Anglio, dziękujemy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:56
Brawo Stec! Cala prawda! Tak trzymac! Ja tez sie w glebi serca ucieszylem z
tej porazki mimo, ze badzo kibicuje reprezie! Moze Janasowi i kopaczom nie
uderzy sodowka do glowy i wezma sie do roboty!
    • tommag04 Anglio, dziękujemy 13.10.05, 00:56
      bardzo rozsądny i wyważony komentarz
      • Gość: mosso [...] IP: *.gl.digi.pl 13.10.05, 03:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • darren.p [...] 13.10.05, 08:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • milfhunter He's Big, He's Good, Gregory, Gregory "Wood"... 13.10.05, 18:26
            ...
            • Gość: maryan666 Re: He's Big, He's Good, Gregory, Gregory "Wood". IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.10.05, 18:31
              piekne!!! :)
        • Gość: mateuszzkrakowa The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:01
          Pinokio grałby z lepszą koordynacją ruchów, potwór Frankensteina pokazałby
          więcej boiskowego luzu, Polifem miałby lepszy przegląd pola, Kłapouchy więcej
          entuzjazmu a Żółw (ten z bajki o Żółwiu i Zającu) wygrałby z nim każdy pojedynek
          biegowy. A Paweł Janas pokonałby go wrodzonym sprytem i intuicją... Współczuję
          kibicom Tottenhamu.
          • Gość: Edouardo Święta Krowa Janasa OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.136.112.* 13.10.05, 09:35
            dosłownie i w przenośni - nie musze dodawać o kogo chodzi...
            • nasipilkarze PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRUŻYNA 13.10.05, 12:10
              nasipilkarze.w.interia.pl/
              Jak to jest, że gdy reprezentacja wygra to wszyscy mówią:

              - wygraliśmy! (MY wygraliśmy)

              a gdy przegra to Ci sami kibice / redaktorzy / dziennikarze mówią:

              - przegrali (ONI przegrali a nie my)

              ... i zaczyna się wtedy gadanie, że ta drużyna nie
              jest nic warta i już nikt się nie utożsamia z reprezentacją, bo to już nie MY
              wygrywamy ale to ONI przegrywają.

              Panie Boże strzeż nas przed takimi kibicami / redaktorami / dziennikarzami. Dla
              takich ludzi nie warto grać, nie warto wygrywać, niech oni nie oglądają meczy i
              niech ich nie komentują.

              Po przegranych meczach słyszy się głosy, że trzeba rozgonić tą całą
              reprezentację a czy Ci co tak mówią budowali ją, że teraz chcą ją niszczyć?

              Wara wam od mojej reprezentacji!!! Oni grają dla mnie, bo ja zawsze jestem z
              nimi i życzę im wszystkiego dobrego bez względu na to czy wygrywają czy też
              przegrywają.

              PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRUŻYNA PRZEGRYWA.

              • Gość: aszul Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.host.ab.edu.pl 13.10.05, 15:12
                kibice byli i są z reprezentacją nawet pomimo tej porażki. Z wypowiedzi 90%
                ludzi widać, że z niechęcią patrzą jedynie na kadrowe ruch Janasa. Rasiak i
                Lewandowski to naprawdę pomyłka. Boruc, Dudek, Żurawski, Baszczyński, Kosowski,
                Krzynówek, Sobolewski czy wreszcie Frankowski stanowią o sile tej druzyny, a na
                pewno nie Rasiak! Ci co czytali wywiad z Frankowskim w Wyborczej widzą jaki
                jest stosunek Janasa do Rasiaka i Frankowskiego. To Frankowski ratował naszą
                reprezentację w tych eliminacjach a nie Rasiak, czego pewnie Janas by sobie
                życzył.
                • Gość: zakk Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.media / 195.136.30.* 13.10.05, 15:29
                  prawdziwych kibicow poznaje sie wtedy kiedy potrafia trzezwo spojrzec na gre
                  ktora prezentuja jego ulubiency.Stec zauwazyl jedna rzecz- nasza kadra powyzej
                  pewnego pozomu juz nie podskoczy,nie oszukujmy sie ta druzyna lepij grac nie
                  bedzie, bo pytam z kim ostanio wygrywaslismy? Irlandia
                  Polnocna,Austria,Walia,Izrael przeciez to pilkarska prowincja.
                  awans na mundial tylko zaciemnia i tak beznadziejny obraz polskiej pilki w
                  Niemczech bedzie wielka klapa,zreszta co moze osiagnac zespol ktory w pojedynku
                  z silnym rywalem nie umie wykonac paru podan w srodku pola.
                  • nasipilkarze Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU 13.10.05, 15:45
                    > nie oszukujmy sie ta druzyna lepij grac nie
                    > bedzie, bo pytam z kim ostanio wygrywaslismy?

                    Z Grcją, Mistrzami Europy
                    • tygrysio_misio Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU 13.10.05, 16:55
                      tak tak..z ta grecja ktorej raz sie udalo i juz na wiecej ich nie stac
                      • Gość: szpecu Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.05, 16:37
                        może i raz sie grekom udało ale nam się nie udało nigdy więc nie am co
                        dyskutować grecka piłak nozna jest 10 raz lepsza od naszej krajowej
                    • Gość: gw_tedi Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.gd-ns.com 13.10.05, 22:12
                      Ale Grecja, Mistrzowie/fuksiarze Europy, gra ostatnio szmatlawo, co najlepiej
                      bylo widac w Pucharze Konfederacji oraz w El. MS., do ktorych sie nie
                      zakwalifikowali ...
                      • nasipilkarze Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU 13.10.05, 22:58
                        Gość portalu: gw_tedi napisał(a):

                        > Ale Grecja, Mistrzowie/fuksiarze Europy, gra ostatnio szmatlawo, co najlepiej
                        > bylo widac w Pucharze Konfederacji oraz w El. MS., do ktorych sie nie
                        > zakwalifikowali ...

                        A my wygraliśmy z Grecją na miesiąc przed tym jak zostali mistrzami
                        • Gość: gw_tedi Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.gd-ns.com 13.10.05, 23:06
                          Wiec widocznie i my i Grecja teraz "zeszlismy na psy". W naszym
                          przypadku "zeszlismy na szczeniaki" (brak podstawowych umiejetnosci
                          przekazania/przyjecia/opanowania pilki). Czy to tak trudno spojrzec prawdzie w
                          oczy ?
                          • nasipilkarze Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU 13.10.05, 23:12
                            > W naszym przypadku "zeszlismy na szczeniaki"

                            Nie, w naszym przypadku jesteśmy lepsi od Greków, bo z nimi wygraliśmy i
                            awansowaliśmy na Mistrzostwa Świata z bilansem punktowym i bramkowym o jakim
                            może tylko pomarzyć większość krajów Europy. Tyle że my Polacy nie potrafimy
                            tego docenić, bo takie podłe mamy charaktery i wiecznie nam źle.
                          • yourek7-20 Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU 13.10.05, 23:15
                            Z Grecją wygraliśmy bo strzelili sobie samobója.
                            Był to mecz towarzyski przed którym Piechniczek stwierdził, iż nie liczy się
                            wynik lecz ćwiczenie schematów. Natomiast po żenującej grze naszej
                            reprezentacji stwierdził, że ważny jest wynik a nie styl gry, poniew3aż za
                            jakiś czas nie będzie się o stylu pamiętało.
                  • Gość: da_markos JANAS NIE TYLKO Z WYGLĄDU JEST PODOBNY DO GOLOTY IP: *.gl.digi.pl 13.10.05, 16:33
                    j.w.
                  • Gość: Squirs Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.05, 16:51
                    Faktem jest, ze my Polacy uwielbiamy obrzucac kazdego blotem. To nasza ogolnie
                    znana wada. Czy to w pilce, biznesie czy polityce. My jestesmy destruktywni
                    dla samych siebie uprawiamy swego rodzaju masochizm. W ten sposob niczego nikt
                    nie zbudowal. Po pierwsze, zawodnicy maja piekielne braki techniczne. Podczas
                    maczow ze slabeuszami nie jest to takie oczywiste. Maja wiecej swobody.
                    Podczas gry z wymagajacym przeciwnikiem, "kryjacym" bardzo krotko, lezymy i
                    kwiczymy. Jest niewyobrazalne zeby zawodnikom klasy reprezentacji pilka
                    odbijala sie od nogi jak od sciany. Tego powinno uczyc sie od dziecka. Te
                    zaniedbania mozna naprawic, jednakze efekty beda widoczne za 15 lat. Co do
                    polityki kadrowej, to zawsze moze byc ktos inny. Ale pilka jest gra zespolowa i
                    liczy sie kolektyw a nie interesy poszczegolnych pilkarzy. Jak widac kazdy ma
                    swoje zdanie na ten temat. Janas ma swoja opinie i mysle, ze nalezy ja
                    uszanowac. Uczmy sie tolerancji i poszanowania innych.
              • Gość: Pawel Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: 62.233.236.* 13.10.05, 15:23
                Mentalnie jestes ograniczony w ten sam sposob, co Rasiak fizycznie!!!!
                Idea Reprezentacji Narodowej jest kazdemu, kto komentuje jej wyczyny, bardzo
                droga. A komentarze dotycza pieprzonych grajkow, kilku "wybrancow", ktorzy
                decyzja trenera-debila zostali do niej powolani. Oni sa etykieta narodu, maja
                reprezentowac kraj!!! A gdy to robia w takim stylu, jaki wczoraj mielismy
                nieprzyjemnosc ogladac, krytyka, i to ostra, nalezey sie bezwzglednie!!
                • nasipilkarze i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? 13.10.05, 15:47
                  I ci pieprzeni grajkowie wygrali 8 meczy na 10, strzelając w 6 meczach minimum
                  3 bramki.
                  • nasipilkarze Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? 13.10.05, 15:50
                    Jesteście pożałowania godnymi NIEUDACZNIKAMI którzy sami nic w życiu nie
                    osiągnęli i wyżywają się oceniając innych
                  • Gość: vel Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? IP: *.echostar.pl 13.10.05, 15:59
                    Ale LOL :D
                    Lepiej spojrz jakich potentatow to oni pokonali :D
                    • nasipilkarze Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? 13.10.05, 16:01
                      Gość portalu: vel napisał(a):

                      > Ale LOL :D
                      > Lepiej spojrz jakich potentatow to oni pokonali :D

                      ...gorszych od siebie i dlatego są lepsi od innych
                      i to trzeba docenić a nie ciągle ich opluwać
                      • Gość: vel Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? IP: *.echostar.pl 13.10.05, 18:01
                        opluwac naturalnie nie - no chyba ze tych co wychodza na boisko nie wiedzac w
                        sumie po co :[ na razie ta reprezentacja prezentuje poziom bardzo sredni a
                        dazyc powinni chyba do czegos wiecej a nie spoczywac na "laurach"... poki co
                        nie ma najmniejszych powodow do zachwytu...
                        • nasipilkarze Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? 13.10.05, 18:17
                          Dla Polaków nie będzie powodów do zachwytu nawet gdy zdobędziemy Mistrzostwo
                          Świata, bo znajdą się kibice którzy stwierdzą że fuksem i w słabym stylu i
                          trzeba zmienić trenera i połowę zawodników
                          • Gość: Alf MARUDNY to ty jestes NASIPILKARZE IP: *.hra.us / *.nyc.gov 13.10.05, 19:49
                            Jestes taki upierdliwy ze rece opadaja. Kazdy w tym watku probuje ci
                            wytlumaczyc ze nikt nie ma pretensji do calej jedenastki, do Naszej druzyny.
                            Wszyscy bez wyjatku probuja ci w ten pusty leb wlozyc ze Janas ma swojego
                            kochanka Rasiaka ktory gra jak ja w 4 klasie podstawowki gdy mialem kontuzje i
                            na sile w brew zdrowemu razsadkowi i woli narodu pcha go do kazdego meczu tylko
                            po to zeby sie bardziej zkompromitowal.A najlepszy w ataku Franek, nie bez
                            powodu nazywany "ZDOBYWCA BRAMRK" jest u Janasa na tzw "shit list". Gdyby
                            franek gral z Zurawiem w pierwszej polowie to mogl byc zupelnie inny wynik.
                          • skun2 Re: i czego _M_A_R_U_D_Y_ jeszcze chcecie? 13.10.05, 20:59
                            nasipilkarze napisał:

                            > Dla Polaków nie będzie powodów do zachwytu nawet gdy zdobędziemy Mistrzostwo
                            > Świata, bo znajdą się kibice którzy stwierdzą że fuksem i w słabym stylu i
                            > trzeba zmienić trenera i połowę zawodników

                            Mistrzostwo Świata nam nie grozi. Darujmy sobie takie abstrakcje:)
                  • Gość: A Ad. 'meczy' IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 13.10.05, 17:23
                    meczeć to może np. koza, prawidłowo odmieniony wyraz wygląda TAKO --> meczów

                    \m/ metal up your ass
                    • Gość: JD Re: Ad. 'meczy' IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:15
                      Teraz tak. Ale kiedyś (nie tak dawno) było meczy. Tak jak jest mieczy (choć
                      "wchodzi" już mieczów), harcerzy, (dawniej) było uczni - teraz uczniów. Po
                      prostu niedouczeni użytkownicy języka polskiego "wyrównują" odmiany, których
                      nie znają z tymi kilkoma, które zostały im w głowach. W ogóle można powiedzieć,
                      że obecnie język polski rozwija się przez "zwijanie": totalne upraszczanie
                      wszystkiego co tylko się da, spowodowane nieuctwem i lenistwem umysłowym.

                      P.S.
                      Nie zamierzam nikogo obrażać. Wystarczy tylko przysłuchać się polszczyźnie
                      ulicznej i, co gorsza, telewizyjnej bu zatęsknić za cenzurą prewencyjną. Gazety
                      i książki wcale nie są lepsze.
              • Gość: malario Re: PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRU IP: 217.97.185.* 13.10.05, 21:26
                Brawo za ten komentarz. Ja jednak poszedłbym o krok dalej. Niestety kolego nie
                dostrzegasz, że reprezentacja jest krytykowana nawet jak wygrywa. Nie chodzi mi
                o "nie dostrzeganie" błędów. One zdarzają się zawsze i dobrze gdy je widzimy i
                naprawiamy. Chodzi mi natomiast o bezmyślną, bezpodstawną krytykę - towarzyszy
                ona tej reprezentacji od początku i nadal tak jest. Dlaczego brak w niektórych
                z naszych "patriotów" wewnętrznej dumy, a tyle w nas złości i przykrego
                jadu???!!!
            • Gość: matizz polska IP: *.devs.futuro.pl 13.10.05, 17:38
              dobry artykul a nawet dobrze ze przegrali bo czuliby sie z byt pewnie
          • Gość: donkowalski Re: The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.10.05, 11:00
            dobre!!! ;-) po ciezkiej nocy znow kocham zycie! dzieki stary!
          • Gość: BERET piękne IP: 193.238.14.* 13.10.05, 12:54
            Piękne pycha gdybym mógł to bym zjadł tego posta z dżemem
          • Gość: janek Re: The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.05, 18:19
            odczepcie sie od rasiaka. moze i jest drewniany ale w porownianiu z
            lewandowskim jest supergwiazda w reprezentacji. to szymkowi trzeba znalezc
            zastepce, w ataku jeszcze nie jest tak zle. niedawno zreszta wspolczuliscie
            fanom derby a rasialdo sobie tam poradzil.
            • Gość: obiektywny Re: The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus IP: 83.17.* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:43
              Drogi Jarku! Szanuję każdego polskiego piłkarza grającego w poważnej drużynie i
              daleki jestem jak TY od skreślania zawodnika po fatalnym meczu(patrz
              G.Rasiak),ale policzyłem udane zagrania w ostatnich dwóch meczach G. Rasiaka
              (nie liczyłem tylko liczby podnoszenia ręki przy wznowieniu od naszej bramki
              ),i było tych udanych zagrań 1 słownie (jedno).Jeżeli on ma ja.ja na swym
              miejscu to chyba też to wie i powinien jako profesjonalista wiedzieć,że jak nie
              mam formy to nie gram !!! I nie patrzę na trenera bo najlepiej Rasiaka zna Rasiak.
              • skun2 Re: The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus 13.10.05, 20:50
                o czym Ty mówisz - trener decyduje - wystawił Rasiaka, mógł Farankowskiego lub
                Olego lub Smolarka, trener jest kretynem, a Rasiak drewniakiem.
                • Gość: obiektywny Re: The Flying Grzegorz 'Wood' Rasiak's Circus IP: 83.17.* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:03
                  Powtarzam, jeśli jest profesjonalistą powinien nie zrobić tego, za co teraz
                  zbiera tak "pochlebne recenzjenie",Nie grać ! nawet za cenę wyrzucenia z
                  reprezentacji. Czy Rasiak jet profesjonalnym piłkarzem ? Znasz już odpowiedz.
        • Gość: Łódzki KS ebi i rasiak IP: *.retsat1.com.pl 13.10.05, 13:45
          kurna Panowie..w przerwie zdejmuje ebiego smolarka ..ja bym go przesunął do
          przodu wstawił krzynówka zdjął rasiaka..cała Polska to widzi..a on swoje..może
          ma płacone od menago Rasiaka za promowanie gracza..gdzie on do
          totenhamu...pozdrawiam widzących zajścia na boisku Łódzki KS
          • Gość: Artni Re: ebi i rasiak IP: *.du.simnet.is 13.10.05, 14:07
            Święta prawda,święta prawda kolego.Podzielasz mój pogląd w całej
            rozciągłośći.Cieszę się,że ktoś tez tak to widział.
            • Gość: drwal Re: ebi i rasiak IP: *.pl 13.10.05, 15:23
              Myśle że tak samo myślało przynajmniej pół Polski. Dlaczego Janas tego nie widzi?
          • Gość: gość Re: ebi i rasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:24
            dokładnie tak samo pomyślałem, przecież gołym okiem było widać jego
            nieporadność, brak zaangażowania.... no i cholernie wolne było to , jak słusznie
            wielu określa, drewno, ebi moze sie nie wybijał ponad niziutki poziom ale
            przynajmniej angażował się w grę
            • Gość: dolfuss Re: ebi i rasiak IP: *.chello.pl 13.10.05, 14:32
              Jak dowiedziałem się o tej zmianie to mnie szlak trafił. No ludzie kochani, ile
              można? Ile?????? To jakaś paranoja. Czy Janas jest ślepy czy co?
          • Gość: chris*** Re: ebi i rasiak IP: *.dynamic.xdsl-line.inode.at 13.10.05, 15:08
            Lodzki KS
          • Gość: Jaca Opole Re: ebi i rasiak IP: 80.51.195.* 13.10.05, 16:05
            Oglądaliśmy mecz w knajpie z 50-siąt chłopa. KAŻDY mówił to samo. Ebi zostaje
            Rasiak out. To nie z piłkarzami coś nie tak. Janas to może dobry trener, ale na
            każde 90 min meczu powinien delegować kogoś kto widzi co sie na boisku dzieje,
            np: Ericsson'a...
            • Gość: cybul Re: ebi i rasiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 23:32
              nie wiem jak Wy, ale ja od 15 minuty meczu darłem się srasiak jak komentator
              mówił rasiak. qrna. Niech się chłopaki cieszą że przegrali tylko 2:1
        • Gość: da_markos ALE JANAS MIAŁ GULA JAK FRANEK STRZELIŁ!!!!!!!!!!! IP: *.gl.digi.pl 13.10.05, 15:34
          moze to oswiecilo umysl janasa?? ale chyba nie sadzac po kolejnych zmianach
          dokonanych przez niego.
          • Gość: essie Przeciez Janas nie byl wcale zadowolony... IP: *.53.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 13.10.05, 19:06
            ZE ZDOBYCIA GOLA PRZEZ Frankowskiego, TO ZAPRZECZALO JEGO ZALOZENIOM I OPINIOM
            o TOMKU.
      • Gość: yarecheque GRZESIO GRZEJNIK NIE JEST WINIEN IP: *.pro.lama.net.pl 13.10.05, 16:21
        że go trener wystawia. Też bym postał 90 minut dumny z powołania.
        • Gość: carloss3 Re: GRZESIO GRZEJNIK NIE JEST WINIEN IP: *.mikrus.pw.edu.pl 13.10.05, 17:53
          Ale mógł przypomnieć sobie od czasu do czasu, że na boisku jest jego 10
          kolegów...
      • Gość: MEFISTOFELES ***** Anglio, dziękujemy że możemy dzięki tobie marudzić IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.10.05, 17:57
        Anglio, dziękujemy że możemy dzięki tobie sobie trochę pomarudzić.
        Jesteśmy krajem wiecznych maruderów. Lubimy marudzić i poniżać sami siebie. To
        nasza narodowa cecha. Tacy jesteśmy. Anglio, dziekujemy...
        • Gość: goral- patriota TO PRAWDA,CO PISZESZ ale.... IP: *.53.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 13.10.05, 19:18
          ulubieniec tego Gorala Janasa, RASIAK- TEZ GORAL, powinien chociaz troszeczke
          pohasac, a on tylko stal i sie kiwal,czasami tylko zataczal sie jak pijany, a
          wiem, ze on jest abstynetem i przed meczem nie pije.
    • Gość: kk Dobry artykuł - rzetelny i wywazony. Dzieki. IP: *.chello.pl 13.10.05, 00:59
      • Gość: kk Re: Dobry artykuł - rzetelny i wywazony. Dzieki. IP: *.chello.pl 13.10.05, 01:01
        Ooo, dopiero teraz widze ze moj przedmowca napisal praktycznie to samo. Widac
        jak pojawi sie jakis porządny komentarz w GW, od razu da sie to zauważyc. Mam
        nadzieje ze Pan Stec bedzie robil nie mniejsze postepy niz kadra Janasa..
        • Gość: vel Re: Dobry artykuł - rzetelny i wywazony. Dzieki. IP: *.echostar.pl 13.10.05, 15:34
          No Stec widze robi postepy... zaskoczyl mnie...
        • robertladny Re: Dobry artykuł - rzetelny i wywazony. Dzieki. 13.10.05, 16:15
          Pan Stec jeszcze niedawno pisał, że najwiekszym wydarzeniem piłkarskim tego
          roku jest przjście Rasiaka do Tottenhamu. Wydarzeniem to było ale dla działaczy
          tego klubu,na pewno do dzisiaj zastanawiaja sie co oni zrobili.
          A jeśli chodzi o trenera Janasa, on był zły że Frankowski strzelił gola, to
          było widać.
    • Gość: londoner Stecu, dziekujemy IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.10.05, 01:00
      jw
      • Gość: Karol Re: Stecu, dziekujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 07:27
        tak trafne wnioski, też takie mi się nasunęły. Ale ten mecz prawdy nie
        przekreśla dużego dorobku naszych pilkarzy. Jadą na mundial, bo wygrywali
        spotkanie za spotkaniem i wierzmy, ze Niemcy nie staną się drugą Koreą.
        • iontichy Re: Stecu, dziekujemy 13.10.05, 11:16
          Ale żeby tak sie stało i żeby naszym nie uginały sie nogi to teraz w okresie do
          MŚ trzeba zagrać przynajmniej dwa mecze z drużynami z pierwszej 10-ki (Włochy,
          Francja, Hiszpania, Holandia, Czechy, Niemcy, Brazylia, Argentyna) a pozostałe
          z drużynami o co najmniej naszym lub wyższym potencjale - Rumunia, Bułgaria,
          Belgia, Rosja, Ukraina, Dania, Szwecja, Norwegia,Urugwaj, Nigeria, Kamerun,
          RPA, Korea, Japonia. Żadnych Islandii, Wysp Owczych i.t.p., bo to nic nie da.
          • Gość: m Re: Stecu, dziekujemy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:07
            nie ma za co dziękować - Anglia obnażyła nasze braki i co z tego?
            Przyjmować piłki nie nauczymy się już, Janas nie nauczy się trenowania,
            piłkarze jak się trzęśli ze strachu przed ważnymi meczami, tak dalej się będą
            trzęśli, nic się nie zmieni, nie wyjdziemy z grupy, chyba, że cude, tylko po
            to, zeby dostać bęcki jak w meksyku.
            • Gość: MEFISTOFELES ***** Stecu, dziękujemy że możemy dzięki tobie marudzić IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.10.05, 18:01
              Stecu, dziękujemy że możemy dzięki tobie sobie trochę pomarudzić.
              Jesteśmy krajem wiecznych maruderów. Lubimy marudzić i poniżać sami siebie.
              To nasza narodowa cecha. Tacy jesteśmy. Stecu, dziekujemy...
    • Gość: maciek Anglio, dziękujemy IP: *.frsrc101.mi.comcast.net 13.10.05, 01:18
      drugoligowa druzyna na pierwszoligowym turnieju. niestety tak to wyglada. w
      pojedynkach jeden na jeden nasi (za wyjatkiem jednego czy dwoch zawodnikow)
      nie maja szans obojetne czy atakuja czy bronia sie. opanowanie pilki po
      podaniu tez nie wychodzi. czasami wyglada to tak jakby bali sie dostac pilke.
      nikt nie potrafil ograc rywala bez uciekania sie do gry z pierwszej pilki
      (nie mialbym nic przeciwko takiej grze ale do tego trzeba miec szybkosc
      ktorej tez brakowalo). to cud ze "udalo nam sie" przegrac tylko 2:1 . Boruc
      zatrzymal Anglie (inaczej byloby 4:1). na szczescie zostalo troche czasu zeby
      sie poduczyc inaczej finaly beda wielkim rozczarowaniem.
      • Gość: chichot Pięknie napisane.... IP: 213.199.196.* 13.10.05, 01:41
        Takiego zdroworozsądkowego podejścia trzeba - II liga to niestety my.
        A "Drewniaka" Rasiaka to nikt inny do reprezentacji chyba by nie przyjął.
        Dzisiaj po 15 minutach miałem wrażenie że ten gościu gra razem z angolami
        przeciwko nam. Tylu strat lub niecelnych i bezsensownych podań "podał na puste
        pole ale tam nie było nikogo z naszych" dawno nie widziałem. Cóż potem było
        jeszcze gorzej.
        BORUC JESTEŚ WIELKI!!!!
        chichot
        • Gość: zielony Re: Pięknie napisane.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 07:31
          n zgadzam się w 100% ze stwierdzeniem i Drewnialdo jest po prostu za słaby do
          kadry. Janas z oprem maniaka stawia na tą miernotę. Godna podziwu konsekwencja.
          jak grać pokazał Franek
        • Gość: dd Re: Pięknie napisane.... IP: *.crowley.pl 13.10.05, 14:43
          Pinokio rzezczywiscie gral tragicznie. nadawal sie do zmiany po 10 minutach
          meczu tylko ze wtedy pojawilby sie problem braku wysokiego zawodnika w ataku i
          braku szans przy dosrodkowaniach. inna sprawa ze drewniak nie wygral chyba
          zadnego pojedynku glowkowego ;-\ podstawowym problemem naszej kadry jest
          wlasnie brak kadry. kto mial zastopic rasiaka? franek to swietny gosc ale dwoch
          niskich zawodnikow w ataku to duze ograniczenie. angole to wielkien, napakowane
          chlopy, przewage fizyczna mieli ogromna. porownaj lampard/mila. graja na tych
          samych pozycjach
          pozdr
          dd
          • Gość: Pawel Re: Pięknie napisane.... IP: 62.233.236.* 13.10.05, 15:33
            "Kto mial zastapic Rasiaka?" KTOKOLWIEK!!!!!!!!!!!
            Na co jego wysoki wzrost, gdy ten facet przy zagraniach glowa wyglada tak,
            jakby gral z zamknietymi oczyma. Ten dragal wypracowal swoj wlasny, unikalny
            styl przegrywania wszelkich pojedynkow, do jakich staje. Asytuacja, w ktorej na
            15 metrze przetrzymywal pilke dotad, az mu odskoczyla od nogi, do dzis sprawia,
            ze sie we mnie wszytko gotuje
          • muchowy100 Re: Pięknie napisane.... 13.10.05, 18:17
            No coz, a zwrociles uwage jak wysocy sa Michael Owen i Wayne Rooney?
            • Gość: dd Re: Pięknie napisane.... IP: *.crowley.pl 13.10.05, 18:48
              a zwrociles uwage jak rozni sie Rooney od Smolarka i Frankowskiego? jak czołg
              od malucha.
              ja nie bronie Rasiaka bo gral fatalnie. twierdze tylko ze po jego zejsciu nie
              bylo by do kogo posylac dosrodkowan. to ze on nie potrafil wygrac pojedynkow
              glowkowych to juz inny problem.
              • Gość: oblomoff Re: Pięknie napisane.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 23:38
                tylko dlaczego gra przeciwko Anglii musiała opierać się na bezsensownych
                wrzutkach z głębi anszej połowy do "nielota" rasiaka? Rozumiem, ze nasi mieli
                problemy ze swobodnym rozgrywaniem piłki, ale - do jasnej cholery - skąd ta
                kretyńska wiara, że którykolwiek z naszych jest w stanie wygrać pojedynek
                główkowy z Terrym lub Ferdinandem? Nie mam ochoty pastwić się węcej nad
                Pinokiem, albo Lewandowskim (który, w przecwieństwie do rasiaka, w drugiej
                połowie garł o niebo lepiej niz w pierwszej); zastanawiam sie jedynie, czy nie
                powinniśmy urzadzić ogólnonarodowej zbiórki na okulistę lub neurologa dla pana
                Janasa. Tak beznadziejnie prowadzonej drużyny, tak niezrozumiałych roszad w
                składzie nie widziałem chyba nigdy dotąd.
          • Gość: qwert Re: Pięknie napisane.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:54
            wygrał aż JEDEN pojedynek
    • Gość: Dud Re: Anglio, dziękujemy IP: 61.142.112.* 13.10.05, 02:53
      Po raz pierwszy od dluzszego czasu bardzo madry i nadajacy sie do czytania
      artykul Pana Steca. Gratuluje! Chcialbym aby nasza reprezentacja uczynila takie
      postepy jak Pan Stec.
      Pozdrawiam!
    • Gość: galt Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 13.10.05, 03:29
      "Polscy piłkarze prawie powtórzyli Wembley. Pod każdym względem, także stylu
      gry. Dlatego nawet gdyby Anglicy strzelili w środę pięć goli, nie byłoby
      powodów do paniki." - CO TO ZA BZDURY!!!
      Kto uczyl Cie pismaku logiki, syntezy logicznej czy czegokolwiek????
      Czy dzisiejsze dzienikarstwo polga wlasnie na tym aby pieprzyc trzy po trzy i
      udawac, ze mysl jest gleboka????
      Taki sam poziom dziennikarski jak pilka naszej reprezentacji - przypadkowe
      odbicia - przypadkowe sentencje.
      • Gość: muka! Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.aster.pl 13.10.05, 06:55
        A może czytaj w artykułach coś więcej niż tylko leady, to twoje komentarze będą
        miały sens, co?
        • Gość: Krzycho Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.05, 09:04
          Rafał Stec ma rację. Wieczne powtarzanie tak zwanego "mitu Wembley" jest nie
          tylko drażniące, ale przede wszystkim poniżające. W tamtym meczu graliśmy
          szczęśliwie i źle. Kompletnie nie rozumiem dlaczego nie wspomina się zwycięstwa
          z Anglią 2:0 w tych samych eliminacjach, naszych wielkich zwycięstw z
          Argentyną, Brazylią, Włochami, Belgią, Francją itd. Anglia nie jest nawet w
          czołówce najlepszych drużyn świata. Gdzie tam jej do wyżej wymienionych...
          • Gość: m Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:04
            R.Stec nie ma racji, nie tyle porównując 2 mecze z Anglikami, co dorabiając do
            tego tezę o potrzebnym szczęściu przy losowaniu, aby teraz wyjść z grupy MŚ.
            Mieliśmy już wystarczająco dużo szczęścia, liczenie na nie przy losowaniu grup
            MŚ nie ma sensu.
            Najpierw naszym celem narodowym był awans, teraz wyjście (szczęśliwe) z łatwej
            grupy.
            A ja się pytam po co?
            Na MŚ w Meksyku nam się udało - mimo porażki (gładkiej) 0-3 z Anglią w
            decydującym meczu wyszliśmy jako jeden z 2 zespołów z trzeciego miejsca w
            grupie - dZięki niespodziewanemu zwycięstwu Maroka z Portugalią i...
            Wiadomo trafiliśmy na Brazylię, dostaliśmy 0-4.
            Potrzebne nam to było - dodatkowy blamaż?
            Jeżeli znowu mamy szczęśliwie wyjść z grupy by dostać bęcki od lepszego zespołu
            to ja dziękuję...
            MŚ to nie tylko statystyki, to także styl, awans z łatwej grupy chwały nam, nie
            przyniesie...
            • Gość: wwi Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.kolporter.com.pl / 80.51.223.* 13.10.05, 15:54
              Mecz z Brazylią, mimo że przegrany 0:4 to nie był blamaż. Po pierwsze dlatego,
              że z Brazylią, po drugie dlatego, że akurat Polacy grali zupełnie dobrze, tylko
              byli całkowicie nieskuteczni. Z pewnym przybliżeniem, można nawet powiedzieć,
              że ten mecz był wyrównany.
              • Gość: m Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:10
                był tak samo wyrównany jak mecz z Portugalią w Korei.
                Też nie wyglądało w tej Korei to tak źle jak wynik,
                Brazylia nie weszła wtedy nawet do czwórki, czyli wcale nie była taka silna...
                Poza tym chodziło mi o to, że wyszliśmy z grupy dzięki Maroko, a szkoda, bo
                tylko po to by doisać 0-4 i zakończyś mŚ z bilansem 1 gol zdobyty - 7
                straconych.
      • Gość: Maras Re: Komentarz na poziomie naszej gry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:35
        Odłóż na bok słownik wyrazów obcych i już nigdy nie używaj słowa SYNTEZA a tym
        bardziej LOGICZNA
    • Gość: Zbigniew Szwarc - Na żywo wyglądało jescze gorze IP: *.range81-158.btcentralplus.com 13.10.05, 06:08
      • Gość: Zbigniew Szwarc Re: Na żywo wyglądało jescze gorzej IP: *.range81-158.btcentralplus.com 13.10.05, 06:25
        Wierzyłem, mocno wierzyłem, z dumą w głosie przekonywałem anglików o potencjale
        naszej drużyny. Wyliczałem ostanie zwycięstwa, strzzelone gole w tych
        eliminacjach, ostatnie fatalne mecze Anglii. Była szansa skoczyć im do gardeł,
        dla mojego pokolenia (rocznik 77)odegrać się za zmarnowane piłkarskie
        dzieciństwo. Tak bezradnych, niepoukładanych, chaotycznych, momentami
        zagubionych anglików nie widziałem od dawna. Moment wydawał się odpowiedni,
        bylismy na fali, lider grupy, oni zagrożeni, pod olbrzymia presją trener, jak i
        piłkarze. Była szansa, moment, chwila, ale tylko pod jednym warunkiem - nie
        przegrać meczu w szatni, Nie wyjść na miękich nogach. Bez tej wiary i
        świadomości nie można z nimi powalczyć, bo oni dumę i pewność siebie, granicząca
        z arogancją, mają w rodzoną, taka wyspiarska natura. Tymczasem wierzyli kibice,
        niewierzący pozostali piłkarze. Następna generacja, którą pzrestarszył stadion,
        angielscy fani, i nazwiska rywali. Wstyd i upokorzenie dla tysięcy polaków,
        którzy zjechali z całej wyspy, aby przeżyć chwile dumy i radości. Mecz można
        przegrać, ale nie podarować zwycięstwo rywalom. Jesteśmy królem wśród średniaków
        , elicie możemy jedynie pastować buty, i to raz na cztery lata, gdy grupa będzie
        przeciętna. Szkoda, żal i smutek, za brak ambicji, zaangażowania i szacunku
        dla kibiców
        • Gość: koko Re: Na żywo wyglądało jescze gorzej IP: *.crowley.pl 13.10.05, 09:24
          Mylisz się. Im brakło nie tyle chęci, co umiejętności. Też niegdyś bardzo to
          przeżywałem, te wszystkie potyczki z Anglią. Moja przygoda z piłką rozpoczęła
          się z wielkiego pułapu - Espana `82, potem pamiętam już tylko degrengoladę.
          Mexico `86, to wtedy zaczęła się ta angielska "klątwa". Tylko, że to żadna
          klątwa, Lineker dobił po prostu chylący się ku piłkarskiemu upadkowi kraj.
          Potem przez wszystkie lata oglądałem nasze boje z Anglia z wypiekami na twarzy
          i nadzieją w sercu. Ale wielkie emocje odbierają rozum, człowiekowi sie wydaje,
          że coś nieprawdopodobnego jest możliwym, a to zwykłe "chciejstwo". Od pewnego
          czasu nieco chłodniej patrzę na piłkę, choć jest dla mnie nadal bardzo ważna.
          Ale wczorajszy mecz śledziłem z dużo większym spokojem niż poprzednie. Od
          początku było widać, że jest źle, nie dorastamy do nich, nawet bramka
          Frankowskiego nie dała mie wiele wiary. Nie oznacza to, że im nie kibicowałem,
          wręcz przeciwnie, całym sercem chciałbym wygranej, z ochotą wszsedłbym pod stół
          i odszczekał moją niewiarę. Niestety, patrząc na to bez emocji od razu widać
          jak jest. Nie ma żadnego angielskiego fatum. Wierzę w jedno, kiedyś przyjdzie
          to zwycięstwo nad Anglią, ale wiesz co mi się wydaje? Nikt go wtedy nie będzie
          specjalnie fetował. Bo z Anglią wygra po prostu dobra europejska drużyna, dla
          której pokonanie Albionu nie będzie stanowić żadnej sensacji. Przegrywamy, bo
          jesteśmy słabi, zwyczajnie niewyszkoleni, czynnik psychiczny odgrywa jakąś
          rolę, ale wyszkolenie techniczne to podstawa, a porównanie pod tym względem obu
          drużyn to niebo i ziemia, ambicją nie da się nadrobić takiej różnicy. Po
          wczorajszym meczu wiem już jedno na pewno - tylko inwestowanie w wyszkolenie
          młodych i budowa infrastruktury dają nadzieję na sukces. Kiedyś ci młodzi
          pokonają nie tylko Anglię, oby nie było to wtedy, gdy nikt poza kronikarzami
          nie będzie pamiętał co to było to Wembley `73.
          • wlk.brytania Re: Na żywo wyglądało jescze gorzej 13.10.05, 13:56
            Koko,popieram to co powiedziales w pelni.
            W ogole ten cholerny awans powinnismy oddac komus powaznemu np. Danii,a
            pieniadze zaoszczedzone z rozwiazania Ligi i reprezentacji przeznaczyc na
            mlodziez.To utopia ale mnie sie juz nie chce patrzec na reprezentacje Polski +
            Wisla i Legia.Nasza pilka to potrawa niestrawna !
          • Gość: m Re: Na żywo wyglądało jescze gorzej IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:25
            o ile z Angolami dostawaliśmy zawsze u nich bęcki, poza meczem za Pieknika,
            kiedy to nawet prowadziliśmy - gdybyśmy wtedy mieli lepszych napastników byłby
            remis, bo gtrali o niebo lepiej niż wczoraj - o tyle u siebie zazwyczaj
            remisowaliśmy po zaciętych meczach i to remisowaliśmy pechowo - poza meczami za
            Piechnika i teraz Janasa...
            Wynik jest zły, ale jeszcze gorsza jest postawa dtużyny i trenera, nie wróżąca
            nic dobrego przed MŚ...
      • Gość: kowal70 Re: Na żywo wyglądało jescze gorze IP: *.chello.pl 13.10.05, 10:27
        Jedyne dobre zdania wypowiedzone przez p.Szpakowskiego przy 0:1 dla Anglii:"No
        ijak byśmy teraz wyglądali gdyby w sobotę przegrali Holendrzy?"
        • Gość: camillo Re: Na żywo wyglądało jescze gorze IP: 80.51.231.* 13.10.05, 13:13
          > Jedyne dobre zdania wypowiedzone przez p.Szpakowskiego przy 0:1 dla
          Anglii:"No
          > ijak byśmy teraz wyglądali gdyby w sobotę przegrali Holendrzy?"

          Bylibyśmy w finałach Mistrzostw Świata.
    • Gość: Jezul Racja!!! IP: 202.147.44.* 13.10.05, 06:21
      Zgadzam sie z ta teza. Nie chodzi o to by kpic z indywidualnych zawodnikow czy trenera ale trzeba sie zabrac do roboty (i liczyc na szczescie).
    • Gość: CAFE CAŁA POLSKA WSTYDZI SIĘ ZA RASIAKA IP: 213.25.43.* 13.10.05, 07:35
      RASIAK TY CIENIASIE
      • Gość: maximus Re: CAŁA POLSKA WSTYDZI SIĘ ZA RASIAKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 15:58
        Kto takiego palanta powoluje do reprezentacji kraju. Od miesiąca facet jest bez
        formy, ale za to jaki buńczuczny.
    • dj.rydzyk dzięki Panie Trenerze 13.10.05, 08:02
      dzięki Kamil, dzięki Artur, dzięki Tomasz, dzięki Mariusz, dzięki Marcin, Dzięki
      Radek, dzięki Michał.
      pozostali zagrali naprawdę słabo, nie wiem czy poniżej możliwości ale słabo,
      przyda im się taki kop w d00pe, jak w każdej dobrej pracy, to mobilizuje

      chciałbym też aby wszyscy kibice podziękowali Pawłowi Janasowi, który był
      niedoceniany, a który zrobił moim zdaniem lepszą ekipę niż engel,

      dzięki Panie Trenerze
      • Gość: gość345 Re: nie dziękuję Panie Trenerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:10
        Za co dziękować panu Janasowi? Za to, że pod presją wszystkich środków masowego
        przekazu zaczął wystawiać Frankowskiego, który, gdyby z niego pan Janas nie
        zrezygnował na korzyść Rasiaka, byłby pewnie królem strzelców eliminacji? Do
        Szymkowiaka to też przekonał się jako ostatni w Polsce. Poza tym odważnie
        wprowadza na boisko młodych piłkarzy: Rząsę, Bąka, Kłosa... Przekłada
        Niedzielana (już nie mówię o Rasiaku) nad Olisadebe... Pamiętam, jak męczył
        Żurawskiego na prawej pomocy.
        Ja się nie znam, szkoły trenerskiej nie skończyłem, a potrafię wytykać mu
        ewidentne błędy. Na przykład wczoraj trzymał bez sensu Rasiaka, który miał w
        pierwszej połowie może jedno celne podanie, a mógł przesunąć Smolarka do ataku.

        Dziękuję trenerowi Kasperczakowi: za Żurawskiego, Frankowskiego, Kosowskiego i
        Szymkowiaka.
        • Gość: camillo Re: nie dziękuję Panie Trenerze IP: 80.51.231.* 13.10.05, 13:15
          > Dziękuję trenerowi Kasperczakowi: za Żurawskiego, Frankowskiego, Kosowskiego i
          > Szymkowiaka.

          Za Frankowskiego Kasperczakowi, który chciał go wysłać na Cypr?
      • Gość: essie Ty lepiej mu nie dziekuj, ON CI jescze rasiaka... IP: *.53.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 13.10.05, 19:28
        pokaze na Mundialu.
    • jacekol1 Re: Anglio, dziękujemy 13.10.05, 08:20
      Tak. Dziękujemy tylko za co? Przypomnę, że w poprzednich eliminacjach po
      wywalczeniu awansu, przegraliśmy 4:0 z Białorusią. To chyba należy podziękować
      Anglikom za, TYLKO 2 bramki. Ja jednak mam pytanie, jaki interes miał Janas aby
      przegrać z Anglią? To jest zastanawiające. Chyba tylko po to, żeby Sven
      pojechał na MŚ z Anglią jako trener i tam z nami przegrał. Innego wytłumaczenia
      dla tak wystawionego składu i późniejszych zmian (poza zmianą Żurawskiego). Oby
      moje przypuszczenia się sprawdziły!!!
    • Gość: PP Re: Anglio, dziękujemy IP: *.centertel.pl 13.10.05, 08:33
      "po serii dziewięciu zwycięstw i jednego remisu "? jakiego remisu? Przeciez z
      Anglia u siebie przegraliśmy!
      • Gość: polo O jaki remis chodzi??? IP: *.ny325.east.verizon.net 13.10.05, 09:21
        No wlasnie, jaki to remis przyszedl panu Stecowi do glowy? W ostatnich
        eliminacjach MS 2006 bylo 8 razy +3 pkt. i dwa razy 0 pkt.

        Co do Rasiaczka to sie zgodze, ze mecz mu nie wyszedl, ale pilkarzem jest co
        najmniej dobrym. Ja ciagle pamietam te dwie jego asysty z Budapesztu. Ostani
        sezon w 2-giej lidze angielskiej rowniez mial niezly. Mial tez kilka asyst w
        ostanich eliminacjach (Walia w Warszawie, Austria w Chorzowie). Jak tez sama
        Gazeta zauwazyla mial kilka kluczowych podan, zdaje sie z Austria w Chorz.

        Najwyrazniej Janas jest swiadom zalet Rasiaczka i byc moze chce dac czas
        Rasiaczkowi by sie rozegral. Pamietamy blokade Zurawia? Gral, gral w reprze a
        goli jak na lekarstwo np. u Engela. Rozegral sie u Janasa. Byc moze Rasiaczek
        przechodzi obecnie metamorfoze i potrzeba mu bardziej akceptacji jaka daje mu
        Janas a nie krytyki dziennikarza na poziomie wypowiedzi forumowiczow
        umiejscowionych ponizej arykulu.

        Przypomne jednak przedeliminacyjne zyczenia pana Steca:"Zycze Polsce kleski"
        Dwa razy sie jej doczekal.
        Pozdrawiam obiektywnych i nieobiektywnych kibicow naszej ukochanej repry.
        • Gość: GRZESIEK Re: O jaki remis chodzi??? IP: *.ztpnet.pl 13.10.05, 15:24
          Nie chodzi o mecze w eliminacjach tylko te towarzyskie i z turnieju na
          Ukrainie !
          MYŚL TO NIE BOLI !!!
    • Gość: henry Re: Anglio, dziękujemy IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 08:41
      no wlasnie rasiak... to bylo to... <lol2005>
    • Gość: Adamski Flaga Polski... gratulacje dla Listkiewicza IP: 195.56.140.* 13.10.05, 08:42
      Ja bym tylko jeszcze krociutko dodal jedna rzecz, ktora zrzucila mnie wczoraj z
      fotela. Co to za flaga Polski byla... od kiedy to mamy logo PZPN na srodku. Jak
      juz chcieli cos wrzucic to chyba orzelek by sie nadawal. No i siedzial taki
      angol przed tv i myslal co to za glupia nazwa kraju ze trzeba ja skracac w ten
      sposob. Zenada.
      • Gość: rs232 Re: Flaga Polski... gratulacje dla Listkiewicza IP: 212.160.130.* 13.10.05, 10:14
        mam nadzieje ze ktos beknie za ta profanacje symboli narodowych
        • Gość: sasq Re: Flaga Polski... gratulacje dla Listkiewicza IP: *.olsztyn.agora.pl 13.10.05, 13:11
          ja juz nie wspomnę o znowu beznadziejnie wykonanym hymnie. to była powtórak z
          korei i górniakowej. rezultat piłkarski i tam i tu był podbny: polacy
          przelęknięci, przestraszeni, zablokowani psychicznie. mam wytłumaczenie:
          wszystko przez beznadzeijnie wykonany hymn!!!
          • Gość: Re Re: Flaga Polski... gratulacje dla Listkiewicza IP: *.telia.com 13.10.05, 15:10
            Z tym hymnem sie zgadza. CZy juz nigdy nie znajdzie sie ktos kto porzadnie,
            nieplaczaco zaspiewa hymn ? Hymn ktory wzywa do boju a nie do odwrotu.
            Kto za tym stoi ? Czyzby Anglicy znow zalatwili nam jakiegos placzacego spiewaka.
            Dodatkowy punkt na MS 2006: zabrac wlasnego spiewaka, ktory spiewa walecznie.
    • Gość: krychu Rasiak najlepszym piłkarzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 08:58
      ale w angielskiej drużynie. A my graliśmy w dziesieciu. Jak patrzę na Rasiaka,
      to jestem przekonany że też mógłbym grać w reprezentacji.
      • Gość: stefan Re: Rasiak najlepszym piłkarzem IP: *.au.poznan.pl 13.10.05, 15:08
        Spoko Krychu,
        dalbys rada. Ja tez chce gra! Bede Ci podawal...

        Stefan
    • Gość: koko Re: Anglio, dziękujemy IP: *.crowley.pl 13.10.05, 09:01
      Druga liga angielska (Kosowski), czy hiszpańska (Frankowski) to jeszcze nic,
      ujdzie, można to zrzucić na karb słabego wypromowania polskich piłkarzy, jak
      się zresztą okazuje, nie przeszkadza to w dobrej grze, asystowaniu i strzelaniu
      bramek klasowym drużynowm. Ale nigdy nie uwierzę w sukces drużyny, w której gra
      zawodnik z ligi katarskiej. Z całym szacunkiem dla Jacka Bąka, jego osiągnięć i
      potu zostawionego dla Polski na boisku - emerytura, to emerytura.
    • maniek_ok ble ble ble, Stec ble ble ble 13.10.05, 09:12
      Jak zwykle. Oto moja analiza:
      - Janas z jakiegos niezrozumialego powodu zmienił znowu taktyke gry. Niech nie
      próbuje kłamac ze wystawił ofensywny skład, bo co robili w nim Lewandowski i
      Sobolewski, i co robili Frankowski, Krzynówek i Mila na ławce? Od pierwszych
      minut widac było jedno - bronimy się systemem 2x4 i tyle. Bramka Frankowskiego
      była dośc duzym przypadkiem, i w niczym nie przypominała którejkolwiek z
      poprzednich bramek Polski w elimincacjach - bo tamte były WYPRACOWYWANE. Polska
      przegrała ustawieniem gry i tyle. Kazdy przed meczem mówił do znudzenia: gra na
      remis to porażka. A wystarczyłoby grac jak z Austria albo Walią! I dałoby sie
      tej Anglii strzelic te kilka bramek, pewnie i stracic kilka ale zawsze to lepsze
      od tego co sie wczoraj działo.
      - Anglia nie była słaba, ktoś kto tak twierdzi jest śmiesznym pajacykiem,
      powtarzającym slogany. Anglia mogła być słaba ze słabeuszami, bo trudno o
      motywacje Lampardowi w meczu z jakąś faulującą Austrią.
      - Kolejny mecz fatalnych pomyłek Janasa. Poprzedni to Austria, gdzie nie
      wymienił wykończonych grą pressingiem zawodników i zrobiło sie nerwowo. Teraz
      popełnił kilka błędów-juniorków: po pierwsze Rasiak. Po drugie Lewandowski. Po
      trzecie zmiana Smolarka na... Krzynówka, pomimo tego ze Krzynówek byłby o niebo
      lepszy w srodku pola od Lewandowskiego, a po tej zmianie nadal graliśmy w 10, bo
      Rasiak był na boisku. Wpuszczenie Zurawia ktory narzekał przed meczem na ten
      mięsien. I najgorsze co mozna zrobic... Sobolewski -> Radomski. Od tego momentu
      wiadomo było ze Polacy nie beda w stanie wywalczyć środka pola dla swojej gry.
      - najgorsze ze trener Janas nie uczy sie na swoich błedach. Jestem na 100%
      pewien ze w nastepnym meczu jako podstawowy zawodnik wyjdzie Rasiak, antybohater
      z ostatnich trzech dwóch meczy.
      - turniej w Niemczech zakończy sie znowu tym samym co w Korei. Szkoda i to
      wielka, bo ten zespół potrafił strzelać po trzy bramki i potrafił atakować przez
      90 minut.
      - Wielkie brawa dla Kosy, dla obrony bo zagrała naprawde dobre spotkanie jak na
      ilość wybronionych ataków, dla Boruca, który udowodnił ze jest lepszym
      bramkarzem od Dudka, bo potrafi grać świetnie na przedpolu, dla Sobola bo wypluł
      sobie płuca pracując za lewandowskiego i bocznych pomocników oraz oczywiscie dla
      Franka, ale to nie nowina.
      • Gość: Mazen Re: ble ble ble, Stec ble ble ble IP: 69.206.224.* 13.10.05, 21:25
        Piekny komentarz. Zgadzam sie ze wszyskim, a szczegolnie z tym, ze Sobolewski
        zrobil wielka robote, pracujac za dwoch czy nawet za trzech.
    • Gość: gav Dobry kurs - łatwa forsa IP: 195.116.251.* 13.10.05, 09:23
      Przy takim kursie jaki był wczoraj (1,67 na Anglie) tez postawilbym na Anglie
      jak to uczynił "Rasialdinio". Mecz o pietruche to dlaczego nie zarobic!
      Sprzedales mecz Rasiu za marne kilka tysiecy.Wstyd mi za ciebie i za oblicze
      jakie pokazali co niektórzy. A może własnie o to chodzi - zarobic,sprzedac,
      zyskac - a o meczu zapomniec.Franek nie postawił i pewnie teraz pluje sobie w
      twarz, bo jak powiedzial:"...tej lepszej premii nie bedzie..."
      • Gość: łejn runi Re: Dobry kurs - łatwa forsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:56
        Boruc różni sie od reszty polskich piłkarzy tym,ze wierzy w swoje umiejetnosci
        i jest pewny siebie,a nie jak reszta,czy gdyby zagral Szymkowiak byloby
        inaczej,hmm nie sadze.Po prostu polscy pilkarze mecze z silnymi rywalami
        przegrywaja juz w szatni.Zreszta nie tyczy sie to tylko pilkarzy.Co do
        Kososkiego to pokazal,ze jesli sie chce to prwie kazda stracona pilke da sie
        odzyskac,a Grzesiu Rasiak ktory podobno mial wygrywac pojedynki glowkowe chyba
        przez caly mecz nie wygral ani jednego :|
    • q100sh RASIAK-rozszyfrowanie skrótu Panie Trenerze:) 13.10.05, 10:06
      Spieszę pomuc Panu Janasowi, któremu w ferworze przygotowań umkneła jedna
      drobnostka, On tak wierzy w objawienie naszej piłki - Rasiaka. Oto rzeczona
      wyżej pomoc:
      RASIAK - Raczej Antytalent Sportowy I Autentyczny Kaleczniak :((

      Bardzo przepraszam całą Polskę, że wcześniej tego nie napisałem, może byłoby
      lepiej?
      Przepraszam Polskę, kibiców i oczywiście trenera za moje gapiostwo.

      Eeech...
      • Gość: Dawaj Rasiar Dawaj Re: RASIAK-rozszyfrowanie skrótu Panie Trenerze:) IP: *.asianet.co.th 13.10.05, 10:12
        hehe, niezle dal tylka kolega Rasiacki... Az przykro patrzec, naprawde. a
        Frankowski wszedl i zrobil swoje. Znowu. Zalozymy sie ze na mundialu nie zagra
        bo Rasiarecki sie do tego czasu rozkreci...?
        Ale przeciez u Szanownego Trenera O Zielonym Oku zawsze liczy sie tylko
        dyspozycja, czyz nie? Tak sie czasami zastanawiam, moze oni sa ciepli i jeden
        drugiemu jakies uslugi swiadczy... :] No bo jak inaczej wytlumaczyc to co
        zobaczylismy wczoraj...
      • Gość: KumoterSzyszkownik Boruc lepszy od Dudka!!! IP: *.internet.v.pl 13.10.05, 10:26
        Dudek w porównaniu z Borucem jest tylko SŁYNNIEJSZYM bramkarzem. Nie pamiętam
        żadnego meczu w reprezentacji, by Dudek tak nam wybronił wynik, w takich
        sytuacjach - że nie doszło do wielobramkowych batów. Różnica między nimi polega
        przede wszystkim na tym, że Boruc poprostu potrafi bronić b.groźne strzały, a
        Dudek je wpuszcza, i zaraz jest rozgrzeszany: "Dudek niewinny!", "Gdzie byli
        obrońcy", itd.
        • Gość: DUDEK Re: Boruc lepszy od Dudka!!! IP: 10.10.73.* 13.10.05, 17:20
          Francja:Polska jesienia ub. roku. Obronił kilka setek
          • skun2 Re: Boruc lepszy od Dudka!!! 13.10.05, 21:03
            Nie z ubiegłego roku lecz raczej ten za Engela - to był jedyny naprawdę dobry
            występ Dudka w kadrze.
        • Gość: Jpo Re: Boruc lepszy od Dudka!!! IP: *.aster.pl 13.10.05, 19:08
          Krótka jest pamięć ludzi bez mózgu...
        • Gość: rt Re: Boruc-Dudka!!! IP: *.aster.pl 13.10.05, 20:10
          czy nie wystarczy dziś powiedzieć że mamy dwóch dobrych bramkarzy ludzie
    • Gość: Andrzej Nie jest źle IP: *.cs.put.poznan.pl 13.10.05, 10:10
      Przegraliśmy 2:1 na wyjeździe z drużyną niekwestionowanych gwiazd, którzy tym
      razem byli wyraźnie zmotywowani do gry. Wygrana byłaby ogromnym sukcesem, a
      remis sporą niespodzianką. Parę momentów pokazało też, że gdyby Polacy nie
      przestraszyli się, gdyby Janas nie ustawił drużyny defensywnie (dwóch
      defensywnych pomocników), gdyby nie wystawił lub zmienił Rasiaka, mecz mógłby
      być bardziej wyrównany (choć pewnie i tak byśmy przegrali).
      17 miejsce w rankingu oznacza, że Polska powinna walczyć o grę w MŚ, ale nie ma
      co nastawiać się, że coś tam zwojujemy i powalczymi z najlepszymi. Ja cieszę się
      przede wszystkim, że Polska ponownie weźmie udział w tej najważniejszej imprezie
      sportowej na świecie.
      Gratuluję Janasowi i piłkarzom.
      • Gość: max Mieszane uczucia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 11:20
        Czytam to wszystko co piszecie i zgadzam sie praktycznie ze wszystkimi opiniami. Mam
        jednak mieszane uczucia co do wystepow naszej reprezentacji na MS 2006. Bo z jednej strony
        (patrzac na wyniki) eliminacje przeszlismy obiecujaco - z drugiej jednak (gra, umiejetnosci)
        wskazuja, ze jeszcze powinnismy dlugo pukac do bram mistrzowskich stadionow.

        Jednak kazda taka impreza jest swietna nauka - tylko czy my jestesmy w stanie sie uczyc?
        Boje sie, ze MS 2006 to bedzie dla naszych pilkarzy tylko wielka przygoda - bo wyjada na
        wycieczke i beda miec okazje ogladac slawnych ludzi.

        Jednak nauka dla nas powinna zaczac sie od podstaw. Tak jak juz kiedys pisalem (a tu takze
        ktos zwrocil na to uwage) brakuje nam najprostrzych umiejetnosci. I przyznam sie ze
        czerwienilem sie ze wstydu widzac np. Lewandowskiego ktory ma problemy z opanowaniem
        pilki. To tylko przyklad, bo nawet najlepsi z naszej druzyny nie zawsze sa pewni, czy uda im sie
        przyjac, czy podac tak jak chca - lub powinni chciec. Oczywiscie wypadki przy pracy zdarzaja
        sie najlepszym ale sa to wypadki. A wsrod naszych graczy coraz czesciej zdarza sie to, ze
        "wypadkiem przy pracy" jest udane przyjecie, czy podanie.
        I nie pomoga tu najnowsze technologie (jak kiedys na forum przekonywal mnie ktos do
        najnowszych pilek, butow itp). Bo przeciez same buty nie graja, a pilki same nie leca w swiatlo
        bramki.

        Coz - w dalszym ciagu jestem zdania, ze jedynym chyba ratunkiem na poprawe polskiej pilki
        jest to, aby pilkarska Europa / Swiat w jakis sposob zaopiekuje sie nami i uczyc nas beda
        podstaw rzemiosla pilkarskiego ale takze profesjonalizmu i podejscia do zawodu pilkarza.
        Bo to co sie u nas dzieje, to jest w dalszym ciagu przeciaganie liny na swoja, finansowa
        korzysc, ktora jest odwrotnie proporcjonalna do umiejetnosci. I nawet jesli pojawilyby sie wielkie
        pieniadze w polskiej pilce, to ile by ich nie bylo, to i tak dla "cywilnych" przedstawicieli pilki
        noznej bedzie ich za malo zeby napelnic swoje wielkie kieszenie.

        Sami sie chyba nie wyleczymy :(

        pozdrawiam
    • Gość: Alphonsinho Re: Miscellaneous! IP: *.aster.pl 13.10.05, 11:11
      1/ Zgadzam się z głownymi tezami artykułu oraz z tytułem.

      2/ Dziękujemy Holandio - dominujące w gazecie pare dni temu - było jednak bez
      sensu.

      3/ Nasi awansowali do finałów i tak, tak - sa jedną z około 20 najlepszych
      druzyn świata. Nie nalezy temu przyczyć, i nie należy też oczekiwać znowu
      medalu (bo sie skończy niepotrzebnym zwolnieniem trenera - bo niepotrzebnie
      Engela zwolniono).

      4/Paradoksalnie - kibice i dziennikarze pisza dużo o tym jakich mamy slabych
      graczy, po czym oczekują sukcesów w finałach mistrzostw świata! No to jak to
      panowie? Jesli mamy slabych graczy to dziękujcie trenerowi i drużynie że mimo
      to zdołała coś osiagnąć, a nie wnioskujcie wciąż o zwolnienie trenera:)

      5/Anglia grała o wiele lepiej od Polski. Boruc, Kosowski, Frankowski, Żewłakow
      byli wyśmienici w tym meczu. Wydaje mi się że gdyby zamiast Rasiaka grał
      pełnowartościowy zawodnik mogło być lepiej z wynikiem. W drugiej połowie meczu
      był taki okres gdy nasi zaczęli ładnie atakować - no właśnie, i wtedy Rasiak
      popsuł dwa ataki w sposób zdradzający jakąś maksymalną tremę.
      • maniek_ok Re: Miscellaneous! 13.10.05, 11:33
        Dziękujemy Holandio - chodzi Ci o to ze weszlibysmy ostatnia mozliwa opcja czyli
        wynikiem meczu And-Arm? Dzieki za taki awans :(. Ale moze masz racje, on
        odzwierciedlałby nasza pozycje w futbolu.
        Wszyscy narzekamy? Raczej oceniamy a to co innego. Mamy dobry zespół, ale
        wczoraj trener zle go ustawił i zadał mu podstępny cios w postaci defensywy i
        Rasiaka na szpicy co samo w sobie było dziwne. Bo sens był jasny, bronimy się
        ekstremalnie, wychodza kontry skrzydłami, idzie wrzutka a tam Rasiak wygrywa
        główkowe piłki. Brzmi dobrze, tyle ze Janas chyba nie jest głupszym strategiem
        ode mnie, a nawet ja widze oczywisty fakt ze Rasiak nie był w stanie wygrac ani
        jednej głowki ze swetnym, kto wie czy nie najlepszym obecnie srodkowym obroncy
        swiata. O wiele lepiej zachowywalby sie tam Franek, szybki i piekielnie
        niebezpiecznie strzelający. Ale,Janas miał plan.
        Co do reszty... Kazda dobra druzyna musi sie kiedys urodzic. Nasza dała nam
        piekne dowody swojej wartosci co widac po ilosci punktow. To nie jest mało
        wygrac nawet ze słabiakami... W tym meczu to coś mogło sie naprawde usadowic na
        stałe w naszych głowach i głowach zawodników, ale zagralismy jak zwykle z anglia
        defensywnie. I jak zwykle... A własnie atutem naszego zespołu w tych
        eliminacjach była ofensywa! Chodzi mi o to ze to jest futbol. Gra zespolowa i
        nawet Polska moze dojsc do finału, tak jak Grecy zrobili psikusa wszystkim
        silnym zespolom europy. A teraz co, nawet nie mieli wiekszych szans na baraze,
        tylko matematyczne...
        Trenera zwolnic nie WOLNO! to jest najlepszy trener jakiego mamy od
        niepamietnych czasów. Zmienił kompletnie oblicze naszej miernoty, jest mało
        medialny ale wyniki mówia za niego. Zwolnienie go będzie gwozdziem do trumny.
        Tyle ze Janas powinien takze troche sie uczyc, albo powiedziec nam wszystkim
        dlaczego tak stawia na tego Rasiaka... Dlaczego czasem nie zaryzykuje, nie
        wpusci swietnych młodych ktorych widzielismy z Islandia zamiast ludzi ktorzy nie
        wnosza niczego do gry jak Radomski i ten drugi defensywny pomocnik, zapomnialem
        nazwiska...
        Rasiak nie popsuł wielu akcji :), on popsuł tych kilka piłek które w ogole
        odebrał... Jak juz miał to dogrywal tam gdzie nikogo nie było. Kompletnie tez
        nie widział Frankowskiego ktory jak zawsze byl tam gdzie nie było obronców...
        Szkoda, bo nawet mila wiecej by zdziałał na tej pozycji. nie mowiac juz o
        Smolarku czy Krzynówku. No, ale z drugiej strony, jakby dociągneli ten remis do
        konca to byłoby dzis zupelnie inaczej, a zabrakło niewiele. Inna sprawa ze byłby
        to najbardziej niesprawiedliwy remis jaki widziałem.
        • Gość: m Re: Miscellaneous! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:13
          bałem się właśnie tego, że janas wymyśli te główki Rasiaka zamiast gry po
          ziemi, z kontry, no i... wymyślił...
          A pomysleć, ze mamy - szybkich Frankowskiego i Olego...
        • Gość: AUTOR Re: Miscellaneous! IP: *.range217-44.btcentralplus.com 13.10.05, 19:10
          CO TY WYPISOJESZ , ZAWALIL MECZ U SIEBIE Z ANGLIA , FRANKOWSKI NIE BYL
          KONTUZJOWANY ,A NIE BYLO GO NAWET NA LAWCE !!!!! WYSTAWIA RASIAKA NA SILE ,
          KTOS GO DO TEGO ZMUSZA ?
          • Gość: rt Re: Miscellaneous! IP: *.aster.pl 13.10.05, 20:13
            wymieniłeś wady trenera (chyba nie myślisz że jest gdzies na świecie trener bez
            wad?), a to troche mało do całościowej oceny jego wyników
            • skun2 Re: Miscellaneous! 13.10.05, 21:12
              Ocenia go fakt powoływania Rasiaka - nie grającego w zeadnym klubie na
              jesień, "bo on się nadaje na Anglię", ocenia go fakt niepowoływania na jesień
              Frankowskiego, "bo on się na Anglię nie nadaje",
              ocenia go fakt wystawienia Rasiaka w pierwszym składzie na 90 minut w meczu z
              Anglią, podczas którego Rasiak nie zagrał ani jednej dobrej piłki i ocenia go
              to, że FrANEK, który pojawił się tylko z konieczności z tą Anglią zdobył gola...

              JANAS OUT - taki powinien być tytuł artykułu, a nie jakieś "dziękujemy za
              kolejną porażkę".
              Stec chciał zwalniać trenera siatkarzy, Lozano, bo zajął tylko 5-te miejsce na
              ME, tylko 4-te na LŚ i tylko awansował do MŚ bez problermu- w ciągu roku pracy,
              a tu "dziękujemy za zimny prysznic", "może jak szczęście dopisze z grupy
              wyjdziemy" (mniej więcej)....
      • Gość: fatality Re: Miscellaneous! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.10.05, 11:34
        Dziś jestem tak cholernie wściekły ,że jadę na tabletkach uspakajających.Nasz
        trener okazał się zwykłym głupcem.. spradziło się też powiedzenie.. głupi ma
        zawsze szczęście(ale do czasu...) Jak widać limit szczęścia już się wyczerpał.
        Natomiast za wystawienie do składu Rasiaka ,Janas powinien przeprosić! I PROSZĘ
        PRZEPROSIĆ KIBICÓW ZA TĄ ŻENUJĄCĄ GRE!!
      • loppe Re: Miscellaneous! 15.10.05, 19:24
        Tak, autor pisze coś o drugoligowości wyróżniającego się talentem gracza repry
        (Kosowskiego) - i zupełnie nie przeszkadza mu to uznać awans do grona
        najlepszych drużyn świata za wielkie osiagnięcie Janasa i tych chłopaków.
    • Gość: joliet Re: Anglio, dziękujemy IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.10.05, 12:32
      "Gdyby natomiast wszędzie musiał wystawić Rasiaka, z przyszłorocznego mundialu
      zostalibyśmy prawdopodobnie karnie relegowani ze względów estetycznych.
      "
      mam tylko nadzieje, ze gral tak slobo, poniewaz wystepuje w angielskiej
      druzynie i nie chcial podpasc
    • Gość: becet Re: Anglio, dziękujemy IP: *.gda.computerland.pl 13.10.05, 12:52
      Zgadzam się, bardzo dobra analiza.
      • Gość: koneser WIELKIE WIELKIE DZIEKI ANGLIO!!!!!!!!!!!!! IP: *.his.uni.torun.pl 13.10.05, 12:56
        za to ze pokazaliscie jak sie gra w pilke, za to ze pokazaliscie jaka slaba
        jest polska, za to ze nasi musza sie nauczyc nie gadac za duzo przed meczem, ze
        ci kibice z netu nie mogli wiecej napisac dokopiemy angolom, mam nadzieje ze ci
        idioci ktorzy sie nabijali ze mnie gdy pisalem anglia jest 1000 razy lepsza
        ogladali wczorajszy mecz, anglia grala slabo, ale i tak byla 1000 razy lepsza
        • Gość: rt Re: WIELKIE WIELKIE DZIEKI ANGLIO!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 13.10.05, 12:57
          1000 razy to ty jestes głupszy od Janasa
    • Gość: L.I.O.N. Re: Anglio, dziękujemy IP: 195.116.158.* 13.10.05, 12:55
      No niestey Janas popada w jakiś stareotyp. Trzyma rasiaka bo on na wyspach jest
      umie grać głową i takie tam.Wpierw wystawia Rasiakaa potem mamy grać z kontry.
      Bez sensu moim zdaniem Rasiak i Lewandowki który umie jedynie podawać do tyłu
      byli najgorzszymi piłkarzami meczu:)
      • Gość: zatroskany brawo Stec IP: 195.20.110.* 13.10.05, 13:27
        nie jestem pana fanem ale doceniam trzeźwe spojrzenie
        ....
        mam takie spostrzeżenia kiedyś mojżesz mimo że był
        wybrańcem Boga nie mógł wejść do ziemi obiecanej, bo nie
        przeszedł próby..
        analogia? moze dopóki Kaziu Górski żyje polska nie ujrzy
        piłkarskiego raju- za mecz z niemcami- który był jak spacer
        apostoła piotra po wodzie, gdyby tylko wierzył..?
        mimo wszystko sto lat panie Kazimierzu
        wiem wiem bełkot to tak zawsze po przegranej... ;)
        • Gość: amator naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:05
          żuraw władca muraw,
          franek łowca bramek
          i to by było właściwie na tyle
          a trzeba co najmniej jedenastu...
      • Gość: m Re: Anglio, dziękujemy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:29
        pierwsze co teraz powinno nastąpić to wymiana trenera.
        Wiadomo, że nie nastąpi, bo to koleś janasa i jakieś interesy razem jeszcze na
        tym mundialu wykręcą, pewnie znowu w kadrze się pojawi jakiś Sibik, którego się
        potem sprzeda do Cypru jako piłkarza, ktory grał na mistrzostwach.
        Gdyby to jednak ode mnie zalezało wziąłbym Kasperczaka , on już bywał na MŚ,
        nic wielkiego nie osiągnął, ale jego drużyny nie grały tak źle jak Polska
        wczoraj, a Wisła jako jedyna polska drużyna ostatnich lat potrafiła stwarzać
        sobie sytuację grając z pierwszwej piłki...
      • Gość: almitagro Rasiak? IP: *.tvk.torun.pl 13.10.05, 13:35
        Smolarek powinienbył grać na jego pozycji. Jako jedyny (obok Franka) ma 'kocią
        zwinność' a tego właśnie trzeba było na Angoli. Kosa wczoraj trawę 'żarł' i żal
        było patrzeć, że wspiera go jedynie Sobol. Boruc? Nie ma co komentować, każdy
        widział-Arsenal czeka panie Arturze! Mam nadzieję, że stanie się w końcu
        bramkarzem nr 1 repry. Ogólnie, wczorajsza gra w wykonaniu Polaków bardzo słaba.
        Tak słabego meczu nie widziałem dawno, no ale baaa... skoro w sparingach gra się
        z Islandią a nie Hiszpanią albo Włochami, żeby tylko nie stracić 'rekordu' bycia
        niepokonanym... Cieszy mnie tylko fakt, że w końcu Kłos siedział na ławie,
        chociaż jak wspomnę wybicia pod nogi rywala Bąka czy Jopa, to...
        Dużo pracy, więcej Brożków. Będzie dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja