Gość: mm
IP: *.toya.net.pl
07.03.11, 12:58
Ewidetnie zasłużył na czerwoną kartkę.. ale jest jedno ale - chodzi o pewien bilans - nazwijmy to - szczęścia, farta, fuksa.
Przez niemal cały sezon Man UTd miał sporo szczęścia o decyzji sędziowskich bo sędziowie się sir Alexa po prostu nieco boją.
I gdy pomyłki zdarzają się na korzyść MU, wówczas jakoś nikt z zespołu nie spieszy z przeprosinami.
Nic w naturze nie ginie - Rooney w eczu z Wigan dopuścił się gorzego przewinienia i uszło mu to płazem, nie dostał nawet żółtej kartki.
Wcześniej po chamskim faulu nie został ukarany Scholes.