Krzynówek: Chciałbym do HSV

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 23:54
Uciekaj Jacek z tego leverkusen, oni tam niszcza wszystkich Polakow... a
Skibbe to idiota !!
    • Gość: miam Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 23:59
      www.chucknorris.az.pl niech zmieni klub! mundial juz blisko
    • Gość: timo Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 00:02
      prosiaczek, jedź do Angli!
    • Gość: lsd23 Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.icpnet.pl 26.01.06, 00:48
      jedz lepiej Krzynówek do Anglii albo do Włoch.Ci niemcy nie dadza ci pograc
      przed mistrzostwami swiata, bo sie zwyczjanie boja zebys nie doszedl do formy.
      Taka prawda...
    • Gość: d.j Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.01.06, 02:50
      Pozdrowienia dla Krzynowka i dla wszystkich kibicow z Kanady!

      www.olimpiatoronto.ca

      Polonijny klub pilkarski w Toronto
    • Gość: d.j Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.01.06, 02:52
      Pozdrowienia z Kanady dla Krzynowka i wszystkich kibicow!

      www.olimpiatoronto.ca

      Polonijny klub pilkarski w Toronto
    • Gość: krysteq Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.pk.edu.pl 26.01.06, 13:48
      HSV to najlepszy klub jakis złożył propozycje Krzynówkowi. Mam nadzieję że to
      nie tylko czcze gadanie, ale będą też konkretne rozmowy z ich strony.
    • Gość: cyg@nek Jacek uciekaj z Bayeru! IP: *.osk.enformatic.pl 26.01.06, 22:06
      Jacek jest jedynym polskim piłkarzem, który nie odstawałby od reszty w
      najlepszych klubach Europy. Doceniam klasę Smolarka, Żurawskiego, Boruca i
      Kuszczaka, ale Krzynówek to dynamit. Przecież w meczach z Realem był o klasę
      lepszy od Beckhama. To dzięki Jackowi Bayer pokazał się w ubiegłym sezonie w
      Lidze Mistrzów i wystarczył jego słabszy występ w Liverpoolu, by z Bayeru nic
      nie zostało.
      Skibbe to głupek: ani Athirson, ani Babic nie dorastają Krzynówkowi do pięt.
      Tamci mogą zagrać przyzwoicie w lidze (przyzwoicie czyli jak ligowi
      przeciętniacy), ale Jacek gra tak jak oni tylko gdy jest w słabszej formie. Gdy
      jest w dobrej formie przerasta ich o 2 klasy.
      Jach przesadza: w Bayerze grał Buncol i doceniano jego klasę. Kałużny wykończył
      się sam (chyba zabrakło ambicji). Świństwo zrobiono Matyskowi: przecież to z
      nim w składzie Bayer był najbliżej mistrzostwa Niemiec, a pogrzebał to
      mistrzostwo Ballack strzelając samobója i niemoc graczy z pola w meczu cienkim
      Haching. Krzynówka sprowadził Augenthaller i przy nim Jacek grał jak z nut.
      Wystarczyła kontuzja, Augenthaller odszedł, a Skibbe nie ma pomysłu na drużynę
      no to ustawia skład na oślep. Czasami i głupi ma szczęście, ale widać Skibbe
      jest głupkiem niefartownym.
      • Gość: bum HSV? nie ma lepszego klubu dla Jacka! IP: *.versanet.de 27.01.06, 04:34
        Buncol byl "doceniony" wystawiany do skladu w bayerze rowniez z innego wzgledu. ponewaz przyjal
        niemieckie obywatelstwo nie mial problemu konkurencji z innymi obcokrajowcami w klubie.
        przypominam ze dawniej moglo grac tylko 3 obcokrajowcow i to bez wzgledu na to czy z unii czy nie.
        szkoda tylko ze polacy tak sie na buncola obrazili ze nie gral dlugo pozniej w reprezentacji. chyba tylko
        jako emeryt. a jak sobie przypomne pamietny mecz poska-peru to zastanawiam sie czy to obrazanie
        sie na mlodych nadzwyczaj uzdolnionych pilkarzy i nieudacznosc Lazarka nie pograzylo polskiej
        reprezentacji w tym dosc dlugim kryzysie. patrz chociazby sprawa Andrzeja Rudego. tak na prawde to
        tylko Krzynowek, Rudy, Buncol i Furtok potrafili w Bundeslidze pokazac klase. Krzynowek jest z
        wymienionych moim zdaniem najwiecej wart bo mimo swoich walorow technicznych nie chce byc
        artysta tylko pilkarzem na ktorym mozna polegac. Rudy i Buncol to byli niewatpliwie
        techniczne supertalenty (jak bylem maly to mylilem na boisku Bonka z Buncolem), a Furtok coprawda
        nie specjalnie super technik nadrabial sercem, determinacja. Wydaje mi sie ze Furtok byl
        najbardziej lubianym polskim pilkarzem w Bundeslidze. Chyba tak jak teraz Kielbasa w ekstraklasie.
        Oczywiscie bylo pare w miare dobrych polakow pozatym jak Juskowiak czy Koniarek, Matysek ale to juz
        byla tylko przecietnosc bundesligi. Smolarek jest na dobrej drodze.A reszta? Naprawde szkoda slow.
        • Gość: cyg@nek Buncol-ofiara mentalności Gomułki. IP: *.osk.enformatic.pl 27.01.06, 08:47
          Dziś dziwi nas, że skreślało się takich piłkarzy jak Buncol tylko dlatego,
          przyjął obywatelstwo niemieckie (nie zrzekając się polskiego). W tamtych
          czasach przyjęcie drugiego obywatelstw, zwłaszcza niemieckiego(np. o
          amerykańskie nikt nie miał pretensji, a radzieckiego nikt nie chciał
          przyjmować) było ideologicznie traktowane jak zdrada narodowa i wystawienie na
          ostrzał wroga załogi czołgu Rudy 102.
          Wtedy, przy limicie obcokrajowców, tylko Buncol spełniał prawne przesłanki
          otrzymania obywatelstwa niemieckiego i dlatego Bayer nakłaniał go do tej
          decyzji. Oczywiście trudno się dziwić Buncolowi, bo np. z niemieckim paszportem
          podróżowało się znacznie wygodniej.
          Dziś te dylematy wydają się cokolwiek zabawne, ale cz na pewno? Wystarczy, że
          Delura zadeklaruje grę dla reprezentacji Niemiec, a już jest wyzywany od
          zdrajców. Mentalnie zrobiliśmy niewielki postęp. Nadal jesteśmy nadwrażliwi na
          kwestię niemiecką.
          • Gość: lallalalala Re: Buncol-ofiara mentalności Gomułki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:20
            tu nie chodzi o jakąs kwestię niemiecką- wiekszość polaków nie wybaczyła by
            żadnemu z polskich piłkarzy gry dla innej reprezentacji. Ja się wcale chłopką
            nie dziwię- mają niesamowity talent- np. Delura czy podolski to po co mja iśc
            dio reprezentacji polski, która nie ma wiekszych szans na sukces w
            miedzynarodowych turniejach
    • Gość: bum Re: Krzynówek: Chciałbym do HSV IP: *.versanet.de 27.01.06, 05:10
      hmm. hsv juz kupil de Jonga. ciekawe czy to oznacza koniec zainteresowania Krzynowkiem?
Pełna wersja