borrrka
05.06.25, 13:11
Te analizy, kto winien.
Przyjmijcie proste założenie: czopki z konopielki doprowadziły do przykrej porażki.
Nie katastrofy, ale właśnie porażki.
Nie pozbędziemy się ściany wschodniej - nawet baćka tych , k...a niewydarzonych "kresów" nie chciałby, bo zbyt katolickie.
I z takimi założeniami mądrzy politycy mogą dumać, co dalej.
Ja nie włączę się, bo sam mam skazę ściany wschodniej, gdzieś za króla Ćwieczka i popruski (nie prusacki)rejon, ale wstyd jest.
PS. Jak byłem mały byli dostawcami gospoś do Warszawki, teraz nie widzę zastosowania.