20.01.05, 12:43
Łykam sobie od czasu do czasu kapsułki z tranem bo podnoszą odporność
organizmu, ponoć mogą wpływać na gospodarkę hormonami i podobno maja wiele
innych zalet i ja poprostu lubię tran. Zauważyłam jednak i teraz z tym łączę
że pojawiają mi się ropienie na ciele i to w miejscach podejrzanych. Już
drugi raz mam ropień pod pachą, kiedyś zrobił mi się w miejscu intymnym i nie
bardzo chciał zejść, dopiero po smarowaniu maścią ichtiolową zniknął. Czy
może na to wpływać tran czy inne kwasy tłuszczowe omega-3, i czy gdy mi się
pojawiają te ropienie to powinnam przestać go stosować? Teraz przez ok 2-mc
nie jadłam tranu, zaczęłam znów i dosłownie nasępnego dnia pojawił się
ropień. Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: ropienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:15
      Ja nie mam tych problemów .Zażywam na zmiane Omega 3 lub Ecomer albo
      Ischial.Podobnych zmian to twoich nigdy nie miałam.A łykam kapsułki juz sporo czsu
    • joisana Re: ropienie 20.01.05, 13:26
      To pośrednio przez ten tran prawdopodobnie, masz jak każdy trochę świństw w
      organiźmie, to czego organizm się nie pozbył w trakcie trawienia, jest to
      magazynowane min. w wątrobie i w czasie takich kuracji podnoszących odporność i
      odtruwających jest ekspresowo wydalane na zawnątrz, min poprzez ropnie,
      wypryski, jest to połowiczne, bo jak tego nie oczyścisz, tylko rozgonisz
      maścią, to to wciąż tkwi w org.. Gdyby pozwolić im ujść i odczekać, aż wszystko
      wylezie byłaby znacząca poprawa, ale to może długo trwać. Np. kuracja fiołkiem
      trójbarwnym przez ok. rok wyrzuca paskudztwa na skórę. Mało pocieszające,
      prawda wink?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka