpinę.Dziennikarz który piłkarzy dzieli na tych co udzielają mu lub
      jego gazecie wywiadu[to ci dobrzy piłkarze] i tych co tego nie robią[to słabi
      gracze],który pracując w PS był[jest]współodpowiedzialny za to że gazeta zeszła
      NA PSY,teraz wraz ze swoim kolegą prawie że już położył na łopatki do niedawna
      jeszcze w miarę obiektywną PN,zasługuje co najwyżej na ''malinę''roku i ew.
      kurs dobrego dziennikarstwa n.p.u p.p.Szczepłekalub Hurkowskiego.
      • Gość: hakon666 a mateusz burek? IP: 5.2.* / 213.46.162.* 07.03.04, 13:02
        czy w polsce na prawde nie ma lepszych komentatorow niz ten wyzelowany
        analfabeta? co to jest "brylantowe zagranie" ja sie pytam? ten gosc jest
        fatalny. nie wiem moze przez ostatni rok podniosl swoj poziom albo wszyscy inni
        zanizaja (wyjechalem za granice to nie jestem na biezaco). jak dla mnie
        najlepszy jest chyba smokowski z canal+

        no ale jak wspomnialem nie sledze na biezaco, moze nie mam racji... prosze mnie
        przekonac.

        zreszta i tak wzorem sa dla mnie komentatorzy z BBC. zycze naszym zlooustym
        takiego poziomu (chociazby w polowie)
        • Gość: Kubańczyk Re: a mateusz burek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:28
          Niestety polski poziom komentarza nie przewyższa poziomu polskiej piłki i
          MAteusz Borek jest najlepszym komentatorem. Nie słyszałem jeszcze w jego
          wykonaniu jakiejś absurdalnej wypowiedzi a zdażało się to wszystkim z naszych
          asów. Szaranowicza nie dzierże zarówno na skokach jak i na lekkiej atletyca i
          nawet na WOŚP.
    • Gość: liga kibic IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.03.04, 15:34
      liga wieksza, kontrola murawy, bez tego mozemy zapomniec o europie. nie da sie
      grac na kartofliskach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka