brasilka2
19.07.04, 07:36
Jestem tak szczęśliwa i niewyspana, że powiem tylko:
Za nami Meksyk, przed nami Urugwaj.
Noo i ciekawe co teraz powiedzą ci, którzy psioczyli na "Brazylię B"?
A swoją drogą, ciekawy byłby pojedynek "składu A" z tzw. "składem B" :-))
Pozdrawiam wszystkich, którzy siedzieli w nocy i nie zniechęcili się
latynoskim mañana o 3.30. Warto było :-)