Gość: łodzianin
IP: *.adsl.inetia.pl
18.10.10, 19:57
"Jest coś pięknego w historii.. Gdy polityczne gremia uznały, że trzeba uczynić Widzew najstarszym "robotniczym" klubem w kraju, a przy okazji wymyślonego jubileuszu półwiecza istnienia wprowadzić na dodatek zespół do drugiej ligi, okazało się, że nie wszystko jest możliwe. Można kupić historyków, którzy udowodnią co trzeba i nawet znajdą metrykę, można wynająć dziennikarzy, którzy opiszą kłamstwa jako prawdę, można wyprodukować fałszywe znaczki klubowe i sprowadzić na zakłamany "jubel" najwyższych dostojników w kraju, ale -okazało się- nie można było załatwić awansu piłkarzy do drugiej ligi!!!" [A.Gowarzewski "Widzew i inni pierwszoligowcy."]