Gość: kamil stec cwe.l znow chce mieć chu.ja w buzi .. IP: *.citynet.pl 16.04.06, 18:43 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neutralny Podszywany Stec?... IP: *.rzeszow.mm.pl 17.04.06, 18:42 Gość J@ro, albo sam jest Stecem, albo jego najbliższym redakcyjnym kumplem. Czyżby tak nisko upadła "gwiazda" Wyborczej? Nie chce, ale musi się w to niestety wierzyć, bo nawet przy wielkiej sympatii do tego reaktora, nazywanie go mistrzem po przeczytaniu tekstu-odpowiedzi Jurczyńskiemu, jest kiepskim żartem. Jakże silny fanatyzm musi tkwić w Stecu i jego niefortunnych obrońcach. A wieć jednak mają oni "coś" z neo-komunizmu. Wystarczy przejrzeć wszystkie posty, aby się zorientować w proprocji zdań na temat konfliktu Jurdzyński-Stec, i wyrobić sobie takie zdanie (?!). Oczywiście, odrzucam fanatycznie skrajne ataki, lecz wyważone i uzasadnione zastrzeżenia do grafomańskiego tekstu Steca. Ale przypominam, gdy komunie mówiło się prawdę w oczy i pluło w twarz - twierdziła, że deszcz pada... Gość J@ro też tak twierdzi... Zapomniał dodać, że nie tylko Stec jest wielki! ON też!!! i To jest żalosne, że pewni ludzie nie umieją przegrywać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sopranos Re: Wisła pisze do Steca, Stec odpowiada IP: *.cela.pl / 195.150.163.* 26.04.06, 18:37 Panie Stec, Pan chyba nie bardzo podchwycił o co rzecznikowi Jurczyńskiemu tak naprawdę chodziło. Jerzy Jurczyński przeniósł Pański tekst na grunt dziennikarski by unaocznić Panu jakie brednie Pan wypisuje na temat Wisły Kraków. Na jakiej podstawie? Z perspektywy telewizora jest Pan w stanie ocenić czy Dan Petrescu jest człowiekiem aroganckim? Czy zna go Pan osobiście by trenera klubu piłkarskiego Wisły Kraków oceniać w tak negatywnym świetle? Jeśli zaś chodzi o styl Wisły, to proszę wziąc pod rozwagę straty kadrowe, które poniosła Wisła w przeciągu ostatnich trzech lat. Zespół z Reymonta grał najpiękniej, gdy jeszcze jego barwy reprezentowali tej klasy pomocnicy, co Kosowski, Szymkowiak, Uche. A chyba przyzna Pan, że to głównie od piłkarzy ofensywnych zależy jaki styl prezentuje drużyna. Dziś w pomocy drużyny piłkarskiego mistrza kraju występuje dwóch defensywnych pomocników, a na obu flankach biegają gracze o znacznie uboższych możliwościach indywidualnych, niż przed trzema laty. Czy to może wina aroganckiego, jak Pan to ujął, trenera, który nie potrafi "zaczarować" tych zawodników tak, by prezentowali poziom taki jak ich poprzednicy? To troche tak jakby kazać Panu oddychać pod wodą za pomącą samych płuc. Styl futbolu brytyjskiego, który to próbuje wdrożyć do Wisły trener Petrescu może nie wygląda równie pięknie technicznie jak futbol z Hiszpanii, ani nie jest równie poukładany taktycznie jak futbol francuski, jednak mimo wszystko wśród kibiców cieszy się olbrzymią popularnością. Bo na boisku nie liczy się efektowność tylko efektywność. A futbol z wysp jest przede wszystkim efektywny, nie efektowny. To jednak dzięki temu angielskie kluby daleko zachodzą w europejskich pucharach. W ubiegłym roku Liverpool, teraz Arsenal. Jeśli Wisła ma grać pięknie w lidze i przegrywać jak w pucharach z Valarengą i Dinamo Tibilisi, lub grać mało efektownie, a awansować do fazy grupowej pucharu UEFA to ja chyba jednak wole ten drugi wariant. Nie rozumiem jedynie po co to czepianie się o tą złotówkę za komentarz, lub o to, że Pan Jurczyński miał pisać w Gazecie, bo Pan się babra w błocie używając podobnych argumentów do polemiki. A dziennikarz chyba powinien dbać o swój wizerunek. Prawda Panie Stec? tbierka@o2.pl gdyby Pan chciał odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś