Dodaj do ulubionych

Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale

IP: *.dolsatbelchatow.pl 08.03.11, 22:57
właśni dziś zobaczyliśmy jak się teraz gra na świecie. sędziowie gwiżdżą faule których nie ma, pokazują kartki których by w normalnym meczu nie pokazali. dziś zobaczyliśmy Barcelonę, drużynę która żeby wygrać z silną drużyną potrzebuje mieć sprzyjających sędziów i grać z przewagą zawodników na boisku. z całym szacunkiem dla ligi hiszpańskiej ale ani Real ani Barcelona nie byłaby wyżej niż na piątym miejscu w lidze angielskiej no może trochę wyżej we włoskiej.
podsumowując. własną ligę to mogą sobie wygrać bo prócz dwóch pierwszych miejsc to reszta drużyn jest na poziomie ligi portugalskiej. a jeżeli wygrają ligę mistrzów to tylko dzięki takim meczom jak dziś zobaczyliśmy, czyli sędziowania na ich korzyść.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.nitka.net.pl 08.03.11, 23:00
      A teraz powiedz mi co na boisku pokazał Arsenal? Jakieś akcje sobie wykreował, może strzelili gola? Bo nawet w tym aspekcie gry musiał ich wyręczyć samobój. Zagrali piach i tyle.
      • Gość: trzeźwe_oko Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.dolsatbelchatow.pl 08.03.11, 23:27
        a barcelona co zagrała? a może lepiej wyliczyć ilość symulowanych fauli? arsenal miał zaliczkę i po co się otwierać. a w momencie gdy zaczęli atakować to sędzia pokazał czerwoną kartkę, a w 10 to mało kiedy się wygrywa mecz.
        • Gość: gość Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.nitka.net.pl 09.03.11, 00:39
          Barcelona co zagrała? Radzę oglądać uważniej mecze.
        • Gość: taka prawda Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: 31.60.193.* 09.03.11, 00:41
          Nie pij tyle, czerwona w 100% zasłużona, co Van Persie jest idiotą, ze nie wiedzial w jakiej jest sytuacji gdzie juz przed przerwa powinien wyleciec. Barcelona stworzyła masę fantastycznych okazji, wykorzystała tylko trzy i Arsenal powinien dziękować że nie skończyło się kompromitacją, bo z taką grą na nic innego nie mogli liczyć.
          Co najmniej 2 rzuty karne nieodgwizdane dla Barcelony dzisiaj, nieslusznie nieuznany gol na Emirates i naprawde juz wystarczy.
          • ravendom Jak zasłużona?! 09.03.11, 08:48
            Czerwona zasłużona?? Czyś Ty na łeb upadł?! Jak w takim meczu, o taką stawkę, można dawać zawodnikowi drugą żółtą kartkę za zagranie po gwizdku, któego miał prawo nie słyszeć? Sam przez chwilę myśląłem, ze sędzia spalonego nie gwizdnął, bo 90 tysięcy katalońskich terrorystów gwizdało żeby zdeprymować van Persiego. Pilka nie trafiła ani w bramkę, ani w bramkarza, nawet żadnego z kbiców nie uderzyła. Sędzia pozazdrościł widać messiemu określenia, że jest "jak z playstation" i postanowił byś "sędzia z playstation" - podjął sztampową, schematyczną decyzję, która choć zgodna z protokołem, zabiła ducha gry i sportowej rywalizacji. Tyle na ten temat.
            • losiu4 Re: Jak zasłużona?! 09.03.11, 09:58
              ravendom napisał:

              > Czerwona zasłużona?? Czyś Ty na łeb upadł?! Jak w takim meczu, o taką stawkę, m
              > ożna dawać zawodnikowi drugą żółtą kartkę za zagranie po gwizdku,

              no nie... to stawka meczu przesadza o tym, czy będziemy przepisów przestrzegac czy tez nie? Ty się slyszysz? Przecież zapraszasz do łamania wszystkich reguł (takze prawnych) tłumaczac to "stawka" lub równie "inteligentnym" tłumaczeniem.

              któego miał p
              > rawo nie słyszeć?

              niech se uszy w końcu umyje, moze zacznie słyszeć.

              Pozdrawiam

              Losiu
        • losiu4 Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale 09.03.11, 09:55
          Gość portalu: trzeźwe_oko napisał(a):

          > a barcelona co zagrała?

          Barcelona zagrała to, ze strzeliła 3 bramki (a własciwie 4, bo sobie zaaplikowała samobója). Arsenal grał to, że nie oddał ANI JEDNEGO CELNEGO STRZAŁU na bramke Barcy. Proste? A jak się nie umie grać to sie zwala a to na sędziego, a to na boisko, a to na szum na trybunach... brakowało jeno trzęsienia ziemi i fatalnego układu gwiazd. Wypisz wymaluj - jak tłumaczenia naszego Donalda gdy znów sp..li jakąs sprawe :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: Szadkowski Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.acn.waw.pl 08.03.11, 23:03
      To straszne tyle bluzg Puta! Maricon! Jodito! to nie słyszałem nawet na legii. Okropne. Apeluję:zamknąć ten stadion!
      • Gość: liverpool Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.aster.pl 09.03.11, 01:39
        słaba Barcelona. ile powinna ddać strzałów na bramkę, żeby uznać ją za dobrą? sto do zera? Arsenal - jedna z najlepszych ekip na świecie - nie istnial na boisku. sfrustrowany tym że nie powąchał piłki Van Persie glupio faulowal Alvesa i ignorował gwizdki na zyskanie czasu - faktycznie bohater AFC.
    • Gość: Barca Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 23:06
      Pewnie najbardziej ludzi interesuję zdanie kibica Barcy na temat kartki dla Van Persiego... ano była ona z dupy, niby w myśl przepisów ale jednak to nie powinno się zdarzyć. Nie wiem dlaczego, ale po tej kartce było mi wstyd.... nie wierze w żadne teorie spiskowe, ale to nie powinno się zdarzyć. Inna sprawa, że w dwumeczu Barca była lepsza... Druga sprawa, że sędzia skrzywdził w Londynie Barce.

      Arsenalowi awans się nie należał, oddali w ogóle jakiś strzał na bramkę......??

      Barca grała od 3 bramki jak frajerzy, jedna kontra(Duńczyk był blisko) i były problem... nie wiem co się dzieje, za pewni siebie są?? Nie wiem....

      ps. hajerzy Barcy będą mieli pożywek teraz... tak samo jak po meczach z Chelsea, tak wtedy Ovrebo podarował Barcie awans tylko, że łatwiej byłoby Barcie w Londynie jakby wcześniej Stark na Camp Nou podyktował ewidentnego karnego na Henrym. O tym się nie pamięta, a inaczej byłoby na Stamford, gdyby Barca jechała tam z zaliczką bramową.... Także nie wierze w żadne spiski, bo Barca też ma często w plecy od sędziów(np. trzecia bramka[decydująca o awansie] w Mediolanie ze spalonego i choćby ten Stark)...
    • Gość: Effect Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: 95.108.90.* 08.03.11, 23:28
      Zgadzam się w 100%. Takie sytuacje w meczach Barcelony to normalka. Za kolejny przykład podaje mecz Barcelony z Chelsea z 2009 i skandal związany z osobą sędziego.
    • Gość: DrHouse dokładnie IP: *.183.174.142.dsl.dynamic.eranet.pl 08.03.11, 23:32
      Szkoda tylko, że mimo wszystko arsenal zasłużył na porażkę :| Nie dość, że sędziowie, to jeszcze nie potrafiący się zachować kibice FC ! Mam nadzieję, że barcelona nie wygra tej edycji a Arsenal będzie 1 w PL ;] Może wtedy kibice FCB zejdą na ziemie...
      • Gość: cycr Re: dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 00:04
        kartka dla van persiego nie zasluzona ale jesli mowicie o symulowaniu lub pomocy sedziego to chyba sobie jaja robicie nawet arsenal w 11 nie mogl oddac strzalu na bramke -,- dostrzegacie tylko te rzeczy ktore sa na niekorzysc barcy, zero obiektywizmu


        p.s płaczcie antyfani barcy ;p Veb!!!
        • Gość: zdzis Re: dokładnie IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 00:14
          no. w całym meczu Barca miała 10 strzałów. Ciekawe, ile po zejściu van Persiego. Trochę słabo jak na najlepszą drużynę świata.
          aha - ja może coś źle widziałem, ale np. pierwszą kartkę van Persie dostał za pchnięcie Daniego Alvesa od tyłu (w plecy). To czemu Alves się złapał za twarz? :) (tak a propos symulowania) - żaden dowód, ale byś się pohamował, zanim przyznasz komuś "zero" czegokolwiek.
          • Gość: urhdf Re: dokładnie IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 01:33
            za faul na alvesu należała się czerwona kartka, gdyż van persie niemal wetknął mu palec w oko. Proszę uważniej oglądać powtórki. Co do sędziego to uważam, że popełnił masę błędów

            Nie gwizdał ewidentnych fauli - niezależnie od drużyny, a i czerwona kartka należała się TYLKO w myśl przepisów i myślę, że nie powinna zostać podyktowana (tak dla dobra widowiska/ były ważniejsze momenty do machania kartkami)

            Sędzia nie pomagał wcale barcelonie, był dziś po prostu nieudolny, a barcelona w pełni zasłużyła na zwycięstwo
      • Gość: zdzis Re: dokładnie IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 00:07
        Arsenal miał zaliczkę z pierwszego meczu, nastawił się na obronę i wypadł w tym prawie perfekcyjnie. Przez całą pierwszą połowę może trzy razy powiało grozą, a o stracie bramki zadecydował jeden głupi błąd, i szkoda, że zdarzył się on Fabregasowi.
        W ataku tworzyli prawie nic, ale jednak ocierali się o bramkę. To że udało się wbić tylko samobója? To taka żena, tak? Że dowód słabości? Jakoś mało przekonujący argument, do momentu zejścia Pampersiego Arsenal robił swoje.
        Tylko jak to się stało, że choć Arsenal wcale ostro nie grał, zebrał pięć żółtych kartek? Busacca gwizdał momentami losowo, na pewno zignorował kilka fauli piłkarzy Arsenalu, ale obawiam się, że jakbyśmy nie liczyli, i tak wyjdzie na korzyść Barcy.
        Niby sprawiedliwości stało się za dość, ale przez tego Busakkę zamiast pasjonującej pogoni (i być może gorącej dogrywki) dostaliśmy męczący, stresujący pokaz desperackiej obrony i wybitnie nonszalanckiego ataku. Po tych dwóch meczach życzę Barcy, żeby dostała porządnie w twarz, bo znowu zrobili to samo, co w Londynie - drużyna, która słynie z błysku w ataku nie może zatrzymywać się na absolutnym minimum, musi pracować na więcej. Mają wszystko, ale jak dalej będą tak grać, to szybko to stracą.
    • Gość: MP Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.warszawa.mm.pl 08.03.11, 23:57
      Jeżeli to grała słaba drużyna to ja chce byc taki słaby
    • Gość: Q-dee Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: 87.244.86.* 09.03.11, 00:19
      Mam wrazenie ze red. Szadkowski inny mecz ogladal. I niektorzy na forum tez. Arsenal ledwo pilke powachal, Barca grala jak chciala i moglo byc wyzej. Nie oddac strzalu na bramke przez 90 minut? Nawet kartka nic by nie zmienila, poza tym Van Persie pieprzy bo bylo cicho zanim oddal strzal i na pewno slyszal gwizdek. 95 tys. ludzi go slyszalo, o czym swiadczy fakt ze rykneli niezadowoleni po kopnieciu, tyle. W ogole Wenger dal dupy, bo rusek powinien od poczatku biegac. Szkoda, ze Walcott nie gral, prawa strona (lewa tez) byla do bani. Wiec nie plakac Gunnersi tylko do roboty i lige wygrac, bo nie cierpie tych bucow z Machesteru. A Barca jest najlepsza na swiecie. To widac. Thank you.
      • ravendom Re: Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego 09.03.11, 08:54
        Chyba nie rozumiesz dyskusji. Nikt nie twierdzi, że Arsenal zasłużył na awans bardziej niż barca. Chodzi o to, że sędziowanie nie było w tym meczu obiektywne. Nie jestem jakimś fanem Arsenalu (prędzaj antyfanem barcy) także nie piszę będąc w jakichś większych emocjach po meczu, ale uważam, że barca w tym meczu była faworyzowana. Zagrała lepiej, bardziej ofensywnie i zapewne przeszła by dalej nawet gdyby Arsenal konczył w 11. Chodzi o to, że nie było NAM (kibicom, obserwatorom, zwykłym "oglądaczom" się o tym przekonać bo sędzia wypaczył mecz. Teraz możemy sobie co najwyżej gdybać.
    • Gość: MP Stronniczy sędzia? IP: *.warszawa.mm.pl 09.03.11, 00:34
      W pierwszej połowie był faul na Messim na rzut karny i nic. Van Persie powinien wsześniej już wyleciec z boiska za uderzenie w twarz Alvesa. A wyleciał z własnej głupoty, widac było z jego reakcji po strzale że dobrze słyszał gwizdek. Zero emocji że strzał się nie udał, tylko spokojnie odchodził jakby wiedział że nie miało to znaczenia. Poza tym w angielskiej tv mówili że sędzia gwizdał specjalnie dwa razy. Barca wygrała zasłużenie, Arsenal tylko się bronił całą 11, choc przyznac trzeba że bardzo dobrze. Niech dokopią Menchesterowi w Premier League.

    • Gość: tech Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.03.11, 00:41
      Jak zwykle najlepiej zwalić na przychylność sędziego. Odnoszac sie do przekonań kibiców Arsenalu - ok w dziesiatke ciezko strzelic bramke, ale Van Persie zostal wyrzucony w 56 minucie. Gdzie do tego czasu był Arsenal? Grali w 11 i nie oddali zadnego strzalu.

      Poza tym Koscielny dostal tylko jedna kartke a powinien tez dostac dwie za swoje ostre faule.

      Kolejna rzecz to Messi byl faulowany na polu karnym i sedzia nie odgwizdal karnego. O tym jakos nie mowicie?
    • Gość: zioemk Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.ds4.univ.gda.pl 09.03.11, 01:09
      Moim zdaniem barca byla lepsza i wygrala by i tak z arsenalem.. ale ta czerwona kartka zepsula wszystko, caly smaczek z meczu... nie oslabia sie druzyny tylko dlatego ze ktos strzeli po gwizdku czy przypadkiem smyrnie alvesa po twarzy.. POrazka totalna bo znow komentujemy sedziego a nie mecz.. Jezeli ktos nie rozumie co mam na mysli to przedstawie to na przykladzie: To tak samo jak ruchac panienke w gumie.. niby tez sie spuscisz ale to nie to samo..
    • Gość: gosciu Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.aster.pl 09.03.11, 01:21
      kolego trzeźwe oko

      nie wiem jaki mecz oglądałeś ale chyba nie ten. Arsenal nie istniał w tym meczu a jeśli coś robił to w obronie (a wszyscy wiemy jaki AFC jest w defensywie), bramka to zupełnie nieracjonalny samobój. błędy sędziego? mógł gwizdnąć karnego po faulu na Messim w pierwszej połowie, mógł nie dawać czerwonej RVP, ale miał do tego prawo (tym bardziej że wieść gminna niesie że Robin jest lekko mówiąc dupkowaty w obyciu). jak dla mnie wynik nie odzwierciedla gry - powinno być 5:0 dla FCB
    • Gość: fcukme Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.icpnet.pl 09.03.11, 03:41
      do wszystkich zwolenników teorii spiskowych i fanatyków obu stron - może następnym razem obejrzyjcie mecz angielskiej drużyny w angielskiej tv. eksperci przyznali, że kartka dla rvp była bzdurą, ale jednocześnie każdy z nich mówił, że nie miała żadnego wpływu na obraz gry i wynik. a co do słabości barcy, to chłopaki przez 10 minut zachwycali się nad odbiorem piłki. tak, anglicy, jakoś stać ich było, mimo porażki. arsenal, porównywany przecież do barcy jeśli chodzi o umiejętność utrzymywania się przy piłce, nie mógł wyjść przez cały mecz poza 40 metr od własnej bramki. widzieliście to czy nie? a może to dla was taka taktyka była?
    • Gość: fcukme Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.icpnet.pl 09.03.11, 03:42
      zachwycali się odbiorem, sorry, późno
    • Gość: gambler Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 06:17
      kto pisal te wypociny ??? barca grala wspaniale !!!
    • Gość: Ja Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: 91.209.116.* 09.03.11, 08:35
      Ty chyba oglądałeś inny mecz dzieciaku. Z boiska to jeszcze Koscielny powinien wylecieć. Arsenal nie zagrał NIC, kompletnie NIC. Ustawili się na swojej połowie i tylko faulowali. A Barcelona drugim składem wygrałaby tą śmieszną ligę angielską.

      P.S. Apropos "sprzyjających" sędziów - już pewnie nie pamiętasz dlaczego Barcelona odpadła rok temu z LM? To ja ci przypomnę - bo sędzie nie uznał gola prawidłowo zdobytego przez Bojana. A pamiętasz mecze z Chelsea? Barcelona też raz odpadła tracąc gola w sytuacji, w której faulowany był Valdes. Więc stul pysk i z pokorą przyjmij porażkę zespołu, który nawet nie zasłużył, by myśleć o ćwierćfinale.
    • Gość: elessar Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: 83.242.84.* 09.03.11, 08:44
      Owszem, czerwona kartka była pokazana niesłusznie ale szczerze wątpie czy to by coś zmieniło. A co do fauli to w pierwszej połowie Messiego skoszono równo z trawą i powinien być karny. Popatrz na to naprawdę trzeźwym okiem, a nie płacz, bo Arsenal przegrał. Co do ligi hiszpańskiej, to też się mylisz.
      Pozdrawiam.
    • Gość: kibiccc Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 09:12
      Tak się zastanawiam czy człowieczek piszący ten artykuł o wątpliwej wartości oglądał ten mecz??? Bardzo interesująca interpretacja a może ktoś ci kanał zmienił i nie zauwazyłeś:-) pozdrawiam
    • losiu4 Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale 09.03.11, 09:51
      Gość portalu: trzeźwe_oko napisał(a):

      > właśni dziś zobaczyliśmy jak się teraz gra na świecie. sędziowie gwiżdżą faule
      > których nie ma, pokazują kartki których by w normalnym meczu nie pokazali. dziś
      > zobaczyliśmy Barcelonę, drużynę która żeby wygrać z silną drużyną potrzebuje m
      > ieć sprzyjających sędziów i grać z przewagą zawodników na boisku.

      dobra dobra. Po prostu Arseal był po prostu za chudy w uszach na Barcę. To i bęcki dostał. Zwalanie na sędziego nic nie da. Ile można mieć szczęścia i liczyć na korzystny rezultat nie oddajac ANI JEDNEGO CELNEGO STRZAŁU na bramke rywala?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: pepepe Re: Liga Mistrzów. Barcelona w ćwierćfinale IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.11, 10:34
        hola, hola! celne to w nawiasie sa, a widzisz gdzies nawias? :D lubie arsenal, ale nie lubie jak ktos nie potrafi przyznac sie do bledu, jesli sie gra tragiczny mecz gdzie nawet strzalu na bramke sie nie oddalo i liczy sie na szczescie to nie mozna miec pretensji do sedziego! kartka za zagranie po gwizdku-mogl dac, mogl nie dac wedlug mnie to byla kropka nad 'i' po prostu przegial swoim zachowaniem
    • Gość: klaudia Liga Mistrzów. Barca złamała Szczęsnego IP: *.centertel.pl 09.03.11, 15:51
      Ale taka jest prawda Arsenal się rozsypał po wyrzuceniu Van Persiego .
      No coś jest nie tak przez jednego zawodnika nie przegrywa się meczu . Po prostu Barca jest lepsza ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka