Dodaj do ulubionych

Czy Beenhakkera pożrą ludożercy?

    • Gość: tstanley Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.tvk.torun.pl 04.09.06, 10:23
      Chcialbym tylko przypomniec, ze Janas tak naprawde zaczal wygrywac w trakcie
      eliminacji mistrzostw swiata, natomiast kadre prowaadzil juz od roku wczesniej
      podczas nieudanych eliminacji do Euro2004!! Dajmy Beenhakkerowi troche czasu.
      Mysle, ze za kilka miesiecy gra naszej reprezentacji bedzie wygladac inaczej. O
      Euro2008 mozemy raczej zapomniec.
    • Gość: andrzej Co za słownictwo " pożrą" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 10:40
      kanibale ?
    • Gość: Warka z Tych Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: 195.117.234.* 04.09.06, 10:42
      redaktorze Stec, ten artykuł to wyżywanie się na internautach. Za to że
      krytykują trenera, piłkarzy i działaczy.My podchodzimy to tych spraw
      emocjonalnie,amatorsko, czesto brutalnie i niekulturalnie. Pan i koledzy jako
      zawodowcy, powinniście odrazu obrać jeden kierunek: wybić z głowy zarządowi
      PZPN awans do ME 2008 i dążyć do głębokich zmian w tym związku. Lecz wy wolicie
      nadal bić pianę i czepiać się tego co należy a co nie należy!
      • Gość: fvk Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.chello.pl 04.09.06, 11:23
        Racja.
        W polskich mediach pracują histerycy, którym myli się praca w redakcji z
        internetowym forum. Na forum można więcej, a redaktorom brakuje humoru,
        dystansu, chłodnej analizy. Prezentują postawę "moja jest tylko racja" i
        "najmojsza".

        W poniedziałkowej "Wyborczej" od kilku miesięcy w "Sporcie" nie ma żadnej
        relacji z meczów Ekstraklasy. Każdy opis meczu to wyłącznie opinie i komentarze
        odredakcyjne.
        Dlatego od początku tego sezonu czytam wyłącznie stopkę z wynikiem, składem,
        liczbą kibiców oraz tabelę (choć jest trochę nieczytelna). Na resztę szkoda mi
        czasu, tak trudno przebić się do jakiś informacji w tych artykułach.

        Wczoraj wieczorem zrobiłem wyjątek na ten komentarz Rafała Steca. Zupełnie
        niepotrzebnie.
    • Gość: fred rozwalić cały PZPN i okręgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 10:42
      czas na budowę od podstaw. To nie wina Benhakera, że ma takich kopaczy.
      • Gość: Frydz Re: rozwalić cały PZPN i okręgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 10:54
        Trzeba zacząć od podstaw ale to wina Beenhakkera jakich ma kopaczy ma takich
        jakich sobie zabrał samych z zagranicy, gdyby kadra składała sie z samych
        najlepszych zawodników polskiej ligi i wtedy by przegrał wówczas można by
        generalizować że nie ma kim grać.
    • Gość: Andrzej K Warto było zapłacić, żeby otrzeć się o fachowca... IP: 213.42.21.* 04.09.06, 10:46
      Beenhakker jest kagankiem oświaty dla naszych boisk gdzie nałogowy pijak Jan
      Tomaszewski jest ciągle mentorem organizacyjnym, sportowym i etycznym także.
      Słaba ta nasza piłka, skoro nawet Beenhakker nie może nic ruszyć z miesca.
      Warto było zapłacić, żeby zobaczyć z bliska jedynego fachowca od piłki w naszej
      zacofanej rzeczywistości.
      • Gość: kirk Re: Warto było zapłacić, żeby otrzeć się o fachow IP: *.catv.net.pl 04.09.06, 11:03
        Liou, wejdź na boisko i pokaż, jak się gra, tym matołom.
      • Gość: Kibic Re: Warto było zapłacić, żeby otrzeć się o fachow IP: 83.238.100.* 04.09.06, 11:08
        Skąd opinia, że Beenhaker to fachowiec ? Przed 20 laty to sukcesy odnosił też
        Piechniczek... - gorszy fachowiec od Beenhakera ? Starszy nie jest, medal na MŚ
        zdobył podczas gdy Beenhaker z Holandią nic nie wywalczył. Teraz głupio się
        przyznać, że Janasa zgnoiliśmy bez powodu ? Jesteście żałośni Panowie
        Dziennikarze... - teraz wierszówkę zrobicie może gnojąc Beenhakera ? Janas
        powinien był zostać - tak jak poprzednio Engel !
    • Gość: kirk Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.catv.net.pl 04.09.06, 11:08
      Czy Beenhakker to nie znaczy: ciachacz fasoli? :-)

      A czy Ben Laden znaczy ładowacz fasoli? A co znaczy Ben Cartright? Albo Ben
      Gourion?
    • szestow1 Dość tych tchórzliwych lamentów dziennikarzy... 04.09.06, 11:09
      i kibiców też. Pierwszy mecz przegrany z 14-tu czyli można jeszcze spokojnie
      awansować. W Polsce cechą najgorszą jest zabijanie dopiero co wyniesionych na
      piedestał idoli. W piłce nożnej jedynie reprezentacja Górskiego uniknęła
      kamieniowania. Po meczu z Finami kamieniuje się Dudka i Beenhakkera i nieważne,
      że jeden zdobył Puchar Europy, a drugi jest znakomitym i szanowanym trenerem.
      To jest bagno. Na poziomie Giertycha chcącego zdeprecjonować Kuronia. Trzeba
      komuś przywalić miast zająć się swoimi sprawami...
    • Gość: kirk Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.catv.net.pl 04.09.06, 11:09
      Czy Beenhakker to nie znaczy: ciachacz fasoli? :-)

      A czy Ben Laden znaczy ładowacz fasoli? A co znaczy Ben Cartright? Albo Ben
      Gourion?

    • Gość: Bolek Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.09.06, 11:10
      Bardzo dobry artykul P. Steca.
      Prosze tylko nie uzywac nastepujacych sformulowan: "Leo Beenhakker znalazł się
      w sytuacji rozbitka na piaszczystej wyspie, który ma zawężone pole manewru -
      albo będzie popijał słoną, morską wodę, albo własny mocz." To jest jakos
      zupelnie niesmaczne. Wlasciwie to calkiem obrzydliwe i nawet w internetowym
      wydaniu GW nie powinno sie umieszczac tego typu sformulowan.

      Beenhakker, mial do pracy 2, 3 tygodnie. Nie udalo mu sie wiele zmienic, bo nie
      moglo mu sie udac! Na efekty pracy trzeba czekac miesiacami!
      Janas dlatego byl kiepem, ze po 2 latach "pracy" z reprezentacja jego druzyna
      zagrala ZALOSNIE na MS. Ze zdecydowanie najslabszym zespolem (no moze obok
      naszego) polska reprezentacja przegrywala po pierwszej polowie 0:1!!!

      Coz mi z tego ze w eliminacjach ogrywalismy Austrie i Walie, jak zagralismy z
      Anglikami ostatni mecz i nie istnielismy!

      Jesli ktos odmawia Beenhakkerowi jego profesjonalizmu to jest zwyklym cieciem.
      Wysmiewanie sie z jego pozytywnego podejscia jest typowo polskie, bo u nas
      istnieje zasada przedmeczowego, nieuzasadnionego hurraoptymizmu (co nie ma nic
      wspolnego z optymizmem co do wlasnych umiejetnosci), albo
      pomeczowego "aniemowilem".

      Od poczatku bylem wielkim fanem Beenhakkera i nim pozostane. Jesli tylko te
      hieny go stamtad nie wygryza, to moze po raz pierwszy obejrze reprezentacje
      polski ktora walczy jak rowny z rownym z Portugalia, a nie za pomoca naszej
      zlotej metody "z kontrataku".
      • avtandil Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? 04.09.06, 11:26
        Jesli mnie pamiec nie myli, nasza grupa daje nam 12 meczow do rozegrania. Nawet
        jesli przegramy pierwsze dwa, do zdobycia zostaje nam jeszcze 30 punktow - wiec
        nie ma co lamentowac juz po pierwszym meczu, ze przegralismy eliminacje :P Ja
        wierze, ze osiagniemy maksimum tego, na co nas stac - a czy to wystarczy na
        awans, to inna sprawa...
      • Gość: wrog wielbie pana Steca! to geniusz i autorytet moralny IP: *.dyn.iinet.net.au 04.09.06, 11:27
        stracilismy ostatnimi czasy wiele autorytetow moralnych a ja ich tak bardzo
        potrzebuje wobec tego wybieram pana Steca na mojego nowego autoryteta i
        mentora, juz od dawna a dreszczem niepokuju oczekuje panskich slow, a panskie
        teksty zapamietuje w calosci...
    • bjbax Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? 04.09.06, 11:23
      A ja dodałbym trochę spiskowej teorii dziejów tak bliskiej rządzącym tym krajem.
      Beenhakker został zatrudniony po to, aby wykazać, że nam trener zagraniczny nie
      jest potrzebny. Wiadomo jak grupa się nam trafiła, ile czasu jest do
      przygotowania, ile jest terminów FIFA oraz w jakim stanie będą piłkarze po MŚ
      więc każdy by się wyłożył, nawet Hidding.
      A tak w połowie eliminacji, przegranych oczywiście, Leo zostanie odprawiony a
      jego miejsce zajmie młody, zdolny np. Tarasiewicz, Urban, którzy trenują
      najlepsze polskie drużyny.
      Tylko trener musi zdać sobie sprawę z faktu, że w Europie meczu nie kupi ( w
      lidze ma jeszcze szansę ) i piłkarzy innych mieć nie będzie a czy w losowaniu
      trafi na Andorę, San Marino, Wyspy Owcze, Lichtenstein, Albanię nie jest takie
      pewne !!!
    • Gość: Jaga Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.koba.pl 04.09.06, 11:26
      A po petrescu juz po pierwszych meczach ligowych stec pisał, że dokonał dzieła zniszczenia, a teraz podlizuje sie Beenhakkerowi. Nie ma to jak obiektywizm....
    • Gość: nigger Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: 212.160.172.* 04.09.06, 11:31
      BELKOT NIEWYOBRAZALNY! Zurawski nie umie zagrac na jeden kontakt? Frankowski
      bedac w formie nie umial grac "po europejsku"? Bak nie jest obronca
      europejskiej klasy? Krzynowek, Smolarek? Bredzisz Pan. Uklad z DeZeuwem nie
      jest chory? JEST
    • Gość: Gucio Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.aster.pl 04.09.06, 11:35
      Przewideywalem bilans 752 (=26 pkt) i awans z drugiego miejsca. Druga porazka
      z Portugalia. Jeszcze wykonalne :-)
    • efex82 Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? 04.09.06, 11:49
      > P.S. Czy Beenhakker to nie znaczy: ciachacz fasoli? :-)


      Raczej fasolowy haker:))
    • jandrzeja całujmy ślady stóp ludzi z zachodu 04.09.06, 11:51
      dla janasa nie byliście tacy wyrozumiali,a ma on za sobą osiągnięcie awansu do
      mistrzostw świata.banda dziennikarska,rzuciliście się na niego jak wsciekłe
      psy,nie podobał się wam nawet sposób w jaki pije wodę z butelki.janas został
      również orżnięty na zapłacie za swoją pracę,nie dostal tyle co haker.ale to w
      tym kraju to norma i zwracam ci wielbicielu zagranicy uwagę że bramkę strzelił
      garguła.nie frankowski hahahahahahahahaha.
    • Gość: valentijn Re: Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: 80.54.200.* 04.09.06, 12:06
      bardziej Beenhakker to ciachacz nóg.
    • Gość: iks Ile dudek ci zapłacił za ten artykuł ????????????? IP: *.aster.pl 04.09.06, 12:09
      • Gość: Gość My point of view... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 12:59
        Do tego co zostało powiedziane dodałbym że jednym z większych problemów
        polskiej reprezentacji to brak psychologa.
        Pozatym skąd mamy brać utalentowanych zawodników?W wielu zachodnich krajach w
        miare porządne boiska lub stadiony znajdują się w małych miejscowościach.Tam
        młodzież może sobie pograć, mają jakąś w miarę porządną infrastrukturę.Im więcej
        młodych będzie chciało i będzie miało gdzie grać w nogę tym więcej może
        zdecyduje się zapisać do klubu,a potem kto wie,może zacznie kiedyś grać dla
        reprezentacji.Żeby mieć dobrą reprezentację trzeba pracować latami i to nie nad
        pojedyńczymi i ciągle tymi samymi zawodnikami a nad młodzieżą.Trzeba pracować u
        podstaw, zacząć od najmłodszych.I rację mają ci którzy mówią że piłkarski świat
        nam ucieka.Ucieka bo za dużo się krzyczy i narzeka,zmienia się selekcjonerów
        jakby to ich wina była, a moim zdaniem to wina błędnego toku myślenia, braku
        konsekwencji i braku pieniędzy.Pozatym w polskiej mentalności coś jest
        takiego....Janasa z hukiem wywalono,a dostał się do MŚ,wcześniej Emgela, a w
        1976 w Montrealu jak Kazimierz Górski zdobył srebro to też miano do niego
        pretensje że nie złoto i uznano to za porażkę - przynjmaniej tak podają
        zrodla,mnie wtedy jeszcze nie bylo :).I tak do usranej śmierci zawsze będzie żle.
        Poczekamy zobaczymy, ale tak jak napisał ktoś wczesniej, tak krawiec kraje jak
        mu materiału staje.
        • Gość: Tomasz Pater Ali Baba wróci do kadry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 03:25
          to i wrócą zwycięstwa.a jak gra Dudek czy ten boniek i listkiewicz to gola
          strzelić nie mogą,a boniek to grał w Barcelonie to ja nie wiem
          • Gość: Bezgwiezdny I co z tego że Dudek zawalił bramkę? IP: *.augustow.mm.pl 06.09.06, 10:32
            Jak zespół jest mocny to po stracie gola, wścieka się i strzela przeciwnikowi 5.
            = patrz Holandia - Peru parę lat temu kiedy nagle niespodziewanie po błędzie
            Vand Der Sara stracili gola na 0:1. Skończyło się 5:1.
            Po tym poznaje się klasowy zespół czyli zawodników, którzy wierzą w siebie.

            Tylko za Engela Polacy umieli przez cały mecz, nie zważając na wynik przeć do
            przodu i wierzyć, że wygrają. Nie zawsze się to udawało ale i Holandii nie
            zawsze się udaje ;)

            Nawet sławny mecz Polska - Portugalia 0:4. Obejrzyjcie sobie go jeszcze raz do
            bodajże 64 min było tylko 0:1 i to Polacy dyktowali warunki gry, grając
            wspaniale, jedynie nieskutecznie. Ale naprawdę polecam obejrzenie go jeszcze
            raz na spokojnie. Pomimo tak dotkliwej porażki, gra była naprawdę dobra z
            wiarą, że się uda.

    • Gość: Andres uwielbiam te wszystkie dziennnikarzyny IP: *.warynski.net 04.09.06, 12:16
      ktorzy na niczym sie nie znaja, ale jatrza jakby pozjadali wszystkie rozumy. I
      w dodatku zapomnieli, ze dziennikarza powinien cechowac nade wszystko
      objektywizm. NIestety obecnie wszedzie mierzy sie dwoma miarami. Szkoleniowiec
      z zagranicy bedzie dobry, bo go chcielismy i niewazne, jak beznadziejne bedzie
      odnosil wyniki, wciaz go bedziemy bronic (Wybiorcza od 4 lat forsowala te idee
      i wtedy na selekcjonera windowano ... Wernera Liczke!!!) natomiast Janas byl
      be, bo go nikt nie chcial i nikt nie lubil, wiec zostal zaszczuty przez te
      wszystkie dziennikarskie hieny, choc wyniki mial dobre, pracujac na tym samym
      materiale ludzkim. Media-czwarta wladza? Phi, juz od dawna sa wladza nr 1 i
      kreuja rzeczywistosc jak im sie rzewnie podoba, a prym w tym wioda nieudacznicy
      w rodzaju steca i wolowskiego
    • Gość: Irek Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.lodz.mm.pl 04.09.06, 12:30

      Kadra przypomina grupę psychoterapeutyczną: ciepło, biało, przytulnie.Wszyscy
      się wspierają w tym aby mundial i mecze reprezentacji nie zaciążyły na psychice
      w sposób uniemożliwiający rywalizację w klubie. Leo nałożył na drużynę biały
      puszysty sweterek podał gorącą herbatę i zaprosił na pogawędkę o sporcie co
      jest charakterystyczne dla osoby po 60-ce. Starsi ludzie stają się wrażliwsi,
      sentymentalni ( Leo wie co Polacy przeszli w historii).
      Dobór Dziekanowskiego na asystenta też rzuca światło na mentalnośc
      selekcjonera. Dobroduszni trenerzy, miłujące pokój jasne twarze Szymka, Mili,
      Żurawskiego, refleksyjność Franka ( Franek łowca bramek ), chłopak z sąsiedztwa
      po przejściach Dudek, przybysz z ciepłych krajów Bąk. Citko na asystenta -
      opcja oazowa, Kosowski - opcja neohipisowska ( brakuje ich do dopełnienia
      formy). Widocznie tak obecnie musi być bo albo budujemy od nowa komado
      sportowych wojowników, albo z tego co jest sanatoruim dla nerwowochorych.
    • Gość: deephouse Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: 62.233.189.* 04.09.06, 12:35
      CAŁA PRAWDA!!!!I NIECH MEDIA I KiBICE KTORZY NIE MAJA POJECIA O SPORCIE A
      JEDYNIE WIDZA STATYSTKI ZROZUMIEJA ZE PRZEGRYWAJA, BO GRACZE SA KIEPSCY
      technicznie, fizycznie, mentalnosciowo..do kosmetyczki zapraszam po kolei lub
      pornoski z dodą pokrecic a nie do sportu laleczki!!!!
    • Gość: Pozdrawiam Oczywiscie, ze ludożercy pożrą Beenhakkera ! IP: *.tpgi.com.au 04.09.06, 12:52
      Co do tego nie mam najmniejszych watpliwosci.Artykul jest swietny,pod kazdym
      wzgledem !Dodam pare spostrzezen : Czy stac nas na oplacanie Beenhakkera ?
      Oczywiscie , ze TAK ! Nie stac nas ? Ciekawe... Wisla Krakow placila polowe tej
      kwoty Kasperczakowi za jeden rok i...odsunela Go od prowadzenia druzyny.Ile
      dokladnie pieniedzy roztrwonila ? Nie wiem.Moze dalej jeszcze placi, wiec
      jezeli jeden klub ligowy stac na takie numery to dlaczego ma nas nie stac na
      oplacanie zagranicznego trenera, ktory pracuje !!! z druzyna.Pragne przypomniec
      wszystkim, ze w okresie kiedy Polska Pilka bardzo sie liczyla Jej Tworca czyli
      niezapomniany Kazimierz Gorski po swoich najwiekszych sukcesach musial
      zrezygnowac z prowadzenia Reprezentacji!!! Przyczynili sie do tego i to bardzo
      pilkarze , ktorzy dzieki Niemu zaistnieli pilkarsko.Tych krzykaczy do dzis
      zreszta bardzo slychac.Jednym z Nich jest np Pan Tomaszewski.Poza
      Kasperczakiem zaden z pilkarzy nie para sie przekazaniem wiedzy i tych
      ogromnych doswiadczen z tamtego okresu.Natomiast w gadaniu , wszyscy
      sa "profesorami" Listkiewiczowi palilo sie pod nogami po Mistrzostwach , wiec
      szybko postaral sie , zeby uciszyc opinie publiczna.Natychmiast zalatwil
      trenera i tym samym odsunal dyskusje od PZPN-u !Moze to i sprytne, ale na
      krotka mete.Odnowa jest konieczna , ale to nie dotyczy tylko reprezentacji.Ta
      odnowa dotyczy calego srodowiska tak Zwiazku jak i pilkarzy , sedziow na
      wszystkich szczeblach.Ta odnowa dotyczy rowniez kibicow .A srodowisko
      dziennikarzy moze (tak jak powyzszy artykul) i powinno w tym pomoc
      • Gość: Warka z Tych Re: Oczywiscie, ze ludożercy pożrą Beenhakkera ! IP: 195.117.234.* 04.09.06, 14:11
        Pozdrawiam napisał(a):
        > .....A srodowisko dziennikarzy moze (tak jak powyzszy artykul) i powinno w
        > tym pomoc

        Spora część "Środowiska" bije ciągle pianę wokół teori, że piłka jest okrągła a
        bramki są dwie! Mnie już przestały interesować po każdym przegranym meczu
        wywody że: kopacz "x" miał za krótkie wykopy, kopacz "y" za długie przerzuty a
        kopacz "z" nie powinien grać bo się męczy. Co będzie po nastepnym meczu to
        strach myśleć! Naprawiacze posunięć piłkarzy i trenera już sie szykują do
        walki. A związek PZPN będzie to i tak miał w tylnej części ciała.
      • Gość: Jacek K. Moron Beenhakker OUT NOW ! IP: *.adsl.snet.net 04.09.06, 15:47
        Powolania pilkarzy i efekty pracy tego kretyna z Holandii widac po grze i
        wynikach reprezentacji. Zastanow sie, zanim napiszesz takie bzdury.
    • Gość: odys/nl/ Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 04.09.06, 12:53
      Popieram red.Steca.Z piasku bicza nie ukrecisz,nawet Beenhakker,czy ktokolwiek
      inny,a pan Jan Tomaszewski niech zamilknie bo nie ma nic do powiedzenia.
    • Gość: Gucio Ben Haker IP: *.aster.pl 04.09.06, 13:00
      Bez paniki prosze :-) Ben to zdolny Haker i na pewno pomoze, z meczu na mecz
      bedzie lepiej. Tylko haker tu pomoze, zaden inny programista z polskim
      dyplomem :-) Dajmy mu spokojnie pracowac, OK? A Serbie, ktora bedzie walczyc z
      nami o awans, ale zakonczy grupe na 3. miejscu - Portugalia wygra pewnie -
      ogramy w srode do zera. To tylko niefortunne przypadki odwrocily losy meczu z
      Finami, poza tym gralismy przyzwoicie. Pozdrawiam, Gucio
      • Gość: sikacz widać że Stecu dobrze odpoczął na wakacjach ... IP: *.physik.uni-bonn.de 04.09.06, 13:19
        ... cóż za wena, fiu fiu ;)

        choć wyrosła mu teraz spora konkurencja w postaci ZCZUBA
    • Gość: mike Czy Beenhakkera pożrą ludożercy? IP: *.pekao.com.pl 04.09.06, 13:46
      Z tym wszystkim się zgadzam ale ... jednak w eliminacjach wygrywaliśmy - ze
      słabymi rywalami ale jednak. Więc jak to jest, że nie potrafimy grać teraz?
      Może nie potrzeby był ten awans do MŚ i poprzedni? Może wtedy szybciej coś z
      polską piłką zaczęło by się dziać???
    • Gość: słupek bramki Beenhakker-spie...z Polski razem z Listkiewiczem IP: *.promax.media.pl 04.09.06, 13:57
      A kiedy bedzie aresztowany zarząd PZPN?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka