Gość: pingwin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.06.06, 10:59
... nie mialbym naprawde juz nic do stracenia, bo na 90% mnie wywala po MŚ za
Ekwador... wiec na Niemcy wypuscilbym taki o to skład (4-4-2) oznaczenia (l) -
lewa, (p) prawa (s) srodek
Kuszczak (wpadka - wpadką, ale kto pamieta kiedy Boruc wybronił swojej
drużynie mecz w takim stylu jak Kuszczak to robi w WBA? ja jestem z tych
ktorzy uważaja ze pierwsza bramke z Ekwadorem Tomek by wyjal... Sadze w meczu
z Niemcami moglby zostac bohaterem)
(l)Dariusz Dudka (wlacza sie do akcji ofensywnych chociaz)
(s)Jacek Bąk
(s)Seweryn Gancarczyk (dla mnie wielka niewiadomo, ale jak mowil ze za to
powołanie jest gotów zrobic wszystko, to niech zatrzyma Niemcow!)
(p)Marcin Baszczyński (tu juz bardziej z braku laku...)
(l)Jacek Krzynówek
(s)Radosław Sobolewski
(s)Maciej Żurawski (i tak sie cofa po pilke, wiec niech gra za napastnikami,
na jedno wychodzi, tak jak sie wracal to nikogo nie bylo w przodzie... a tak
by sie podlaczal pod napastnikow i by bylo ok, wczesniej zawiodl, ale moze po
zmianie pozycji odzyje)
(p)Euzebiusz Smolarek (najchetniej to bym wystawil Kuszczaka i 10 Smolarkow)
Paweł Brożek
Ireneusz Jeleń (obaj, obok Smolarka wypadli najlepiej w meczu z Ekwadorem, a
grali przecież bardzo krótko, jak nie na nich to na kogo postawic?
Rasiaka? ;))
chocby nawet ta zmiana składu nic nie dała to nie miałbym pretensji do siebie
ze nic nie zrobiłem i nie próbowałem! ole!