Dodaj do ulubionych

Warszawka precz

IP: *.imperiumnet.pl 28.05.05, 18:26
Ludzie, co sie dzieje z ta pilka?
Mecze sie sprzedaje, poziom gry ligi ponizej krytyki, a na domiar zlego
wszystko przejmuje Warszawka!
Kibice z sasiednich miast wala sie po pyskach zamiast zjednoczyc sie!
Zmiencie sposob myslenia! Zmience kolejnosc piotyretow , moze na taki:
Miasto -> region -> wojewodztwo -> all poza Warszwka -> Polska.
Przeciez teraz Warszawa buduje sobie 2 stadiony i to za pieniadze calej
Polski, podatnikow. Po co? Listkiewicz w lape dopstal? Przeciez mamy narodowy
w Chorzowie, kupa forsy wydana i teraz to zapomniec?
Zignorojmy Warszawe i popatrzmy na nas, na reszte Polski. My tez chcemy cos z
zycia!

POMYSLMY NA NASZYCH LOKALNYCH SPOLECZNOSCIACH!!
Obserwuj wątek
    • Gość: młody Re: Warszawka precz IP: *.acn.waw.pl 28.05.05, 18:55
      Budujcie sobie, proszę bardzo. Tylko się nawzajem nie pomordujcie. Np. Chorzów
      może się na wstępie z Sosnowcem przeciw warszafce połaczyć;)
      Ludzie to mają problemy...
    • Gość: Głupota precz Zajmij sie sobą i swoimi problemami. IP: *.aster.pl 29.05.05, 01:53
      Gość portalu: polonus napisał(a):

      > Ludzie, co sie dzieje z ta pilka?
      > Mecze sie sprzedaje, poziom gry ligi ponizej krytyki, a na domiar zlego
      > wszystko przejmuje Warszawka!
      > Kibice z sasiednich miast wala sie po pyskach zamiast zjednoczyc sie!
      > Zmiencie sposob myslenia! Zmience kolejnosc piotyretow , moze na taki:
      > Miasto -> region -> wojewodztwo -> all poza Warszwka -> Polska.
      > Przeciez teraz Warszawa buduje sobie 2 stadiony i to za pieniadze calej
      > Polski, podatnikow. Po co? Listkiewicz w lape dopstal? Przeciez mamy narodowy
      > w Chorzowie, kupa forsy wydana i teraz to zapomniec?
      > Zignorojmy Warszawe i popatrzmy na nas, na reszte Polski. My tez chcemy cos z
      > zycia!
      >
      > POMYSLMY NA NASZYCH LOKALNYCH SPOLECZNOSCIACH!!


      Ty jesteś normalny ? Chcesz coś z życia ? To zamiast szukać problemów
      i wydumanych przyczyn u innych, zajmij sie sobą i swoimi problemami.
      Warszawa, durniu, przekazuje ponad 90 % swoich dochodów skarbowi państwa,
      uzyskująć z tego zaledwie niewielki ułamek.
      Jak czegoś nie wiesz to zajrzyj do statystyk, gamoniu !
      • Gość: diamond Re: Zajmij sie sobą i swoimi problemami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 08:16
        HAHAHA to ciekawe jakie ty statystyki czytasz!! Bo napewno nie prawdziwe...
        Jestescie poprostu megalomaniakami i myslicie ze wszystko wam sie nalezy bo
        jestescie najwieksi najlepsi i wogole naj naj naj!! text Pei z plyty "codzienna
        rzeczywistosc" : "mam tylko nadzieje ze nie wszyscy sa tacy, ze choc jeden z
        warszawiakow człowiekiem sie okaże (...)" ja sie z tym zgadzam!
        • Gość: hehe Re: Zajmij sie sobą i swoimi problemami. IP: *.aster.pl 30.05.05, 08:19
          hehe
          objaśnij jeszcze czy jak się przeprowadzi ktos do Warszawy to tez się od razu
          staje warszawiakiem=świnią np. ty jakbyś zaczął pracowac w w-wie hehe
          • Gość: diamond Re: Zajmij sie sobą i swoimi problemami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 08:28
            hehe dopoki nie zaczniesz myslec jak oni to nie:P
        • Gość: antyglupota Re: Zajmij sie sobą i swoimi problemami. IP: *.aster.pl 30.05.05, 23:49
          Gość portalu: diamond napisał(a):

          > HAHAHA to ciekawe jakie ty statystyki czytasz!! Bo napewno nie prawdziwe...
          > Jestescie poprostu megalomaniakami i myslicie ze wszystko wam sie nalezy bo
          > jestescie najwieksi najlepsi i wogole naj naj naj!! text Pei z
          plyty "codzienna
          >
          > rzeczywistosc" : "mam tylko nadzieje ze nie wszyscy sa tacy, ze choc jeden z
          > warszawiakow człowiekiem sie okaże (...)" ja sie z tym zgadzam!



          Nie wiem co ty czytasz, zakompleksiony dupku, ale obawiam się że nic, czasem
          tylko wypisujesz brednie z głowy czyli z niczego. Zapoznaj sie z dochodami
          największych miast Polski, gamoniu.

          www.prawoipolityka.friko.pl/dochody-miast-2003.htm
          miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2713767.html
          ..."W cieniu Warszawy
          W rozwoju regionalnym dużą rolę odgrywają największe miasta. W przeciwieństwie
          do wielu innych krajów, Polska ma dobrze rozbudowaną sieć dużych miast, które
          mogą odegrać rolę maszyn napędowych dla swoich regionów, jeśli tylko usunięte
          zostaną bariery w ich rozwoju. Miasta są jak firmy - konkurują ze sobą o
          inwestorów, turystów, nowych mieszkańców. To nie przypadek, ze większość
          naszych burmistrzów i prezydentów miast popiera gospodarkę rynkową - miasta
          mają tu najwięcej do zyskania, jednak pod warunkiem, że ich szanse są
          wyrównane, że nie ma specjalnych przywilejów jednych kosztem innych, że
          monopole będą zwalczane, a przynajmniej ograniczane. Niestety, przy obecnej
          koncentracji wszystkich decyzji gospodarczych w jednym mieście stołecznym,
          pozostałe miasta stoją na straconych pozycjach.

          Porównanie kilku statystyk dla Warszawy i pięciu największych miast: Łodzi,
          Krakowa, Wrocławia, Poznania i Trójmiasta, powinno nam uzmysłowić skalę
          problemu, z którym mamy do czynienia. Spośród 2000 największych firm z listy
          2004 Rzeczpospolitej, aż 513 ma swoją siedzibę w Warszawie, a w pięciu
          pozostałych największych miastach ich łączna liczba wynosi 350. Jeszcze większe
          dysproporcje widać w przychodach tych firm. O ile największe firmy
          zlokalizowane w Warszawie miały w 2003 r. przychody w wysokości 340 miliardów,
          o tyle łączne przychody największych firm położonych w pozostałych pięciu
          miastach wynosiły tylko 1/3 tej sumy. Nawet jeśli przyjąć, że wiele z tych
          największych firm zlokalizowanych w Warszawie prowadzi działalność i dostarcza
          miejsc pracy w całym kraju, to nie jest to jedyną funkcją dużych firm w
          gospodarce. Nie mniej ważną ich rolą jest stymulacja lokalnego rozwoju poprzez
          wzrost przedsiębiorczości. Pisałam o tym szerzej na zielonych stronach
          Rzeczpospolitej z 8 lutego 2005.

          Przyciąganie zagranicznego kapitału jest priorytetem dla większości miejskich
          samorządów. Angażowane są w to ogromne środki, lecz działania te przynoszą
          coraz mniejsze efekty. Głównym powodem jest rosnąca centralizacja publicznej
          administracji i publicznych finansów. Dochodzi do absurdalnych sytuacji, gdy
          prezydent dużej metropolii musi osobiście wycierać klamki w rozmaitych
          ministerialnych departamentach w stolicy, aby inwestor, którego z trudem zdobył
          dla swego miasta, był w stanie rozpocząć swoją inwestycję."...

          www.cbr.org.pl/rzepa/new/komu_w_polsce.php#pit03
    • Gość: pit Re: Warszawka precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 11:36
      Człowieku pomijając wszystkie kwestie finansowe to Warszawa leży praktycznie w
      centrum polski ma największą liczbę mieszkańców i najłatwiej do niej dojechac i
      to jest główny powód inwestowania ,zastanów się zanim coś napiszesz!
      A co do sprzedawania meczy to wywalic Odre do 3 ligi i jednego kupującego
      mniej,choc osobiscie zaczalbym od Listka!
      Precz z nim!
      Moze wtedy bedzie czysta liga
      • Gość: anty Re: Warszawka precz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 08:24
        no i to jest wasz problem!! myslicie ze wam sie wszystko nalezy! na geografie
        tez chyba nie chodziles skoro twierdzisz ze warszawa jest w centrum...czemu
        stadionu narodowego nie buduje sie w Szczecinie albo Poznaniu gdzie zawsze
        mozna liczyc na kibicow?? dojazd do nich niebyl by trudniejszy niz do warszawy
        a wrecz przeciwnie - mysle ze wiekszosc naszych przeciwnikow przylatuje z
        zachodu...a jezeli juz uparles sie na "centrum Polski" to czemy nie Łódź?
        • Gość: les paul Re: Warszawka precz IP: *.aster.pl 30.05.05, 09:24
          Panowie, po prostu do W-wy przeprowadza się najwięcej ludzi nieurodzonych tam,
          i dlatego sprawiedliwie jest budować stadion narodowy w W-wie ( w stolicy kraju
          zresztą). Przecież nie do Szczecina i nie do Katowic przenosza się Polacy z
          Tarnobrzega, Wiochy Górnej, Lublina, Mikołajek itd itp. Budując w W-wie
          budujesz dla siebie (a jak to bie się nie uda, to może twoje dzieci się
          przeniosą do Stolicy po ukończeniu tam studiów wyższych:)))
          • Gość: les paul Re: Warszawka precz IP: *.aster.pl 30.05.05, 19:52
            no co jest ?
            • Gość: les paul Re: Warszawka precz IP: *.aster.pl 30.05.05, 20:15
              no przepraszam szanownych prowincjałów... akurat estem w wwie i portki mi siem
              zaczli trząść od tej krytyki bardzo mądrej i słusznej chociażem siem nie tu w
              tym piekle ghrześników rodzi jeno w samem sercu ojca
        • Gość: antygłupota Precz z głupotą zakompleksionych durniów IP: *.aster.pl 30.05.05, 23:31
          Gość portalu: anty napisał(a):

          > no i to jest wasz problem!! myslicie ze wam sie wszystko nalezy! na geografie
          > tez chyba nie chodziles skoro twierdzisz ze warszawa jest w centrum...czemu
          > stadionu narodowego nie buduje sie w Szczecinie albo Poznaniu gdzie zawsze
          > mozna liczyc na kibicow?? dojazd do nich niebyl by trudniejszy niz do
          warszawy
          > a wrecz przeciwnie - mysle ze wiekszosc naszych przeciwnikow przylatuje z
          > zachodu...a jezeli juz uparles sie na "centrum Polski" to czemy nie Łódź?


          "Kibiców" w Szczecinie (na pustawym stadionie) ostatnio można było podziwiać
          przy okazji meczu z Albanią. Bardziej ich interesowały dymy ze świec dymnych
          niż mecz. Całe szczęscie że dymy poleciały na tych przygłupów i szybko im sie
          odechciało fajerwerków. A Łódź specjalizuje się w handlu skórami więc po co im
          stadion.
        • Gość: pit Re: Warszawka precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 09:42
          Napisałem praktycznie w centrum a nie w centrum a dojazd do Łodzi z Gdańska
          np.jest przez Warszawę,wiec???Ale nie w tym rzecz dla mnie mozemy miec jeden
          stadion ale konkretny niewazne gdzie byleby polska pilka byla czysta wtedy
          wszedzie beda kibice i wszedzie bedzie spokojnie na trybunach!!!
          Nie czuje sie ponad kims tylko dlatego ze jestem z Warszawy,szczeze jako kibic
          Polonii mam szacunek do wszystkich kibicow w Polsce ktorzy powaznie traktuja
          swoje kibicowanie!
    • Gość: Miki Nie rozumiem takiego podejścia IP: *.aster.pl 30.05.05, 23:52
      Ja jestem Warszawiakiem od urodzenia. Ale nie czuję się ponad kimś, bo jestem z
      Warszawy. Nie uważam się koniecznie za lepszego od ludzi z Sosnowca, Chorzowa,
      całego Śląska, Wielkopolski, Pomorza czy innych regionów, czy nawet z małych
      polskich wiosek. Ale niestety, prawda jest taka, że Warszawiacy mają wysokie
      mniemanie o sobie i dlatego takie opinie o nas Warszawiakach pojawiają się w
      Internecie. A szkoda. Bo nie uważam, że skoro jestem z Warszawy, to coś mi się
      należy tylko za tzw. "miejską przynależność".
      A co do sprzedawania meczy, to ostatnio wyszła na jaw afera Pana sędziego
      Antoniego F. i obserwatora Mariana D. Czy oni są z Warszawy. Czy to Warszawa
      jest winna temu, że oni byli skorumpowani. Ale nie w tym rzecz. Bo afery
      korupcyjne wśród sędziów miały miejsce ( albo inaczej, mogą mieć miejsce )
      również i w innych regionach Polski, w tym również w Warszawie i całym Mazowszu.
      Jako kibic kibicuję Legii od urodzenia, ale nie mam nic przeciwko Polonii
      Warszawa, Wiśle Kraków, Widzewowi czy innym polskim klubom. Chciałbym, aby moja
      Legia zdobyła mistrza, ale chciałbym jako kibic, a nie jako szowinista, który
      uważa, że skoro jest z Warszawy i skoro kibicuje Legii, to z urzędu się to
      należy. Nie, to nie tak. Uważam, że najlepszym zespołem jest zespół, który
      zdobędzie najwięcej punktów na boisku. Nawet jeżeli miałaby by to nie być
      Wisła, Legia czy Groclin, tylko np. załóżmy hipotetycznie GKS Katowice czy inny
      klub mniej znany od Legii czy Wisły. Bo taki powinien być sport.
      Piszę tak dlatego, że miłość do ulubionego zespołu powinna iść w parze z
      szacunkiem do pozostałych zespołów ( ich piłkarzy, trenerów, a zwłaszcza
      kibiców ).
      Dlatego może skończmy z tymi bzdurnymi wypowiedziami typu precz z warszawką,
      czy precz ze Śląskiem. Bo to tylko pogłębia nienawiść. A ja Was ludzi z innych
      regionów nie uważam za wrogów.

      Pozdrawiam kibiców wszystkich polskich drużyn
      • Gość: hm Re: Nie rozumiem takiego podejścia IP: *.aster.pl 30.05.05, 23:55
        każdy mądry człowiek wie że ludzie dzielą się nie wg rasizmu i miastizmu itp.
        tylko wg tego co każdy sobą reprezentuje....antywarszawizm jest formą głupiego
        populistycznego rasizmu bez oglądania się na pojedynczego człowieka np. ....
        yeeeebać rasism!!!@

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka