Gość: pjejos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 10:08 8 bramek strzelili rownież zawodnicy FC Barcelony. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: glurp Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 93.159.150.* 15.07.10, 10:35 "8 - tyle goli zdobyła reprezentacja Hiszpanii." nie wiem czy tylko ja to zauwazam ale Hiszpanie na mistrzostwach grali SLABO przeczlapali sie do finalu jedynie dzieki Villi (tak sie odmienia? :) ) i gdzie teraz są Ci wszyscy którzy tak psioczyli na gre Interu w tym sezonie, czemu nie wypowiadaja się że Hiszpanie "mordowali futbol"? Ja osobiscie uważam ze w pilce wygrywa ten kto strzeli o 1 bramkę więcej, także Hiszpanie wygrali gdyż w każdym meczu udało sie im tego dokonac boli mnie jedynie niekonsewencja kibiców - zwłaszcza polskich - którzy "spuszczają" sie nad Hiszpania - Inter nie strzela dużo bramek to jest be, Hiszpanie graja podobnie to i tak sa cacy jak dla mnie najladniej na MŚ grali Niemcy i Urugwaj, ale to nie skoki, tu się nie wygra dzięki stylowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TyszeK Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 91.150.139.* 15.07.10, 10:53 gdyby nie sedziowie to Hiszpanie nawet by mogli cwiercfinalu nie przejsc, to co zabrano im 8 lat temu teraz oddano ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TyszeK Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 91.150.139.* 15.07.10, 10:54 co do wypowiedzi glurpa tez tak mysle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Mundial 2010 w liczbach IP: *.icpnet.pl 15.07.10, 10:57 Barcelona bramek ma przynajmniej 9 - 5 Villa(już gracz Barcy przed startem RPA 2010), 2 Iniesta, 1 Puyol, 1 Maquez i jeśli liczyć (jeszcze wtedy gracza Barcy) - Yaya Toure to mamy 10 bramek. Odpowiedz Link Zgłoś
bacin Re: Mundial 2010 w liczbach 15.07.10, 11:09 "...To blisko 100 podań na mecz, o 104 więcej niż drugi w tej klasyfikacji Bastian Schweinsteiger" : D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.mmj.pl 15.07.10, 11:10 porównałeś Hiszpanię do Interu z tego sezonu? hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reza Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.home.aster.pl 15.07.10, 11:11 @ glurp Zgadzam się z Tobą w 100 %. Ogólnie zastanawia mnie tendencja w naszym narodzie do kibicowania drużynom prezentującym futbol, że tak powiem "fajerwerkowo-cyrkowy z fajną sztuczką i chłopakami co noszą tampony" i brzydzenia się tzw. "konsekwentnym w defensywie futbolem siłowym". A przecież w futbolu nie o sztuczki chodzi, bo gdyby tak było MŚ wygrywałby Chomontek w pojedynkę. Do takiego samego wniosku doszli widocznie Hiszpanie po meczu z Polską (albo ze Szwajcarią), poszli po rozum do głowy, zamurowali bramkę, porzucili cyrkowe sztuczki i zdobyli mistrzostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blah Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 79.139.100.* 15.07.10, 11:22 Skoro oceniacie Hiszpanie przez pryzmat finalu, wydajcie takze osąd nad polfinalem z Niemcami. WG mnie, mimo braku goli, najlpesza gra na tych MS Odpowiedz Link Zgłoś
toi.toi Re: Mundial 2010 w liczbach 15.07.10, 11:24 a ja sie panowie z wami nie zgodze - od dawna bylo wiadomo, ze pilkie sie oglada bo sie lubi, bo jest na co popatrzec. od jakiegos czasu jest tendencja na ustawienie milion obroncow, najlepiej tyle samo defensywnych pomocnikow, a zawodnikow ofensywnych zero, a bramki niech wpadaja przypadkiem. taka 'gra na wynik' w niedlugim czasie sprawi, ze ogladalnosc i ogolna liczba kibicow strasznie zmaleje, bo beda to zmarnowane 2 godziny. teraz mamy nie granie o wynik, a czlapanie sie po boisku z mysla o wyniku, czego najlepszym dowodem jest hiszpania - perfidne kladzenie sie przy kazdym kontakcie (lub bez kontaktu), bramkarz ktory dobry mecz zagral dopiero w finale, zero jakichkolwiek przeblyskow. a potem ludzi sie kloca, ze holandia powinna dostac 150 czerwonych kartek, bo juz zapomnieli ze kiedys to sie o pilke walczylo, a nie czekalo az rywal odda lub sedzia zagwizdze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoggypare Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.07.10, 11:48 @Glurp Ja oceniam i Inter i Hiszpanie konsekwentnie, jednych i drugich nie lubie za gre wzbudzającą płacz i zgrzytanie zębów :) Choć trzeba przyznać że Hiszpania np. mecz z Niemcami zagrała z morderczym wyrachownaiem. Natomiast nie można zapomnieć że drużyna ta została obdarzona największą dozą farta na tym mundialu, oraz niezwykle przyjaznym okiem sędziów (patrz Hiszpania - Paragwaj gdzie nie uznano prawidłowej bramki i nie powtórzono karnego), pomijam już perfidne wymuszanie i symulowanie. Co prawda niby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość ale jeśli mistrz ma grać w takim stylu to ja dziękuje. Inter przynajmniej wygrywał brzydko, ale zasłużenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glurp Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 93.159.150.* 15.07.10, 11:53 @blah no najlepsza gra bo wygrali :) ale czy najladniejsza to się nie zgodze zupelnie, mecz z Hiszpania - Paragwaj - WTF?? modlilem sie zeby juz ktokolwiek cokolwiek strzelil by dogrywki nie bylo - na impreze chcialem jechac :) @toi.toi ale ja sie z Tobą zgodze - ja tez wole oglądać ładną piłkę i fajnie by było gdyby wszyscy grali ładnie efektownie i efektywnie - zeby grali ladnie i strzelali wlasnie o 1 bramke wiecej od przeciwnika ale tak nie jest i nigdy chyba nie będzie, jest tak że teraz piłkarze wolą wygrać mecz a nie robić widowiska mi generalnie chodzi o tych wszystkich polskich kibicow ktorzy nie widza jak nieładnie grała Hiszpania, a już widzą jak nieładnie grał powiedzmy już ten Inter, a jedni i drudzy jakostam grali, i co najwazniejsze mieli WYNIK, ale i tak Hiszpania jest lepsza i koniec - to slysze od prawie kazdego a coz, docenic trzeba jednych i drugich - wygrali, w stylu takim jaki byl, ale wygrali w kazdym pubie w ktorym ogladalem mecze tylko ja bylem za druzyna ktora byla przeciwnikiem Hiszpanii a cala reszta za nimi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picia Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 193.43.77.* 15.07.10, 12:25 @as Villa kontrakt podpisał wcześniej, ale stał się zawodnikiem Barcelony dopiero 1 lipca (otwarte okienko transferowe) więc tylko 1 bramkę strzelił jako jej zawodnik. Poprzednie trafienia są autorstwa zawodnika Valencii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 196.38.145.* 15.07.10, 13:18 BTW biletow sprzedano wiecej niz na Mundialu w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beton Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 13:18 W obecnym sezonie Top Gear Stig słucha wuwuzeli :) On był zaliczony jako głuchoniemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pornosik Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 82.160.37.* 15.07.10, 13:34 Glurp - w skokach nie wygrywa się za styl, tylko przede wszystkim za odległość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 13:59 Stig uwielbia wuwuzele ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glurp Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 93.159.150.* 15.07.10, 14:08 @pornosik ok, ale jak skoczysz daleko robiac dwa fikolki w powietrzu i ladujac na dwie nogi to raczej o dobrym miejscu mozesz zapomniec bo braknie not od sedziow :] ale tak jak mowie troche masz racje - moglem raczej napisac o lyzwiarstwie figurowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.aster.pl 15.07.10, 14:10 "tylu piłkarzy, ekhm, wykorzystał na mistrzostwach Joachim Loew" klasa w kategorii subtelnych aluzji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.cityconnect.pl 15.07.10, 14:14 trzeba bylo napisac ze xavi podawal czesciej niz cala nowa zelandia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peqenio Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.bater.net.pl 15.07.10, 17:52 ale zauważcie że wszyscy grali anty futbol przeciwko hiszpanii tzn bronili sie caly mecz i czekali na kontry. To chyba świadczy o hiszpanii dobrze nie ee?? Nie wiem jak tam statystyki co do posiadania pilki ale np niemcy nie mieli pilki gdy grali ze wschodnioiberyjczykami. Jednym slowem przepchanie 6 autobusów (albo nawet 7?) w niecaly miesiąc się udało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wq Re: Mundial 2010 w liczbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 00:03 osoby gluchonieme potrafia pisac, a nietkore tez mowic. to nie jest tak, ze jak ktos jest gluchoniemy to nie sposob sie dowiedziec jak sie nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Mundial 2010 w liczbach IP: 128.228.140.* 19.07.10, 16:39 2 - kibicow ktorzy lubia Vuvuzele. Smieszy mnie to, ze ludzie ktorzy nie slyszeli tego na zywo tak narzekaja. Bylem na dwoch meczach tych mistrzostw i dzwiek na zywo jest duzo bardziej znosny niz w TV. Wiec skonczcie to marudzenie... :P Odpowiedz Link Zgłoś