Dodaj do ulubionych

Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni

19.10.11, 09:17
kiedyś myślano, że testy inteligencji są panaceum na wszystko i modlono się do nich, jak do przenajświętszej panienki. Dzić podobna sprawa jest t testami DNA, aż się okaże, że również DNA to nie wszystko.
Obserwuj wątek
    • Gość: alex Sport = Hodowla bydła? IP: *.radom.vectranet.pl 19.10.11, 09:20
      I tym sposobem sport zmienia się w hodowlę bydła.
      • Gość: deft Re: Sport = Hodowla bydła? IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 10:15
        tym sposobem już dawno my jesteśmy hodowlą bydła dla bankierów i polityków.
        • Gość: cynik ::: Pycha naukowców ::: IP: *.radom.vectranet.pl 19.10.11, 13:08
          Pycha przemawia przez naukowców, którzy plotą takie banialuki o DNA.

          Żaden naukowiec nie umie wskazać, który gen u dzieciaka świadczy o jego wysokiej inteligencji "sportowej", który gen spowoduje, że będzie wolał sporty drużynowe od indywidualnych, który gen spowoduje, że będzie filozofem a nie "mięśniakiem" itd.
          • Gość: pumpkin Co powiedzieć o kościele? IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:27
            Bez żadnych badań wszystko wie.
      • Gość: pumpkin Re: Sport = Hodowla bydła? IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:25
        "Za cechy człowieka odpowiada ponad 20 tys. genów. 170 uznano za nośniki talentu."

        Jakiego?
    • Gość: miau Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 09:24
      Gdzie byłby Messi gdyby nie dopuszczano wyhodowanych genetycznie piłkarzy do gry? Tak powinien być zatytułowany ten artykuł. Ta wielka gwiazda to wynik inżynierii medycznej, więc nie ma co płakać, że testy DNA by wykluczyły go z gry, bo gdyby nie przeprowadzona terapia hormonalna to w ogóle by nie grał.
      • Gość: Borys996 Byłby inwalidą gdyby nie leczenie. IP: *.ip.gronet.pl 19.10.11, 09:36
        Messi był chory więc go wyleczono, żeby mógł dalej grać. Tak samo jak leczy się graczy z kontuzjami żeby umożliwić im powrót na boisko. Hormon wzrostu w jego przypadku był po prostu lekarstwem na ciężką chorobę. Gdyby nie on nie tylko nie mógłby grać ale byłby inwalidą.
        • Gość: Piotr Re: Byłby inwalidą gdyby nie leczenie. IP: *.rev.pro-internet.pl 19.10.11, 09:44
          to tak jak z tym całym biegaczem na tych tyczkach. hormon wzrostu zmienia całą strukturę mięśni, a co za tym idzie- poprawia siłę, szybkość, zwinność i dynamikę. w każdym sporcie jest traktowany jako steryd anaboliczny i jest surowo wzbroniony. a ja myślałem, że w sporcie chodzi o porównanie ludzkich możliwości
          • Gość: taka prawda Re: Byłby inwalidą gdyby nie leczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 11:39
            Wg twojej księżycowej teorii u każdego człowieka zmienia się struktura mięśni, bo każdy człowiek posiada w sobie hormon wzrostu. Hormon wzrostu jest nielegalny tylko w momencie przekroczenia pewnej dopuszczalnej granicy. Messiego badano wielokrotnie i nigdy tej granicy nie przekroczył. Gdy był młody podano mu dokładnie tyle ile potrzebował by nie być inwalidą.
    • Gość: deft Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 09:50
      oczywiście, że to tylko kod, który nic tak na prawdę nie mówi, bo cały talent wyrabia się podczas mozolnych treningów. Ale propaganda USA z DNA trwa w najlepsze. Warto dodać, że zaczął ją Hitler przed wojną.
      • Gość: dyrektor kołchozu Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.users.attu.pl 19.10.11, 10:21
        Talent można dopracować ale żeby grać np. jak michel jordan trzeba mieć wrodzone zdolności organizmu no i mózgu duża część naszego życia zapisana jest już w momencie startu tzn. inteligencja, wygląd, właściwości fizyczne różne talenty podatność na choroby. wielu by chciało być jak np. Miles Davis, wayne gretzky lecz można się zesr... trenując a nie uzyska się takich umiejętności oczywiście trening też jest ważny
        • Gość: deft Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 11:47
          są startowe ustawienia kodu, czyli przekazane przez rodziców, ale w trakcie życia poszczególne geny się aktywują lub wyłączają w zależności od warunków rozwoju - to te mają decydujący wpływ. Geny to tylko geny - ulegają przez całe życie modyfikacji.
    • arkonastrasse Sport czy igrzyska ? 19.10.11, 10:16
      Współcześnie sport to już tylko igrzyska dla tłuszczy z piwem w ręku. Daleko mu do noworzytnej idei olimpijskiej, której zamierzeniem było promowanie aktywności i wychowania fizycznego.
      • Gość: Borys996 Re: Sport czy igrzyska ? IP: *.ip.gronet.pl 19.10.11, 12:33
        Bzdura. Wystarczy zobaczyć ile dzieciaków chce grać jak Messi czy Ronaldo. Podobnie w tenisie koszykówce golfie czy każdym innym sporcie.
    • bosman_plama Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni 19.10.11, 10:33
      Czyli spełnia nam się wizja z filmu "Gattaca". Tyle, że tamtejszy "Messi" - wybaczcie spoiler filmu sprzed paru lat - wykiwał system:).
      • Gość: Samaja Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.viveo-cognitive-systems.com 19.10.11, 10:59
        Moja pierwsza myśl!
        Strach pomyśleć...
    • Gość: G.C. Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.agro.ar.szczecin.pl 19.10.11, 10:52
      Genotyp to cały materiał genetyczny a nie forma genu, to nie są pojęcia które stosuje się wymiennie.
    • Gość: q Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.czeladz.vectranet.pl 19.10.11, 11:11
      Kto finansuje te nieetyczne badania których celem jest dyskryminowanie ludzi chcących trenować sport ze względu na cechy genetyczne? Chyba nie budżet państwa? Takie badania powinny być zakazane a na pewno za pieniądze podatnika. Wiadomo że mistrzem zostaje jeden na sto lub rzadziej. Czyli na 1000 dzieci które zgłoszą się do klubu sportowego, po testach DNA - 999 zostanie nieprzyjętych gdyż nie mają predyspozycji genetycznych na mistrzostwo. Polscy naukowcy z Instytutu Sportu pracują nad wynalezieniem rasy panów - skandal a Leniarski nie dostrzega zagrożenia.
    • ubiquitousghost88 Nie idzie mi to do łba za cholerę... 19.10.11, 11:16
      Czy nie ważniejsze byłoby dla narodu sprawdzanie inteligencji i DNA polityków niż piłkarzy?
    • Gość: f76 Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: 199.67.203.* 19.10.11, 11:21
      Gatacca...
    • Gość: LuisZdrajcaEnrique Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.c193.msk.pl 19.10.11, 11:30
      Lessi koksował się odkąd przybył do Barcelony. Niby hormon wzrostu - jasneee :D
    • Gość: gość IQ nie jest panaceum na wszystko, ale o czymś... IP: *.ists.pl 19.10.11, 11:44
      Ale o czymś przecież świadczy.

      Natomiast na świecie stanowcza większość stanowią debile. Jeśli tacy mają wpływ na decyzje, to jest debilnie. A ponieważ jeszcze są źli, to jest i debilnie i bardzo źle.

      I już.
      • Gość: pumpkin Re: IQ nie jest panaceum na wszystko, ale o czymś IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:32
        Ten "debilizm" to jest często wymuszony na ludziach, przez system, który ich kształtuje.
    • xym testy DNA nie wykażą czy leń czy pracuś 19.10.11, 12:08
      w piłce poza talentem i uwarunkowaniami liczy się bardzo pracowitość. To dzięki niej Messi potrafi tak wiele.
      Talent to o wiele za mało aby być dobrym.
      • Gość: pumpkin Nie byłbym taki pewien. IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:33
    • Gość: turtlezzz Bzdura na resorach IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 12:13
      Ci, którzy będą próbowali używać takich metod, dostaną słuszną nauczkę od życia. Człowiek jest stanowczo zbyt złożonym tworem, by mógł być w ten sposób oceniany. Talent piłkarski siedzi w głowie, umiejętności - w miliardach wolnych decyzji, podejmowanych w każdej sekundzie życia. Kontuzjogenność nie jest najważniejszym czynnikiem - lepszy kontuzjogenny Romario niż wiecznie zdrowy Hajto. Poza tym żyjemy w czasach epigenetyki.
      • Gość: pumpkin Re: Bzdura na resorach IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:35
        Oczywiście, że samym talentem niewiele się zdziała.

        W Polsce n.p. też są talenty, a wyników - nie ma.
    • Gość: Pit Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: 193.0.242.* 19.10.11, 12:16
      GATTACA - sf? już nie ;-)
    • Gość: q Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.czeladz.vectranet.pl 19.10.11, 12:21
      Za kontuzje zawodników odpowiadają głównie ich trenerzy. Wysoko wykwalifikowany trener dobiera plan treningowy adekwatny do możliwości organizmu sportowca na danym etapie zaawansowania. Ale taki Smuda po zawodówce budowlanej posiada zerową wiedzę o fizjologii człowieka i jest gwarantem że jego podopieczni stracą zdrowie lub życie na treningu lub zawodach. Smuda nie wie nic o mięśniach, ścięgnach, stawach, o pracy układu oddechowego lub krwionośnego. To cud że żaden wychowanek Smudy nie zmarł na atak serca podczas meczu. Być może dlatego że Smuda nie zaleca ćwiczeń wytrzymałościowych. Co jest rozsądne jak się nie ma pojęcia o przeciążeniach mięśnia sercowego.
    • Gość: qwerty_one Maszyny. IP: *.lublin.mm.pl 19.10.11, 12:29
      Nie bydło, nie ludzie. Nie testy na inteligencje i nie geny. Technika i rozwój. Niedługo zaczną stosować implanty i chipy części zamienne zamiast nóg, płuc itd, wreszcie w ogóle przejdą na roboty a ludzie pójdą do lamusa. Tak zabija się sport.
      Ech ten Philip Dick,on to miał łeb..
    • Gość: ble To smutne IP: *.globalconnect.pl 19.10.11, 12:33
      Niegdyś wyśmiewane i uznawane za niemożliwe wizje rodem z sci-fi stają się faktem.
      Gdy selekcja wedrze się we wszystkie dziedziny życia, konieczne staną się poprawki genetyczne...
      Czym się staniemy?
    • Gość: uioji8hu9 Naszym na razie wystarczą alkotesty IP: *.direct-adsl.nl 19.10.11, 12:35
      jw.
    • Gość: gość portalu Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.10.11, 12:45
      Gdyby nie sterydy i hormony Messi byłby nikim, a teraz ma nad każdym przewagę. To nie uczciwe w stosunku do prawdziwych talentów!
      • Gość: taka prawda Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 13:30
        O czym ty bredzisz? Jaką przewagę? Messiego badano wielokrotnie i nigdy nie stwierdzono, że poziom HGH w jego organizmie był wyższy od dopuszczalnych norm. Jak był młody przeszedł terapię by nie być inwalidą, a i tak od wieku juniora łapał kontuzję za kontuzją. Ciężką pracą doszedł do obecnej formy i dyspozycji.
    • Gość: ble Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.globalconnect.pl 19.10.11, 13:00
      testy na inteligencję i badania genetyczne to dwie zupełnie różne sprawy. Genetyka w odróżnieniu od testów na inteligencję pozwala na 100% określenie tego jacy będziemy (wzrost, waga, odporność itd.), a to ułatwia decyzję czy warto w kogoś inwestować.
      Dla działaczy czy sponsorów nie jest ważne, że w ten sposób odrzuci się w przedbiegach jakieś talenty na miarę Messiego. Obecnie selekcja (naturalna) trwa od dziecka i aby jedna gwiazda mogła zabłysnąć, trzeba szkolić tysiące ludzi, co kosztuje ogromne pieniądze. Dzięki testom DNA zostanie wyselekcjonowana tylko niewielka grupa ludzi spełniających określone warunki i w nich zainwestuje się środki, które dawniej były przeznaczane dla mas. W efekcie niższym kosztem wychowa się więcej herosów.
      • tyna.z Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni 19.10.11, 13:39
        genetyka na 100% pozwala coś określić z tych cech? odporność? możesz mi coś podrzucić do przeczytania na ten temat?
    • Gość: ryszard g Ależ ten na zdjęciu przystojny IP: *.ip.netia.com.pl 19.10.11, 13:21
      ;p
    • olias Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni 19.10.11, 13:59
      a potem pracodawcy. kolejni będą potencjalni małżonkowie i ich rodzice - bez papieru z wynikami badań ślub ni chu-chu. zaś żona będzie przebierać w panach jak w ulęgałkach - "o, patrz, kochany mężu, ten facio ma ciekawe wyniki".

      a potem to już poleci. witajcie w "nowym wspaniałym świecie".
    • olias Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni 19.10.11, 14:02
      testy IQ zarzucono bo ... dziatwa finansjery dziedziczy wprawdzie kasę, pozycję społeczną a nawet stanowisko, ale w tym jednym drobnym szczególiku IQ stoi w sprzeczności z tymże stanowiskiem.
      • Gość: pumpkin Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.static.dimenoc.com 19.10.11, 14:37
        Nikt nigdzie nie udowodnił, że do dopchania się do władzy potrzebne jest wysokie IQ.

        Ale może są inne geny i "talenty", które w tym pomagają?
    • Gość: g Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.68.broadband14.iol.cz 19.10.11, 14:14
      Jakiś doktor z Uniwersytetu Szczecińskiego chce decydować, czy dzieciak ma szansę, czy "już wiele nie osiągnie"? Nie wiem, czy jego głupota mnie bardziej śmieszy, czy przeraża. Co on w ogóle wie o sukcesie w rywalizacji, skoro skończył na etacie na Uniwersytecie Szczecińskim?
      • Gość: gosc Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.goleniow.vectranet.pl 19.10.11, 19:51
        Wszystko przed nim -jest młody!!!!!
      • Gość: k Re: Piłka nożna. Geniusze i kontuzjogenni IP: *.globalconnect.pl 26.10.11, 22:05
        O wartości naukowaca nie świadczy jego miejsce zatrudnienia, ale wartość jego pracy naukowej. Znam go osobiście.....Gość ma dorobek większy niż większość profesorów, współpracę międzynarodową, cały szereg wysokich publikacji.....no - ale nie jest z Jagiellonki czy UW.....ignorant z ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka