Gość: zZzZ IP: *.gl.digi.pl 08.07.10, 13:05 Czyli rozumiem, że chcieliby również uznać bramkę jeśli piłka leci do bramki a gość łapię ją ręką w połowie boiska? :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alienisko Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 13:13 A jednak nie rozumiesz. Piłka strzelona Urugwajowi wpadłaby do bramki gdyby nie ręka. Na połowie boiska tego nie wiesz. Tam masz to czarno na białym. Karnego można strzelić lub i nie. Natomiast piłka po strzale zatrzymana nieprzepisowo na linii to piłka, która tak na prawdę wpada do tej bramki. Więc dla zespołu w ten sposób zatrzymującego akcję zagranie nieprzepisowe to olbrzymi handicap, którego nie ma zespół, który sobie akcję wypracował i oddał strzał, który powinien być golem. W takim momencie Urugwaj nic nie traci dostając czerwoną kartkę, im i tak wszystko jedno. Czyli generalnie przepisy promują nieprzepisowe zachowanie. Do tego dodać rozchwianie emocjonalne w zespole, któremu w ten sposób zatrzymano gola i jeszcze się zwiększa prawdopodobieństwo nie strzelenia przezeń karnego. Do dupy takie coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mot Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.simtel.pl 08.07.10, 13:19 Czerwona kartka i rzut karny to więcej niż gol. Pech, że to była ostatnia sekunda. A zespół z urugwaju stracił najlepszego atakującego na następny mecz. Żeby dotknąć ręką trzeba jeszcze stać w odpowiednim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 13:27 Rzut karny to mniej niż gol, a kartka nie miałaby znaczenia, lub jej brak, gdyby piłka wpadła do bramki. Przepisy powinny promować grę fair. Jeszcze żeby Suarez dostał zawieszenie na 5 spotkań, to bym to zrozumiał taką "stratę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmithc Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 109.243.16.* 08.07.10, 14:31 nikt normalnie tego nie robi a jak już chce to max 3 razy na mecz czwarta czerwona kartka to walkower dla druzyny przeciwnej a to że akurat w ostatniej sekundzie to pechoza i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whatever (T) a ja naiwny myślałem że temat został wyczerpany... IP: 77.236.0.* 09.07.10, 14:39 ... po poprzednim artykule. Upór i ciemnota niektórych mnie rozśmiesza. Nie wiem czy wy tak dla jaj, czy za dużo na słońcu bywacie? Widzę że trzeba wam wszystko tłumaczyć jak krowie na rowie. Choć pewnie i tak bez skutku. A więc po pierwsze: rozmawiamy o ewentualnej ZMIANIE PRZEPISÓW. Dlaczegóż to o niej rozmawiamy? Ano dlategóż, że ludzie wrażliwi na szerzące się coraz bezczelniej chamstwo i szmaciarstwo, czego przejawem na boiskach piłkarskich jest zanik ducha sportowego w różnych przejawach: od obrażania słownego po kryjomu przez takich śmieci jak niejaki Materazzi (za co dostał z byka od Zidana) aż po takie skandaliczne i widoczne gołym okiem zachowania, jak pana Świniareza (będę konsekwentny w przekręcaniu jego zhańbionego nazwiska) w meczu z Ghaną. Owszem na dzień dzisiejszy przepisy są takie a nie inne - oczywiście sędzia zrobił co do niego należało. Czerwień i karny. Problem w tym że Ghańczycy mieli gola na 101% a dostali w nagrodę szansę tylko 49% (kto nie wierzy niech policzy ile strzałów z karnego zakończyło się golem na tych M.Ś.). W związku z powyższym wydaje się, że przepis wg którego potraktowano Ghanę jest niesprawiedliwy w tego typu ewidentnych przypadkach, kiedy jakiś Świniarez zatrzymuje piłkę ręką tuż przed wpadnięciem do siatki. Po drugie: informuję (lub przypominam), że podobnie zmieniono np. przepisy w koszu, kiedy okazało się że wystarczy postawić kolesia 2:17 pod koszem i niech zasłania wlot łapami. Przepisy zmieniono i to w sposób rewolucyjny - bo przepisy nie są dane raz na zawsze. Więc po zmianie przepisów, piłka spadająca w kierunku kosza nie może być blokowana, bo i tak zaliczany jest kosz. Efekt? Nie zatrzymuje się takiej piłki, bo a nuż jednak nie wpadnie - więc po co ryzykować? Przykładów unowocześnień przepisów jest zresztą miliony - także w piłce nożnej (NOŻNEJ panie Świniarez!). Wystarczy przytoczyć wspomniany tutaj gdzieś przez kogoś zakaz podawania do bramkarza nogą. Za czasów orłów Górskiego tego przepisu nie było - kto oglądał ten pamięta jakie to mogło być denerwujące, szczególnie w końcówkach meczy. Po trzecie: jestem BARDZO ciekawy jak wy, mądrale upierające się, że nie ma żadnej sprawy i Świniarez ma moralne prawo w dalszym ciągu posługiwać się nazwiskiem rodowym, a właściwie winna jest frajerska Ghana, bo nie strzeliła - a więc pytam: jak byście się zachowali wy, gdyby w roli Ghany wystąpił zespół reprezentujący PZPN... yyy... pardon: Polskę. Aaaaaaaaa... to co innego, no nie? Wtedy to Kalemu ktoś ukraść krowę! Wtedy wszystkie psy świata wisiałyby na Świniarezie, a piana ściekała by wam z pyska - i nie byłaby to wcale piana piwna, nieprawdaż? Że przypomnę tylko, co się działo w przypadku O WIELE MNIEJ brzemiennym w skutki (choćby: nie ta ranga meczu), z niejakim sędzią Howardem Webbem w roli głównej. Wtedy pół Polski wybierało się linczować pana sędziego - chciałbym zobaczyć was po takiej sytuacji jak ta z Ghaną. Konkludując: Ludzie świnieją, świat chamieje, sportowcy szmacieją. Fair play to teraz prędzej jakaś fikuśna funkcja w ipodzie niż punkt honoru. W związku z tym należałoby przewidywać, że coraz więcej zawodników z pola, wiedzionych chlubnym przykładem Bohatera Narodowego Urugwaju, Pana Piłkarza Suareza, może w ostatnich sekundach ważnych meczy próbować robinsonady i łapać piłkę lub wybijać ją ręką, zastępując w ten widowiskowy sposób własnego bramkarza, który "minął się był". Dawniej za takie coś popełniało się sepuku. Ale nie dzisiaj. Dzisiaj przydałby się przepis, że w takiej sytuacji tego typu szmaciany zawodnik dostaje czerwień a drużyna strzelająca - otrzymuje zaliczonego gola lub CO NAJMNIEJ karnego do pustej bramki. Efekt - podobny do sytuacji w koszu: NIE OPŁACI SIĘ. Bo w dzisiejszym świecie szmaciarzy liczy się tylko TO CO SIĘ OPŁACA. I to by było w zasadzie na tyle. Czy są naprawdę jeszcze jakieś pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:20 > Czerwona kartka i rzut karny to więcej niż gol. Doprawdy? Na załączonym obrazku widać, że jednak chyba nie. > A zespół z urugwaju stracił najlepszego atakującego > na następny mecz. Wspaniałe pocieszenie dla Ghany. Myślę, że wszyscy Ghańczycy się cieszyli z tego bardziej, niż gdyby zdobyli mistrzostwa świata. > Żeby dotknąć ręką trzeba jeszcze stać w odpowiednim miejscu. Sugerujesz, że łamanie przepisów jest ok, jesli robi sie to w sposób korzystny dla łamiącego? Czyli nie będziesz miał nic przeciwko, jeśli wypchnę Cię z ruszającego ze stacji, przepełnionego pociągu by zając Twoje miejsce na stopniu? Przecież znalazłem się we właściwym miejscu by mieć z tego korzyść? Powiesz z podziwem i aprobatą "o jaki sprytny koleś"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajwaj lamanie przepisow IP: *.matrix.pl 08.07.10, 14:38 W ten sposób należałoby wyeliminować wszystkie zagrania niezgodne z przepisami np. wszystkie faule - przecież jakieś 80% z nich są umyślnym łamaniem przepisów po to aby odebrać korzyść drużyny przeciwnej. Suaraz złamał przepisy gry w piłkę nożną (i można dyskutować czy fair play, wszak nikomu krzywdy nie wyrządził). Dostał za to adekwatną karę indywidualną (czerwień) oraz zespołową - rzut karny. Nie można rozpatrywać tego w aspekcie czy się lubi Ghanę czy Urugwaj. Fifa raczej powinna się martwić, aby z boisk wyeliminować 2 rodzaje zachować, kt. regularnie uchodzą bezkarnie: - brutali np. van bommel w meczu z Urugwajem - aktorów w polu karnym i innych przewracajacych się od powiewu wiatru lub dotknięcia palcem ... no i oczywiście wprowadzić powtórki video, bo ilość błędów na tym mundialu jest zatrważająca ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmithc Re: lamanie przepisow IP: 109.243.16.* 08.07.10, 14:46 tak jest dobrze gada lać mu wódki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: lamanie przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:05 - no przecież po to wprowadzono rzuty wolne czy karne i żółte i czerwone kartki, by zagrania niezgodne z przepisami eliminować. Wina i kara to nie jest beznamiętna transakcja handlowa przeprowadzana z grzecznym uśmiechem i za obopólną zgodą. Kara to jest piętnowanie rzeczy niemoralnej, nieetycznej, łamiącej przepisy. Twoim zdaniem są one bez sensu i należy je zlikwidować bo przecież i tak "jakieś 80% z nich są umyślnym łamaniem przepisów" ? - "i można dyskutować czy fair play, wszak nikomu krzywdy nie wyrządził" ??? Zastanów się co piszesz. Naprawdę nikomu krzywdy nie wyrządził??? Uważasz że to, co zrobił Suarez jest być może z zasadami fair play??? To może niech FIFA nagrodę mu da??? - Suarez i zespół dostali karę zgodną z przepisami, ale właśnie o to chodzi, że nieadekwatną. Adekwatna jest wtedy, jak naprawia szkody. Te dwie kary nie naprawiły szkody. - "Nie można rozpatrywać tego w aspekcie czy się lubi Ghanę czy Urugwaj." No właśnie. Ja bym podtrzymywał swoje zdanie również gdyby sytuacja była odwrotna. I podtrzymywałbym swoje zdanie, gdyby sytuacja dotyczyła meczu Polski, obojętnie w którą stronę stałoby się to, co sie stało. A mam wrażenie że wielu uczestników tej dyskusji krytykuje Ghane, bo kibicowali Urugwajowi. A przecież oni nie zabierają głosu w swoje sprawie, nie chcą powtórzenia meczu, tylko zmiany przepisów na przyszłość a prawo nie działa wstecz. - "Fifa raczej powinna się martwić..." Zgadzam się. Ale dlaczego "raczej"? Czemu nie jedno i drugie? - "... no i oczywiście wprowadzić powtórki video" Podpisuję się obiema rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: lamanie przepisow 08.07.10, 15:38 > - Suarez i zespół dostali karę zgodną z przepisami, ale właśnie o to chodzi, że > nieadekwatną. Adekwatna jest wtedy, jak naprawia szkody. Te dwie kary nie > naprawiły szkody. Nie ma takiej kary, która naprawiałaby szkody. Skazanie kogoś na karę śmierci nie oznacza, że jego ofiara ożyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag nie chodzi o łamanie, tylko o zmianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:47 Ale jest zadośćuczynienie. Jak ukradłeś, to masz zwrócić. Nie można nikogo ożywić, ale można uznać bramkę która nie padła tylko dlatego, że ktoś złamał przepisy. W sensie logiki czerwona kartka jest karą, ale i zadosćuczynieniem, bo zespół ma możliwośc grania w przewadze. A rzut karny jest typowym zadośćuczynieniem, bo poszkodowani mają szansę, której zostali pozbawieni. Tylko w takim przypadku jak z Suarezem niektórzy są zdania, że takie zadoścuczynienie jest nieadekwatne i warto porozmawiać o innym. Ja jestem wśród tych niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emp Re: lamanie przepisow IP: *.limes.com.pl 08.07.10, 15:47 A skąd to przekonanie, że piłka wpadła by do bramki? Bo mi się wydaje, że mogła odbic się od głowy Suareza i jakims fartem nie wpaść do siatki. Poza tym, przecież w momencie pierwszego strzału bodajże Asamoah był na spalonym i na tym cała akcja powinna się skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: lamanie przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:59 akurat w tej sytuacji nie miała prawa. Leciała za szybko i za wysoko. Dlatego Suarez użył rąk. Ale gdyby sędzia miał wątpliwości - niech w takiej sytuacji da "tylko" karnego. Jak nie ma - niech uzna bramkę. Taka zmiana byłaby bardziej sprawiedliwa. Zmiana przepisów dająca sędziemu mozliwość (nie nakaz) uznania gola w takiej sytuacji byłaby zmianą na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: lamanie przepisow IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 08.07.10, 17:02 Czyli to sędzia miałby decydować o tym czy jest bramka czy karny? To kontrowersji i dyskusji by było 100 razy więcej niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: lamanie przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 20:21 A niby dlaczego więcej dyskusji? Arbiter dlatego się nazywa arbiter że podejmuje arbitralne decyzje. Teraz sędzia podejmuje arbitralną decyzję - pokazuje kartkę albo nie pokazuje. I zawsze jedna drużyna się czuje skrzywdzona, zawsze ktoś protestuje i dyskutuje. Zmieniłaby się tylko jedna opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brednie Re: lamanie przepisow IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:05 Te dwie kary naprawily by szkode, gdyby Ghana strzelila karnego. Nie strzelila. Byl remis, wiec mieli dodatkowe 5 karnych na rozstrzygniecie, ktore przegrali. Wiec jak najbardziej wszystko zgodnie i nalezycie. A to ze ta sytuacja wytracila ich z rownowagi. Coz, sa zawodowymi pilkarzami, biora za to kase. Jesli sa slabi psychicznie to nie zasluzyli by reprezentowac swoj kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: lamanie przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 20:21 I Ty też nie rozumiesz. Kurczę, to naprawdę jest takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byzydura Po co? IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:02 A ja sie pytam po co powtorki video? Wystarczy ze na meczu bedzie 4 bocznych sedziow (po dwoch na kazda polowke boiska po kazdej stronie) . Wtedy bramka dla Angli zostala by uznana, bo jeden pilnowalby spalonego, a drugi w tym czasie by dobiegl do linii koncowej. Aktualnie jesli kazdy pilnuje tylko jednej polowy boiska ciezko mu "zobaczyc" spalonego przy przeciwleglej lini bocznej, czy tez zdarzyc z dobiegnieciem do linii koncowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: ??? IP: 85.222.87.* 08.07.10, 14:54 > Sugerujesz, że łamanie przepisów jest ok, jesli robi sie to w sposób korzystny > dla łamiącego? Łamanie przepisów nie jest OK, dlatego przewidziane są za nie kary. I Urugwaj, i Suarez tę karę ponieśli. O czym tu dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:09 Raz jeszcze wytłumaczę o czym dyskutować. O tym, czy kara była adekwatna. Nie łapiesz? To podam przykład. W jakimś kraju facet zgwałcił brutalnie kobietę. Zgodnie z przepisami dostał za to 3 miesiące. Niektórzy twierdzą, że to za mało i należy zmienić przepisy, by gwałt był karany widełkami od trzech lat do pięciu. I dyskusja jest, czy prawo zmieniać, czy nie. Jarzysz teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: ??? IP: 85.222.87.* 08.07.10, 15:59 OK, moim zdaniem kara dla Suareza i Urugwaju byla adekwatna. Pech chcial, ze zdarzylo sie to na sekundy przed koncem dogrywki i korzysc z oslabienia Urugwaju brakiem Suareza byla znikoma - ale takie wzgledy nie moga decydowac o wymiarze kary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: ??? IP: 196.38.145.* 08.07.10, 16:09 adekwatna? zamiana 100000% gola na karnego?... Na ministrwa sprawiedliwosci powinni Cie dac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QWERTY Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.10, 16:17 Gość portalu: koborlovag napisał(a): Raz jeszcze wytłumaczę o czym dyskutować. O tym, czy kara była adekwatna. Nie łapiesz? To podam przykład. W jakimś kraju facet zgwałcił brutalnie kobietę. Zgodnie z przepisami dostał za to 3 miesiące. Niektórzy twierdzą, że to za mało i należy zmienić przepisy, by gwałt był karany widełkami od trzech lat do pięciu. I dyskusja jest, czy prawo zmieniać, czy nie. Jarzysz teraz? +++++++++++++++++++++++++++++++++++ czy przez to, ta kobieta będzie mniej zgwałcona, albo czy poczuje się dobrze ? zapędziłeś się w kozi róg kolego. przyjmując twą logikę, zawsze może być sprawiedliwiej niż jest. a okazuje się, że nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amman Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 16:23 człowieku ochłoń. to piłka nożna. faul jest takim samym elementem gry jak podanie czy aut. myśląc jak ty trzeba by tego który wasilewskiego sfaulował rozstrzelać. widac że nie potrafisz sam nic zrobić i potrzebujesz milion przepisów regulujących twoje życie. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Taki który sfaulował Wasyla 10.07.10, 00:29 od razu powinien być zawieszony do czasu aż Wasyl powróci na boisko. Dopiero wtedy jego wina była by rozpatrywana przez radę listków i orzeczona kara jaką powinien ponieść za ten wybryk. W większości wypadków to by był koniec kariery dla takiego łamignata bo za długo siedział by na ławie. Klub pewnie miał by odpowiednią "klauzulę" w kontrakcie aby wydusić swoje odszkodowanie od tego łamignata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ Re: ??? IP: 213.241.63.* 08.07.10, 16:42 Widzę, że się niektórym już na dobre w głowach pomieszało. Gdzie tu porównywać przewinienie w grze w piłkę nożną z gwałtem. Piłka nożna to gra, a gra ma swoje zasady i gra się według nich. Po co to zmieniać? Bo jakiś zespół chciał wygrać inie wygrał? To się zdarza zawsze. A Polakom deszcz nie przeszkodził w wygraniu w 1974? Może też trzeba było zmieniać przepisy, bo ciężko się grało na zalanym boisku. Jak się komuś zasady jakiejś gry nie podobają, to nikt go nie zmusza aby w nią grał - w końcu to przecież sport, można wybrać inną zabawę. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Pomyłki sędziowskie też są "elementem" 08.07.10, 18:57 gry w Piłkę Nożną. Można sobie gwizdać karne z kapelusz sędziego Webb'a. Pokazywać spalone kiedy "trzeba" a kiedy "nie trzeba" to nie. I tak dalej. Jakoś wszyscy krzyczą jednym głosem (poza twardogłowymi działaczami), że powinno się coś z tym fantem zrobić. ------------------------------------------------------------------ Czerwona jest za zagranie ręką w polu karnym celem bezpośredniego zdobycia bramki przez przeciwnika. Rada listków powinna się zebrać tak jak w przypadku kartki za brutalny faul czy inne przewinienie i orzec czy delikwentowi należy się boleśniejsza kara niż jeden mecz a powinna być. Przypominam, że danie listkowi na linii po mordzie bo cię wkurzył tymi przepalonymi spalonymi oznacza najprawdopodobniej koniec kariery. Dużej krzywdy mendzie byś nie zrobił a jednak. Moim zdaniem też powinien być w tym jednym szczególnym przypadku (kartka czerwona za uniemożliwienie zdobycia bramki) podyktowany karny do pustej bramki aby to było manifestacją istoty gry w Piłkę Nożną. Jak ktoś chce grać w siatkówkę to niech spada do siatkówki. Chyba że ktoś nie trafi do pustej bramki;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: ??? IP: *.range86-161.btcentralplus.com 08.07.10, 18:53 twoj przyklad jest tendencyjny i do zupy. przekladajac 3 miesiace na kare pilkarska, to bylaby zolta kartka i rzut sedziowski. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Chodziło mu o wytłumaczenie istoty zagadnienia 08.07.10, 19:25 Adekwatności kary do przewinienia. Jedni uważają, że starczy inni, że nie starczy. Tak jak w przypadku kar za dowolne przewinienie (nie tylko w Piłce Nożnej). Tak jak niedawno zaostrzono kary dla pijanych kierowców bo nie przynosiły skutku dotychczasowe. Czy przyniosą nowe nikt nie wie. W Piłce Nożnej zaostrzono jeden przepis i przyniósł skutek. Po podaniu do własnego bramkarza nogą gwizdany jest rzut wolny pośredni. Bramkarz nie łapie bo to się nie opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Re: Chodziło mu o wytłumaczenie istoty zagadnieni 08.07.10, 19:49 o to chodzi. adekwatnosc kary do PRZEWINIENIA. a nie do domniemanej szkody. jak juz zauwazyles, bramkarz nie lapie, bo sie nie oplaca. ale w twoim przykladzie nie ma kary za zamiar lapania. powiem wiecej, czasami bramkarz moze zlapac pilke, jezeli zawodnikowi zeszlo i pilka leci w swiatlo bramki. w ten sposob zapobiega samobojowi. a kolega z postu powyzej zamierza karac strata gola sytuacje, gdzie gola nie bylo, a kara (surowa, ale adekwatna) zostala wymierzona. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Re: Chodziło mu o wytłumaczenie istoty zagadnieni 08.07.10, 19:55 ps. co do pijanych kierowcow i kara, ktore dotychczas nie przynosily skutku. sytuacja z meczu ghany z urugwajem jest tak rzadko spotykana, ze dodatkowe karanie jest bez sensu. znakomicie to bylo widac po reakcjach zawodnikow obu druzyn. pilkarze ghany skakali jak szaleni ze szczescia, a pilkarze urugwaju mieli zalamane miny. sprawca zamieszania suarez schodzil z boiska placzac. uwazasz ze ghanijczycy w tamtym momencie uwazali, ze kara nie jest adekwatna? problem polega na tym, ze gola nie strzelili i werdykt sedziowski, ktory uwazali za sprawiedliwy zaczal im sie jawic jako kpina z fair playa... Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Danie po gębie listkowi na linii 09.07.10, 17:52 bo pokazuje przepalone spalone też jest wyjątkowe. Niestety oznacza to koniec kariery dla zawodnika najprawdopodobniej bo rada listków zbierze się i orzeknie dłuuugie zawieszenie dla tego zawodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Jeszcze jedno 09.07.10, 18:06 Karą mógł by być karny broniony przez tego, który jest wyrzucany z boiska. Chce być bramkarzem to niech spróbuje:D :D :D Jest efektownie. Podobnie jak zamieniono rzut monetą na serie rzutów karnych aby rozstrzygnąć mecz. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Re: Jeszcze jedno 10.07.10, 02:52 i to jest ciekawy pomysl :) znacznie lepszy od uznania gola, ktory nie padl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.microsoft.com 08.07.10, 13:49 Tylko, że żeby twój pomysł zrealizwować bez video by nie poszło a Fifa nie chce video! A nawet jakby było z video: Jakby np. zawodnik dotknął piłkę zmierzającą w stronę słupka to co by robili? Chyba musieliby analizę matematyczną kąta odbicia od słupka przeprowadzać z matematykiem specjalnie zatrudnionym! xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:24 No to wtedy trudno, trzeba zdać się na wyczucie sedziego. Nie można nic nie robić, wymawiajac się, ze to i tak nie do końca załatwi sprawę. Gdybyśmy tak zawsze myśleli, to można by wogóle nie wymyslać karnych, wolnych, żółtych czy czerwonych kartek. Przeciez one też nie wyeliminowały całkiem nieprzepisowych zachowań. Z taką filozofią to w ogóle byśmy dalej w jaskiniach siedzieli. Po co wymyślać lekarstwa, człowiek i tak nie będzie nieśmiertelny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ape Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 87.204.111.* 08.07.10, 13:53 Zacznij kibicować szachistom, będziesz miał więcej możliwości do zmian :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 85.222.87.* 08.07.10, 14:51 > Natomiast piłka po strzale zatrzymana nieprzepisowo na linii to > piłka, która tak na prawdę wpada do tej bramki. "Tak naprawdę" to ta piłka właśnie NIE WPADA to bramki, ponieważ została zatrzymana! Są za to przewidziane kary, tak jak za faule i inne zagrania nie fair; Urugwaj poniósł karę, Suarez poniósł karę... Wszystko jest OK. Gdyby to nie były ostatnie sekundy dogrywki, czerwona kartka dla Suareza byłaby potwornie bolesna. Czy chciałbyś również uznawać gole NIESTRZELONE przez piłkarzy sfaulowanych w polu karnym? To jakaś paranoja. BRAMKI NIE BYŁO. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:20 Zacznij wreszcie czytać ze zrozumieniem co piszę bo nudzi mnie powtarzanie w kółko tego samego... Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 15:38 Ciekawa logika - piłka, lecąca do bramki, zatrzymana przed tą bramką, to w istocie piłka która wpada do tej bramki. Chyba żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 20:25 Jak nie rozumiesz skrótów myślowych, to dyskusja z Tobą jest jałowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freiman Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.elwico.pl 08.07.10, 16:52 to od którego momentu wiadomo już że piłka NA PEWNO wpadnie do bramki , a w którym momencie jeszcze tej pewności nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.range86-161.btcentralplus.com 08.07.10, 18:55 dokladnie:) punkt dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 20:35 Zadałeś pytanie w stylu "od jakiego momentu wiadomo, że szklanka spadająca ze stołu uderzy w podłogę"? Od tego momentu od którego zrozumiesz, co to jest grawitacja i że szklanki nie mają skrzydeł :-) Generalnie widzi się takie rzeczy jak ma się parę oczu i sprawny mózg. O tym, czy piłka na pewno wpadłaby do bramki, czy była jeszcze teoretyczna możliwość przepisowego zatrzymania ją przez jakiegoś innego zawodnika decyduje sędzia. Tak samo jak sędzia decyduje, czy konkretny faul kwalifikuje się na żółtą bądź czerwoną kartkę, czy nie. Tak samo jak sędzia decyduje, czy odgwizdać spalonego czy nie, bo przecież zawodnik który w momencie podania znajdował się na spalonym, może w ogóle nie brać udziału w akcji, może przyjąć podanie i strzelić gola, ale może też absorbować obrońców lub zasłaniać bramkarzowi strzał. Kiedyś takiego przepisu nie było. Kiedyś spalony był odgwizdywany, nawet jak zawodnik na spalonym znajdował się daleko na lewym skrzydle a piłka szła na prawo do zawodnika który był na prawidłowej pozycji. A teraz taki przepis jest. Wyeliminował całkowicie kontrowersje, dyskusje i błędy? Nie. Ale polepszył sytuację i dziś wszyscy są z niego zadowoleni. Więc warto było go wprowadzić? Warto. To czemu takiego jak ja proponuję nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Biedne murzynki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:03 ... a co ma powiedziec taki Michael Ballack, ktoremu Boateng z Ghany zlamal noge przed mistrzostwami? Dostal oczywiscie czerwona kartke. Potem efekt byl taki, ze w meczu Niemcy Ghana po boisku radosnie hasal Boateng, a Ballack zmaga sie dalej z kontuzja i najblizszy mecz na mundialu przed nim za 4 lata (to strasznie duzo jak na kariere pilkarza). Mogli Ghanczycy sie uniesc honorem i nie brac Boatenga na mistrzostwa swiata czyz nie bylo by sprawiedliwie? Odpowiedz Link Zgłoś
czarkopol MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 13:29 Suarez dostał czerwoną kartkę? Dostał! Ghana miała karnego? Miała! Piłka linii bramkowej nie przekroczyła więc nie ma mowy zaliczeniu bramki. Taka sama sytuacja: zawodnik wychodzi sam na sam z bramkarzem, mija go, lecz bramkarz go fauluje i co powinien być gol? Przecież przed nim już tylko bramka była? Jest karny, czerwona kartka dla bramkarza i nikt nie mówi, że powinien być gol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 13:58 Oni chcą, by zmienić przepisy, a Ty mówisz, że przecież było zgodnie z przepisami... Chodzi właśnie o to, że przepisy były nieadekwatne do sytuacji, a nie to, że zostały złamane. Cóż Ghanie z czerwonej kartki dla Suareza, skoro była to ostatnia akcja mundialu? Kiedy mieli wykorzystać przewagę jednego zawodnika? Karny jest wielką szansą dla każdej drużyny, ale w sytuacji, gdy nie wiadomo, czy gol by padł czy nie. Tutaj, gdyby nie nieprzepisowa interwencja, gol by padł, bez żadnej dyskusji, sekundę później sędzia odgwizdałby koniec spotkania i w półfinale zagrałaby Ghana. Jestem zdania, że w takich sytuacjach powinien zostać wprowadzony przepis, że sędzia może taką bramkę uznać. Jeśli zawodnik stojący na linii bramkowej powstrzymuje piłkę w nieprzepisowy sposób i nie może się wydarzyć już absolutnie nic innego co by zmieniło tor lotu piłki, to takie zachowanie jest logiczne. No chyba, że sędzia założył, że Suarez mógłby ją jeszcze wybić przepisowo, czyli głową. Przykład płynący z tej sytuacji jest demoralizujący, dowodzi, że warto czasem złamać przepisy, bo może to być opłacalne. Może być, tak że teraz zawodnicy z pola będą czasem zdecydowani, by gonić piłkę lecącą do pustej bramki i wygarnąć ją ręką, skoro alternatywa to pewny gol. A tu mamy karny, który zawsze może być przestrzelony, lub obroniony. Moim zdaniem, sędzia powinien mieć tu pole do manewru i ewentualnie czasem taką bramkę uznać, jako strzeloną. W przypadku faulu, czy karnego ma przecież możliwość podjęcia różnych decyzji. Jak piłkarz wjeżdża wyprostowanymi nogami w nogi przeciwnika i sędzia widzi, że jego intencją był faul, to nawet jak przy okazji najpierw dotknie piłki, to może zobaczyć żółtą lub czerwona kartkę. A przecież suchy przepis mówi, że jak najpierw był kontakt z piłką, to faulu nie ma. Tu powinno być podobnie. Ten przepis powinno się ulepszyć. Opisana przez Ciebie sytuacja nie jest dobrym przykładem, nawet gdyby go bramkarz nie sfaulował, to mógłby nie trafić w bramkę, strzelić w słupek, pośliznąć się, zgłupieć i oddać piłkę koledze, który jest na lepszej pozycji do strzału, ale na spalonym. Dużo się może wydarzyć rzeczy. Tu natomiast nie ma wątpliwości - gdyby piłki nie zatrzymano NIEPRZEPISOWO, czyli w sposób który na boisku nie powinien mieć miejsca, wpadła by do siatki i nic już nie mogło tego zmienić. To jest ta zasadnicza różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmithc Re: Nie rozumiesz. IP: 109.243.16.* 08.07.10, 14:39 trzeba było strzelić karnego tak jak włosi z australią, ani jeden ani drugi zespół nie protestował a co maja powiedzieć drużyny które strzeliły prawidłowo i im nie uznali tez panią minister oddelegować?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:12 Tu nie o to chodzi, czy strzelił czy nie strzelił. Chodzi o to, czy w ogóle strzelanie karnego w takiej sytuacji jak ta, jest dobrym rozwiązaniem, czy może da się wymyślić coś lepszego. Odsyłam do mojego wpisu trochę wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Nie rozumiesz. IP: 199.67.203.* 08.07.10, 15:39 Da sie wymyslic cos lepszego, vide koszykowka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:48 tzn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: Nie rozumiesz. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 08.07.10, 17:04 Jesteś pewien, że chcesz porównywać przepisy koszykówki i futbolu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: Nie rozumiesz. IP: *.range86-161.btcentralplus.com 08.07.10, 18:58 w koszykowce jest zupelnie inny przepis, tam dotknieta pilka opadajaca to zaliczone punkty i nie wazne czy leciala do kosza, czy tylko w poblize. wiec twoj pomysl jest oglednie mowiac "sredni" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 20:37 A więc w koszykówce poszli jeszcze dalej. Moim zdaniem przegieli. A w piłce nożnej można na pewno wymyślić coś lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: Nie rozumiesz. IP: *.range86-161.btcentralplus.com 08.07.10, 21:28 w koszykowce nie przegieli, bo w innym przypadku jeden koles stalby pod koszem i wszystkie rzuty by blokowal. zadem problem dla kolesia ze wzrostem 2.10 :) wiec porownania z pilka nozna ( sytuacja, ktora zdarza sie raz na 100 meczy, a nie 100 razy w meczu) sa nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 22:28 No widzisz. Czyli w koszykówce był problem i rozwiązano go dość radykalnie. Myślę, że ten problem w piłce też powinno się rozwiązać radykalnie, wszystko jedno jak często się zdarza. Bo problemem nie jest to, jak często się to zdarza tylko jaki to przynosi efekt. A efekt był taki, że w półfinale nie zagrała drużyna, która strzeliła dwa prawidłowe gole, tyle że ten drugi został na linii nieprawidłowo zatrzymany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: Nie rozumiesz. IP: *.range86-161.btcentralplus.com 08.07.10, 22:40 ghana nie strzelila dwoch prawidlowych goli :D a co do koszykowki, caly czas powtarzam (mozliwe ze ci umknelo, na co klade nacisk), ze nie mozna przekladac tego przepisu do pilki noznej, bo realia sa zupelnie inne. w koszu byl problem, bo gdyby pozwolili na bloki opadajacej pilki, to zespoly moglyby zdobywac punkty tylko po wsadach. czyli wyniki bylyby, powiedzmy, 10-9. w realiach pilki noznej, to by sie rownalo przepisowi, ze nie mozna strzelac zza pola karnego, i do tego spalony jest taki jak w latach 70-tych. ta roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 22:59 Szczegóły uważam za nieistotne. Istotne jest to, że trzeba eliminować nieprzepisowe ingerencje w grę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: Nie rozumiesz. IP: 85.222.87.* 08.07.10, 14:57 > Cóż Ghanie z czerwonej kartki dla Suareza, skoro była to ostatnia akcja > mundialu? Aha, więc zaczniemy uzależniać stosowanie przepisów od tego, ile czasu zostało do końca meczu, tak? Dla mnie rewelacja. > Przykład płynący z tej sytuacji jest demoralizujący, dowodzi, że warto czasem > złamać przepisy, bo może to być opłacalne. Ale przecież piłkarze robią to po dziesięć i więcej razy w meczu - na przykład faulując przeciwnika wyprowadzającego kontratak! To też chcesz zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:19 > Aha, więc zaczniemy uzależniać stosowanie przepisów od tego, ile czasu zostało do końca meczu, tak? Dla mnie rewelacja. Może niekoniecznie, choć warto się nad tym zastanowić. Przecież uzależniamy stosowanie przepisów w zależności od okoliczności. Taki sam faul (lekkie podcięcie) jest inaczej traktowany w środku pola a inaczej jak zawodnik wychodzi na czystą pozycję. Tam nie będzie kartki, tu będzie. Dlaczego? Bo jest większa szansa że strzeliłby gola. Stosujemy wiec nieco inne podejście. W sytuacji z Suarezem szansa na wpadnięcie piłki do bramki wynosiła 100% a w zamian Ghana dostała karnego, z którego szansa wynosi pewnie z 90%. (trzeba zobaczyć statystyki, ile wynosi odsetek strzelonych karnych) > Przykład płynący z tej sytuacji jest demoralizujący, dowodzi, że warto czasem > złamać przepisy, bo może to być opłacalne. Ale przecież piłkarze robią to po dziesięć i więcej razy w meczu - na przykład faulując przeciwnika wyprowadzającego kontratak! To też chcesz zmienić? Przecież to jest zmieniane. Kiedyś przy wyprowadzaniu kontrataku był tylko wolny, teraz jest obowiązkowo żółta kartka. Przepisy cały czas się zmienia, by dążyć do doskonałości, nie po to, by od razu tak było, bo to przecież niemożliwe. Ale to nie oznacza, że nie należy niczego ulepszać. Może warto przy faulu podczas wyprowadzania kontrataku dawać czerwoną kartkę? Odpowiedz Link Zgłoś
jab-77 Re: Nie rozumiesz. 08.07.10, 15:56 A tam, co to za kombinacje? Piłka ma wpaść do bramki i tyle. Jakoś po meczu z Australią, w którym była podobna sytuacja, nie protestowali(bo wykorzystali coś, co każdy uznaje za dar losu - spójrz na reakcję drużyny, której karny zostaje przyznany). I mimo przewagi jednego zawodnika, to raczej Australia była bliżej zwycięstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Nie rozumiesz. IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.07.10, 15:59 Moim zdaniem zmiana przepisów w kierunku uznawania niestrzelonych bramek byłaby baaardzo szkodliwa. Abstrahując od tego jednego spotkania, gdzie oczywiste jest, że gdyby piłka nie została zatrzymana ręką to by wpadła, możesz mieć w przyszłości niezliczoną liczbę spotkań z analogicznymi sytuacjami, gdzie to już takie oczywiste nie będzie. I rozumiem, że wtedy zdajesz się na ocenę sędziego. I teraz spróbuj sobie wyobrazić jakie wtedy mogą powstać kontrowersje, kiedy sędzia będzie aż tak mógł ingerować w wynik meczu. Gra niewarta świeczki. Można się zastanowić zatem nad większą karą, żeby piłkarze nie mieli pokus czegoś takiego robić. To ok. Oczywiście w tym przypadku Ghana za wiele pożytku by nie miała gdyby mimo ostrych konsekwencji (np. pięciomeczowej dyskwalifikacji) Suarez się zdecydował tak zagrać. Miałby ewentualnie następny przeciwnik. Bo większych kar w tym samym meczu jakoś nie mogę sobie wyobrazić (dwa karne? czerwień dla najbliższego innego zawodnika ;-) ) > Przykład płynący z tej sytuacji jest demoralizujący, dowodzi, że warto czasem > złamać przepisy, bo może to być opłacalne. No sorry, ale tu to się trochę z choinki urwałeś. Przecież tak jest w większości dyscyplin. Przecież masz w piłce nożnej nagminne faule taktyczne. Gdzie dokładnie to co napisałeś ma miejsce - opłaca się sfaulować. Jeśli zamierzasz stworzyć przepisy, które całkowicie wyeliminują takie sytuacje to jestem Twoim zagorzałem kibicem. Ale jakoś nie wierzę aby Ci się mogło udać. Oczywiście przepisy muszą ewoluować i najlepiej by było, gdyby cały mecz był fair, ale robienie tyle szumu wokół tej ręki jest nieco przesadzone. A to dlatego że jest dużo poważniejszych spraw do zmienienia jak brutalne faule, nieuznane prawidłowe gole, uznane nieprawidłowe, aktorstwo i jeszcze parę innych by się znalazło. Potem się można by zająć takimi rzeczami, bo te pierwsze zdecydowanie bardziej psują obraz tej gry i/gdyż są ZDECYDOWANIE częstsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag No wreszcie ktoś rozsądny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 21:07 kto podaje jakieś racjonalne argumenty :-) > spróbuj sobie wyobrazić jakie wtedy mogą powstać kontrowersje, kiedy sędzia będzie aż tak mógł ingerować w wynik meczu. Gra niewarta świeczki. Nie wiem, czy kontrowersje będą większe niż są teraz. Dziś i tak niemal każda decyzja jest zawsze oprotestowywana. Wiem co masz na myśli, ale wydaje się, że warto spróbować. Decyzja sedziego który na boisku widzi okoliczności zawsze jest lepsza, niż sztywny przepis. Gdzieś w jakiejś odpowiedzi podawałem już przykład ze spalonym. Kiedyś spalony był zawsze, jesli w w monecie podania jakiś napastnik zostawał za plecami nawet jak podanie nie było wcale kierowane do niego. Sędzia gwizdał i cześć pieśni. Teraz sędzia może odgwizdać w zależnosci od sytuacji, czy on bierze udział w akcji, czy nie. I zalecenie jest takie, by gwizdać dopiero wtedy, jak dotknie piłki. I była to zmiana na dobre, która sprawiła, że futbol stał się bardziej sprawiedliwy. Czy kontrowersji i pretensji o spalone do sędziego jest teraz więcej? Nie mam takiego wrażenia. Można się zastanowić zatem nad większą karą, żeby piłkarze nie mieli pokus czegoś takiego robić. To ok. Też uważam to za dobry pomysł. Tylko właśnie tak jak mówisz, zespół poszkodowany niewiele z tego ma. Dlatego wciąż się zastanawiam, jakie zadoścuczynienie byłoby fair w takiej sytuacji. W sytuacji tak ewidentnej jak ta z Suarezem tylko uznanie gola przychodzi mi do głowy. > Przecież masz w piłce nożnej nagminne faule taktyczne. Gdzie dokładnie to co napisałeś ma miejsce - opłaca się sfaulować. Nie urwałem się z choinki, tylko sie zastanawiam jak temu zapobiec. Przeciez o to chyba chodzi? Czy też jesteśmy wszyscy tylko banda hipokrytów? Bo ja nie. Ja naprawdę uważam tę sytuację za niepożądaną i zastanawiam się co można robić, by takie sytuacje eliminować. > Jeśli zamierzasz stworzyć przepisy, które całkowicie wyeliminują takie sytuacje to jestem Twoim zagorzałem kibicem. Ale jakoś nie wierzę aby Ci się mogło udać. Pewnie nikomu się to nie uda. Ale to chyba nie jest powód, by zrezygnowac a jakiegokolwiek działania, w szególoności takiego, które polepszy sytuację chociaż o trochę? ani rzuty karne ani czerwone kartki nie wyeliminowały fauli, ale chyba lepiej jest, że one sa, niż gdyby ich nie było? > Oczywiście przepisy muszą ewoluować i najlepiej by było, gdyby cały mecz był fair, ale robienie tyle szumu wokół tej ręki jest nieco przesadzone. A to dlatego że jest dużo poważniejszych spraw do zmienienia jak brutalne faule, nieuznane prawidłowe gole, uznane nieprawidłowe, aktorstwo i jeszcze parę innych by się znalazło. Potem się można by zająć takimi rzeczami, bo te pierwsze zdecydowanie bardziej psują obraz tej gry i/gdyż są ZDECYDOWANIE częstsze Zgadzam się. Tymi wymienionymi rzeczami należy zająć się najpierw, lub równolegle. Ale taki przykład jak z Suarezem jest szczególnie bulwersujący, bo zobacz, choć zdarzył się pierwszy raz, lub pierwszy raz został zauważony przez tak dużą publikę, to jak bardzo wypaczył wynik meczu bardzo wysokiej rangi. Odpowiedz Link Zgłoś
jusup Re: Nie rozumiesz. 08.07.10, 17:22 Wszystkim chcącym wprowadzać do piłki nożnej coraz bardziej absurdalne przepisy (już widzę kontrowersje przy orzekaniu, czy ta sytuacja nadaje się na stwierdzenie, że na pewno by padł gol, czy nie - bo piłka uderzyłaby jednak w słupek - i postulaty, by wprowadzić komputerowy analizator toru lotu piłki :D) proponuję - przerzućcie się na inną dyscyplinę. Istniejącą już lub wymyślcie sobie własną (np. "piłka rachunku prawdopodobieństwa").... Wykombinujcie coś, co was zadowoli, a nie będzie zmieniać genialnego wynalazku, jakim jest piłka nożna. Futbol jest piękny bo jest taki jaki jest, a wszystkie zmiany są wprowadzane opornie, powoli i są to zmiany logiczne, kosmetyczne Akurat definicja gola jest jasna, prosta i przez tę uniwersalność najlepsza ze wszystkich możliwych - gol jest, gdy piłka po prawidłowym zagraniu przejdzie całym obwodem linię bramkową! A nie, że sędziemu się wydawało, że może paść :) I nawet jak po strzale napastnika na boisko wbiegnie kibic i wybije piłkę zmierzającą do pustej bramki - to tego gola nie ma i już! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 21:14 Nie wiem, czy zauważyłeś, ale piłka zmienia się cały czas, cały czas ewoluuje. Podobne głosy o "absurdalnych przepisach zmieniajacych genialną gę jaką jest piłka" odzywały się, gdy wprowadzano dogrywki, karne, spalone, karne, żółte kartki, czerowne kartki, sędziów liniowych itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Każde dotknięcie ręką na polu karnym jako gol?? IP: *.microsoft.com 08.07.10, 13:47 Porąbało tych muzich! Nie umiecie strzelić karnego tzn., ze na A W A N S nnie zasługujecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag nie, nie każde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:12 Tylko takie na linii bramkowej lub dajmy na to do metra przed nią, gdy nie ma żadnej wątpliwości, że piłka nie ominie bramki. Nie trzeba umieć strzelać karnych, gdy wcześniej się trafia do bramki. Oni to potrafili. Tylko że Suarez się zachował w sposób, w który nie miał prawa sie zachować. Zasłużyli na awans, bo strzelili dwa razy tak, że nie dało się obronić nie łamiąc przepisów. Wyobraź sobie, że ktoś Ci ukradł całe oszczędności życia. Potem je zgubił. Poszedł do więzienia i tam umarł na zawał i nigdy nie oddał kasy. Czułbyś się usatysfakcjonowany? Byłoby to według Ciebie sprawiedliwe? Cóż z tego, że Suarez dostał kartkę? Czy to cofnęło czas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q3 Re: nie, nie każde IP: 192.28.65.* 08.07.10, 14:38 > Wyobraź sobie, że ktoś Ci ukradł całe oszczędności życia. Potem je zgubił. > Poszedł do więzienia i tam umarł na zawał i nigdy nie oddał kasy. Czułbyś się > usatysfakcjonowany? Byłoby to według Ciebie sprawiedliwe? Według Ciebie, jak rozumiem, w takiej sytuacji sędzia sądu rejonowego powinien "odwizdać" oddanie Ci pieniędzy i przywrócić złodzieja do życia - żeby odpowiednio odpokutował. Podoba mi się kreowanie przepisów pod jedną konkretną sytuację. To jest w stylu związku radzieckiego unii europejskiej - skoro gdzieś z marchwii robi się dżem to ustalmy że to owoc.... pozdrawiam wrogów Suareza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag a da się bez ironii za to z myśleniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:25 Powyższy przykład pokazuje tylko, że Ghana ma moim zdaniem uzasadnione pretensje i że nie jest ok. Przykład nigdy nie jest idealny. Nie da się odgwizdać oddania pieniędzy i przywrócenia do życia, ale da się uchwalić przepis w myśl którego, w sytuacji w której zawodnik pola wybija piłkę ręką z linii bramkowej, sędzia uznaje gola. Obojętnie, czy ma to miejsce w pierwszej czy ostatniej minucie meczu. Idąc z godnie z waszą logiką, można w ogóle zlikwidować rzuty wolne, karne oraz kartki, bo przecież one też nie eliminują niesportowych zagrań. A wrogiem Suareza nie jestem. Jestem wrogiem niesportowego zachowania. Już pisałem - gdyby sytuacja była odwrotna, twierdziłbym to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q3 Re: a da się bez ironii za to z myśleniem? IP: 192.28.65.* 09.07.10, 16:41 Zapewniam Cię - gdyby ten przypadek zaistniał nie w 119 tylko w 19 minucie to ten wątek by nie powstał a i Tobie taki przepis nie przyszedłby na myśl. Jestem przekonany że w 19 minucie Ghańczycy woleliby karnego i czeroną kartkę dla Suareza. Nie wiem co woleliby w 79 minucie, ale właśnie po to są jednoznaczne przepisy (piłka MUSI przekroczyć linię) żeby nie komplikować prostych spraw. Życie nie jest sprawiedliwe i nie da się tak ustalić przepisów żeby było. Pokrzywdzonym tak naprawdę jest Frank Lampard bo on miał za sobą przepisy i pomimo tego nie uznano mu gola A co do sądu kapturowego nad Suarezem - on zachował się instynktownie i wymierzanie mu kar specjalnych nie ma sensu. pozdrawiam ps. nie jestem fanem Urugwaju, byłem za Ghaną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmithc Re: nie, nie każde IP: 109.243.16.* 08.07.10, 14:42 Tylko że Suarez się zachował w sposób, w który nie miał prawa sie zachować. Jak zrobił to według przpisów to miał prawo ile Ty masz lat?? nie wiesz że prawo jakie by nie było jest prawem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag? o jakm sporcie ty ze mna rozmawiasz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:31 > Jak zrobił to według przpisów to miał prawo ile Ty masz lat?? nie wiesz że prawo jakie by nie było jest prawem?? :-)))))))) Teraz już wszytko rozumiem. Problem polega na tym, że Ty myślisz, że Suarez miał prawo dotknać piłki ręką. Otóż informuję Cię, że nie miał. Suarez złamał przepis, nie zachował się zgodnie z przepisami. Piłka nożna dlatego się nazywa piłka nożna, że zasady mówią, że NIE WOLNO, NIE MOZNA, NIE MA PRAWA dotykać piłki rękami. Dlatego jak ktoś dotknie, to się mecz przerywa i jest rzut wolny, rozumiesz? Z piłką ręczną Ci się pomyliło :-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: o jakm sporcie ty ze mna rozmawiasz??? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.07.10, 20:00 no i był rzut karny. coś się stało niezgodnie z przepisami? nie ma możliwości bezwzględnego zakazania dotykania piłki ręką. chyba żeby piłkarzom ręce poucinać. a tymczasem, póki je mają, stosuje się kary za ich używanie. i kara taka była. wszystko zgodnie z przepisami. jeśli dyskutujesz nad grą fair czy nie fair to co innego. ale tutaj wszystko stało się zgodnie ze zwyczajami i przepisami panującymi w tym sporcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: o jakm sporcie ty ze mna rozmawiasz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 22:53 No i wracamy do punktu wyjścia. Raz jeszcze przypominam, że nigdy nie twierdziłem, że COS SIE STAŁO NIEZGODNIE Z PRZEPISAMI. Dlatego właśnie uważam, że DOBRZE BY BYŁO ZMIENIC PRZEPISY bo te, które są, wydają mi się nieadekwatne. Tak sie składa, że jest możliwość bezwzględnego zakazania dotykania piłki ręką i wprowadzono taki bezwzględny zakaz. Mylisz zakaz z niemożliwością. Różnica między mną a Tobą, a także innymi dyskutantami polega na tym, że ja traktuję przewinienie jako przewinienie, złamanie przepisów jest czymś, czego nie akceptuję jako elementu gry. Jest to anomalia, z którą trzeba walczyć, którą trzeba minimalizować. Toleruję ich istnienie bo one fizycznie istnieją, ale mi się nie podobają. Idealnie byłoby je wyeliminować, ale to utopia. Wiec trzeba robić wszystko, co może ich wystepowanie ograniczyć. Wy jak widzę, traktujecie to jako stały element gry, pewną transakcję handlową, "no cóż, ja go brutalnie sfauluję by nie stracić gola, dostanę żółta kartkę taka kombinacja się kalkuluje". Obrońca ścina napastnika lecącego na bramke w korzystnej sytuacji, sytuacja zaprzepaszczona i już się taka sama nie powtórzy, no ale mamy rzut wolny i żółtą kartkę więc wszystko jest ok. To nic, że stoi już mur i mamy na polu karnym mrowie obrońców. Wszytko cacy, wszystko fafuśnie. A dla mnie nie jest ok. Dla mnie to cynizm. Dla mnie to nie w porządku. Według mnie powinno się robić wszystko, by nieprzepisowych ingerencji w grę byłoby jak najmniej. Dla mnie piłka to uczciwość i honor, nie kuglarskie sztuczki z udawanym padaniem bez faulu, niezauważalne dla sędziego kopnięcia rywala, zasłaniane ciałem opanowywanie piłki ręką i inne łamanie przepisów. Wolę przegrac z honorem niż wygrać łamiąc przepisy, nawet jak poniosę karę. Taki jestem cholera, staroświecki idealista. I wierzę, że po to jednak są żółte i czerwne kartki, że ktoś kiedyś myślał, tak jak ja. I ten kierunek należy kontynuować. Żeby łamania przepisów było jak najmniej, nawet jak wprowadzonymi zminami nie wyeliminujemy ich całkowicie, tak jak całkowicie nie wyeliminujemy przestępstw poza boiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: nie, nie każde IP: 85.222.87.* 08.07.10, 14:59 > Tylko że Suarez się zachował w sposób, w który nie miał prawa sie > zachować. No jak nie miał, jak miał? Zagranie nie fair, kara indywidualna, karny dla przeciwnika. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:43 Jezu z kim ja rozmawiam. Poczytaj sobie w Wikipedii o piłce nożnej i piłce ręcznej, popatrz na różnicę między tymi dwiema dyscyplinami. I nie EOT, tylko potem wróć tu i przeproś wszystkich za wprowadzanie w błąd. Fachowiec jeden, zagranie ręką w piłce nożnej jest zgodne z przepisami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: buahahaha IP: 196.38.145.* 08.07.10, 16:17 Chyba niepotrzebnie sie wyslisz niestety... jak widac milosc do urugwaju jak i rowniez polskie kompleksy zabieraja niektorym mozliwosc czytania ze zrozumieniem. Ja sie z Toba zgadzam ze ten przepis nie jest sprawiedliwy ze 1000% gol jest zamieniany na karnego ktory juz 1000% golem nie jest. I to zadoscuczynnienie nie jest adekwatne do straty jaka Ghana (czy ktokolwiek na jej miejscu) poniosla. Suarez nie mial prawa bronic rekami bo przepisy (czyli "prawo") w pilke chyba jasno mowia co pilkarze maja prawo czy nie? dociera co do niektorych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: durak Durak z Ciebie IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:25 Suarez zaryzykowal, nie mogl wiedziec ze karnego nie strzela. Poswiecil sie, oslabil druzyne. Wasze gadanie to takie gdybanie. A gdyby Ghana strzelila karnego? A pozniej 5 kolejnych? Ale nie strzelila. Widac nie zaslugiwala na polfinal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Durak z Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 23:05 Czyli według ciebie łamanie przepisów jest ok, o ile tylko przynosi korzyść grupie. A ten biedny Suarze podjął ryzyko, poświecił się, ach jak mi go żal. Medal mu dać. :-) W sumie złodziej co nocą kradnie grubą kasę z czyjegoś sejfu by jego rodzina miała lepszy byt, też ryzykuje i się poświęca. A nie wiadomo, czy skok się uda. W sumie okradany facet ma szanse się przecież obudzić i nie dopuścić do kradzieży. Więc w sumie wszystko jest ok. Powonniśmy podziwiać takich złodziei. Dzielne chłopaki. Ukradł, ale uczciwie odsiedział. Tak, "uczciwie". To świetne słowo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kirkor Re: nie, nie każde IP: *.centertel.pl 08.07.10, 15:31 Gość portalu: koborlovag napisał(a): > Tylko takie na linii bramkowej lub dajmy na to do metra przed nią, gdy nie ma > żadnej wątpliwości, że piłka nie ominie bramki.cież A czemu np. nie 1,5 m a może 10 ? Kara była czarnuch nie strzelił, sam zapieprzył.Koniec kropka. PS. A co z sytuacją gdy piłkarz idzie na sam na sam i fulują go, przeicież w pewnie 8 na 10 przypadkach jest gol. To może uznac 0,8 bramki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: nie, nie każde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:51 zasadniczo nie rozmawiam z ludźmi, którzy używają słowa "czarnuch" ale ewentualnym czytelnikom wytłumaczę co w takiej sytuacji. W takiej sytuacji (a także gdy piłka wybijana jest z linii bramkowej) sędzia ma MOZLIWOSC (a nie nakaz) albo uznania bramki, albo zarządzenia karnego. Tak jak przy nieudanym wślizgu ma MOZLIWOSC (a nie nakaz) pokazania żółtej kartki. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kirkor Re: nie, nie każde IP: *.centertel.pl 08.07.10, 17:17 Gość portalu: koborlovag napisał(a): W takiej sytuacji (a > także gdy piłka wybijana jest z linii bramkowej) sędzia ma MOZLIWOSC (a nie> nakaz) albo uznania bramki, albo zarządzenia karnego. Czyli totalna uznaniowość. A nic nie niszczy gry jak brak jasnych kryteriów. To że poczytałeś w wiki o piłce nie znaczy jeszcze, że zrozumiałeś zasady. Gola trzeba strzelić, a nie liczyć na przychylność sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: nie, nie każde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 23:28 "Czyli totalna uznaniowość. A nic nie niszczy gry jak brak jasnych kryteriów." Chcesz mi powiedzieć, że gdy sędzia miał obowiązek odgwizdać spalonego zawsze, gdy w czasie podania jakiś zawodnik znajdował się poza obrońcami (choćby 40 metrów od piłki) to było wspaniale i sprawiedliwie, a teraz jak od sędziego zależy czy zagwiżdze czy nie, bo uzna, że zawodnik brał udział w akcji, albo nie brał, to zniszczono grę? Przychylność sędziego nie ma do gola nic do rzeczy. Natomiast w tej chwili trzeba strzelić gola i jeszcze liczyć na to, że przeciwnicy będą szanować reguły. Bo jak się okazuje, przepisy są takie, że opłaca się je łamać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: nie, nie każde IP: 196.38.145.* 08.07.10, 16:23 @Kirkor .... kolejny marny polaczek... szkoda czytac niektore komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kirkor Re: nie, nie każde IP: *.centertel.pl 08.07.10, 17:13 Mam dwa obywatelstwa :p to po pierwsze. Po drugie czarni nie strzelili karnego? Nie strzelili. Teraz chcą zmiany przepisów.Było strzelać. Suarez dostał karę? Dostał.Urugwaj dostał karę? Dostał. Projekt zmian to typowy mentalnościowy syndrom pokrzywdzonej rasy. Czarni uważają się, że im się należało. To trzeba było strzelić karnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: nie, nie każde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 23:36 A czy zmiana przepisów im pomoże? Nie. No więc z tą rasistowską teorią o skrzywdzonej rasie to ja bym się powstrzymał zanim nie sprawdzę, czy jest oparta na jakichś postawach. Przekonanie, że tylko czarni nie strzelają karnych też jest nieco ryzykowne. Biali też czasem nie strzelają. Chyba, że chodzi ci o to, że tylko czarni mają pretensje o tą sytuację. No to też pudło. Ja jestem biały. Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: nie, nie każde 08.07.10, 15:43 A ja potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której zagranie ręką 10 metrów od linii zatrzyma piłkę, która w innym wypadku wpadłaby do bramki. I co teraz? Koszmar - cały przełomowy i doskonały pomysł niedzielnych kibiców, specjalistów od etyki i frajerów co nie potrafią karnego strzelić - poszedł się je..ć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: nie, nie każde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:57 Nie, nie koszmar. Patrz wyżej. Koszmar to jest dlatego, że ludzie mają klapki na oczach i zero elastyczności, zero pomyślunku, widzą tylko sytuację zero-jedynkowe. A świat (szczególnie piłki) jest zmienny, elastyczny i trzeba się do niego dostosowywać. Po raz setny powtarzam: kartki nie wyeliminowały fauli, ale je wprowadzono. Po co? By ulepszyć sytuację. Ochraniacze na golenie nie wyeliminowały kontuzji. Ale je wprowadzono. Po co? By ulepszyć sytuację. Nie ma co argumentować, że zmian nie warto wprowadzać, bo dalej będzie źle. Powtórki video też nie w 100% sytuacji wyjaśnią wszystko. Czasem coś się stanie poza okiem kamery. Czasem obiektyw zasłonią piłkarze. Czy to znaczy ze nie mają sensu? A jednak je wprowadzono - w siatkówce, w hokeju, w tenisie. I polepszyły sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siatkarz Re: nie, nie każde IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:20 Gdzie w siatkowce masz powtorki wideo, ktore zmieniaja wyniki meczy? Co najwyzej pokazuja powtorke, ale sedzia nie zmienia decyzji, jesli serwis czy atak byl jednak autowy. Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: nie, nie każde 08.07.10, 18:54 Porównanie piłki nożnej do hokeja (ze względu na szybkość gry), albo do siatkówki czy tenisa (ze względu na specyficzną cykliczność przerw) jest absurdalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ape MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 87.204.111.* 08.07.10, 13:50 Tak, jak by Bambo strzelił karnego to by było ok, ale jak nie strzelił to ich okradziono i trzeba zmienić przepisy. Zajefajne ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:14 czy mówiłbyś to samo, gdyby ta sytuacja spotkała drużynę, której kibicujesz. A może sie tak stać, jeśli nie będzie jakiejś zmiany w tych przepisach. Białasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: ciekawe IP: 85.222.87.* 08.07.10, 15:00 > czy mówiłbyś to samo, gdyby ta sytuacja spotkała drużynę, której kibicujesz. Zapewniam cię, że tak. Nie osądzaj innych według siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:33 nie osądzam według siebie, wiec mnie nie obrażaj. Herbatkę z melisy sobie zaparz i w dyskusji używaj rozumu nie emocji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: ciekawe 08.07.10, 15:45 No póki co, to Ty nie używasz rozumu, tylko ckliwych argumentów a la "ojej, a ciekawe jak byś ty się czuł, jakby to tobie dokuczano, a nie ty dokuczał"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 16:02 To przeczytaj resztę moich wypowiedzi a nie tylko te dwie. I nie są to ckliwe argumenty tylko próba udowodnienia, że dla niektórych moich oponentów punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A przepisy mają być równe dla wszystkich. Na tym polega fair play. A nie na tym, że skoro się dostaje czerwoną kartkę to robienie z futbolu siatkówki jest w sumie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amman Re: ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 16:30 uważasz zatem, że nie są dla wszystkich równe? jakby murzyn dotknął łapa to by powiedział że rasizm czerwona kartka? skoro sa przepisy i kary za nie to wiadomo czego się spodziewać za ich łamanie. i trwa to już ponad 100 lat. chwalę suareza i zawodnika kóry by tak nie zrobił za gamonia uważał bym. oczywiście pamietając że to sport. to taksamo jak faul w koszykówce. to element gry, wykorzystywny w najrózniejszych sytacjach. to spalony też jest zabroniony w piłce i co? za spowodowanie spalonego żółta kartka tak? jeszcze raz radze ochłoń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 23:17 1. Ty ochłoń, wróć do mojego poprzedniego posta, przeczytaj i zrozum. 2. "chwalę suareza i zawodnika kóry by tak nie > zrobił za gamonia uważał bym." Ok i wszystko jasne. Z Tobą nie zamierzam już dyskutować. A jakbym znał Twoich kumpli, to poradziłbym, by w Twoim towarzystwie dobrze pilnowali portfeli. W końcu łamanie przepisów i nieuczciwość to "element gry" czyli element życia. A nie wykorzystanie sytuacji to gamoństwo i frajerstwo. 3. spalony to zupełnie co innego bo nie jest intencjonalny 4 "chwalę suareza i zawodnika kóry by tak nie > zrobił za gamonia uważał bym. oczywiście pamietając że to sport." I to jest przyjacielu już cynizm sięgający oksymoronów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: ciekawe IP: 85.222.87.* 08.07.10, 16:05 Ok, przeczytalem wszystkie twoje wpisy i jedno ci przyznaje: nalezy ci sie szacunek za kulturalna forme (wiekszosci) wypowiedzi i nietracenie cierpliwosci. Nie zgadzam sie z toba, uwazam, ze przepisy sa OK takie, jakie sa, ale przepraszam, jesli ktoryms wpisem urazilem cie osobiscie. PS: Tekst o melisie byl zbedny. Odpowiedz Link Zgłoś
gregor13 Re: ciekawe 08.07.10, 15:23 Gość portalu: koborlovag napisał(a): > czy mówiłbyś to samo, gdyby ta sytuacja spotkała drużynę, której kibicujesz. A > może sie tak stać, jeśli nie będzie jakiejś zmiany w tych przepisach. Białasku. Tak się składa, że drużyna, której kibicuję miała podobną sytuację. Ostatnia minuta meczu, zamieszanie na polu karnym i piłkę w okolicach linii bramkowej uderza ręką obrońca. Czerwień dla niego i karny oczywiście dla nas. I co?? Gościu który strzelał karnego uderzył przy słupku ale zbyt lekko i bramkarz obronił. Nie ma karnych obronionych, są nie strzelone i tak było w tym przypadku. Nikt z naszych nie protestował, że powinien być gol (który nie padł), była ręka, więc był i karny. Mecz skończył się remisem 2:2, a mogło być 3:2. I m.in. tych dwóch punktów zabrakło nam do awansu... Nie wyważajmy otwartych drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozumiem Re: ciekawe IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:22 Ja rozumiem zeby zmieniac przepisy gdyby takie sytuacje byly nagminne, i druzyny nagminnie marnowaly takie karne. Ale jakos nie widzialem na tym undialu wiecej zagran reka w polu karnym blokujacych pilke lecaca do bramki... Karny to loteria... roznie moze byc... wiec jakos nikt nie robi takich rzeczy... A moze sie okazac ze zmiana przepisow wlasnie spowoduje pojawianie sie takich zagran czesciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.centertel.pl 08.07.10, 13:59 Każdy zawodnik ma prawo bronić swojej bramki. Mógłby odbić piłkę nogą, głową albo klatą bezkarnie. Za obronę ręką jest karny i czerwona kartka i wsio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.u.itsa.pl 08.07.10, 14:36 Jesteście zajebiści... Z jednej strony żądacie od FIFA powtórek video, aby uniknąć kontrowersyjnych decyzji, a z drugiej żądacie przepisów, które takie kontrowersyjne decyzje będą kreować... come on... Obecny stan jest najlepszym możliwym, ale łamanie przepisów jest również elementem taktyki (vide faul taktyczny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Ładna, honorowa postawa Ghany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 14:50 Ktoś kto pisze, że "Ghana nie może się pogodzić" chyba nie rozumie o co chodzi. Przecież oni nie składają protestów, nie chcą zweryfikowania wyniku na swoją korzyść, nie domagają się powtórzenia meczu. Wyciągają wnioski z sytuacji i chcą na przyszłość ulepszyć przepisy, by kogoś innego nie spotkało to, co spotkało ich. Przecież prawo i tak nie działa wstecz, nic im to nie pomoże. A wyobraźcie sobie że zamiast Ghany była Polska a zamiast Urugwaju Niemcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikim Re: Ładna, honorowa postawa Ghany IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 08.07.10, 16:17 Calkowicie zgadzam sie z koborlovag. Powinni zatrzymac gre, wynajac adwokatow, isc do sadu i roztrzygnac sprawe. Potem gre mozna wznowic, dlaczego nie. Koborlovag to geniusz ! Marnuje sie czytajac Wyborcza w Internecie. Gdzies czytalem, ze Suarez ma wszy i chcial sie podrapac w glowe, gdy podniosl reke pilka uderzyla i wyszla w pole. Koniecznie trzeba adwokatow ! Koborlovag tak trzymac, masz swietlana przyszlosc !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koborlovag Re: Ładna, honorowa postawa Ghany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 23:21 Gdybyś miał do powiedzenia coś merytorycznego, Twoja ironia jako ozdobnik może byłaby nawet śmieszna. A tak jest pustym, nic nie znaczącym, nic nie wnoszącym do dyskusji blablabla. Chcesz sobie poużywać, wyładować frustrację? Prosze bardzo. Po mnie to spływa jak po kaczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 08.07.10, 14:53 Szkoda gadania. Jakby Ghana przegrala 3 do 0, tez by mowili ze niesprawiedliwe. Wszyscy widzieli, ze sedzia sedziowal dla Ghany. W dogrywce Abreu byl sciety na polu karnym i sedzia nie widzial. Wolny dla Ghany w ostatniej minucie na faulu ktorego nie bylo! Za co Fucile dostal zolta kartke tez nie wiadomo. Suarez byl faulowany przez caly mecz przez brutali. Sprawiedliwosci stalo sie zadosc. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 196.38.145.* 08.07.10, 16:26 nie Ghana by nie protestowala wtedy ale pewnie Polska na miejscu Ghany to juz tak... I jasne sedzia sedziowa dla Ghany... kazdy widzi to co chce... tak jak wczoraj na meczu Hiszpanie nie widzieli zadnego faulu na Niemcach... troszke obiektywizmu.... Biedny suarez faulowany... a moze przyaktorzyl i dales sie nabrac? szkoda dyskutowac... Odpowiedz Link Zgłoś
le5szek MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 15:32 Najlepiej wprowadzić cezurę czasową.Np. uznawać bramkę w tego typu sytuacjach powyżj pewnej granicy czasu.Proponuję 83.46min ))): Odpowiedz Link Zgłoś
rehman MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian 08.07.10, 15:50 W piłkę nożną gra się prawie 140 lat, sytuacji takich jak w tym meczu w historii futbolu było nie wiele biorąc pod uwagę ilość rozegranych meczów. Widać więc, że zawodnicy nie nadużywają tego rodzaju zagrań co więcej niemalże nie stosują ich w ogóle. Dlaczego więc w ogóle zastanawiać się nad zaostrzeniem przepisu. Nie przekonują mnie tu podane wyżej przykłady z życia wzięte: gwałty, kradzieże inne tego typu czyny zdarzają się nieporównywalnie częściej niż zagranie ręką w takiej sytuacji. Rzut karny i czerwona kartka to surowa kara adekwatna do popełnionego czynu. Problemem Ghany było to, że sytuacja miała miejsce w ostatniej sekundzie meczu. Niestrzelony karny w minucie 30 można byłoby zrekompensować golem w późniejszym czasie mając przewagę jednego zawodnika nie jest to zadanie niewykonalne. Przypominam, że na MŚ w 1978 roku Mario Kempes obronił strzał polskiego zawodnika piękną paradą bramkarską i nie dostał nawet żółtej kartki (karny został zmarnowany) i chwilę potem podwyższył na 2:0. Można gdybać co by się stało w meczu po wyrównaniu a tak po drugiej rundzie Polacy wrócili do domu. Nikt wtedy nie myślał o tym żeby takie sytuacje odgwizdywać jako gol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.icpnet.pl 08.07.10, 16:48 W pilke gra sie od 140 lat? Po pierwsze pilka pochodzi z Ameryki i gralo sie tam w pilke setki lat temu, w Chinach tak samo. Zreszta najstarsze boisko do gry w pilke znajduje sie w Meksyku. A jesli chodzi o nowoczesna pilke to najstarsze kluby pochodza z lat 30 i 40 XIX wieku. Sa to kluby europejskie. Sheffield pochodzi z 1857 i oficjalnie jest uznany za najstarzy klub ale sa kluby z 1830 i 1840 roku. Ale nie uznawane przez FIFA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macius MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.pete.cable.ntl.com 08.07.10, 15:53 Może po prostu zapisac, że zespół z Afryki, w ramach rekompensaty za pomoc cywilizacyjna w XIX i XX wieku, zaczyna zawsze mecz z zespołem europejskim od stanu 3:0. To będzie afrykańska sprawiedliwośc. A ilu kretynów z okolic europejskich uniwersytetów pomysł poprze?! ho,ho! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 196.38.145.* 08.07.10, 16:20 no to sie popisales pomyslowoscia... zadowolony? z tego wnioskujac to Polsce tez sie nalezy taki handicap bo my tez jestesmy daleko w tyle jesli chodzi o pilke za Ghana, Kamerunem czy nawet RPA (z ktorymi dostalismy w ostatnim meczu 0:1). Idz leczyc kompleksy gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Brakuje żeby sędzia mógł oznajmiać bramki których IP: 80.51.132.* 08.07.10, 16:04 nie strzelono w połączeniu z przepisem że decyzje sędziego są nieodwołalne. Dopiero będzie się działo w pokojach sędziów przed meczami o stawki i wysokie i niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idea po co? IP: *.statoil.com 08.07.10, 16:17 A ja sie pytam po co powtorki video? Wystarczy ze na meczu bedzie 4 bocznych sedziow (po dwoch na kazda polowke boiska po kazdej stronie) . Wtedy bramka dla Angli zostala by uznana, bo jeden pilnowalby spalonego, a drugi w tym czasie by dobiegl do linii koncowej. Aktualnie jesli kazdy pilnuje tylko jednej polowy boiska ciezko mu "zobaczyc" spalonego przy przeciwleglej lini bocznej, czy tez zdarzyc z dobiegnieciem do linii koncowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj Re: po co? IP: 94.75.118.* 08.07.10, 16:58 nie pytaj się po co, bo bzdury piszesz po raz kolejny. może się potknie i nie dobiegnie. może się zderzą na linii środkowej i będzie kuku. może zapomni okularów i g... zobaczy Odpowiedz Link Zgłoś
kin-iu Ghana wysyła 1000 Simonów Moli do Urugwaju 08.07.10, 16:18 Ghana wysyła 1000 Simonów Moli do Urugwaju - zemsta będzie sroga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cdn MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 213.25.173.* 08.07.10, 16:30 Widać minister sportu Ghany nie ma pojęcia o przepisach. Gol następuje w momencie kiedy piłka przekroczy linię bramkową całym obwodem. Nigdy nie było i nie będzie czegoś takiego jak "gol, który powinien był paść", bo zawsze może się coś zdarzyć. Nawet na linii bramkowej. Nie wiem - lecący ptak, rozpadająca się bramka, trzęsienie ziemi. To, że sytuacja nastąpiła w ostatniej minucie meczu i w dramatycznych okolicznościach, nie znaczy, że są tak strasznie pokrzywdzeni. Poza tym takie są zasady gry - możesz obronić każdą częścią ciała oprócz rąk, a jeśli użyjesz rąk, to wypad z boiska i jest karny. Gdyby Ghana strzeliła tego karnego, to tej rozmowy by nie było. Poza tym Afrykańce się przed karnym cieszyły jakby już wygrały cały mecz. Jakoś nie przyszło im do głowy reklamować, że sędzie powinien był uznać bramę. Awantura zrobiła się dopiero wtedy, kiedy sami sprzątnęli sobie sprzed nosa pewne zwycięstwo. Przykro, że tak wyszło, ale taka jest piłka, że nie zawsze jest wszystko sprawiedliwie. Za to jest taki, a nie inny system kar - akceptowany przez wszystkich, którzy znają i rozumieją zasady piłki. Najwidoczniej w Ghanie trudno o zrozumienie tych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sgfsdf MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 83.238.13.* 08.07.10, 16:33 Piłkarz, który obronił bramkę ręką powinien bronić karnego, a po tym dostać czerwoną kartkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palec MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 109.243.138.* 08.07.10, 18:32 Suarez działał odruchowo, dostał za to czerwoną kartkę, a Ghana karnego. I tyle, a ludzie którzy nie rozumieją piłki nożnej nie powinni zabierać głosu ( w czasie mistrzostw są szczególnie głośni i natarczywi ). Odpowiedz Link Zgłoś
uzdek98 proponuje inna zasade: kto murzynom strzeli gola.. 08.07.10, 18:33 a oni nie wyrazaja na niego zgody zgody, bramka nie moze byc uznana... to chyba bedzie najsprawiedliwsze rozwiazanie, przeciez przez wieki ich gnebilismy i kolonizowalismy... nalezy im sie... Odpowiedz Link Zgłoś
only.ola131313 Re: proponuje inna zasade: kto murzynom strzeli g 09.07.10, 02:17 i bzykaliśmy ich kobiety po kątach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszon MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 194.117.241.* 09.07.10, 00:31 Ale taki przepis otwierałby kolejne pole do nadużyć i drukowania meczów. Czyli co - każda ręka na polu karnym to gol jesli piłka leci w stronę bramki? A jeśli nie, to od ilu metrów liczyć, że to gol? Tylko na linii, ale 2 metry przed już nie? Czy tylko wtedy jak piłka minęła już bramkarza? I tak dalej. Nierealne, aby wprowadzić prosty i nie dająćy pola do zbytniej intepretacji przepis. To byłby kolejny przepis typu spalony, który choć teoretycznie prosty, to ma tyle możliwości różnego interpretowania, że jest najbardziej kontrowersyjnym w całej piłce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszon Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 194.117.241.* 09.07.10, 01:03 A i jeszcze dodam, że po co wprowadzać niezwykle korupcjogenny/kontrowersyjnogenny przepis, który znajduje zastosowanie raz na... ile to było w historii MŚ takich przypadków? Ze 3? (mi przychodzą do głowy tylko Kempes z Polską z Suarez z Ghaną) A ile meczów rozegrano? Krótko mówiąc - bardzo niebezpieczny przepis, który znajduje normalnie niezwykle rzadko zastosowanie, ale może być po wprowadzeniu go szybko wykorzystany do nadużyć. Ja bym wolał, żeby za takie faule jak na Elano (najlepszy Brazylijczyk, bez niego zagrali 2 słabe mecze) i kimś drugim z Brazylii, czy notorycznie faulujący van Bommel, to nawet jeśli sędzia ich nie widzi, albo nie daje kartek, to dawać zaocznie czerwień i kilka meczów zawieszenia MINIMUM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojus MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 193.91.7.* 09.07.10, 11:02 A 2óch Ghanijczyków było na pozycji spalonej, więc nie wiem o co pianę biją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: os z b MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 11:24 Trochę godności powinna mieć Ghana. Dostali karnego w ostatniej minucie, nie umieli go wykorzystać. I domagają się, żeby zmieniać zasady. Ale gdyby sytuacja miała miejsce pod ich bramką, nie mieliby pewnie nic przeciwko wybijaniu ręką. Kali ukraść, Kalemu ukraść krowę. Zupełnie jak polskie dupki 2 lata temu, które nie potrafiły się pogodzić z tym, że przewrócenie napastnika przez szarpanie go za koszulkę jest faulem i święcie się oburzały, że Webb podyktował karnego. Ghańczycy, jesteście żałośni jak Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opar Re: MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.radom.vectranet.pl 09.07.10, 13:19 tylko lepiej grają w piłkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maycin MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.10, 14:17 Ghana niech sie nauczy karne strzelac, a nie juz zasady chce zmienic... Ten karny Gyana był źle wykonany, bez rozbiegu i juz gimnazjalista mocniej i lepiej potrafi kopnac! Sędzia podjął dobra decyzje, Suarez został ukarany i to że gola nie było to tylko wina Ghany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robinhoo MŚ 2010. Ghana chce skłonić FIFA do zmian IP: 109.95.176.* 09.07.10, 15:18 hahah! jakby ta ciota strzelila karnego , to by się nic nie stalo.. poćwiczcie na treningach karrne, a nie teraz chcą przepisy zmieniac Suarez <3 Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Na treningu wychodzą praktycznie wszystkie 10.07.10, 00:54 karne. Co innego to strzelać karne na meczu międzypaństwowym na turnieju. Podobnie jak trenować i siedzieć na ławie a uczestniczyć w meczach. Karne wykonuje się rzadko dlatego nieraz nie wychodzą. Serie rzutów karnych to tylko widowiskowe rzucanie monetą. Odpowiedz Link Zgłoś