Dodaj do ulubionych

Plusy i minusy EURO 2012

18.04.07, 11:51
Chcę poznać plusy i minusy Euro u nas, ale nie te "telewizyjne" jak budowa
autostrad tylko takie, które dotkną nas bezpośrednio. ja się cieszę, zbieram
na bilet:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lupus Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.31.radom.pilicka.pl 18.04.07, 12:34
      Plusy:

      1. EURO 2012 w Polsce !
      2. Nie musimy przechodzić kwalifikacji !!
      3. Zobaczymy kilka dobrych drużyn na żywo.
      4. Pokażemy się (mam nadzieję) z dobrej organizacyjnej strony, co zaprocentuje
      w przyszłości.
      5. Duży napływ turystów - duża kasa.
      • dziura761 Re: Plusy i minusy EURO 2012 18.04.07, 15:54
        Dla mnie przedewszystkim,to mozliwosc odzyskania ponownie naszego LWOWA!!!
        • Gość: ??? Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.rap.ucar.edu 18.04.07, 18:13
          Jak to Gierek z Brezniewem mawial:
          G: towarzyszu - oddajcie nam Lwow i Kijow !!!
          B: towarzyszu - lwow to u nas nie ma ale kijow to mozecie dostac ile tylko chcecie.
          • Gość: fakir to ja troche dluzej o plusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:13
            No wiec tak na szybko
            -Ekonomiczne
            Inwestycje, przede wszystkim branza budowlana i uslugowa. Rozbudowa drog,
            terminali, ktore teraz wygladaja jak kurniki. Hotele i uslugi ktore musza
            powoli doganiac zachodnie standardy i ktore wraz z centrami konferencyjno
            biznesowymi stworza zaplecze i poprawia nasz wizerunek wsrod odwiedzajacych
            kraj inwestorów. Wszystko to na pewno nie bedzie na taka skale jak probuja
            rozdmuchac w TV ale na pewno ruszy w dobra strone.
            -Turystyczne
            Mimo ze sama impreza trwa parenascie dni, a w tym czasie turysci to glownie Ci
            pokroju tych odwiedzajacych obecnie krakowskie puby nocne, mimo wszystko jest
            to duza reklama i promocja w Europie dla prawdziwych turystow. Rozbudowa bazy
            noclegowo-turystycznej, podwyzenie standardow. W dalszej perspektywie - wzrost
            zatrudnienia w uslugach.
            -Sportowe (Budowa stadionów i osrodkow sportowych ktorych na pewno bez EURO by
            nie wybudowano. Te 4 nowoczesne stadiony to nie tylko mistrzstwa 2012, ale
            takze mozliwosc ubiegania sie o finaly wielkich imprez sportowych: Ligi
            mistrzow, pucharu UEFA, ktore do tej pory ta czesc Europy omijaly szerokim
            lukiem.
            -Spoleczno-polityczne
            Przegladalem zachodnie serwisy. Po ogloszeniu wyniku ze organizatorem zostaje
            Polska i Ukraina, panuje tam delikatnie mowiac - zdziwienie. Wschodnia Europe
            nadal traktuje sie na zachodzie jako region drugiej kategorii, zacofany,
            niezdolny do sprostania dzisiejszym wymaganiom technologicznym, organizacyjnym
            w wiekszosci dziedzin zycia. Nalezy lamac stereotypy, pod tym wzgledem rownie
            duzo pozytku przynislaby organizacja EURO w Chorwacji i na Wegrzech.
            Z politycznego punktu widzenia, wiazanie Ukrainy z zachodem to jeden z
            prioretetow naszej polityki zagranicznej. Wspolna organizacja na pewno sie temu
            przyczyni.
            ps.
            Oczywiscie do wszystkiego trzeba przylozyc odpowiednia miare. Euro 2012 nie
            zrobi z Polski bogatego kraju. Wszystkie obiecanki nadymanych politykow trzeba
            podzielic przez dwa. Na pewno jednak w wielu dziedzinach zycia (czesto pozornie
            niezauwazalnych) da impuls do pracy, zarowno samorzadom jak i prywatnym
            przedsiebiorcom. Final EURO trwa kilkanascie dni korzysci z organizacji moga
            byc czerpane przez nastepne lata.
            • manhu Re: to ja troche o minusach 21.04.07, 19:54
              > -Sportowe (Budowa stadionów i osrodkow sportowych ktorych na pewno bez EURO
              > by nie wybudowano. Te 4 nowoczesne stadiony to nie tylko mistrzstwa 2012, ale
              > takze mozliwosc ubiegania sie o finaly wielkich imprez sportowych: Ligi
              > mistrzow, pucharu UEFA, ktore do tej pory ta czesc Europy omijaly szerokim
              > lukiem.
              O ho ho jaki plus, że wydamy kupę kasy (ile? 500mln?) na 4 stadiony na które potem będzie przychodzić pies z kulawą nogą!

              To co ważne to wyliczenie czy to się opłaca, a Portugalczycy mówili, żeby nie liczyć na szybkie zyski, że potrzeba z 20 lat. Z tego wnioskuję, że to Euro przyniesie nam na 99% duuuże straty! Tylko politycy się dorobią na łapówkach wokół tego biznesu.
          • Gość: bbbb to ja trochę o minusach IP: *.icm.edu.pl 19.04.07, 13:39
            plusy są zanane, ale są także minusy:

            - wzrost cen mieszkań i usług budowlanych (droższe materiały i robocizna),
            - wzrost cen żywności i usług (ale to "dopiero" za kilka lat),
            - drastyczne obcięcie wydatków budżetowych (potężny problem ze służbą zdrowia i
            szkolnictwem),
            - wzrost inflacji, a co za tym idzie także wzrost oprocentowania kredytów,
            - i takie duperele jak wyższe opłaty za korzystanie z autostrad, czy późniejsze
            koszty utrzymania nierentownych stadionów....

            a po za tym?

            teraz politycy każdą niepopularną decyzję (np: nowe podatki, akcyza, itp) będą
            mogli wytłumaczyć presją na odpowiednie przygotowanie EURO 2012.


            Z drugiej strony fajnie, że będzie mnie stać na uczestniczenie w Mistrzostwach
            Europy (a tak z ciekawości, jak sądzicie - po ile będą bilety i kto je będzie
            mógł kupić? w pierwszej kolejności tylko stadionowi chuligani i członkowie
            partii???)
            • Gość: Obyw. nienum. RP Re: to ja trochę o minusach IP: 212.160.172.* 19.04.07, 15:05
              (a tak z ciekawości, jak sądzicie - po ile będą bilety i kto je będzie
              > mógł kupić? w pierwszej kolejności tylko stadionowi chuligani i członkowie
              > partii???)

              W jednej z partii w koalicji rządzącej członek tej partii i
              chuligan/kibol/faszysta w wielu przypadkach oznacza to samo...
            • Gość: stan2x Re: to ja trochę o minusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 17:26
              Do Twoich minusów chciałbym dodać ito,że pogłębi się przepaść w rozwoju Polski
              wschodniej od zachodniej, bowiem nie przewiduje się budowy żadnego nowego
              stadionu ani lotniska na t.zw. ścianie wschodniej. A miało być wyrównywanie
              rozwoju wszystkich regionów Polski.
        • karl następne "fabryki osocza" powstaną 18.04.07, 19:46
          ciekawe kto będzie beneficjentem tego..
          • color.one Przepowiadany swiatowy kataklizm 2012 roku... 18.04.07, 21:21
            zacznie sie w Polsce.... nie ma sie czemu dziwic, dlatego przeglosowano taki a
            nie inny wybor jesli chodzi o miejsce Euro...
        • Gość: tetradrachma "nasz" Lwów ? Ty się ciesz, że Wilno i Lwów juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:13
          nie są nasze ! Masz teraz Breslau i Sttetin ! A gdyby wymienione przez Ciebie
          miasta były nasze to byłbyś już, jak Serbia, po wojnie i po bombardowaniach
          NATO. Mało które państwo po II WW wyszło tak "obronną ręką" jak Polska.
          • Gość: gosc Re: "nasz" Lwów ? Ty się ciesz, że Wilno i Lwów j IP: *.server.ntli.net 19.04.07, 07:15
            Bredzisz. To juz Niemcy nawet wyszli lepiej na II WS niz Polska :(
            • Gość: tetradrachma Re: "nasz" Lwów ? Ty się ciesz, że Wilno i Lwów j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:54
              ja miałem na myśli skutki "terytorialno-narodowościowe", a Niemcy "wyszli" bo
              pomógł im "Plan Marshalla".
          • Gość: histor Re: "nasz" Lwów ? Ty się ciesz, że Wilno i Lwów j IP: *.238.221.98.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 19.04.07, 17:57
            Obronną? Zasraną chamami (czytaj: potomkowie Chama, tutsi, kulanu, navila,
            zeloci, twórcy komuny, armia kościuszkowska, ludobójcze związki (Katań, Woyń,
            prl, żydowski obóz zagłady w Jaworznie, rola kaczorów w beszczeszczeniu i
            okradaniu Polski, ciąla renta-zasiłek dla bandy zrzeszonej nad Oką w tym
            zbrodnarze z Jaworzna, partie, pzpn, rząd-nierząd). Gezerat homerów
            • Gość: cromi Re: "nasz" Lwów ? Ty się ciesz, że Wilno i Lwów j IP: *.57.jawnet.pl 19.04.07, 18:31
              zaparz sobie herbate z melisy

              mieszkam w jaworznie od dziada
              jezeli chcesz odpowiem na priva
              jak jaworznianie wykupywali przydzialy swiateczne na zywnosc od wiezniow obozu
              jak po amnestii
              i rozwiazaniu obozu
              miasto zamarlo na 2 miesiace
              dopoki sluzby bezpieczenstwa nie zrobily porzadku z bandami oswobodzonych wiezniow

              pzdr.
        • Gość: Axel Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:10
          A Im nie wolno odzyskać swojego Breslau ?.
      • Gość: Kas Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 193.111.30.* 18.04.07, 16:00
        W mojej ocenie przede wszyskim inwestycje, które ktoś musi zrobić, zapłacić
        odrowadzić kasę fiskusowi więc będzie na następne inwestycje etc. etc. Na pięć
        lat mamy nakręconą koniunkturę i to się liczy
      • Gość: Zuzia Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:46
        A miało być tak źle:
        Dolar po 5 złotych, zapaść gospodarcza i żadnych sukcesów. Przewidywania Tuska i
        Platformy legły totalnie w gruzach.
        • Gość: wujek Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.siemenscom.com 18.04.07, 16:51
          A czy uwazasz, ze USD po 2.8 PLN to dobrze.
          Nawet nie masz pojecia jak tanio jest teraz w USA.
          W Polsce jest za to bardzo drogo.
        • Gość: testowy Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 89.174.255.* 18.04.07, 16:59
          no... i właśnie dlatego zagłosuje na PiS, bo to oni wszystko zrobili, co nie?
          • Gość: khysiek Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 17:47
            Może konkretnie CO zrobili ?

            Po prostu nie zdążyli zepsuć (jeszcze), cieagle jedziemy rozpędem poprzednich
            rządów i wejściem do UE.
            • Gość: hehe Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:49
              sorry, ale nie skumałeś ironii :)
        • Gość: sewa Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:51
          Pewnie nie mowili tego w radiu ("Ma ryja")
          ale to Kwasniewski i Kuczma (chyba) podpisali
          porozumienie co do organizacji euro.
          A Twoj PIS smietanke spija ale i tak sie ciesze,
          chyba ze to tez popsuja !?
      • Gość: ble ble ble Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 83.168.79.* 18.04.07, 21:35
        Minusem jest chyba tylko to że teraz to napewno Listkiewicz będzie pełnił
        dożywotnio funkcje prezesa PZPN
      • Gość: Misia Oby nie było tak jak w "Weselu" Wyspiańskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:20
        Oby nie było tak, że przegadamy ten okres 5 lat. I jak zwykle nasunie się na
        myśl zdanie z "Wesela" - "Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur..."
        Wszyscy mówicie tylko o kasie, nikt nie mówi o pracy i kosztach, które trzeba
        będzie ponieść. Ja odnoszę się dość sceptycznie do tego przedsięwzięcia i
        uważam, że porywamy się tak trochę z przyslowiową "motyką na księżyc". Pewnie
        wiele firm zarobi na tym "kokosy", ale czy przeciętny Kowalski na tym zyska czy
        straci, to się dopiero okaże. I może już wystarczy tego "piania". Czas, aby ci
        najwięksi entuzjaści tego Euro 2012 zakasali rękawy i zabrali się ostro do roboty!
        • Gość: Czarek Porwaliśmy się z motyką na słońce!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:29
          Za biedni jesteśmy, za bardzo skonfliktowani wewnętrznie. Właściwie nie widzę
          możliwości właściwego skorzystania z funduszy unijnych. Po prostu jak zwykle
          przejedzą je i przepiją ci wszyscy, co u władzy różnych korporacji, dużych firm,
          działacze sportowi i to jeszcze zanim nadejdzie ten 2012 rok naszej sromotnej
          porazki. Ale co tam, i tak wtedy ma być koniec świata. Pewnie walnie się do tego
          przyczynimy - jak Jaś Fasola w polskim wydaniu!!!!!!!
      • Gość: Ob. nienum. RP Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 212.160.172.* 19.04.07, 15:48
        Zacznę od minusów:
        - kilkuletnie starania poprzednich władz/rządów/"układów" zaowocowały sukcesem,
        który co najmniej do 2012 roku przy najmniejszej okazji przypisywać sobie będą
        pisiory,
        - pieniądze, które zbierze komitet wykonawczy na budowę stadionów i innej
        infrastruktury od prywatnych entuzjastów tej sprawy, w lwiej części zostanie
        przetransferowany na konto tzw. świątyni tzw. opatrzności,
        - kasa, która przez ministerstwo sportu będzie miała być przekazana na różne
        pomniejsze inicjatywy - typu budowa i remonty ośrodków w mniejszych miastach -
        zostanie skumulowana i przeznaczona na jedynie słuszny cel,
        - jak grzyby po deszczu zaczną powstawać "firmy" i "fundacje" mające w zarządach
        obecnych pro-rządowców, zajmujące się "fachowym" projektowaniem, budową,
        konsultacją, eksploatacją i zarządzaniem obiektami sportowymi; w ciągu
        najbliższych dwóch lat będą rozstrzygały się przetargi, a potem i tak wszystko
        zdechnie, bo się zmieni (oby!) ekipa rządząca i inne osoby zechcą zasiąść przy
        korycie
        - do 2012 roku głównym tematem niusów ekonomicznych będą zatem afery "układu" w
        przetargach, pozwoleniach na budowy itp.
        - przez jakiś czas Polacy będą traktowani jako persona non grata w przegranych
        państwach (mam nadzieję, że do Chorwacji będzie można bezpiecznie pojechać, bo
        uwielbiam ten kraj)
        - cała unia będzie nam patrzyła na ręce i przy najmniejszej okazji wytykała
        wszelkie potknięcia przy organizacji (co w sumie może się okazać przykre, ale
        mobilizujące)
        - nie dostaniemy z unii innych większych dotacji co najmniej do 2012 roku...

        A teraz plusy:
        - o ile wszystko pójdzie zgodnie z marzeniami Polaków, doczekamy się kilku
        stadionów o przyzwoitej klasie, zostanie wyremontowanych kilka większych
        przelotówek (w autostrady nie wierzę, ale z porządnym remontem E7 chyba zdążą ;)
        - lepsze stadiony/ośrodki sportowe przyciągną młodzież do sportu, dzięki czemu
        może odżyje idea sportu młodzieżowego, co da efekt w postaci dobrej kadry
        seniorskiej i sukcesów międzynarodowych
        - nie będziemy jednym z zaścianków sportowych Europy i poza ME również inne
        większe imprezy będą organizowane u nas
        - wielu biedniejszych kibiców zrealizuje marzenia - zobaczy na żywo
        reprezentacje Anglii, Włoch czy Hiszpanii (czy chociażby polską kadrę ;)
        - trochę z innej beczki - na stadionach będzie można organizować imprezy
        pozasportowe - koncerty, festiwale, w związku z czym na Pearl Jam czy Red Hotów
        nie będzie trzeba jeździć do Chorzowa ani tym bardziej do Pragi czy Berlina ;)
        - infrastruktura przyciągnie dobrych sponsorów do drużyn reprezentujących
        właścicieli stadionów

        Z moich osobistych odczuć: jak już będę miał syna to chętnie będę z nim chodził
        na mecze organizowane na nowym stadionie w moim mieście, tak jak chodzę teraz z
        kumplami ;) może nie będę tylko musiał uważać na głowę i plecy, coby dechą nie
        dostać ;)

        Drogami jestem jako kierowca żywotnie zainteresowany

        Na organizacji tej imprezy nie straci nikt, poza handlarzami ze stadionu x-lecia
        i innych jarmarków zorganizowanych na byłych terenach sportowych, ale oni sobie
        znajdą inne miejsca (w samej Warszawie jest kilka innych stadionów czekających
        na zagospodarowanie). Tak więc zyskamy wszyscy - choćby na estetyce naszych miast.

        To tak na szybko...

        PS. Mam nadzieję, że do czasu ME2012 rydzyk nie zdąży wykształcić w swojej
        uczelni komentatorów sportowych, bo będziemy musieli przed, po i w trakcie meczu
        różaniec wyklepać ;) tfu, na psa urok...
        • t_o_l_a Re: Plusy i minusy EURO 2012 24.04.07, 10:07
          Ob. nienum. RP napisał(a): doczekamy się kilku
          > stadionów o przyzwoitej klasie

          Koles czasy czynów społecznych już dawno minęły dziś każdy płaci za siebie więc
          moze niech sportowcy też placą za siebie i zarabiają na siebie.

          Dlaczego to niby ja jako podatnik mam budować stadion dla sportowców. Stadiony
          powinna w całości wybudować z własnych środków UEFA i później je utrzymywac.

          Sport to komercja, każdy przedsiębiorca musi sam stwiorzyć sobie miejsce pracy
          to niby dlaczego sportowcom ich miejsca maja tworzyć Państwo lub miasto??????

          Dalczego zyski ze sportu mają iść tylko na olbrzymie pensje dla sportowców a
          nie na inwestycje jak to we wszystkich innych branżach biznesu

      • craxca Re: Plusy i minusy EURO 2012 21.04.07, 21:24
        ej wkurzają mnie dlaczego remontują na euro stadion wisły a nie CRACOVI
    • Gość: Yello Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 15:35
      > Chcę poznać plusy i minusy Euro u nas, ale nie te "telewizyjne" jak budowa
      > autostrad tylko takie, które dotkną nas bezpośrednio.

      Głowny to... budowa autostrad. Także poprawa infrastruktury kolejowej. Myślę, że to najbardziej "dotknie" nas wszystkich.
    • Gość: Joe Minusy - przez dwa lata mecze o pietruszke... :-( IP: *.rwe.com 18.04.07, 15:49
      Bardzo lubie mecze eliminacyjne, a tego bede pozbawiony... Ale niech tam, ten
      jeden raz wytrzymam...
    • Gość: windhoek Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 15:57
      Dla mnnie nie ma plusów. Piłke lubię, ale jeszcze bardziej siebie. A to znaczy,
      że do 2012 powstanie trasa kaszubska vel lęborska która będzie przecinać
      najfajniejsze tereny rekreacyjne Gdyni i przechodzić koło mojego domu. Do DUPY
      • Gość: sylwka same plusy:będzie Euro nie będzie braci ;) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.04.07, 16:00
        muszę to napisać: A nie mówiłam! :)
        wierzyłam od samego początku, cały czas i nie były to płonne marzenia. Mamy Euro
        2012 ! :) :) :) Będą stadiony, bedzie piekny futbol w naszym kraju! W ogóle rok
        2012 to będzie cudowny rok- będzie Euro NIE będzie Kaczyńskich :D (choc mimo
        braku mojej sympatii do prezydenta, doceniam jego wkład w przyznanie nam ME)
        Teraz szykujmy piosenki, okrzyki na mecze. Wreszcie naprawdę Polacy gracie u
        siebie! :)

        Ps. Mam nadzieję, że Leo zostanie do tego czasu z nami, nie biorę innej opcji
        pod uwagę:)
    • Gość: gruntobunt Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.poczta.katowice.pl 18.04.07, 16:04
      Plusy są znane, a minusy:
      - wszystkie wybudowane autostrady będą słono płatne, dużo droższe bo budowane
      pod presją czasu, a to znacząco podraża koszty=inwestor sobie odbije
      - nie odnowi się wszystkich dróg, a w Polsce 99% dróg wymaga remontu. Przykład -
      centrum Wrocławia jest odrażające pod tym względem dla ludzi z zachodu. Efekt -
      znów jako Polska będziemy kojarzeni z chłopem na furmance
      - ogólnie wszystko podrożeje pod zamożnych turystów z europy zachodniej
      - Twoje miasto nie dostanie żadnych pieniędzy na rozwój kultury w jakiejkolwiek
      postaci (teatr, kino, przegląd piosenek, kabaretów itp). Cała pula pójdzie na
      drogie stadiony, drogie drogi, centra handlowe itp.
      - wybudowane stadiony będa "jednorazowe" - w ciagu 5 lat w Polsce ludzie nie
      zaczną chodzić masowo i rodzinnie na mecze. Ciągle będzie to tylko garstka
      najzajadlejszych chamów bijących się między sobą plus promil tych
      normalnych.Dla nich nie bedzie sie oplacalo organizować na tych obiektach meczy
      - wszechobecna korupcja, chciwość, chamstwo władzy spowoduje, że możemy nie
      wyjśc "na plus" - inwestycje będą duzo droższe niż zakłada sie obecnie, a
      przychody mogą nie zrównoważyć tysięcy willi, samochodów, basenów i wycieczek
      zagranicznych przeróżnych ludzi u koryta. Ale to sie będzie nazywało "wzrostem
      gospodarczym", " wzrostem inwestycji" i co tam jeszcze...
      • Gość: aaabsolut Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.chello.pl 18.04.07, 16:12
        absolutna racja jeśli chodzi o minusy jednak mogę powiedzieć prawie z
        przekonaniem że takie stadiony to inwestycja w przyszłość np w gdańsku nie ma
        żadnego obiektu na którym można byc zorganizować coś większego wszystkie
        koncerty na świeżym powietrzu są albo w chorzowie albo w warszawie a tu taki
        stadion napewno przyniesie jakieś korzysći i zyska na tym lokalna społecznośc...

        • Gość: gruntobunt Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.poczta.katowice.pl 18.04.07, 16:41
          Faktycznie, nie pomyślałem o tym, że stadiony będą mogły pełnić rolę aren
          koncertowych lub innych imprez niż tylko mecze piłki nożnej.
          • Gość: Gość Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.server.ntli.net 19.04.07, 07:20
            O tak - zawsze bedzie mozna na nich zrobic bazary :/
        • Gość: bywalec... Minus (-)... IP: *.3s.pl 18.04.07, 22:48
          Na imprezy na Śląskim mogę dojechzc tramwajem. Kosztuje to 2.50PLN i zajmuje 25 min. Jak już wirtualne wizje zamienią się w realne stadiony to nie będzie tak tanio i tak blisko... Z resztą prawdopodobnie i tak większośc dużych koncertów organizowanych będzie w Warszawie bo tam zblazowanej branży najbliżej i najwygodniej. Choc z drugiej strony U2 np mogłoby sprzedac dwa stadiony. Jeden na południu i drugi na północy Polski.
        • Gość: ko Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.spray.net.pl 19.04.07, 13:18
          Koncerty w W-wie to zwykle na Wyścigach Konnych, nie żadnym stadionie:)
          • Gość: bywalec... Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.3s.pl 19.04.07, 21:11
            > Koncerty w W-wie to zwykle na Wyścigach Konnych, nie żadnym stadionie:)
            W tym rzecz, że jak ten stadion w Warszawie powstanie to mogą się tam odbywac koncerty. Może więc dojśc do przejmowania fajnych imprez z innych części kraju na rzecz stolycy...
      • Gość: rom48 Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczorom IP: *.rybnet.pl 18.04.07, 16:15
        Licza na jakies punkty w u wyborcow ale sie przelicza. Ludzie bardzo szybko odczuja koszt zwiazane z tymi igrzyskami. Te zapowiadane 3 000 000 000 zl zaplacimy my wszyscy a nie tylko pani Zyta. Ale coz nasze kaczuski wola dac igrzyska niz chleb ciemnemu narodowi.
        • Gość: Kaboom Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.leon.com.pl 18.04.07, 16:25
          to unia placi za wiekszosc a pozatym zyski z euro beda bardzo duze . Pozatym Euro to nei cyrk tylko szansa dla narodu i mozna powiedziec ze to mzoe bedzie kiedys sukces "kaczek" , ale nie patrzysz an to ze beda nowe autostrady itp a to juz cos
          • Gość: rom48 Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.rybnet.pl 18.04.07, 16:32
            Jak na razie widze przysle koszty, na ktore nas nie jest stac. Autostrady zamiast stadionow za 3 mld zl to to byloby jednak pare dodatkowych kilometrow. A Polacy nie musza dowartosciowywac igrzyskami znacznie byloby lepiej dla samopoczucia gdyby poprawily sie warunki zycia i by emeryci mogli choc przez pare lat bac zasluzone emerytury a nie jak do tej pory musza umierac bo FOZ nie chce leczyc ludzi starszych.
            • Gość: Wilq Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: 62.29.137.* 18.04.07, 16:41
              Wbij sobie kolezko do pustego lba ze wiekszosc kasy na te impreze dostaniemy od
              fifa, uefa, banku swiatowego i ue. a cala reszte zainwestuje polski rzad i
              samorzady (dzialania lokalne), ktore zwroci nam sie wielokrotnie i to przez
              wiele nastepnych lat.

              konkretne liczby? prosze bardzo. do portugalii na euro 2004 przyjechalo milion
              turystow. biorac pod uwaga lokalizacje polski, do nas przyjedzie na pewno co
              najmniej tyle samo. przecietny odiwedzajacy nasz kraj turysta zostawia tu 167$,
              a wiadomo ze w przypadku mistrzostw europy powinna byc to kwota wyzsza minimum
              3krotnie. w wariancie pesymistycznym zarabiamy na dzien dobry, na samych
              gosciach z zagranicy ponad 1 500 000 000 PLN. Do tego dochodza monstrualne
              wplywy od reklamodawcow (rynek polski i ukrainski to razem 85mln ludzi!), zyski
              ze sprzedazy praw telewizyjnych itp itd.

              do tego wszystkiego dochodzi jeszcze dziesiatki tysiecy zagranicznych turystow,
              ktorym na tyle spodoba sie w Polsce ze po roku, dwoch, trzech wroca do nas ze
              swoimi rodzinami na wakacje. i zarobki polskich firm i pracownikow, pracujacych
              przez nastepne 5 lat przy budowie autostrad, hoteli i stadionow. wedlug
              wstepnych szacunkow tempo wzrostu gospodarczego wzrosnie dzieki euro o minimum
              0,5-1,0 punktu procentowego.

              ale do Ciebie i Tobie podobnych oczywiscie to nie trafia. lepiej gadac
              farmazony o dzieciach umierajacych z glodu na polskich ulicach. tak bylo,
              owszem, ale podczas wojny na ulicach warszawskiego getta.
              • Gość: noi nie wiem Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:53
              • Gość: chyba nie Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:56
                Portugalia wydała 4 mld euro , zarobiła 800 mln, Grecja do dzsiś ma długi
                wiszące jeszcze z igrzysk, a kto powiedział że Ujnia da na stadiony, skąd wy
                bierzecie te liczby i informacje do cholery
                • Gość: Wilq Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: 62.29.137.* 18.04.07, 17:00
                  a skad te dane o portugalii? nie wydaje mi sie zeby byly one prawdziwe bo oni
                  tak samo jak my musieli sobie postawic autostrady, stadiony itd. u nas laczne
                  inwestycje wyniosa okolo 37-39 mld. z czego na stadiony pojda 3.... podstawa
                  projektu przedlozonego uefa byla dokumentacja zwiazana z zrodlami finansowania.
                  i jest wsrod nich zobowiazanie UE do wsparcia finansowego projektu
                  • Gość: chyba nie Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 17:11
                    dane o port i grecji z dzisiejszej GW ale mi się nie chcę szukać linka
                • Gość: calagan Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 19:52

                  Zarobili na czysto 800mln, czyli po odliczeniu tego co wlozyli.
              • Gość: rom48 To jest poziom dyskusji rodem z PiS?? IP: *.rybnet.pl 18.04.07, 18:02
                A o efektach porozmawiamy po imprezie. Na pewno duzo zarobia ale tylko wybrancy, to znaczy ci kolesie,ktorzy dostanoa zamowienia i ci ktorzy beda dzielic nimi. Spoleczenstwo do tego bezwzglednie doplaci. A te fify uefy to nie dziela tak chojnie kasa jak Ci sie wydaje. Pazywiom uwidim.:D
              • Gość: daisy Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.warschau.goethe.org 18.04.07, 18:43
                Plusow to nie ma zadnych , bo niby dlaczego podatnik ma dokladac , aby zarobili
                wlasciciele hostelow (to taka klientela) i dzialacze pilkarscy. Ludzie
                opamietajcie sie . Te 3 mld to brak podwyzek dla lekarzy, w rezultacie ich
                wyjazd. Za pare lat obecnie tak podnieceni brzuchaci :) dresiarze i kibole
                (nawet ci po dyplomach:) )beda pie..c , ze niema lekarzy i szpitali dla ich
                bachorow. Te 3 mld to w przyszlosci nizszy komfort zycia , bo wszystko co
                jeszcze dzis jest bezplatne, bedzie platne. Ja sie tylko ciesze ze zaczelam w
                pore bezplatne studia , a postaram sie skonczyc za granica bo i poziom
                fatalny , a komputery na rzekomo prestizowej politechnice warszawskiej to takie
                rzechy , ze szkoda gadac. Moze lepiej wydac na unowoczesnienie politechnik i
                ksztalcenie mlodziezy w zakresie high-tech, rozwoj fabryk. Te inwestycje
                przynajmniej sie zwroca. Jak polska chce dokonac skoku cywilizacyjnego, przez
                pilke?!? Ja jak chce sportu to biegam po parku, to nic nie kosztuje w
                odroznieniu od technologii. Wiec nie pie.. o usportowieniu mlodziezy, bo to
                jest gratis.
                Badzcie swiadomi , ze zapewnienie rozrywki bandom pijanych kiboli(ktorzy
                zdemoluja , znajac nieudolnosc polskiej policji, centra miast) da wam brak
                doplat do dzieci , platne studia, lekarzy i.t.d.
                Nawet bogaty Londyn ogranicza wydatki zwiazane z przyszla olimpiada ( a oni
                maja infrastrukture oraz BEZPLATNE uniwersytety i szpitale) bo hura
                optymistyczna impreza okazala sie nie zapowiadac tak oplacalnie i tanio.
                A lista krajow kandydujacych do Euro 2012 , powinna dac do myslenia, nie ma na
                niej krajow wysoko rozwinietych. Same tuzy (Wlochy,polska , wegry)
                • Gość: calagan Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 20:14

                  Ja bym jednak takich glupot nie wypisywal. Tym bardziej nie przyznawal sie, ze
                  studiuje. Chociaz... to potwierdza niski poziom tych studiow.

                  niby dlaczego podatnik ma dokladac , aby zarobili
                  > wlasciciele hostelow (to taka klientela) i dzialacze pilkarscy.

                  A niby jak dolozysz do hostelow? Tu raczej mozna wrecz zarobic. Po pierwsze
                  dzialke pod takich hostel/hotel moze sprzedac panstwo/miasto - za zdrowa kase.
                  Wybudowanie to zarobek prawdopodobnie polskiej firmy i Polakow zatrudnionych w
                  niej. Pamietaj, ze ta firma zaplaci wiekszy podaek od wiekszego zysku. Podatki
                  od materialow budowlanych tez ida do kasy panstwa, a nie hostelu. Ludzie
                  zatrudnieni w hotelu tez raczej beda polakami, dzieki czemu zmjniejsza sie
                  bezrobocie i ma kto placic podatek od dochodow.

                  Te 3 mld to brak podwyzek dla lekarzy, w rezultacie ich
                  > wyjazd.

                  Ale skad Ty to wiesz, skor niue masz pojecia o podstawach finansow?

                  Za pare lat obecnie tak podnieceni brzuchaci :) dresiarze i kibole
                  > (nawet ci po dyplomach:) )beda pie..c , ze niema lekarzy i szpitali dla ich
                  > bachorow. Te 3 mld to w przyszlosci nizszy komfort zycia , bo wszystko co
                  > jeszcze dzis jest bezplatne, bedzie platne. Ja sie tylko ciesze ze zaczelam w
                  > pore bezplatne studia , a postaram sie skonczyc za granica bo i poziom
                  > fatalny

                  Przy Tobie,. to i wygrana w totka okazalaby sie kleska. Dla Ciebie to
                  tragedia, a o impreze za kazdym razem bije sie kilkanascie panstw. Jakos wlosi
                  majacy na dzien dzisiejszy o wiele wiekszy klopot z kibolami nie mowia, ze im
                  stadiony ktos zniszczy, ze wszystko podrozeje, bedzie platne itp. Kazdy widzi
                  szanse na zarobek, podniesienie poziomu zycia - ale co tam. Mamy tutaj eksperta
                  studenta uczacego sie na kiepskiej uczelni z kiepskimi komputerami, ktory wie
                  wszystko najlepiej.

                  rozwoj fabryk

                  Rozwoj fabryk? Moze niech ich wlasciciele rusza cztery litery i cos z tym
                  zrobia? Moze czas najwyzszy zamknac nierentowne fabryki? Moze wlasnie to, ze
                  trzeba do nich doplacac olbrzymie kwoty powoduje, ze nie ma na podwyzki dla
                  lekarzy? Jakos nie masz oporu, zeby wywalac kase na fabryki nierentowne, ale
                  juz widzisz kleske tam, gdzie wszyscy odnosza sukcesy.

                  Jak polska chce dokonac skoku cywilizacyjnego, przez
                  > pilke?!?

                  Moze poprostu przez budowe drog, infrastruktury technicznej (kable - wiesz co
                  to jest?), rozwoj turystyki, ktora da nam kase takze w przyszlosci (hotele tu
                  zostaja - powaznie).

                  Ja jak chce sportu to biegam po parku, to nic nie kosztuje w
                  > odroznieniu od technologii. Wiec nie pie.. o usportowieniu mlodziezy, bo to
                  > jest gratis.

                  A jak Ci park zabuduja, to gdzie pobiegasz? Bo tak wyglada w tej chwili
                  Polska. Jest park, a za rok go nie ma i stoi apartamentowiec. Jak bylem mlody
                  to w okolicy bylo mnostwo boisk. Teraz nie ma ani jednego. Sa same parkingi i
                  osiedla. Chetnie pogralbym, w pilke, czy w kosza, ale nie mam gdzie.

                  > Badzcie swiadomi , ze zapewnienie rozrywki bandom pijanych kiboli(ktorzy
                  > zdemoluja , znajac nieudolnosc polskiej policji, centra miast) da wam brak
                  > doplat do dzieci , platne studia, lekarzy i.t.d.


                  Patrz, w tylu miastach nikt nie zdemolowal stadionow, a u nas im sie uda. N ie
                  znasz najwidoczniej naszych kiboli. Dokopia przyjezdnym. Doplat do dzieci? I co
                  jeszcze? Lekarzy nie ma tez teraz - czy to juz efekt euro, czy jeszcze nie?
                  Platne studia? To chybanormalne. Moze wresxzcie uczelnie beda mialy kase na te
                  high technologie.

                  > A lista krajow kandydujacych do Euro 2012 , powinna dac do myslenia, nie ma
                  na
                  > niej krajow wysoko rozwinietych. Same tuzy (Wlochy,polska , wegry)

                  Niemcy dopiero mieli MS. Francja raptem 10 lat temu. Anglia zaraz bedzie
                  miala. Portugalia dopiero co miala. A te kraje to nie jedyne, ktore startowaly
                  w wyscigu. Ale to trzeba wiedziec, a nie bzdury wypisywac.
                  • Gość: Wilq Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.chello.pl 19.04.07, 00:00
                    NO BRAWO :D juz chcialem sam tej frustratce pojechac ale zrobiles to za mnie :)
                    dzieki :)
                  • fryderyka8 Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo 20.04.07, 17:51
                    To jest myslenie szympansa , spotkanie z polanalfabeta , ktory nie rozumie tego
                    co czyta. O ile wiem ta daisy napisala , ze studiuje na PW wiec nie jest to
                    najgorsza uczelnia jak na Polske nie jest najgorsza i na pewno dziewczyna wie
                    co to kabel. i nie widze tu cienia frustracji. Co do PW ja tez sie zgadzam , ze
                    laboratoria sa z zeszlej epoki. to nie jest humanistyka albo ekonomia , gzie
                    mozna wstawic byle co. a skad wiesz , ze nie zna ekonomi, kazdy inzynier moze
                    byc ekonomista , ale zaden ekonom inzynierem. W ogole ten calagan sprawia
                    wrazenie butnego mlota krecacego sie z samopodnieceniana krzesle i plujacego w
                    monitor. I to prostackie mowienie kasa, kasa . To jest post jakiegos
                    sklepikarzaAle do rzeczy.
                    -hostele sa juz zbudowane i jest to czesto szara strefa , oszukuja na podatkach-
                    przerozni gorale itp.
                    -brak pieniedzy na szpitale to poprostu fakt . Nie bedzie podwyzek (zje euro)
                    dla lekarzy to ich nie bedzie .Logiczne.
                    - co do fabryk to niektorym horyzonty myslowe nie wychodza poza kopalnie, a
                    moze zamiast wydawac na euro lepiej stworzyc fabryke taka jak Finowie Nokie, im
                    nie w glowie bylo euro wiedzieli w co inwestowac. Naukowcy z PANu wynalezli
                    niebieski laser, ale nie bylo polskiejfabryki zdolnej , aby to wykorzystac
                    (Przesadzam , to nie jest temat na tak prostackie forum)
                    - co do wf , naprawde w Warszawie jest duzo parkow i nikt nie ma ich zamiaru
                    wycinac.A zreszta nie potrzeba do tego parkow, mozna biegac tak po osiedlu, a
                    takie myslenie - ja chetnie bym poszedl pograc w pilke , ale nie ma boiska- to
                    jest poprostu komunistyczno-slowianskie, zrzuccie mi manne z nieba. Wogole
                    polacy to taki zebraczy narodek. Polska nie dostanie na to pieniedzy z UE, bo
                    unia nie jest tym zainteresowano. UEFA tez raczej chce zarobic na tej imprezie
                    niz doladac.
                    Co do demolek to przypominam maj 2006 kiedy kibole zdemolowali warszawska
                    starowke. Polska policjato nie to samo co doswiadzona niemiecka i juz widze jak
                    beda lapac (bo kogos trzeba) przypadkowych przechodniow zamiast kiboli.
                    BTW -Analfabeto nie wypisuj bzdur , ze Anglia bedzie miala euro, bo to bedzie
                    Austria. Portugalia po tej imprezie miala recesje (Economist 2005- do tego
                    trzeba znac angielski) .Niemcy chcialy pokazac sie jako kosmopolityczny kraj,
                    to odprysk WW2, stac ich na to- madremu dosc :). Londyn (OG 2012- to przycmi
                    euro)wprowadzil dodatkowe opodatkowanie dla hotelarzy, bo mieszkancy nie
                    chcieli inwestowac w cos na czym nie skorzystaja (wszystkie angielskie gazety
                    listopad 2006)-Anglicy sa madrzejsi niz Polacy.
                    Na koniec jak taki kraj jak Ukraina chce robic taka impreze skoro mial problemy
                    z organizacja glupiej eurowizji. Na kilogram ambicji ani grama amunicji. W
                    ogole Poslka i Ukraina maja aspiracje spoleczenstw postmodernistycznych a
                    poziom mentalny trzeciego swiata. (ekonomiczny troche lepszy:) )
                    P.S. Rece mi opadaja , ze tak malo rozsadnych glosow na tym forum.














                • Gość: bogdan Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: *.wearbest.com 18.04.07, 20:39
                  pamietaj tylko, ze jezeli powstana super obiekty na ktorych bedzie mozna
                  zorganizowac super imprezy i koncerty, ze jezeli powstanie kilkaset nowych
                  hoteli i wszelkiego rodzaju osrodkow szkoleniowych, ze jezeli wszyskie wieksze
                  miasta w Polsce polaczy w miare szybka kolej i siec niezlych drog, przyciagnie
                  to ogromny kapital ktory stworzy nowe miejsca pracy, odprowadzi podatki i tym
                  samych zasili kase panstwa ktora to kase bedzie mozna przeznaczyc na
                  szkolnictwo, sluzbe zdrowia i inne wazne cele.
                  oczywiscie, reformowac oswiate i szpitale trzeba juz dzis i nikt mi nie powie,
                  ze nie mozna. mozna ale nie z Giertychem i Lepperem ktorzy nic nie wnosza a
                  ciagle tylko wolaja o kase. wprowadzenie mundurkow nie poprawi jakosci zycia
                  ludzi a nowe stadiony i drogi i koleje moga.
              • Gość: jinx Calkiem zgrabnie wyluszczone... IP: *.range86-144.btcentralplus.com 18.04.07, 20:03
                Ja chcialbym to zobrazowac wlasnymi doswiadczeniami...

                Mam ten komfort ze raz w miesiacu latam sobie z Ladka do jakiegos ciekawego
                zakatka Europy...

                W tamtym roku mialem dylemat nastepujacy : po przeanalizowaniu rozkladu lotow i
                ich cen na placu boju pozostaly : Malta, Bolonia i Porto...

                Wybralem Porto i chociaz nie jestem fanatycznym kibicem wyglada na to "ze
                jezyczkiem u wagi" byl fakt ze dwa lata wczesniej odbywaly sie tam ME (ze FC
                `Porto, ze Jose Mhurinio, ze Estadio do dragao i tym podobne podswiadome
                skojarzenia...)
                Polecialem tam i w weekend pusilem nieco wiecej niz 167USD...
                Malta i Bolonia dalej musza czekac...


                Osobiscie nietrudno jest mi sobie wyobrazic, ze po ME2012 jakis Portugalczyk
                mieszkajacy w Londynie majac w weekendowej ofercie : Talin, Ryge i Gdansk
                wybierze Gdansk bo np na Baltic Arena w czasie ME2012 Portugalia dokopala
                Niemcom 4-2 po pasjonujacym meczu...

                Mam nadzieje ze dosc dobrze opisalem te trudno uchwytne relacje pomiedzy
                atrakcyjnoscia turystyczna danej miejscowosi (czyli kasa), a wielkimi
                wydarzeniami sportowymi...
            • Gość: matrek A nie widzisz 40 mld EURO od UEFA? /nt IP: *.hsd1.fl.comcast.net 18.04.07, 23:29
        • Gość: poster [...] IP: *.90.198.246.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 18.04.07, 18:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: rafal Re: Caly ten cyrk z Euro2012 potrzebny jest kaczo IP: 193.24.24.* 19.04.07, 09:21
          No i bardzo dobrze - ciemnemu narodowi jak dasz chleb to go zeżre i przyjdzie
          po kolejny (i nawet na chwilę nie przestanie być ciemnym narodem) - ciemnemu
          narodowi trzeba dać cegły, kielnię, zaprawę i .. podręcznik budowy pieca do
          chleba - dopiero wtedy jest z tego jakiś pożytek
      • Gość: Wilq Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 62.29.137.* 18.04.07, 16:18
        Gosciu, jak sie Ciebie czyta to tylko jeden komentarz przychodzi na mysl:
        mowisz Wac od rzeczy :)

        1. autostrady sa platne w wiekszosci krajow swiata i jest to cos zupelnie
        normalnego - placisz ze wieksze bezpieczenstwo, komfort i szybkosc poruszania
        sie. A ze inwestor musi miec zysk to zle? co on ma, robic prezent Polsce warty
        kilka miliardow PLN?
        2. to mnie rozbawilo najbardziej. Nie odnowi sie wszystkich drog, wiec lepiej
        nie organizowac EURO i nie wyremontowac zadnej. Dla nas sukcesem i wartoscia
        dodana wniesiona przez EURO bedzie kazdy 1km wyremontowanej drogi czy
        wybudowanej autostrady :)
        3. nie podrozeje wszystko tylko co najwyzej browar w lokalach gastronomicznych
        w najpopularniejszych dzielnicach miast-gospodarczy mistrzostw. i to tylko
        przez czas trwania mistrzostw. pralki Ci podrozeja ze wzgledu na przyjazd
        zagranicznych turystow?
        4. stadiony i drogi nie beda finansowane ze srodkow samorzadowych. a zaden
        samorzad w Polsce nigdy nie wystawil zadnego centrum handlowego. ani tez
        nie "daje" pieniedzy kinom czy teatrom, ktore jako jednostki komercyjne
        utrzymuja sie same. Jesli chodzi o przeglady piosenek czy kabaretow, to nie
        sadze zeby ich okresowy brak stanowil jakas wielka strate dla kogokolwiek - tak
        jakby sie one odbywaly co tydzien w kazdym miescie ;)
        5. stadiony nawet jakby byly jednorazowe to i tak oplacaloby sie je wybudowac -
        z czysto ekonomicznego punktu widzenia. poza tym, na mecze lecha czy legii
        niejednokrotnie przychodzi ponad 10 000 ludzi - a wiec tyle ile wynosi
        pojemnosc stadionow. super obiekt przyciagnie z pewnoscia jeszcze wiecej
        kibicow. poza tym, wybudowane stadiony moga sluzyc reprezentacji, meczom ligi
        mistrzow, pucharu uefa czy organizacji koncertow.
        6. a na szosty punkt mi sie nie chce odpowiadac bo rece mi opadly ;)

        pozdrawiam :)
        • Gość: KabOOM Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.leon.com.pl 18.04.07, 16:23
          Plus :
          -Bedziemy miec kilka stadionow a nie te co mieszcza po 8 tys ludzi
          - zaistniejemy w Europie
          - zobaczymy zawody na poziomie
          - organizajca Euro przyczyni sie do tegom ze polska pilka bedzie an b wysokim poziomie
          Minus:
          - mozemy nie zdazyc z budowa
        • palestina1 Jesteś niedinformowany 18.04.07, 16:48
          dzisiejsza wypowiedź Gilowskiej:
          "Jak powiedziała wicepremier, budowa i modernizacja kilku kluczowych stadionów w
          Polsce ma kosztować ok. 3 mld zł. Środki te po części będą pochodziły z funduszy
          unijnych, a w części z budżetu i środków samorządów"
          • Gość: Wilq Re: Jesteś niedinformowany IP: 62.29.137.* 18.04.07, 16:53
            Podobnie jak Antos Macierewicz w TRWAM, ja rowniez uzylem pewnego skrotu
            myslowego, ktory mogl sie okazac dla niektorych semantycznym naduzyciem :)
            chodzilo oczywiscie, ze zaden samorzad nie bedzie w stanie samodzielnie
            wystawic stadionu. owszem, dorzuci sie 10, 20% ale to bedzie tyle.
            • palestina1 Re: Jesteś niedinformowany 18.04.07, 16:59
              Się okaże ile dorzuci.Można by zmniejszyć dotacje dla kościoła który mógłby sam
              się zrzec choć 50% co w ciągu pięciu lat wyniosło jakież 2,5 mld.
              Ale jak znam życie kościół przy tej okazji wyciągnie więcej,w końcu są
              patriotami..............................Watykanu.
              • Gość: Wilq Re: Jesteś niedinformowany IP: 62.29.137.* 18.04.07, 17:04
                A z tym to sie zgadzam w 100% i podpisuje sie obami rekami i nogami
                oczywiscie :)) wprowadzic podatek koscielny - jak w niemczech - i nagle okaze
                sie ze mamy katolikow w Polsce 30% zamiast 96% :) ale blagam, nie wprowadzajmy
                tematu kleru do tej dyskusji.

                rownie dobrze mozna napisac zeby tym wszystkim hutnikom, gornikom, kolejarzom
                odebrac prlowskie przywileje, trzynastki, czternastki, wczesniejsze emerytury.
                wtedy to bysmy mogli sobie takie euro co roku robic :) i rozpedzic ta hydre
                nienasycona czyli zus.
                • palestina1 Nie wprowadzam tematu kleru 18.04.07, 17:16
                  tylko szukam forsy po to wyłącznie aby jak najmniej ucierpiał na tym naród.
                  Napisałeś:
                  > rownie dobrze mozna napisac zeby tym wszystkim hutnikom, gornikom, kolejarzom
                  > odebrac prlowskie przywileje, trzynastki, czternastki, wczesniejsze emerytury.
                  > wtedy to bysmy mogli sobie takie euro co roku robic :) i rozpedzic ta hydre
                  > nienasycona czyli zus

                  Z tym zgadzam sie również,bo w niektórych przypadkach
                  Polska udowodniła ze rok ma 14 miesięcy a zdaje się ze było juz 15.:)
        • Gość: gruntobunt Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.poczta.katowice.pl 18.04.07, 17:02
          1. Płatne autostrady OK - ale dlaczego mamy płacić więcej, niż gdyby były
          budowane w normalnym tempie? A tak będzie, ponieważ 5 lat to niewiele czasu jak
          na taka pustynię autostradową jak Polska, zatem koszt wzrasta, a za wszystko
          zapłacisz Ty i ja. Uwaga: przez "normalne tempo" budowy autostrad rozumiem
          troche więcej niż tyle ile zrobiono u nas w ciągu kilkunastu lat. Tylko w
          Polsce bez euro2012 nie zrobiono by nic w tym kierunku - brak bata.
          2. A dlaczego brak bata w postaci euro2012 powoduje, że nie remontuje się
          żwawiej dróg? Dlaczego to euro2012 ma nam to dać, a nie normalne podejście
          prawodawców,urzędników,samorządów,przedsiebiorców?
          3. W każdym kraju turystycznym drożeje większość towarów. Polska będzie takim
          krajem przez miesiąc w środku lata, woda mineralna podrożeje na 100%, paliwo w
          rejonie meczy, chleb, jedzenie. Chyba, że zjadasz pralki na obiad ;-)
          4. Samorządy mają decydujący głos w wyborze rodzaju inwestycji, a co za tym
          idzie, czy powstanie kolejne centrum handlowe, czy np. placówka kulturalna
          (teatr, opera, muzeum). Śmieszne przykłady podaję, prawda?
          5. Mecze Lecha czy Legii interesują mnie jak zeszłoroczny śnieg. Jednorazowo
          wywalić takie miliony... Na szczęście ktoś wyżej oświecił mnie, że stadiony nie
          będą tylko służyć piłkarzom, mogą być miejscami koncertów albo innych imprez.
          Zatem w tej kwestii odpuszczam, nie zgadzam się jednak, że warto nawet
          jednorazowo - to byłoby niedopuszczalne marnotrawienie ogromnych pieniędzy.
          6. Nie ma korupcji, zyski z euro2012 będą ogromne, wszyscy na tym zyskamy itp
          itd. Moim zdaniem to impreza dla bogatych, duże obciążenie dla gospodarki. Aby
          zyskać i zwiększyć wzrost gospodarczy, trzeba najpierw zainwestować bardzo
          głęboko. Czy polską gospodarkę i jej włodarzy na to stać - okaże się.
          Dziękuję za polemikę.
          • Gość: Wilq Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 62.29.137.* 18.04.07, 17:18
            1. problemem w budowie autostrad nie jest to, ze nie umiemy tego robic, czy nie
            mamy pieniedzy. problemem sa klopoty z pozwoleniami, z ciagle zmieniajacymi sie
            strategiami rzadu itp. teraz, gdy mamy 2012 na karku, trzba konczyc jalowe
            dyskusje i brac sie ostro do roboty. w zwiazku z tym, ze odpowiedzialnosc za
            obecny brak autostrad lezy przede wsystkim po stronie panstwa, nie sadze zeby
            nagle mialy wzrosnac koszty inwestorow.
            2. ja sie zgadzam ze to jest chore ze przez 15 lat nie mozemy nic postawic a
            nagle przychodzi euro i zaczynamy harowac na 3 zmiany. tym niemniej to jest
            przeciez ogromna zaleta tego euro! dzieki temu mozemy byc pewni ze za 5 lat
            bedziemy mieli 700km autostrad!! a ze zostalo to wykonano pod przymusem
            organizacji mistrzostw to juz jest zupelnie drugorzedna sprawa :)
            3. jak juz mowilem - bez przesady, wzrosty cen beda odczuwalne tylko w 4
            miastach goszczacych zagranicznych turystow i to tez nie w sklepikach
            osiedlowych, tylko tam gdzie sie kreca turysci. a jak wzrosna ceny to tylko na
            okres mistrzostw - jakos przetrwamy te 3 tygodnie, czyz nie?
            4. oczywiscie, samorzady maja duzo do powiedzenia w kwestii stawiania
            stadionow, centrow handlowych itp. tym niemniej - sposrod 4 polskich miast-
            gospodarzy mistrzostw tylko Gdansk bedzie mial stadion budowany od podstaw.
            Wszystkie pozostale powstana w miejscu istniejacych. A w Gdansku grunty sa juz
            dawno wykupione pod budowe stadionu. Poza tym, mysle ze generalnie nowe centra
            handlowe nam nie groza - w duzych maistach jest ich juz po prostu za duzo i
            nikt nie bedzie juz nowych wystawiach --> patrz case Zlotych Tarasow
            5. To ja pozwolilem sobie na te blyskotliwa uwage o koncertach :D jeszcze raz
            jednak podrkeslam ze nowoczesny stadion zacheci tysiace kibicow na
            przychodzenie na spotkania pilkarskie - liga nam odzyje dzieki temu!
            6. Jasne ze jest korupcja, ale to nie znaczy ze polozymy caly projekt. licze na
            ogolnopolskie pospolite ruszenie, ogolnonarodowa mobilizacje, dzieki ktoremu
            pokazemy calemu swiatu na co nas tak naprawde stac. i wydatkow bym sie nie bal,
            udzwigniemy to na pewno.
            • Gość: sceptyk Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:24
              Ad 1) Wlasnie ze moga wzrosnac, jak nagle trzeba bedzie wybudowac setki km
              autostrad to konsorcja beda podnosic cene i stawiac pod przyslowiowa sciana,
              albo placiciem, albo nie bedzie autostrad, inna kwestia ze przy duzym popycie
              wzroscie cena za materialy budowlane oraz koszty robocizny ( trzeba bedzie czyms
              zachecic robotnikow zeby wrocili z Anglii !

              Ad 5) Na poczatku tak, ludzie beda chcieli przyjsc zobaczyc nowe stadiony (
              wielu nie bedzie stac zeby zaplacic setki zlotych za bilety na mecze EURO2012),
              a na mecz przychodzi sie dla stadionu czy dla druzyn ? jak bedzie slaby poziom
              to ci co teraz nie chodza na mecze, nie beda chodzic i za 5 lat
          • Gość: calagan Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 20:25

            A dlaczego brak bata w postaci euro2012 powoduje, że nie remontuje się
            > żwawiej dróg? Dlaczego to euro2012 ma nam to dać, a nie normalne podejście
            > prawodawców,urzędników,samorządów,przedsiebiorców?

            Pytanie dobre, ale adresaci nie wlasciwi. Trzeba sie spytac naszych
            milusinskich politykow czemu nie sa wstanie na codzien normalnie pracowac,
            tylko pod wplywem bata.

            W każdym kraju turystycznym drożeje większość towarów. Polska będzie takim
            > krajem przez miesiąc w środku lata, woda mineralna podrożeje na 100%, paliwo
            w
            > rejonie meczy, chleb, jedzenie.

            Jak slusznie zauwazyles - przez miesiac. Na wybrzezu przezywaja to rok w rok
            jak jest pogoda. I jakos zyja. Wiec moze i pozostali przezyja. To nie rok, dwa,
            czy 10 lat. To jest raptem miesiac. Chyba da sie przezyc?

            Samorządy mają decydujący głos w wyborze rodzaju inwestycji, a co za tym
            > idzie, czy powstanie kolejne centrum handlowe, czy np. placówka kulturalna


            Jasne, ale same centra handlowe zauwazyly, ze w duzych miastach nie da sie juz
            wiecej upchac - rynek jest nasycoiny hipermarketami i centrami handlowymi.
            Kazde kolejne to duze ryzyko, ze sie nie zwroci. A zeby postawic teatr, czy
            opere tez trzeba sprawe przemyslec - czy jest wogole zapotrzebowanie na takowa
            rzecz. Podstawic, zeby bylo to tez glupio.

            Mecze Lecha czy Legii interesują mnie jak zeszłoroczny śnieg. Jednorazowo
            > wywalić takie miliony... Na szczęście ktoś wyżej oświecił mnie, że stadiony
            nie
            > będą tylko służyć piłkarzom, mogą być miejscami koncertów albo innych imprez.
            > Zatem w tej kwestii odpuszczam, nie zgadzam się jednak, że warto nawet
            > jednorazowo - to byłoby niedopuszczalne marnotrawienie ogromnych pieniędzy.

            Na Wembley nie gra zaden klub pilkarski. Buduja nowe. Chyba sie oplaca, skoro
            to robia - nie?

            Moim zdaniem to impreza dla bogatych, duże obciążenie dla gospodarki. Aby
            > zyskać i zwiększyć wzrost gospodarczy, trzeba najpierw zainwestować bardzo
            > głęboko. Czy polską gospodarkę i jej włodarzy na to stać - okaże się.

            A ja mysle wrecz odwrotnie. Bogatym ta impreza niespecjalnie potrzebna. Oni
            juz maja wszystko - rok w rok maja finaly LM, czy UEFA, co kilka lat MS,
            olimpiady letnie, zimowe itp. ME to sprawdzian i impuls dla slabszych. Ile lat
            owe drogi bysmy budowali normalnie? 20? A tak to jest przyspieszenie. I kasa
            tez jest, bo z UE pieniadze sa - trzeba tylko przyspieszyc procedury.
          • Gość: lama Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:40
            Aby
            > zyskać i zwiększyć wzrost gospodarczy, trzeba najpierw zainwestować bardzo
            > głęboko. Czy polską gospodarkę i jej włodarzy na to stać - okaże się.
            Tak ,to typowo polska mentalność i myslenie,że wystarczy gładzić ściany,ale w
            fundamenty nikt nie zagląda.Potem jak się wali to trzeba biadolić...no ja
            jeszcze jakoś przeżyję,ale nasze dzieci...
    • palestina1 Jeden z minusów 18.04.07, 16:45
      to będzie wstrzymanie rozbudowy domków jednorodzinnych z powodów wysokich cen
      materiałów budowlanych.
      Plusy to się zobaczy,słomiany zapał naszego narodu jest znany.Gdyby ME miały sie
      odbyć za pół roku to może i by sie sprzęgli ale 5 lat to długo,za długo.Im
      dłużej tym gorzej.
      Za rok zacznie sie szukanie kandydatów na których będzie można zwalić winę.
      Przypomnę moment śmierci papieża kiedy Polacy sie jednali i to ich pojednanie
      trwało 48 godzin bo tyle potrzebowali kibole żeby po pojednaniu zaczęli sie tłuc.
      • Gość: karagunis Re: Jeden z minusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 17:04
        Taki scenariusz : dostajemy 3 razy po 3:0 i nie wychodzimy z grupy, Czy
        zagramiczni turyści będą w stanie wypełnic 30sto tys. stadiony na hitach typu
        austria:belgia?
        Ktoś pisał powyżej iż stadiony będą w sam raz , bo na 10 tys. osób. Najmniejszy
        to rezerwowt Kraków - 33,5 tys. Już widzę te tłumy na polskiej superlidze, ale
        bandyci będą za to mieli co demolować.
        A słyszeliśvcie, że działkowicze z Gdańska poeiedzieli, że za Chiny nie odd\adzą
        swych działek, he, he. A w tym miejscu ma stać ta wieśniacka Bay Arena.

        Ale radujmy się wniebogłosy, zastaw sie a postaw się( albo pos......raj, jak kto
        woli
        • Gość: zby Re: Jeden z minusów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 19:45
          zobacz jak wygląda sytuacja z mistrzostwami w aus/szwajc. już dzisiaj praktycznie nie ma biletów. liczba chętnych jest ogromna. o frekwencję akurat nie trzeba chyba się martwić!
    • Gość: fana tyk Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:51
      Są już bilety?
    • bartoszewsky Re: Plusy i minusy EURO 2012 18.04.07, 17:01
      Plusy: nowe stadiony, bazy treningowe, czyli tego czego od wielu, wielu lat brakowało. Euro to też oczywiście szansa na rozwój polskiego futbolu, zmianę jakościową w nim. Taką mam przynajmniej nadzieje.
      ---
      Z pierwszej piłki
    • mikolaj.stawrogin Polecam jutrzejszy dodatek do Życia Warszawy 18.04.07, 17:23
      Tam poznasz plusy i minusy, ba, plusy nawet zobaczysz na wizualizacjach!
    • Gość: lublinianka jak dla mnie to tragedia :( IP: *.resetnet.pl 18.04.07, 17:31
      Wszystkie pieniadze pojda na stadiony i promocje najbogatszych miast w Polsce. A
      co z innymi? Nigdy sie nie doczekam autostrady z Wawy do Lublina.... chyba ze
      ktos wpadnie na to, ze jest to najkrotsza droga na Ukrainę
      (Wawa-Lublin-Zamość-Ukraina)
      Poza tym po co wydawac tyle pieniedzy na cos, co zostanie szybko zniszczone
      przez kiboli???
      • Gość: Wilq Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: 62.29.137.* 18.04.07, 17:44
        Kibole zniszcza autostrady? Stadiony pochlona mniej niz 10% wszystkich wydatkow
        na EURO. i dlaczego od razu kibole maja zniszczyc te piekne stadiony? owszem,
        na mecze chodzi mnostwo kredytow, ale to wlasnie moze tez byc szansa na
        powstanie zupelnie nowego ruchu kibicowskiego... no nie wiem, ja jestem pelen
        wiary :)
        • Gość: maras Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 17:55
          tylko nikt nic nie mowi o ukrainie i o tym ze oni moga sie nie wyrobic. przeciez
          tam jest jeszcze o wiele wieksze dziadostwo niz u nas
          • shrek_18 Re: jak dla mnie to tragedia :( 20.04.07, 19:04
            Gość portalu: maras napisał(a):

            > tylko nikt nic nie mowi o ukrainie i o tym ze oni moga sie nie wyrobic.
            przecie
            > z
            > tam jest jeszcze o wiele wieksze dziadostwo niz u nas

            Haha rozbawiles mnie. Tam juz sie buduje stadiony, ktore sa i tak lepsze niz u
            nas. Zreszta Euro zalatwil nam Surkis i chwala mu za to! Ja mu chyba za zycia
            postawie pomnik! Ten jeden czlowiek zrobil dla nas wiecej dobrego niz kilku
            naszych bylybh prezydentow razem wzietych. Wiecej takich ludzi, a Olimpiada
            2016 jest u nas hehe :]
        • Gość: lublinianka Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.resetnet.pl 18.04.07, 18:31
          Może się niejasno wyraziłam. Nie chodziło mi oczywiście o autostrady, ale o
          stadiony, które zniszczą kibole. Ale jeśli chodzi o autostrady, to będzie dal
          mnie jeszcze gorzej, bo będą je budować tylko pomiędzy miastami ze stadionami, a
          na wschodzie nie :( Więc DLA MNIE żadnej korzyści większej z tej całej imprezy
          nie będzie. No chyba, że zrobią coś z PKP...
          • Gość: mar Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 20:57
            Pozytywy wszyscy znamy
            Negatywy:
            dla chcących kupić mieszkanie/dom to fatalnie, dalszy wzrost cen
            mieszkan,działek,materiałów budowlanych,wynagrodzen ekip budowlanych,o ile się
            takową w ogole znajdzie...Będzie się to przekładać na ogólny wzrost cen i
            usług.Jesli ktos ma wlasny biznes wynajem,hotel,gastronomia to moze zacierać
            ręce.A jesli posuwa w np.:budzetówce,tesco lub innym chłamie za nędzne grosze
            to niefart wobec pensji stojącej w miejscu,bo podwyzki tejze się raczej trudno
            spodziewać wobec drożyzny ogólnej.
          • Gość: olo Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.devs.futuro.pl 18.04.07, 21:22
            to juz nie nasza wina ze mieszkasz na odludziu. Poza tym co to za stereotyp ze
            bandyci i kibole to czy tamto?? od 20 lat chodze na mecze i nic mi sie nie
            stalo, a jesli juz jakas zadyma to raz na pare lat ale tak jest wszedzie na
            swiecie (holandia, wlochy, argentyna itp)
            • Gość: lublinianka Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.resetnet.pl 18.04.07, 21:56
              Po pierwsze - nie mieszkam na odludziu :)
              Po drugie - kto niszczy jak nie kibole? Tatusiowe z dziećmi w niedzielne
              popołudnia? :)Ja na pewno nie niszczę, bo w ogóle nie bywam na stadionach...
              Abstrahując już od niszczenia - co my później zrobimy z tymi stadionami? Kto to
              będzie utrzymywał?
              • Gość: Sol Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.smstv.pl 18.04.07, 23:07
                kobieto, te stadiony będa nowoczesnie wyposazone, monitoring, etc. i każdego
                debilnego pesudokibica bez problemu znajdą i ściągną z niego odpowiednią kasę za
                zniszczenia.


                OTO POLSKA WłASNIE- dostalismy szansę jak nigdy, to co my na to? PONARZEKAJMY!
                • Gość: lublinianka Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.resetnet.pl 18.04.07, 23:18
                  Uwierzę, jak zobaczę :) - to o tych supernowoczesnych
                  stadionach/monitoringu/ściąganiu grzywien itp.
                  Ja nie narzekam tylko stwierdzam fakty, które nie są dla mnie optymistyczne,
                  mężczyzno...
              • Gość: olo Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.devs.futuro.pl 18.04.07, 23:31
                jedno pytanie do Ciebie, podaj mi miesiac, rok i miejsce (stadion) ktory
                ostatnio zdemolowali kibice. Poza tym jesli nie chodzisz na mecze to nie mow kto
                i co niszczy bo nie masz o tym pojecia, a uprzedzajac twoje tlumaczenie ze
                pewnie widzialas w telewizji jak kibole nieszcza stadiony, to czy jesli w tv
                codziennie mowia o morderstwach, zlodziejstwie to po co chodzisz po ulicach jak
                i tak cie jutro zabija? po co kupujesz samochod jak i tak ci go ukradna? Rada.
                Mniej tv, pojedz sobie do wawy czy krkowa na mecz to pewnie zmienisz zdanie.
                • fryderyka8 Re: jak dla mnie to tragedia :( 20.04.07, 17:00
                  Maj 2006- demolka warszawskiej starowki przez kiboli legii.
              • Gość: ko Re: jak dla mnie to tragedia :( IP: *.spray.net.pl 19.04.07, 13:22
                Kto będzie utrzymywał? My. Przecież nie kibole:)
        • Gość: Teo Plusy i minusy Euro 2012 IP: 213.25.14.* 19.04.07, 15:54
          Jestem w rosterce i być może nie mam racji ale nasuwa się pewna logika i
          wątpliwości natury ekonomicznej. Bieg po Euro za sprawą ośmiu głosów wygrywamy
          wspólnie z Ukrainą. Dwa europejskie kraje o katasrofalnej infrastrukturze a
          zatem kraje w których jest najwięcej do zrobienia.Ile w tym może być lobbingu?
          Będą potrzebne ogromne ilości cementu, kruszyw, stali i wszelkich materiałów
          budowlanych. Producentami są sprywatyzowane przez obcy kapitał huty,
          cementownie,kopalnie kruszyw na ogół zwolnione z obciążeń
          podatkowych.Mat.budowlane już znacznie zdrożały i na niektóre trzeba czekać
          kilka miesięcy.Pytanie kto na tym zarobi a kto straci? Gdzie popłynie rzeka
          pieniędzy? Jaki będzie wpływ na ceny i regulowanie rynku przez zgranicznych
          producentów? Jednym słowem jaki będzie bilans?
      • Gość: Joe Co za myslenie? IP: *.rwe.com 19.04.07, 12:45
        To trzeba w koncu zrobic porzadek z tymi kibolami, a nie rezygnowac z budowy
        stadionu! I po co ta zawisc? Lepiej, zeby nic nie bylo w Polsce? A dzialkowcow
        i innych malkontenow trzeba przerzucic gdzies, i tak tez sie stanie :-)
    • Gość: Kas Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.04.07, 18:03
      Ceny mieszkań w jednym z miast goszczących Euro pójdą w górę ostro :(, wynajem
      pewnie też. No to ja już nigdy mieszkania nie kupię ;-(. Ech :-(. Kraków
      powinien dostać, a nie Wrocław......
      • Gość: an Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 87.105.182.* 19.04.07, 08:49
        > pewnie też. No to ja już nigdy mieszkania nie kupię ;-(. Ech :-(. Kraków
        > powinien dostać, a nie Wrocław......

        Mieszkam we Wroclawiu i jestem tego samego zdania. Już ceny mieszkan we Wro
        mialy sie ustabilizowac, a teraz pewnie bedzie bzzzzzzdziu do gory znowu :(

        an
    • Gość: seksiarz Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:34
      Duży przyrost naturalny w 2013 roku;)
      • Gość: Agnes Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.warschau.goethe.org 18.04.07, 18:47
        Co ty pie..sz.Polka za darmo nie pojdzie, a jak sie beda ku..c to sie
        najwyzej wyskrobia na Ukrainie.
    • cezar85 +++kasa.---o kase wojna z Ukraina 18.04.07, 18:48
    • Gość: dorcia Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.c29.msk.pl 18.04.07, 19:11
      a mamy tylu ludzi do roboty czy będzie przymusowy powrót do kraju budowniczych
    • Gość: hm Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.jmdi.pl 18.04.07, 19:31
      mam nadzieję, że w W-wie coś ruszy z drogami, mostem północnym i metrem bo bez
      tego to nie bardzo widzę poruszanie się po mieście, w którym będzie ze 100.000
      przyjezdnych kibiców kilkuset oficjeli z ochroną itp
      • Gość: jajacek Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.hsd1.wa.comcast.net 18.04.07, 20:14
        Trzeba wybudowac bunkry na kazdym stadionie zeby turysci z krajow Arabskich
        mieli sie gdzie rozerwac...
    • Gość: wroclawianin Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:41
      To, co dotknie mnie bezpośrednio, to szybsza budowa dróg w moim regionie -
      spokojnie mogę wynieść się dalej od miasta i dojeżdżać do pracy drogą ekspresową
      • maugohaha Re: Plusy i minusy EURO 2012 18.04.07, 23:41
        Bezpośrednio, znaczy , że dla Ciebie i dla mnie, nie że miasto zyska czy Polska
        zyska, w końcu nieliczni z nas korzystają z autostrad:)
        Ale fakt - kto będzie budował te autostrady, gdy wszyscy są za granicą?

        I jeszcze jedno - ani razu nie przewinął się wątek zobaczenia fajnego
        meczu:)))Ja w sumie tylko na to czekam, okazja jak żadna i tylko módlmy się,
        żeby nie było losowania biletów:))))
        • szarotka72 Re: Plusy i minusy EURO 2012 21.04.07, 08:38
          Polak potrafi się pokazać.
          Przypomina mi to czasy PRL-u,gdy przyjeżdżał do PGR-u towarzysz Gierek
          z wizytą , pożyczali od rolników indywidualnych wyszorowane na błysk krowy,
          aby sie pokazać.
          Tym razem też się pokażemy ,jakim kosztem i za czyje pieniądze nie ważne.
          Na pewno ,chociaż się o tym nie mówi ,będą cięcia dla ludności.
          Już słyszałam,że będą finansować Ci co grają w toto-lotka.
          Drogi ważne,przydadzą się ,kto będzie budował? może Chińczycy?
          Niektórzy już wczoraj rezerwowali miejsca w hotelach,może gdzieś
          zapisują na bilety.W końcu stadion ma ograniczoną liczbę miejsc.
          Pierszeństwo dla gości,dla miejscowych telebimy i małe ekrany.
          Kto na tym zyska? Pożyjemy, zobaczymy,zawsze znajdzie sie ktoś sprytny.

    • Gość: matrek Co za brak zrozumienia problemow... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 18.04.07, 23:25
      "...ale nie te "telewizyjne" jak budowa autostrad tylko takie, które dotkną nas
      bezpośrednio...". A autostrady nie dotycza Ciebie bezposrednio? Korzystac z
      nich beda kosmici?

      Ja negatywow nie dostrzegam, same plusy i to nie te teoretyczne, tylko te
      wplywajace na rozwoj infrastrukturalny kraju i jakos zycia w nim.
      • Gość: Blake Re: Co za brak zrozumienia problemow... IP: *.bsk.vectranet.pl 19.04.07, 00:23
        W 2009 lub w 2010 r. przybędzie komisja UEFA. Zobaczy, że u nas i na Ukrainie
        budowa idzie wolno jak krew z nosa i w trybie awaryjnym przyzna organizację ME
        Niemcom. Znowu sprawdzi się powiedzenie, że na końcu wygrywają Niemcy. Taki
        scenariusz też należy brać pod uwagę.
        • matrek Re: Co za brak zrozumienia problemow... 21.04.07, 02:21
          Nie wierze. Osmieszylibysmy sie na wszystkie czasy.
    • Gość: baba ze stadionu Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 212.183.134.* 19.04.07, 00:25
      Najwiekszym minusem bedzie likwidacja Jarmarku na Stadionie X-lecia, coz ja
      biedna teraz zrobie.....
      • Gość: Wolny Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.hsd1.il.comcast.net 19.04.07, 00:38
        Ja widze dla Polski i dla polskiej pilki tylko i wylacznie plusy.
        Polska ma wielka okazje sie popisac nie tylko na arenie europejskiej lecz na
        arenie swiatowej nie mowiac o odbudowaniu swojej ekonomi.Lecz trzeba bedzie nad
        tym popracowac przez nastepne piec lat.
        Brawo.
        Pozd.
        • staja2 Re: Plusy i minusy EURO 2012 19.04.07, 05:45
          Teraz wystarczy wybrać w sejmie na patrona mistrzostw odpowiedniego świętego i
          będzie jak Bóg da
    • Gość: MC Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.era.pl 19.04.07, 08:31
      Jeden wielki plus.
      Będzie bat na tyłki naszych darmozjadów i może powstanie kawałek jakiejś dobrej
      drogi.
    • tomek9991 Jak będzie naprawdę, czyli Euro będzie w Italii 19.04.07, 09:31
      Towarzysz sponsor :

      "To on kilka lat temu wymyślił, by Ukraina wraz z Polską starały się o
      organizację Euro 2012. Początkowo plan wydawał się nierealny. Tym bardziej że
      wraz z odejściem prezydenta Kuczmy po pomarańczowej rewolucji polityczna
      gwiazda Surkisa mocno zbladła. Niektórzy sądzili nawet, że wyemigruje z
      kraju, by uniknąć prokuratora, kontroli w sprywatyzowanych przez siebie
      firmach, procesu i być może konfiskaty części majątku."
      www.sport.pl/pilka/1,80056,4071964.html

      Hm, towarzysze biznesmmni zwieją z forsą przeznaczoną na euro na na Wyspy
      Dziewicze, Bahama lub inne Mauritiusy.
      Ukraina i Polska zostaną z gigantycznymi długami, skompromitowane odebraniem
      organizacji mistrzostw.
      Włosi będą mieć euro.
    • Gość: kos Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 09:58
      Możliwości i ekstra super inteligencję naszych firm drogowych poznałem ostatnio
      osobiście. Bochnia, remont wiaduktu nad obwodnica. Piątek wieczór, podjeżdża
      ciężarówka i trzech robotników, wyłączają jeden pas i stawiają światła i
      barierki / ruch wahadłowy /. Niepotrzebne utrudnienie w ruchu przez sobotę i
      niedzielę, kompletnie nieracjonalne, to samo można by było zrobić w
      poniedziałek w ciągu 1 godz. A sama praca to ewenement na skalę światową. Żona
      jeździ tamtędy do pracy, jak jedzie rano to jeszcze nic nie robią, jak wraca po
      południu to już nic nie robią. A taki remont powinien być prowadzony przez 24h
      na dobę. A Wy uważacie ze powstaną u nas autostrady, naiwniacy. Jak nie
      zablokują ich ekolodzy, to wieloletnie rozpatrywanie protestów dotyczących
      przetargów na wykonanie. Oj naiwni, naiwni.
      • Gość: Durny Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.polimex-mostostal.pl 19.04.07, 12:28
        Zanim rozstrzygną przetargi to ze dwa lata.
        • Gość: boro Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.chello.pl 19.04.07, 13:47
          A jak już rozstrzygną przetargi, to w pośpiechu wykonają autostrady, które będą
          do remontu zaraz po mistrzostwach.
    • Gość: PPF Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:17
      NIE BĘDZIE ŻADNYCH PLUSÓW. Zostanie tylko śmiech Europy i smród po niewykorzystanej okazji. w 2011 roku - po wielokrotnych ponagleniach, grożbach i kłótniach - Euro 2012 zostanie zorganizowane np. w Niemczech. Pozostanie 4 letnia bieda z wyrzeczeń na stadiony i autostrady, oraz 10 mln emerytów. No ale ostatni gasi światło.
    • Gość: Obyw. nienum. RP Re: Plusy i minusy EURO 2012 IP: 212.160.172.* 19.04.07, 15:43
      Proszę bardzo... ale trochę "telewizyjnie" będzie

      Zacznę od minusów:
      - kilkuletnie starania poprzednich władz/rządów/"układów" zaowocowały sukcesem,
      który co najmniej do 2012 roku przy najmniejszej okazji przypisywać sobie będą
      pisiory,
      - pieniądze, które zbierze komitet wykonawczy na budowę stadionów i innej
      infrastruktury od prywatnych entuzjastów tej sprawy, w lwiej części zostanie
      przetransferowany na konto tzw. świątyni tzw. opatrzności,
      - kasa, która przez ministerstwo sportu będzie miała być przekazana na różne
      pomniejsze inicjatywy - typu budowa i remonty ośrodków w mniejszych miastach -
      zostanie skumulowana i przeznaczona na jedynie słuszny cel,
      - jak grzyby po deszczu zaczną powstawać "firmy" i "fundacje" mające w zarządach
      obecnych pro-rządowców, zajmujące się "fachowym" projektowaniem, budową,
      konsultacją, eksploatacją i zarządzaniem obiektami sportowymi; w ciągu
      najbliższych dwóch lat będą rozstrzygały się przetargi, a potem i tak wszystko
      zdechnie, bo się zmieni (oby!) ekipa rządząca i inne osoby zechcą zasiąść przy
      korycie
      - do 2012 roku głównym tematem niusów ekonomicznych będą zatem afery "układu" w
      przetargach, pozwoleniach na budowy itp.
      - przez jakiś czas Polacy będą traktowani jako persona non grata w przegranych
      państwach (mam nadzieję, że do Chorwacji będzie można bezpiecznie pojechać, bo
      uwielbiam ten kraj)
      - cała unia będzie nam patrzyła na ręce i przy najmniejszej okazji wytykała
      wszelkie potknięcia przy organizacji (co w sumie może się okazać przykre, ale
      mobilizujące)
      - nie dostaniemy z unii innych większych dotacji co najmniej do 2012 roku...

      A teraz plusy:
      - o ile wszystko pójdzie zgodnie z marzeniami Polaków, doczekamy się kilku
      stadionów o przyzwoitej klasie, zostanie wyremontowanych kilka większych
      przelotówek (w autostrady nie wierzę, ale z porządnym remontem E7 chyba zdążą ;)
      - lepsze stadiony/ośrodki sportowe przyciągną młodzież do sportu, dzięki czemu
      może odżyje idea sportu młodzieżowego, co da efekt w postaci dobrej kadry
      seniorskiej i sukcesów międzynarodowych
      - nie będziemy jednym z zaścianków sportowych Europy i poza ME również inne
      większe imprezy będą organizowane u nas
      - wielu biedniejszych kibiców zrealizuje marzenia - zobaczy na żywo
      reprezentacje Anglii, Włoch czy Hiszpanii (czy chociażby polską kadrę ;)
      - trochę z innej beczki - na stadionach będzie można organizować imprezy
      pozasportowe - koncerty, festiwale, w związku z czym na Pearl Jam czy Red Hotów
      nie będzie trzeba jeździć do Chorzowa ani tym bardziej do Pragi czy Berlina ;)
      - infrastruktura przyciągnie dobrych sponsorów do drużyn reprezentujących
      właścicieli stadionów

      Z moich osobistych odczuć: jak już będę miał syna to chętnie będę z nim chodził
      na mecze organizowane na nowym stadionie w moim mieście, tak jak chodzę teraz z
      kumplami ;) może nie będę tylko musiał uważać na głowę i plecy, coby dechą nie
      dostać ;)

      Drogami jestem jako kierowca żywotnie zainteresowany

      Na organizacji tej imprezy nie straci nikt, poza handlarzami ze stadionu x-lecia
      i innych jarmarków zorganizowanych na byłych terenach sportowych, ale oni sobie
      znajdą inne miejsca (w samej Warszawie jest kilka innych stadionów czekających
      na zagospodarowanie). Tak więc zyskamy wszyscy - choćby na estetyce naszych miast.

      To tak na szybko...

      PS. Mam nadzieję, że do czasu ME2012 rydzyk nie zdąży wykształcić w swojej
      uczelni komentatorów sportowych, bo będziemy musieli przed, po i w trakcie meczu
      różaniec wyklepać ;) tfu, na psa urok...
    • Gość: rom48 Re: Plusy i minusy EURO 2012, gdzie widzicie plusy IP: *.rybnet.pl 19.04.07, 16:04
      Niektorzy liczyli na kase z UE, ci juz sie przeliczyli tak samo bedzie z FIFA i UEFA. My sami musimy za to zaplacic a zyski beda mineli tylko nieliczni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka