Dodaj do ulubionych

We wtorek rusza Liga Mistrzów

IP: *.dialin.buffalo.edu 13.09.04, 22:12
panie stec pilkarz o nazwisku szewczenko zagra na mundialu i to juz calkiem,
nie dlugo bo u naszych zachodnich sasiadow niemcow
Obserwuj wątek
    • Gość: CIUBILO Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.04, 22:18
      a tam Beckenbauer pier...lisz sukces mozna kupic a co FC Porto terazniejszy
      zdobywca CHAMPIONS LIGE jest moze najbogadszym klubem europy??? albo Grecy ????
      do jakiegos pulapu mozna naprawde to kupic ale na najwyzsze szczeble to
      pieniadze to za malo !!!
      • Gość: twinn/antychryst Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:27
        no jak mnie trafia jakas cholera jak w artykulach wybisuje sie takie bzdury.
        jakto ukraina nie ma szans na mundial. gosciu opanuj sie blagam!
        • Gość: dziad Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.kopernet.org / *.kopernet.org 13.09.04, 23:10
          No i co z tego ze shewa zagra na mundialu w niemczech?? Ukraina jest zbyt slaba by liczyc sie w tym turnieju, jedyne co moze wygrac (zreszta juz to uczynil) jest LM. I to pewnie o to chodzilo autrowi artykulu
          • Gość: Adso Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:40
            Boże jak czytam Wasze komentarze, to aż mnie skręca jakie z Was głąby. Prostej
            przenośni, która ma uwypuklić fakt, że wielu graczy wielkiego formatu nie zagra
            na takiej imprezie jak Mistrzostwa Świata, nie potraficie zrozumieć. To jest
            analfabetyzm. I pewnie, myślicie, po przeczytaniu poniedziałkowego artykułu
            Steca "Po trupie do życia", że szanowny redaktor Stec marzy także o przegranych
            z Austrią i Walią?

            "no jak mnie trafia jakas cholera jak w artykulach wybisuje sie takie bzdury.
            jakto ukraina nie ma szans na mundial. gosciu opanuj sie blagam!" - a mnie
            trafia Twoja inteligencja.

            • Gość: twinn/antychryst do adso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 17:26
              chyba jestes jakis popierdolony...
              chyba autor tego artykulu wyraznie powiedzial ze szewczenko i giggs nigdy nie
              zagraja na mś ani me. ja tam zadnej przenosni nie widze. co do giggsa sie
              zgadzam ale chyba z ukraina sytuacja wyglada zdeka inaczej. jak widzisz jakas
              przenosnie to moze do okulisty sie wybierz albo monaru... a jak chcesz
              koniecznie komus pojechac to znajdz sobie kolesia ktory faktycznie jast jakims
              imbecylem a nie kogos kto ma racje a jak stec nie zna innych gwiazd swiatowego
              formatu ktorzy nie zagraja na takich imprezach ze wzgledu na narodowosc to
              niech nie porusza tematu.
              > "no jak mnie trafia jakas cholera jak w artykulach wybisuje sie takie bzdury.
              > jakto ukraina nie ma szans na mundial. gosciu opanuj sie blagam!" - a mnie
              > trafia Twoja inteligencja.
              mimo ze cie trafia moja inteligencja to musze cie zmartwic bo to nie jest
              przechodnie i od tego nie zmadrzejesz. i nastepnym razem zastanow sie co piszesz
              • Gość: Indy a co do kasy IP: 80.51.255.* 14.09.04, 17:41
                to owszem - pieniedzmi mozna kupic sukces, ale tez trzeba potrafic!!!
                chelsea dokonalo wielu transferow i prawdopodobnie zaowocuje to w tym lub
                przyszlym sezonie, jesli...
                ...nie zachowywac sie beda jak inter. w calych wloszech posmiewiskiem numer 1
                jest inter - od ostatniego mistrzostwa wloch co zdobyli 15 lat temu wygrali
                tylko puchar uefa! "tylko"? Tak, bo na transfery to co roku wydaja dziesiatki
                milionow..i sa zawsze glownym faworytem. Wlasnie inter jest swietnym przykladem
                ze pieniadze to nie wszystko. Trzeba tez cierpliwosci, bo Moratti ma w zwyczaju
                co pol roku zmieniac trenera...
                Zreszta Real tez pokazuje ze kasa to nie wszystko...
              • Gość: Adso Re: do adso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:10
                Już samo stwierdzenie, że jakiś piłkarz zawodowy nie zagra na MŚ, czy jakiś
                piłkarz-Europejczyk nie zagra na ME - to duże nadłużucie. A już stwierdzenie,
                że gwiazda piłkarska "nie zagra" na tego typu imprezie, czemuś musi służyć,
                czego poprostu nie pojmujesz.

                Takich popierdoleńców, jak ty i ja, jest całkiem sporo na tym świecie, ale
                jednak się różnimy. Całe szczęście, że Twoja mądrość na mnie nie spłynie i
                zejdę z tego świata w swojej głupocie, a ty w swojej mądrości.
              • Gość: Adso Już po meczu, więc coś Ci powiem-twinn/antychryst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:11
                Żeby nie być goło słownym.

                Ten popieprzony Stec, zauważył w przeciwieństwie do Ciebie (i innych), ciekawe
                zjawisko, że niektóre gwiazdy światowego formatu nie grywają na najważniejszych
                piłkarskich imprezach. Ten sam popieprzony Stec, zdaniem Twoim dokonał rzeczy
                niewybaczalnej (przez własną Twoim zdaniem głupotę), wprost powiadając, że
                Walia i Ukraina nie masz szans gry na dużej imprezie piłkarskiej. A co byście
                mu "zrobili" jakby do tego szacownego grona dodałby Polskę? Nie miał jednak
                takiego prawa, bo Polska nie ma gwiazd na miarę Giggsa czy Szewczenki, ma tylko
                graczy na średnią miarę Walii czy Ukrainy. Plasuje to nas tym samym, o szczebel
                niżej niż ta grupa, co pokazują pojedynki z najlepszymi (nam się nigdy nie
                udaje sprawić dużej niespodzianki, a taka Austria to ma szczęście i nie raz
                wywalczy remis nawet przy 0:2). To nie jest zjawisko związane tylko z takim
                zespołami jak w/w, ale jest w tym coś szczególnego. Tylko kwestią czasu jest
                nowy Szewczenko, nowa Ukraina czy Walia. Fenomeny, które będą istniały tylko w
                piłce klubowej, bo ich umiejętności będą dostrzegane tylko indywidualnym
                wymiarze lub w wymiarze gry w najlepszym towarzystwie, będą się pojawiać jak
                grzyby po deszczu. W piłce reprezentacyjnej w otoczeniu miernym, taki fenomen,
                będzie wyglądał blado. Blado, bo futbol to gra zespołowa, a gwiazdy futbolu
                błyszczą dopiero wtedy, kiedy grają na tle gwiazd. Takie zjawisko to również
                efekt uboczny systemu piłki nożnej jaki wyewoluował do tej pory (gra pomiędzy
                narodami, piłka klubowa oddzielny system i całość regulacji prawych z tym
                związany).
                I tego człowieku nie rozumiesz. A komentujesz wprost to, co czytasz wprost. A
                kompromitujesz się tym, że plujesz na Steca, bo sam nie wiesz co czytasz, co
                myślisz, przez co sam nie dajesz żadnego rozwiązania.

                Tak na marginesie.
                Stec widzi mierność naszego futbolu - naszych piłkarzy, trenerów i działaczy.
                Ale jednak z niego dziennikarz marny. Bo widząc mierność kibiców (w pojęciu
                szerokim – nie tylko tym stadionowym, ale kibiców jako obserwatorów piłki
                nożnej), nie uwypukla tego zjawiska (bo kto by wtedy go czytał?). To my kibice
                powinniśmy zmieniać na lepsze to co obserwujemy swoimi żądaniami, a nie
                odwrotnie. Nie powinniśmy czekać i narzekać jak jest źle. To dla nas oni grają,
                przez nas żyją, (co pachnie paradoksem). My stworzyliśmy dla siebie piłke dla
                własnje rozrywki i piłka żyje dla nas i dzięki nam (tak przynajmniej powinno
                być, bo tak było u źródła). A Wy narzekacie (słusznie tylko mało
                merytorycznie). Spieracie się nie widząc, że ktoś może mieć rację. Tkwicie
                wszyscy w tym samym bagnie, co nasz piłka, bo tworzycie jej zasadnicza część –
                a nie tworzą tej części piłkarze czy trenerzy. I tu jest ten paradoks.
                • Gość: twinn/ant Re: Już po meczu, więc coś Ci powiem-twinn/antych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 17:14
                  sluchaj. moze jestes jakims psychologiem albo psychiatrą, wiec cos wiecej
                  widzisz w tym artykule niz sam nawet stec. moim zdaniem, ktorego narazie nie
                  jestes w stanie zmienic swoja argumentacja, nic tam(w artykule) nie ma do
                  interpretowania ani zadnych ukrytych znaczen czy innych 'paranormalnych'
                  rzeczy. jest to jedynie Twoja nadinterpretacja.
                  stec po prostu mial luke w artykule i nie mial jej czym zakleic. przeciz to
                  jest tylko 1 zdanie na ten temat i koniec. zdnych podtekstow itp. poza tym na
                  temat ligi m. raczej nie pisze sie artykulow ktore powinny powodowac jakies
                  glebsze zastanowienie czy zadume, chyba ze cos ewidentnie na to wskazuje, bo po
                  prostu tutaj nie ma osob do ktorych to by bylo skierowane.
                  poza tym uwazniej czytaj co ludzie pisza bo nie wspomnialem ze stec jest glupi
                  i go o to nie posadzam...chyba ze w moich postach tez widzisz jakies
                  przenosnie:)
    • Gość: entliczekpentlicze czlowieku pamietaj o przykladzie grecji IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 23:25
      niby banda patafianow ale mistrza europy maja.
    • Gość: FuriaFaga Co za głupi podpis pod tytułem!!! IP: *.toya.net.pl 14.09.04, 00:19
      "Liga mistrzów. Przegranych mistrów."

      Niezły tekst, choć jak dla mnie maksymalnie wymuszony.
      Jak mistrz może być przegrany?? To że zajął trzecie miejsce, tak jak Real czy
      Manchester??? Przecież obie drużyny święciły truimfy w LM nie tak dawno i cały
      czas są w naściślejszej czołówce. To że Arsenal otarł sie tylko o ćwierćfinały
      to nie znaczy że nie jest to klub godny podziwu, dokonuje przecież rzeczy
      nieprawdopodobnych w Premiership. Szacunek dla tych piłkarzy i jeszcze większy
      dla tego klubu, który potrafi wygrać LM (a wiadomo że może być tylko jeden.). I
      cóż tu więcej pisać Panie Stec?





      • Gość: Nigga Znowu piardy Steca IP: 212.160.172.* 14.09.04, 13:51
        Po jakims belkocie niegodnym czytania o upadku reprezentacji (najpierw ma
        pretensje do wszystkich ze przez nich pilka jest slaba, a potem przyznaje ze
        Engel wycisnal z reprezy wiecej niz mogl - to chyba pilkarzy trzeba winic ze
        tak malo umieja?) teraz piardy o LM - patetyczny grafomanski belkot czlowieczka
        ktory nie ma pojecia o coc chodzi w sporcie. on jest jak naukowiec ktory
        chcialby pisac o psychice biegacza i anie razu sam by sie nie przebiegl. Farsa.
        A dawno nie bylo kompromitujacych statystyk Romanskiego - czekam bo smiech to
        zdrowie.
        • Gość: herman Re: Znowu piardy Steca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:30
          A o co wg ciebie chodzi w sporcie zawodowym?
          O rozwijanie tężyzny fizycznej?
          Jeśli tak, to polscy piłkarze są nieźli.
          Jeśli o styl i wyniki, to Stec ma rację:
          poza kilkoma są nic nie warci.
          Stec pisze świetnie, a że trzeba cisnąć
          materię, by wydusić materiał, to inna sprawa.
          Gdyby nie to, można by zlikwidować 95% tytułów
          prasowych. Ale do czego byś się wtedy Niggo czepiał?
    • Gość: latarka Barcelona wygrywa LM , co widać s w sondażu gazety IP: *.zax.pl 14.09.04, 00:47
      ponad 40% obstawia barce.
      • Gość: Indy Re: Barcelona wygrywa LM , co widać s w sondażu g IP: 80.51.255.* 14.09.04, 19:42
        Sondaz w portalu internetowym do szansy na zwyciestwo ma sie jak... kurwa, nie
        jestem w stanie wymyslec dwoch tak niepowiazanych ze soba rzeczy...
    • Gość: Barca fan Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.zax.pl 14.09.04, 00:51
      kto mistrzem jest??????
      Kto mistrzem jest??????
      Oczywiście że nasz(a) B A R C E L O N A !!!!!!!!
    • Gość: GMB Barcelona & Legia IP: 80.72.38.* 14.09.04, 01:21
      Barcelona wygra lige mistrzów i powalczy o pierwsze miejsce w lidze
      hiszpańskiej, Legi życze jak najdalej zajść w pucharze UEFA i zdobycie
      mistrzostwa naszego kraju.
    • Gość: marek Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.client.comcast.net 14.09.04, 05:15
      fajna sprawa
    • Gość: das boot Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 14.09.04, 08:35
      mam nadzieje, ze polfinalach bedzie juve, ajax i barca. a pozniej, to juz niech
      wygra najlepszy. :)
    • Gość: anubisek Odradzająca sie POTĘGA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:38
      Kibice uwieżcie moim słowom FcBarcelona zapisze się na karcie histori jako
      pierwszy klub który zdobędzie i obroni tytuł Ligi Mistrzów.Nie pieniądze
      Abramowicza ,nie wałki Berlusconiego ,ale prawdziw miłość do piłki zwycięży!
    • Gość: Nemo FC. LIVERPOOL - POWRÓT MISTRZA!!! IP: 80.51.254.* 14.09.04, 09:07
      Rok 2004 był zimnym prysznicem i wyjdzie na zdrowie piłce!!!
      A do swej potęgi powróci FC. Liverpool!!!
      Bez gwiazd, oprócz jednej wschodzącej i nie dostrzegnej medialnie a wartej
      więcej niz Beckham, Zidane, Ronaldo itp razem wzieci!!!!
      A mianowicie Steven Gerrard - kapitan, defensywny pomocnik a skuteczniejszy niz
      najlepsi napastnicy na świecie!!!
      To bedzie Liga Mistrzów angielskich klubów!!
      • Gość: gad FC. LIVERPOOL - POWRÓT MISTRZA <- ?????????? IP: 81.210.116.* 14.09.04, 18:49
        Wiesz, że mówisz o drużynie złożonej z największych drewniaków w Premiership?
        Wyjąwszy Barosa oczywiście.
        • Gość: Nemo Re: FC. LIVERPOOL - POWRÓT MISTRZA <- ??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 18:57
          Taaaa......a o takiego "drewniaka" jak np. Gerrard zabijają się najlepsze kluby
          na świecie!!! I do takiego klubu przyszedłby najlepszy trener ostatnich lat -
          Benitez???
          Brawo!!!! Gratuluje znajomości tematu!!! I zycze miłego obserwowania jak ten
          klub będzie walczył z Arsenalem o mistrzostwo!!!!!
          • Gość: Indy Re: FC. LIVERPOOL - POWRÓT MISTRZA <- ??????? IP: 80.51.255.* 14.09.04, 23:43
            > Brawo!!!! Gratuluje znajomości tematu!!! I zycze miłego obserwowania jak ten
            > klub będzie walczył z Arsenalem o mistrzostwo!!!!!

            napisz kiedy juz ta walka sie zacznie
    • Gość: tito Może obstawimy dzisiejsze mecze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:43
      Ja to widzę tak (oczywiście:1-wygrywa gospodarz, 2- wygrywa gość, x- remis):
      ARSENAL - PSV 1 (pewniak)
      PORTO - CSKA MOSKWA 1
      INTER - BREMA 1 (pewniak)
      PANATHINAIKOS - ROSENBORG 1
      PSG - CHELSEA 2 (pewniak)
      SZCHTAR - MILAN 2 (pewniak)
      VALENCIA - ANDERLECHT 1 (raczej pewniak)
      CELTIC - BARCELONA X2
      Co wy na to?
      Pozdrawiam
      Josif
      • Gość: Nemo Re: Może obstawimy dzisiejsze mecze? IP: 80.51.254.* 14.09.04, 10:24
        ARSENAL - PSV 1
        PORTO - CSKA MOSKWA 1
        INTER - BREMA 1
        PANATHINAIKOS - ROSENBORG x2
        PSG - CHELSEA 2
        SZCHTAR - MILAN 2
        VALENCIA - ANDERLECHT 1
        CELTIC - BARCELONA 2
        Liga Mistrzów - w tym roku angielską LM!!!
        Premiership rulezzz!!!
    • Gość: Wojtek Re: ZNÓW BZDURNY TYTYŁ IP: *.it / 62.233.189.* 14.09.04, 10:31
      "Rusza Liga Mistrzów. Przegranych mistrzów. Arsenal, Bayern, Manchester, Milan,
      Real Madryt i inne potęgi pełne są upadłych gwiazd, które pożądają sukcesów jak
      nigdy. Pierwsze mecze we wtorek." - znów bzdurny tytuł redaktora Steca. Jak się
      nie potrafi kompetentnie i rzetelnie wgłębić w sens współczesnych zjawisk w
      Lidze Mistrzów, to najłatwiej, jak w tym tytule, wrzucić wszystkich do jednego
      worka i dać krzykliwie do zrozumienia - że wszystkie potężne kluby, bogate z
      świetlaną przeszłość obecnie płacą tylko przereklamowanym, naburmuszonym,
      podgnitym gwiazdom (na czele z Ronaldo) i to ( zapewne chce wykrzyknąć autor )
      jak horrendalnie płacą A Milan nie cierpi ani kominowe zarobki piłkarzy, ani
      tym bardziej na upadłe gwiazdy, które niczego już nie osiągają w futbolu. Niech
      sobie zatem autor wyobrazi Ligę Mistrzów bez największych klubów na swiecie..
    • Gość: Jokasty Co on z tym Arsenalem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:57
      Poza tym ze wygrali Premier League nic ciekawego nie pokazuja.
      Wygra Milan albo Barca!!
      • Gość: Puchatek Re: Co on z tym Arsenalem?? IP: 212.20.130.* 14.09.04, 12:39
        nie macie wszyscy pojecia!!!!!!!
        Tylko jeden klub to moze wygrac, tylko jeden! Eintracht Frankfurt:):)
    • Gość: mamba pan stec kocha Arsenal IP: 62.29.137.* 14.09.04, 13:03
      a prawda jest taka ze LM wygaja Hiszpanie Barca lub real!!!
    • Gość: milseog Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów IP: 217.153.159.* 14.09.04, 14:11
      nie rozumiem tylko dlaczego TVP tak sie uparla na mecz PSG-Chelsea? sto razy
      ciekawiej zapowiada sie choćby Celtic-Barcelona. TVP wie jednak lepiej. Jak
      zwykle.
      • bazyliszek4 Re: We wtorek rusza Liga Mistrzów 14.09.04, 14:26
        Celtic-Barcelona pokazuje chyba Polsat Sport - mają pierwszeństwo wyboru, bo to
        oni wykupili prawa do LM i dopiero potem odstąpili część TVP...
    • Gość: Elgin SKWAŚNIAŁA ŚMIETANKA IP: 217.17.35.* 14.09.04, 15:09
      Szkoda, że Autor artykułu nie opisał bliżej głównego celu strategicznego
      działania owej grupy G-14. A jej 18 - członków (najbogatszych klubów
      piłkarskich) chciałaby przekształcić Ligę Mistrzów w jakiś lukrowany i
      przesłodzony torcik pod nazwą Euroliga (czy coś w tym rodzaju), zaszczytu
      konsumpcji którego będą mogli dostąpić tylko członkowie tego "ekskluzywnego"
      Towarzystwa Wzajemnej Adoracji. Na szczęście, tegoroczny wiosenno - letni sezon
      piłkarski pokazał dobitnie, że w piłkę gra DRUŻYNA, a nie zbieranina choćby
      najlepiej opłacanych 11 gwiazd, które nie potrafią stworzyć ZESPOŁU. A zatem o
      końcowym wyniku meczu decydują umiejętności, ale także waleczność piłkarzy i
      ich serce do gry. A tego za pieniądze kupić się nie da. Dlatego spodziewam się,
      że zapoczątkowana w tym roku tendencja będzie odchodzeniem od schematu
      myślowego, ze np. niezamożne kluby są na straconej pozycji w starciu z
      krezusami. Przecież zarówno o takiego "Dawida" jak i u "Goliata" grają tacy
      sami ludzie, którzy mają identyczny fundament psychofizyczny. Wystarczy, żeby
      zawodnicy "Dawida" zechcieli włożyć równy jak u "Goliata" wysiłek do treningu
      oraz stokroć większe serce i poświęcenie w trakcie meczu, a wygrana będzie ich!
      I dlatego sądzę, że warto kibicować tym, którzy najlepiej i najbardziej
      wzruszająco grają, a nie tym, którzy charakteryzują się tylko pękającym w
      szwach sejfem. Bo w tym tkwi właśnie całe piękno piłki nożnej!
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka