Gość: michau IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 15:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madam_maverick Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej 24.07.07, 16:17 Świetna ta reklama;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcy Alonso to burak. IP: *.devs.futuro.pl 24.07.07, 17:25 Wieczny płaczek, niezadowolony nawet gdy wygrywa. Wieszał najpierw psy na Schummim gdy mu nie wychodziło, potem zaczęło wychodzić i wieszał tak samo, teraz ma pretensje do Massy, dąsa sie na Hamiltona. Prima balerina za trzy grosze - prawdziwy mistrz zna swoje umiejętności i ma klase. Alonso to beksa z kompleksami. Loser. Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka ******wierszyk****** "Ach ten Kubica" 24.07.07, 20:38 Ach ten Kubica, czyli rozterka Heidfelda Niedługo znajdę się na ulicy Poprzez mistrzostwo tego Kubicy. I ja się boję, Vettel sie boi Bo niewesoła sprawa się kroi. Ref. Co sobie myśli Robert Kubica Tylko dla niego jest beemwica?. Już próbowałem rozbić mu bolid Albo w silniku mu coś spier...ić W nocy spojlera wciąż z buta krzywię Lecz prasa patrzy już podejrzliwie Ref. Co sobie myśli.... Grajże silniku, grajże wesoło Może mnie Mario wreszcie zawoła. I wtedy szystkim pokażę "faka" (fucka) Już bez Roberta, tego Polaka. Ref. Co sobie myśli.... Ach Robert, Robert co ci mam zrobić Opony przebić, spojlery dobić ? Zanim przyszedłeś pod nasze progi Tak było pięknie mój Boże drogi. (Mein Gott) Ref. Ach Robert, Robert jeździsz tak pięknie Chyba z tej złości silnik mi pęknie tequila /parafraza za No To Co/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.ip.netia.com.pl 24.07.07, 17:36 Reklama centralnie wymiata!!!! Świetnie im wyszła! Bravo, bravo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monique Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.torun.mm.pl 24.07.07, 16:28 Yes i can no you can't yes i can no you can't.. :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staszko. Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.07.07, 16:41 2 lata temu mogła by być taka z Kimasem i Montoyą, jedna ze scenek to byłoby np picie spritusu, w tym Kimi byłby na pewno lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norbert Uwaga do panów z czuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 16:42 Panowie jedna uwaga jak by taka reklamę zkręcili z Kubicą i Heidfeldem to na przejściu dla piezsch rozbili by kilka BeM-ek, a nie Mietków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: 77.2.105.* 24.07.07, 17:03 Reklama podoba mi sie bardzo. Chcialbym jednak odejsc troche od tematu i pociagnac temat "konfliktow": ktos tam cos uslyszal, ze Alonso sie skarzy, ze Anglika sie bardziej promuje i spirala sie rozwinela. Jezeli chodzi jednak o BMW, to naprawde mocno irytuje mnie sztucznie podsycanie konfliktu, glownie na forach. Wykorzystywanie "problemu" polsko-niemieckiego jest tanim chwytem rodem... wiadomo jakie osoby rzadzace mam na mysli. Po co to?!? Pozniej rodza sie jakies niesnaski w kuluarach, a tak naprawde nikt nie wie dlaczego. Nie chcialbym rozwijac pierwiastka historyczno-kulturowego, ale nie ma obecnie zadnego rozsadnego argumentu, zeby sie na Niemcow (i Niemcow na Polakow; choc u nich tego nie widac) w jakijkolwiek sposob boczyc. Bezsensowne "zaburzenia" mozna zawsze na poczekaniu sobie wymyslic, np. nie lubimy Chinczykow, bo... w zwiazku z nagminnym zazywaniem srodkow dopingowych wsrod kolarzy, nie podoba nam sie zawartosc fosforu w ich krwi - dlatego nie lubimy ich - absurd. Tak samo jak jest absurdem nakrecania sprawy kierowcow. A teraz aspekt czysto sportowo-taktyczny: - zakret 1: Kubica jechal bdb, jesli Heidfeld bylby z innego zespolu, wg mojej oceny zostawil mu za malo miejsca, - zakret 2: nie przypadek, ze samochody sie zderzyly; sorry ale Robert nie zwazal w ogole co sie dzieje za nim. Jechal "linia ataku" (nie wiem jak sie prawidlowo mowi to po polsku), tylko ze bronil sie przed kumplem z druzyny! Nie mogl go wiec w tym momencie ani Red Bull, ani Kovalainen wyprzedzic. Heidfeld jechal zbyt szybko, bo nie chcial sie dac wyprzedzic co na tamtejszym torze w pozniejszej fazie jest trudne. Na pewno nie przewidzial, ze nie bedzie miejsca po wewnetrznej, bo "kumpel" mu jakby to powiedziec... zajechal droge i sie sam prawie wyeliminowal. Pojechaliby by para i zostaliby na swoich miejscach, tzn. Kubica, Heidfeld itd. (kombinacja zakretow 2-3-4 to lewy-lewy-prawy), nawet jesli Robert jechalby szeroko, to Nick nie moglby go wyprzedzic, bo jesli nawet zrownaliby sie dlugosciami, to przed decydujacym zakretem czwartym Polak bylby po wewnetrznej, na czystym torze! Pomimo zmiennych wyrunkow ten wariant sprawdzilby sie, co udowodnil Alonso wyprzedzajac na tej kombinacji Masse (mial lepsze ustawienie bolidu na mokrym, ale mimo wszystko, trzeba umiec tak jechac po zewnetrznej). Pomimo tego ze uwazam, ze Heidfeldowi daleko do bycia gentlemanem, to w tej sytuacji zawinil Kubica. A egoizm (wzglednie negatywne zaciecie) potwierdza fakt, ze sam wczesniej nie puscil Niemca przed siebie, choc sam stwierdzil, ze przy predkosci 250km/h samochod zbyt wibrowal, by moc go calkowicie opanowac. To dlaczego nie pomyslal o druzynie, Heidfeld mial 6-ty czas okrazenia, Kubica poza pierwsza dziesiatka, wtedy bylaby szansa na wyprzedzenie Coultharda? Ile razy takie zmiany sie zdarzaly Schumacher-Barichello (Irvine), Mansell-Patrese, Senna-Berger. To mi przypomina niezdrowa konkurencje jak Senna-Prost 20 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jant Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:37 Bardzo mądry, i rozsądny komentarz. Pochwalam! Sądze że nie ma się co gryźć z tym zderzeniem. Są to wyścigi, i kazdy chce jak najlepiej. Takie rzeczy sie zdarzają. Przypomnijcie sobie Monako 2004 czy 2005 (dokladnie nie pamietam) kiedy to Jacques uderzył Massę od wewnątrz na St. Devote. Tu podobnie. Badzmy wyrozumiali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikk Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.aster.pl 24.07.07, 18:15 tylko, ze Kubica mial czas poza pierwsza dziesiatka bo jechal tuz za Coulthardem, ale byl za wolny, zeby Go wyprzedzic, Heidfeld mogl miec 6 czas okrazenia tylko wtedy kiedy gonil Kubice i Szkota, bo jak ich dogonila to sorry Winnetou, ale mogl miec tylko czasy gorsze od Kubicy, jezeli byl tak duzo szybszy jak twierdzisz to przy klopotach Kubicy powinnien Go spokojnie polknac albo powtorzyc "przypadkowy" manewr z Schumacherem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: 77.2.105.* 24.07.07, 20:49 Nie jestem pewien, kiedy zostal osiagniety najszybszy czas (jak jechal za Schumacherem, czy jak juz go nie bylo). Co do drugiej kwestii, to sie nie zgadzam, ze powinien bez problemow wyprzedzic Kubice. Chodzi o to, ze logiczne by bylo by Kubica puscil Heidfelda, bo ten mialby wieksze szanse z Coulthardem. Nie wiem jaki jest twoj tok rozumowania, bo wg mnie czy Kubica bylby przed czy za Heidfeldem, mieliby taka sama ilosc punktow. Nick ze sprawniejszym samochodem mialby wieksze szanse na uzyskanie dodatkowego punktu. Co do incydentu z Schumacherem to mam mieszane uczucia: Nick widzial troche miejsca i wjechal, choc bylo to ryzykowne (samochody nie odbijaja sie jak w DTM na przyklad), z drugiej strony, Schumacher widzial (musial widziec i przeczuwac po wlasnym bledzie), ze zostanie zaatakowany. Zgodzil sie z wynikiem stewartow, choc sam duzo moze (Schumacher jest prezesem zwiazkow kierowcow Formuly 1), wiec nie robmy z Heidfelda zlem wrodzonym. Alternatywnie: zbyt "optymistyczny" i ambitny kierowca, ot tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikk Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.aster.pl 24.07.07, 22:19 moim zdaniem w niedziele Heidfeld po prostu za bardzo chcial, w ciagu godziny zrobil dwukrotnie ten sam manewr, jak powiedzial szef BMW zaraz po wyscigu kierowca z tylu musi uwazac, a ze Heidfeld nie robi tego w kazdym wyscigu to uwazam, ze mial "slabszy" dzien... jestem zdecydowanym przeciwnikem "team orders" w jakiejkolwiek formie, BMW ani nie dogoni pierwszej dwojki ani nie dogoni ich cala reszta w klasyfikacji konstruktorow, wiec dlaczego Kubica ma przepuszczac Heidfeld?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: 77.2.105.* 24.07.07, 23:36 Bo Kubica sam stwierdzil, ze bylo niebezpiecznie jezdzic z powodu uszkodzen przy predkosci ponad 250km/h (sam to stwierdzil po wyscigu). Wiec jesli bylo mu to wiadomo, powinien przepuscic Niemca. Pisalem o tym juz w poprzednim mailu, prosze czytac uwazniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan "EF ŁAN" Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 22:21 Nie mogę się z tobą zgodzić, kto jest z przodu ten dyktuje warunki i wybiera sobie linie przejazdu, kto jest z tyłu musi odpuścić. Ta sytuacja jest identyczna jak start w Malezji '07 (polecam obejrzeć). A co do opinii, że powinien przepuścić kolegę z zespołu to przypomnij sobie akcję z Suzuki '06 gdzie Kubica był nawet sekunde szybszy na okrążeniu a Heidfeld go nie przepuścił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: 77.2.105.* 24.07.07, 23:45 Tak, kierowca jadacy z przodu dyktuje warunki, ale zauwaz, ze to jest jedna druzyna. Dla Polaka powinno byc jasne, ze lepiej jechac na osmym miejscu kiedy Niemiec jest szosty, niz samemu byc siodmym, kiedy on bylby osmy. Na tym etapie licza sie punkty dla druzyny, a nie indywidualne. Co do Malezji: nie bylo wtedy sytuacji, ze nie bylo innych wozow w poblizu, tj. walczyli tylko miedzy soba, bo nie mogli juz nikogo dogonic, ani zostac dogonieni? GP Japonii nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walt Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.07, 10:34 Kubica jechał naturalnym torem w sytuacji, w której się znalazł. "Przepuszczanie" kogokolwiek, w tym Heifielda było awykonalne bez utraty zajmowanego miejsca i ryzyka kolizji z samochodami które widział. heifield chciał być mądrzejszy od kury i zaryzykował, widział, że się nie zmieści ale nie przyhamował, to o czymś świadczy. Pana mail traktuję, jako próbę kreowania się na "jedynego sprawiedliwego" i to chyba za cenę lekkiego przekłamania faktów. Kubica miał prawo tak pojechać, jego "kolega" nie miał prawa tak się zachować. Źle się ustawił przy wejściu w zakręt i następnie poniósł tego konsekwencje - nie, przepraszam, konsekwencje ponósł Kubica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:41 To gap się w lusterko w takim tłoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Wszystko co robisz, mogę zrobić lepiej IP: 77.2.105.* 24.07.07, 20:54 Jedni sie patrza w lusterko i potrafia wygrac, a jedni widza tylko siebie na torze i powoduja wypadki. Dlatego ci kierowcy jezdza w najbardziej prestizowych wyscigach i zarabiaja miliony, gdyz wymaga sie od nich, aby nawet w takich momentach mysleli o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumimoss dobra dobra - wy znalezliscie ... IP: *.chello.pl 24.07.07, 17:36 ten film jest od rana na Yonkis ... Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Zniszczono by kilka BMW a nie Mercedesow ;-) 24.07.07, 17:41 Nie zapominajmy kogo Kubica i Heidfeld reprezentuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azor Heidfeld nazwal swoje dziecko Jogi, nie Joda IP: *.hsd1.pa.comcast.net 24.07.07, 18:36 ...chcialem skromnie zauwazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 a jednak Joda 24.07.07, 19:32 Er und seine Freundin Patricia Papen wohnen in Stäfa in der Schweiz. Zusammen haben sie zwei Kinder: Juni (* 3. Juli 2005) und Joda (* 21. Juli 2007). de.wikipedia.org/wiki/Nick_Heidfeld Odpowiedz Link Zgłoś
sportif reklama 24.07.07, 21:41 tej reklamy nie trzeba znikąd wygrzebywać. To jest ciągle pokazywane kilkanaście razy w przerwach reklamowych podczas każdego wyścigu F1 w brytyjskiej telewizji ITV1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Re: reklama IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.07.07, 10:47 na niemieckim RTL też co chwile Odpowiedz Link Zgłoś