maciejkaa2-3
21.04.08, 12:19
Dziś miałam 6 jazdę i jestem załamana, jechałam jak kaleka a byłam już z
siebie taka dumna po 5 jeździe. A dziś skasowałabym samochód i rozjechałabym
pieszego, ruszałam tak głośno że wszyscy dookoła głowy odwracali. Mam nadzieje
że to po prostu zły dzień!!!!W środę kolejna jazda a ja na samą myśl mam
ochotę wyć. Wychodząc z auta instruktor tylko powiedział < fatalnie<
katastrofa>.Jak to możliwe że jeździłam już w miarę dobrze a tu taka porażka?