Dodaj do ulubionych

Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz

IP: 212.106.147.* 27.07.07, 07:49
Zaznaczajcie w tytule o jaką Polonię chodzi!!!
Jakby nie było to teraz bytomska jest w I lidze i tytuł sugeruje, że o ten
klub chodzi
Obserwuj wątek
    • Gość: ceadmyrkivid Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: 83.142.123.* 27.07.07, 07:54
      yoyoy jest napisane jaki to klub- w pierwszym akapicie pogrubioną czcionką POLONIA WARSZAWA:)

      hehe a nikt nie wierzył Dziurowiczowi:)
      • Gość: Haes Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 07:59
        W UKŁAD Kaczyńskiego też nikt jeszcze nie wierzy. Poczekajcie, poczekajcie, też zaczną pewne fakty wychodzić :).

        -------------------------------------------------
        zapraszam na haes.wordpress.com
        • Gość: tomkeze "ten, który podpisał" - czyli "Cygan" Pawlak IP: 217.153.190.* 27.07.07, 08:53
          bo tylko on grał w KSD i w Polonii wtedy i teraz.
          • Gość: ikar jak ja nie cierpię szmatławca! IP: *.bph.pl 27.07.07, 10:17
            jak już dajecie coś takiego na czołówki to napiszcie, ze chodzi o Polonię
            Warszawa, w Polsce 80% kibiców piłki niżnej na hasło "Polonia" automatycznie
            dopowiada "Bytom".
            • Gość: BeeJay Re: jak ja nie cierpię szmatławca! IP: *.aster.pl 27.07.07, 10:38
              Ja o tym, że istnieje jeszcze Polonia Bytom, przypomniałem sobie kilka miesięcy
              temu. :) Pomimo, że kibicuję jedynemu słusznemu k[L]ubowi, to jednak hasło
              Polonia - skojarzenie Polonia Warszawa, a Bytom - Szombierki (najsłabszy mistrz
              w historii polskiej piłki). Pozdr ze stolycy. ;P
            • khaern do ikara ! 27.07.07, 11:25
              hahaha chyba zartujesz

              a co to jest polonia bytom ? dla mnie zawsze polonia to czarne koszule i
              warszawa

              a jak ci sie szmatlawiec nie podoba to nie czytaj ! a nie swoje malkontenctwo
              tu wylewasz ...
            • Gość: malaj Re: jak ja nie cierpię szmatławca! IP: *.aster.pl 27.07.07, 11:39
              Musicie parę lat pograć w 1. lidze, a Polonia Warszawa w drugiej, żeby było tak
              jak piszesz. To nie jest złośliwość, dorobek ostatnich lat Polonia Bytom ma
              właściwie zerowy. No i fatalny jest też dla niej fakt, że Warszawa to centrum
              medialne.
            • Gość: zzz Nie misiu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:41
              Na hasło Polonia jest tylko jedno skojarzenie - Warszawa. Polonia Bytom jest znacznie mniej rozpoznawalna w Polsce, być może inaczej jest tam u was.
            • gieel Re: jak ja nie cierpię szmatławca! 27.07.07, 12:07
              o jasne, kibice "pilki niżnej" na pewno lepiej kojarza polonie bytom :)
              • Gość: Warsiawka Bo to warsiawka, kolego, warsiawka, pisze gazety IP: *.teta.com.pl 27.07.07, 13:19
                A reszta Polski to profincja i wieśniaki.
                • Gość: pusty Re: Bo to warsiawka, kolego, warsiawka, pisze gaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:14
                  a co ma o wsiokach pisac

                  zal ci dupe sciska?
            • Gość: Hazudo Re: jak ja nie cierpię szmatławca! IP: *.brief.pl 27.07.07, 18:24
              Przesadziłeś z tymi 80 procentami i to zdrowo.
        • Gość: adam81w Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:52
          Gość portalu: Haes napisał(a):

          > W UKŁAD Kaczyńskiego też nikt jeszcze nie wierzy. Poczekajcie, poczekajcie, też
          > zaczną pewne fakty wychodzić :).
          >
          > -------------------------------------------------
          > zapraszam na haes.wordpress.com

          zawsze są jakieś układy. kaczynski tez tworzy swoj układ. kurde jak można być tak...
      • Gość: areq Ba! Tylko dlaczego teraz dopiero.??? IP: *.171.65.147.crowley.pl 27.07.07, 08:04
        Ja przez takie "załatwianie spraw" przestałem grać w piłkę na dość wysokim
        poziomie..już w wieku 20lat!!! Wqrwiało mnie,że starasz się ,biegasz,strzelasz
        dwie bramki a drużyna przegrywa 3:4. Największe hocki kręcili wtedy /15 lat
        temu/ ,u nas w regionie,Czarni Wrozamet Wróblewo/późniejsza Amica oraz Sokół
        Pniewy /ci to byli mistrzowie matactwa/.Ale to nie piłkarze,nawet nie sędziowie
        byli największymi gnojami.Tych to akurat rozumiałem-oni musieli tak sędziować.
        Największe dranie to z OZPNu banda- postkomuszych cwaniaczków. Przychodził na
        mecz taki obserwatorek i przed meczem mówił niby to mimochodem: "Panowie dziś
        nie biegajcie bo nie ma po co,ONI sa lepsi i znają sędziego..." poczem sędzia
        kręcił takie wałki,że się odechciewało biegać już po I połowie.Spalone 5
        metrowe a naszym zawodnikom przerywał każdą akcję po wyimaginowanych faulach
        czy też spalonych.
      • Gość: hutnikwarszawa Polonia Warsiawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:08
        Buhahahah! Komenda Stoleczna Policji takze kupowala mecze? Jaro zaczal sypac.
        Moze Darek D. tez cos powie?
        • Gość: Warszawiaczek Re: Polonia Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:44
          Hutnika niema w Warszawie jest tylko Polonia i Legia dla twojej wiadomosci:D
          • Gość: Duma Bielan HKS Re: Polonia Warszawa IP: 85.222.5.* 27.07.07, 18:25
            żebyś się nie zdziwił kiedyś :]
        • Gość: Beren Re: Polonia Warsiawa??? IP: *.aster.pl 27.07.07, 16:16
          Chyba ci się wieśniaku z huty coś z gwardią pomyliło. jaka komenda stołeczna? a
          "wara" mózg przećpał i przepił i mu się mózg zlasował. dlatego teraz takie
          bzdury opowiada. "ten mecz, kiedy dźwigała bramkę z rzutu wolnego strzelił?" "no
          tak, ten też..." żenada.
      • Gość: chris Jarosiewicz - chory psychicznie alkoholik to dobry IP: *.chello.pl 27.07.07, 08:51
        świadek. O jego problemach sporo pisano swego czasu.
        • Gość: chris Jarosiewicz - wywiad sprzed 2 lat IP: *.chello.pl 27.07.07, 08:54
          - Przez dwa i pół roku trochę się nabawiłem w Warszawie. Był alkohol,
          dyskoteki, dziewczyny. To nie idzie w parze z profesjonalnym graniem w piłkę.
          Dziś czas powiedzieć basta - mówi pomocnik "Czarnych Koszul", który w ubiegłym
          tygodniu wrócił do treningów z drużyną.

          Rok temu Jarosiewicz był w Polonii bohaterem. Strzelał bramki w każdym meczu.
          Dzięki niemu Polonia wyszła z grupy w rozgrywkach Pucharu Polski. W Kielcach w
          meczu z Kolporterem strzelił trzy bramki. Gol z derby z Legią kandydował do
          najpiękniejszej bramki 2004 roku w plebiscycie stacji Canal+. Dla młodego
          piłkarza pojawiły się poważne propozycje transferowe. Kontuzja i obietnice bez
          pokrycia składane przez Jerzego Engela - jak mówi dziś Jarosiewicz - sprawiły,
          że popadł w depresję. Zamiast strzelać kolejne bramki dla Polonii czy innego
          klubu, myślał o zakończeniu kariery, podjęciu pracy fizycznej. Dziś znów
          trenuje z zespołem "Czarnych Koszul". Wiosną ma być gotowy do gry.
          Najpoważniejsza przeszkoda - konflikt z kolegami z drużyny, których oszkalował
          w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" - została już zażegnana.

          Olgierd Kwiatkowski: Co się z Panem działo przez ostatnie dziewięć miesięcy?

          Łukasz Jarosiewicz: Nie za ciekawie to wyglądało. Nawet nie chciałbym o tym
          wszystkim opowiadać. W skrócie, to siedziałem w Ustce i leczyłem się. Miałem
          problemy... No, powiedzmy, źle się czułem psychicznie.
          • Gość: tomkeze widać linię obrony kibiców i działaczy Polonii :) IP: 217.153.190.* 27.07.07, 09:00
            Że niby wariat....
            ... A powiedział tylko to co wszyscy oglądajacy z w miarę bliska wiedzieli
            dobrze lub się domyślali...
            • Gość: chris cd. wywiadu IP: *.chello.pl 27.07.07, 09:07
              Z kolegami się Pan pogodził?

              - Głupio mi jest, bo trochę na nich nagadałem. Nie mogę powiedzieć całej prawdy
              jak do tego doszło. Ktoś mnie inspirował. Z Darkiem Dźwigałą witamy się. Ja się
              cieszę, gdy go widzę, nie wiem, czy on się cieszy z tego powodu, że mnie widzi.
              Będę starał się udowodnić przez boisko, że można mi zaufać....''

              To nie pierwszy raz Jarosiewicza
              • Gość: chris więcej IP: *.chello.pl 27.07.07, 09:16
                Piłkarze Polonii przeprowadzili wczoraj wewnętrzne głosowanie na temat tego,
                czy Łukasz Jarosiewicz może wrócić do drużyny. Większość zawodników była
                przeciwna, część wstrzymała się od głosu, nikt nie głosował za już chyba byłym
                kolegą z zespołu.

                Fot. Bartosz Bobkowski / AG
                Łukasz Jarosiewicz w meczu rundy jesiennej sezonu 2004/05 z Górnikiem Zabrze

                "Referendum" było reakcją na prośbę zawodnika, który dzwoniąc do właściciela
                klubu Jana Ranieckiego, spytał się, czy istnieje możliwość powrotu do Polonii.
                Raniecki konsultował się w tej sprawie i z trenerem Markiem Motyką, i kapitanem
                drużyny Igorem Gołaszewskim. Obaj nie widzą miejsca w drużynie dla krnąbrnego
                piłkarza, głównie z powodu jego ostatnich wypowiedzi w jednej z gazet
                krytykujących klub, trenera i piłkarza Daiusza Dźwigałę.

                - To człowiek, który nie ma prawa wrócić do drużyny. Drużyna jest jak rodzina i
                ma się do siebie zaufanie, ale kiedy robi się takie rzeczy, to się je traci
                bezgranicznie. Ja mu ręki na pewno nie podam. Jego wypowiedzi o Darku były po
                prostu skandaliczne, że niby go upijał, woził na dyskoteki. A to właśnie Darek
                poświęcał swój wolny czas, własne pieniądze i pomógł wyciągnąć go z bagna. To
                trener Motyka domagał się dla niego podwyżki i tak się wszystkim odwdzięcza -
                mówi Gołaszewski.
            • Gość: malaj Wariatem to on jest, a co mówi... IP: *.aster.pl 27.07.07, 11:34
              Wywiad jest płatny - potwierdzą to jeśli trzeba dziennikarze z Axela Springera.
              Moim zdaniem mieszanina prawdy i konfabulacji.
              A nawet traktując wszystko śmiertelnie poważnie to raczej ilość ustawionych
              meczów jest nikła. Dwa miały być w sezonie, za który jest już abolicja i
              amnestia, jeden był sprzedany. Tych dwóch, które Jarosiewicz trzyma w rękawie
              można poszukać w statystykach - może 2-7? :/ Ale czy one w ogóle były? To raczej
              taka mała obietnica: "dajcie znowu na kokainę i wódę to jeszcze coś wymyślę".
              • Gość: ad vocem Re: Wariatem to on jest, a co mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:59
                Mecze były płatne - potwierdzą to jeśli trzeba w prokuraturze działacze i
                piłkarze Polonii którzy wkrótce tam trafią.
                I mała obietnica - dajcie na kaucje to więcej nie będziemy sypać.
                ps. widać jak relatywne jest prawo. Warsiawka przecież nie mogła kupować mmeczów!
        • Gość: Macher Ta róbcie z niego wariata jak z Dziurowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:10
          Tylko kto wam teraz uwierzy?
    • Gość: www.rzeznia5.com polska pilka nozna IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 07:56
      buheheheheehehehehehehe

      odciac dotacje panstwowe na ten gowniany, ustawiany sporcik i przerzucic na dyscypliy, w ktorych Polacy osiagaja rezultaty bez ich kupowania.

      pilkarz to w mojej hierarchii zawod stojacy nizej od polityka.
      • Gość: L Brawo prezes Drzymała!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:02
        Takich ludzi nam trzeba.
        • Gość: areq Re: Brawo prezes Drzymała!!! IP: *.171.65.147.crowley.pl 27.07.07, 08:06
          A co ty myślisz,jak oni weszli do ligi??? W 91 grali jeszcze w A-klasie bez
          szans na choćby III ligę.Drzymałowiczanie bez skazy??? Mówię Ci ,że na niższych
          poziomach na pewno nie.
        • Gość: Drak Mówią, że prezes Drzymała też potrafi, także easy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:36
          Gdy Groclin był w 1 lidze, podobno prezes w jednym z ośrodków, nie całkiem już
          trzeźwy, chwalił się, że wszystko załatwione i wie, kto spadnie itd. W
          kontekście zatrzymania pana Fiedorowicza z WMZPN i innych faktów (pozdrowienia
          dla Bobo, asystenta Leo) przyjrzałbym się, jak Groclin utrzymał się w ostatnim
          niemal meczu kosztem Stomilu. A podobno telefony były i taki mecz kosztuje 30
          tys. od zawodnika, który opyli...
          • Gość: tomer Re: Mówią, że prezes Drzymała też potrafi, także IP: *.matrix.pl 27.07.07, 11:26
            www.sport.pl/sport/1,35335,2825732.html
            (...)
            A może Pan też ma coś za paznokciami? Proszę się przyznać. Reformatorzy obiecują
            grubą kreskę i wybaczenie wszystkich błędów z przeszłości...

            - Kiedy Groclin grał w niższych ligach, musieliśmy sobie jakoś radzić. Powiem
            tak - niejeden sędzia zjadł dobry obiad w Grodzisku. Takie były czasy. Po latach
            wspominam to z niesmakiem.
      • Gość: Kosa Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w PRLu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:30
        Jak mnie rozwalają takie ciemniaki - coś gdzieś usłyszał, przeczytał, o sporcie
        wie niewiele, wręcz się nim brzydzi, ale za to wie, że kluby są dotowane przez
        państwo*. Zamknij ryj i idź gdzieś się ofiarował.
        *Pomijam sponsoring spółek węglowych BOT (PEG) czy Bogdanki czy KGHM, choć
        odnośnie wypowiedzi, to kretynowi chodzi o bezpośrednie dotacje, bo o ww. to
        pewnie nawet nie wie, a i są to spółki, które w sumie mogą robić z kasą, co
        chcą, choć w przypadku kopalń, które najpierw jęczą, potem są dofinansowywane,
        a potem sponsorują kluby regionalne uważam nie w porządku, bo na to, że teraz
        im się powodzi musieli się kiedyś zrzucić wszyscy podatnicy. Ale to dla kretyna
        i tak zbyt zawiłe, więc nie będę drążył.
        • Gość: mmmm Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.ericsson.net 27.07.07, 08:52
          a to, ze wladze miast by przypodobac sie kibicom inwestuje w stadiony ?
          Czy ty jako podatnik masz szanse zagrac na tych "miejskich" boiskach?
          • Gość: ads Opowiadasz głupoty. IP: *.chello.pl 27.07.07, 10:33
            Mylisz się - władze miast to nie władza państwowa tylko samorząd terytorialny - zupełnie odrębna jednostka [sprawdź w Konstytucji]. W ustawie o Samorządzie terytorialnym jest zapisany obowiązek wspierania i rozwijania sportu i kultury fizycznej... i nie zmienisz tego że piłką nożną wciąż interesuje się najwięcej ludzi. Poza tym miasta najczęściej inwestują w obiekty, które są ich własnością.
            • Gość: mmm Re: Opowiadasz głupoty. IP: *.ericsson.net 27.07.07, 11:47
              ale to chyba chodzi o sport amatorski.
              • Gość: Kosa Re: Opowiadasz głupoty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:18
                Na sport amatorski mają prawo dawać pieniądze - na grupy młodzieżowe w tym
                wypadku itd. Poza tym miasta/samorządy nie tylko budują stadiony, ale sale
                wielofunkcyjne, boiska przy szkołach i na osiedlach - ostatnio często i gęsto
                ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Na stadionach budowanych przez miasta
                odbywają się przeróżne imprezy - od amatorskich po zawodowe. Stadiony prowadzą
                działalność komercyjną, z której, zależnie od podpisanych umów, miasto może
                czerpać zyski. Itd. itp. Poza tym uważam, że każde większe miasto powinno mieć
                stadion z prawdziwego zdarzenia i wcale nie musi mi i innym mieszkańcom dawać
                na nim grać za darmo (wiesz ile kosztuje podgrzewana murawa? - to byłoby
                marnotrawienie kasy). Jak widzisz, nie wszystko da się uciąć jedną miarą.
                Szukasz dziury nie tam gdzie trzeba.
        • Gość: zzz ojojoj, bo się zaplujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:45
          sponsor jest firmą państwową - rządzi nim aparatczyk z politycznego (pisssowskiego) nadania - daje kasę na klub - firma ma większe koszty/mnniejszy zysk - dywidenda oddawana do Skarbu Państwa (akcjonariusza) jest mniejsza - państwo ma mniej pieniędzy

          Proste? I kto tu jest ciemniakiem?
          • Gość: Kosa Ty się tu zapluwasz debilu bez podstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:20
            Cały czas to ty jesteś ciemniakiem. Dlaczego? Bo jesteś prosty jak drut matole.
            O sporcie zawodowym i jego finansowaniu masz nikłe pojęcie. O finansach, w tym
            publicznych też zero. Jak KGHM jest dotowany jak co roku ma gigantyczne zyski?
            Odpowiedz mi geniuszu?
            • Gość: bernol Re: Ty się tu zapluwasz debilu bez podstaw IP: *.chello.pl 27.07.07, 15:44
              . Jak KGHM jest dotowany jak co roku ma gigantyczne zyski?
              > Odpowiedz mi geniuszu?

              A gdzie on napisał, że jest dotowany? KGHM cały swój tegoroczny zysk wypłaci w formie dywidenty akcjonariuszom, czyli przede wszystkim skarbowi państwa. Jeżeli wydaje część pieniędzy na sponsoring, zysk jest mniejszy = państwo dostaje mniej pieniędzy, czyli w UPROSZCZENIU przeznacza pieniądze na klub.

              A jak już dyskutujesz, to nie napinaj się tak, bo tylko wk...sz wszystkich swoimi chamskimi odzywkami, a pożytku z tego zero.
        • Gość: www.rzeznia5.com Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 12:43
          wlasnie o tym amoku pisalem, inteligentne rozpoczecie od ciemniaka i jeszcze lepszy finisz na kretynie. jesli tak do ciebie w domu mowili, to musze cie uswiadomic, ze to nieladnie i nie swiadczy o twojej dojrzalosci. teraz juz wiesz, hehe.

          co do finansowania z budzetu:
          "Michał Kocięba, rzecznik prasowy PZPN, pytany o budżet wylicza jedynie źródła przychodów. Do najważniejszych należą kwoty pozyskiwane ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych meczów reprezentacji, umów ze sponsorami i reklamodawcami oraz wpływy ze sprzedaży biletów i kilkuprocentowe prowizje od zagranicznych transferów zawodników naszej ligi. Do tego dochodzą dotacje z FIFA, UEFA i -----> budżetu państwa <--------" ; zaznaczylem strzalkami, zeby ci nie umknelo

          "Pozostałych kwot, oprócz 1,5 mln zł z ---------> budżetu państwa <-------
          • Gość: Kosa Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 13:24
            Telekomuna, jakbyś nie wiedział, jest wyłączną własnością France Telecom. Chyba
            że FT jest budżetem państwa... TO WŁAŚNIE TWOJA WIEDZA.

            A twoja odpowiedź to klasyczny bełkot kolesia, co gdy nie ma argumentów to
            bredzi o kulturze. Zasłużyłeś sobie, bo prawisz z pozycji guru, a ignor do
            potęgi. Ważne jednak, że masz dobre samopoczucie i nadal uważasz się za
            autorytet. Co do domu, to zajrzyj najpierw do swojego i poszukaj odpowiednich
            książek, które ci przejaśnią pod kopułą, moim się nie przejmuj.
            • Gość: www.rzeznia5.com Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 13:38
              "Obecnie największym akcjonariuszem Telekomunikacji jest France Telecom posiadający 33,93 proc. udziałów. Wspólnie z Kulczyk Holding S.A., posiadającym 13,57 proc. akcji, tworzy konsorcjum będące strategicznym partnerem TP. Udział Skarbu Państwa wynosi 3,97%. Posiadacze GDR reprezentowani przez Bank of New York dysponują 11,54%. akcji, a pozostali akcjonariusze 36,99%."

              ale z ciebie baran. pieprzysz sam nie wiesz o czym i markujesz swoje glupawe teksty inwektywami. powodzenia kretynie, nie odbiegasz od stereotypu zdebilalego fana pilki noznej.krzyzyk na droge.
            • Gość: www.rzeznia5.com Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 13:39
              poki co, to dobitnie pokazalem ci, ze moje argumenty maja podstawy w rzeczywistosci. a twoje? to tylko zbior obrazliwych slow i zapal skretynialego szalenca mieniacego sie fanem polskiej pilki noznej.
              • Gość: Beren Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.aster.pl 27.07.07, 16:27
                A głównym udziałowcem jest skarb państwa, ale... francuskiego. To dopiero
                skandal! Francuzi wspierają naszą skorumpowaną piłkę!!! Hehe, co za młotek...
                • Gość: www.rzeznia5.com Re: Jakie państwowe dotacje kretynie-ty ciągle w IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 16:53
                  co ty chuopie, najadles sie szaleju? a gdzie pisalem, ze rzad polski/francuski/inny wspiera nasza skorumpowana pilke? rzad polski dotuje pilke polska. a to, ze jest skorumpowana - no coz, chyba juz nie ma watpliwosci, co do tego.

                  dlatego napisalem o zmniejszeniu dotacji i skierowaniu strumienia pieniedzy na inne dyscypliny, bo to mogloby zaowocowac lepszym przygotowaniem kadry/rozpropagowaniem innych sportow wsrod mlodziezy.

                  cos jeszcze jest niejasne dla ciebie?
      • Gość: Kosa PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:33
        Ciekawe jaki ty masz zawód. Nie obrażaj ludzi, którzy mają talent i ciężko
        pracują. Nie wystarczy odbębnić od 7 do 15. I jeszcze jedno - śmierdzisz
        sezonowcem - niedawno pewnie byłeś kibicem szczypiorniaka, a na pewno od 2 lat
        jesteś kibicem siatkówki. Jak piłkarze zaczną odnosić sukcesy, to będziesz też
        kibicem nożnej. Spieprzaj śmieszny człowieczku bez kręgosłupa. Żal mi tylko
        dyscyplin i zawodników, którym "kibicujesz". Taki "kibic" to dopiero
        tragedia... Jak noga się powinie, to pierwszy napluje i krzyknie "odciąć im
        dotacje". Jesteś zerem.
        • Gość: www.rzeznia5.com Re: PS IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 08:48
          to jaki mam zawod to bez znaczenia, ale dosc powiedziec, ze praca od 7 do 15 to nie moja dzialka, bo pracujac dla siebie czas jest wykorzystywany inaczej.

          co do sezonowca - nie kibicuje, nie podniecam sie nadmiernie zwyciestwem lub porazka w pilce noznej, siatkowce, recznej, itp. itd. w dupie mam smieszne ligi, rozgrywki, puchar zwislej paly, czy innych bzdetow, choc lubie jak brzmi mazurek dabrowskiego kiedy staja na pudle nasi zawodnicy.

          a staja bardzo czesto w sportach silowych, niedoinwestowanych, niedocenianych i pogardzanych przez faflokow, ktorzy mianuja sie wiernymi kibicami polskiej pilki poprzez to, ze wiernie zlopia piwo przed tiwi, w ktorym akurat leci 22facetow biegajacych za jedna pileczka.

          moj kregoslup ma sie bardzo w porzadku, a to ze nie lubie pilki noznej i uwazam, ze obecnie pokazane przekrety predestynuja do spuszczenia jej w klozecie nie czyni ze mnie typa bez zasad, glabie.
          • j_karolak Re: PS 27.07.07, 09:01
            Przesadzasz, ale masz sporo racji. I piszę to chociaż jestem wielkim fanatykiem
            piłki nożnej.
          • Gość: SF Re: PS IP: 212.160.172.* 27.07.07, 09:36
            Sporty siłowe - 90 procent jedzie na dopingu. Dziękuję.
            • Gość: www.rzeznia5.com Re: PS IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 10:31
              jestes w bledzie i to w 2 kwestiach:
              - w sportach, gdzie chodzi o poruszanie duzych ciezarow (sportach walki w mniejszym stopniu) nie 90% znaczacych zawodnikow, tylko 100% stosuje wspomaganie (zalozmy 99,99% zeby nie ukrzywdzic jednej owieczki). i co z tego? nic - bo wszyscy laduja i decyduje ciezka praca, determinacja, genetyka... koks to nic zlego, poza tym ,ze robi sie z niego demona (a ktos na tym niezle zarabia, jak to zawsze na prohibicji)

              - w twojej kochanej pilce noznej tez jest stosowany doping. niekoniecznie sterydy anaboliczno-andorgenne (choc jestem PEWIEN, ze sa w uzyciu), ale stymulanty, np. efedryna. siatka badan antydopingowych nie jest tak gesta, jak w innych sportach - z roznych powodow. jesli wierzysz, ze jest inaczej, to oszukujesz sam siebie. skoro stac pilkarza na totalne zeszmacenie w postaci sprzedania/kupienia meczu, to czemu nie mialoby go stac na doping podnoszacy jego mozliwosci, a przez to poprawiajacy mozliwosci zarobkowania (to jego praca, chocbym jej nie cenil).

              zastanow sie nad tym po ochlonieciu z amoku, w ktory wpadles.
              • Gość: SF Re: PS IP: 212.160.172.* 27.07.07, 11:30
                dlaczego amoku? Doszukujesz się rzeczy nieistniejących. Z prostej konstatacji o
                dopingu w sportach siłowych, wywnioskowałeś, że kocham piłkę nożną i ogarnął
                mnie amok. Ciekawe.
                Ale sprawa jest prosta: w sportach siłowych, podobnie jak np. w kolarstwie, o
                sukcesie doping decyduje w olbrzymim stopniu. Głównie to co się zażywa i jak
                dobrze się to maskuje. Oczywiście dodana do tego praca ma znaczenie, ale przy
                tej samej pracy i tych samych predyspozycjach o wyniku decyduje to, ile udało
                się wziąć i nie wpaść. Albo inaczej - jeśli lepiej bierzesz, możesz wykonać
                większą pracę. Dlatego sorry, ale podnoszenie ciężarów, pchani kuli, Tour de
                France, czy coś takiego w ogóle nie jest w stanie mnie zainteresować.
                W sportach zespołowych sprawa jest nieco inna:
                - korupcja występuje głównie na poziomie ligowym, czasem jeszcze sędzia
                przekręci coś w rozgrywkach międzynarodowych
                - doping występuje, ale nie jest kluczowy, bo jednak taktyka i technika mają
                bardzo duże znaczenie.
                W sportach zespołowych wiem, że mam przynajmniej szansę na obejrzenie czasem
                uczciwej rywalizacji. W siłowych mam niemal pewność, że jest to rywalizacja lekarzy.
                • Gość: www.rzeznia5.com Re: PS IP: *.net136.okay.pl 27.07.07, 11:57
                  pieknie powiedziane o rywalizacji lekarzy, ale jeszcze nie widzialem, zeby stojaca buteleczka testosteronu i lekarz stojacy przy niej podniesli znaczace ciezary.

                  to rywalizacja ciezko pracujacych sportowcow, a dzieki wspomaganiu moga siegac po rezultaty niedostepne dla normalnego czlowieka. dotarcie do tych granic, to nie tylko strzykawka, ale przede wszystkim niewyobrazalny wysilek.

                  oczywiscie najlatwiej stwierdzic, ze jak koksuje, to samo sie wszystko podnosi hehehe - to najczestsza postawa ignorantow, ktorzy nie skalali sie proba sprawdzenia jak to jest dojsc do granic mozliwosci wlasnego organizmu, niekoniecznie w pracy przy ciezarach, ale tez kazdym innym sporcie.
                  • Gość: SF Re: PS IP: 212.160.172.* 27.07.07, 15:11
                    przecież wyraźnie napisałem, że dzięki koksowi mogą więcej trenować. I że jakość
                    tego wspomagania decyduje o wyniku. Tudzież o tym, że właśnie w sportach
                    siłowych doping ma większy wpływ na wynik, niż w grach zespołowych.

                    Ale widocznie mam do czynienia z kimś, kto nie skalał się próbą sprawdzenia jak
                    można nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Wygodniej ustawić rozmówcę na pozycji
                    najpierw fanatyka, potem ignoranta.
              • Gość: Beren Re: PS IP: *.aster.pl 27.07.07, 16:51
                Gość portalu: www.rzeznia5.com napisał(a):

                > jestes w bledzie i to w 2 kwestiach:
                > - w sportach, gdzie chodzi o poruszanie duzych ciezarow (sportach walki w mniej
                > szym stopniu) nie 90% znaczacych zawodnikow, tylko 100% stosuje wspomaganie (za
                > lozmy 99,99% zeby nie ukrzywdzic jednej owieczki). i co z tego? nic - bo wszysc
                > y laduja i decyduje ciezka praca, determinacja, genetyka...

                W piłce nożnej wszyscy kupują i sprzedają mecze (powiedzmy, że 99,99%, żeby nie
                krzywdzić jednej owieczki). I co z tego? nic - bo wszyscy handlują i decyduje
                ciężka praca, determinacja, genetyka...

                koks to nic zlego,
                > poza tym ,ze robi sie z niego demona (a ktos na tym niezle zarabia, jak to zaws
                > ze na prohibicji)

                Handel to nic złego poza tym, że Ci których nie stać na kupowanie lub nie mają
                co sprzedać robią z niego demona (a ktoś na tym nieźle zarabia, jak zawsze,
                kiedy nie ma wol;nego rynku).

                >
                > - w twojej kochanej pilce noznej tez jest stosowany doping. niekoniecznie stery
                > dy anaboliczno-andorgenne (choc jestem PEWIEN, ze sa w uzyciu), ale stymulanty,
                > np. efedryna.

                Wszyscy wiedzą. Każdy skrzydłowy wstrzykuje sobie olej pod mięśnie, żeby mieć
                lepszą muskulaturę.

                siatka badan antydopingowych nie jest tak gesta, jak w innych sp
                > ortach - z roznych powodow.

                Zwłaszcza na igrzyskach olimpijskich.

                jesli wierzysz, ze jest inaczej, to oszukujesz sam
                > siebie. skoro stac pilkarza na totalne zeszmacenie w postaci sprzedania/kupieni
                > a meczu, to czemu nie mialoby go stac na doping podnoszacy jego mozliwosci, a p
                > rzez to poprawiajacy mozliwosci zarobkowania (to jego praca, chocbym jej nie ce
                > nil).

                Skoro tępego osiłka stać na totalne zeszmacenie w postaci szprycowania, a przez
                to rozwalania własnego organizmu tylko po to, żeby spodobać się bandzie
                podobnych troglodytów, to stać go również na każde oszustwo.

                >
                > zastanow sie nad tym po ochlonieciu z amoku, w ktory wpadles.

                Na szczęście szare komórki się regenerują. Szkoda tylko, ze wolno. Skończ się
                debilu szprycować, pointeresuj się piłką i za jakieś dziesięć lat możemy wrócić
                do dyskusji. A przez ten czas morda w kubeł, bo nawet nie masz pojęcia o czym
                piszesz.
    • Gość: fan Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:21
      No to teraz bardzo łatwo jest dopasaować piłkarza grodziska, który wszystko
      załatwiał. Są dwie mozliwości a najlepiej samemu sprawdzić na 90minut.pl -
      albo Polak albo Czech - check it !!!
      I mam tylko ndzieje ze to nie ten Czech, bo jeżeli tak to wiadomo czemu Wisła
      Płock spadła do II ligi.
      A swoja drogą zaczyna się robić bardzo ciekawie.
      • Gość: marcy Lumír Sedláček jak dla mnie... IP: *.devs.futuro.pl 27.07.07, 08:30
        No pieknie, ciekawe o jakich jeszcze meczach sie nie wysypał Jarosiewicz.
      • j_karolak Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz 27.07.07, 09:02
        Gość portalu: fan napisał(a):

        > No to teraz bardzo łatwo jest dopasaować piłkarza grodziska, który wszystko
        > załatwiał. Są dwie mozliwości a najlepiej samemu sprawdzić na 90minut.pl -
        > albo Polak albo Czech - check it !!!
        > I mam tylko ndzieje ze to nie ten Czech, bo jeżeli tak to wiadomo czemu Wisła
        > Płock spadła do II ligi.
        > A swoja drogą zaczyna się robić bardzo ciekawie.

        Sedlaczek głąbie nie gra jako stoper.
        • jaguar666 Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz 27.07.07, 10:16
          Ale Mariusz Pawlak dla odmiany to typowy stoper.
        • Gość: fan Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:15
          A gdzie w wątku o tym, iż piłkarz który treaz podpisał kontrakt z polonią a
          kiedys był w groclinie jest mowa ze on był stoperem ?? GŁĄBIE
          ------------------------
          a swoja droga dobrz ze juz opusciłeś ten wątek
          • Gość: Beren Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.aster.pl 27.07.07, 16:55
            "Trener kazał mi grać na tego stopera. Kładłem się na wapno, a sędzia nic"
            MEGAGŁĄBIE
      • Gość: MM Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.widzew.net 27.07.07, 18:05
        Mariusz Pawlak
    • Gość: piotrek wszyscy sprzedawali i kupowali IP: *.multiserv.com 27.07.07, 08:25
      Taka jest prawda. Opcje są dwie. Odpuścić sobie dalsze karanie pojedynczych
      klubów (pytanie tylko co z już ukaranymi) i karać za to czego się dopuszczą
      teraz. Albo wstrzymać rozgrywki na rok i systemem pucharowym wyłonioć pierwszą
      i drugą ligę ze wszystkich klubów w Polsce. W przeciwnym razie co jakiś czas
      będą wychodzić na światło dzienne kolejne fakty o przekrętach z lat poprzednich
      i tak sprawa karania będzie się ciągnąć bez końca (już w relacji Jarosiewicza
      pojawia sie kolejny klub - Górnik Zabrze). Poza tym jak za karanie mogą się
      brać ludzie(sędziowie, piłkarze, działacze), którzy kilka, kilkanaście lat temu
      sami takie rzeczy robili. A tak na marginesie listek jesienią mowił, że w marcu
      czy kwietniu będą wybory na nowego prezeza związku. Chyba nie ma mu kto o tym
      przypomnieć.
    • bergman1 ja nie chodzę do teatru 27.07.07, 08:34
      i mnie to nie bawi.
    • Gość: mag Co na to redaktor Sarzało??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:48
      Czy tylko o Zagłebiu Sosnowiec pan pisze?! Teraz Warszawa mozna wykazać się
      obiektywizmem.
      • Gość: Olek Re: Co na to redaktor Sarzało??? IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 09:45
        Czekamy panie S.
    • j_karolak Jarosiewicz - upadek człowieka 27.07.07, 08:57
      Wszystko fajnie, tylko że akurat Jarosiewicz jest w ogóle nie wiarygodny. Nie
      piszę, że Polonia nie uczstniczyła w handlu meczami, bo każdy klub kupował i
      sprzedawał. Problem w tym, że Jarosiewicz ma poważne problemy ze swoimi
      nałogami i samym sobą i nie chodzi mu o prawdę, tylko o zemstę za urojone
      krzywdy względem dawnych przyjaciół.
      • Gość: wawiak Jak zdegraduja Polonie to w ktorej lidze bedzie? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.07.07, 09:02
        Tjaaa... Widze, ze jestes zwolennikiem tego aby szukac haka na tych ktorzy
        informuja nas o niewygodnych faktach...
        • Gość: chris Poczytaj o Jarosiewiczu w archiwum Gazety IP: *.chello.pl 27.07.07, 09:08
          i wyrobisz sobie opinię o nim jako człowieku.
          • Gość: wawiak Re: Poczytaj o Jarosiewiczu w archiwum Gazety IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.07.07, 15:58
            Tak jak powiedzialem: jezeli fakty nie pasuja to uderzamy ad personam.
      • Gość: kapitan statku Re: Jarosiewicz - upadek człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:28
        Zaraz będzie się nam wmawiać że Jarosiewicz jest niepoczytalny i wszystko sobie
        wysssał z palca. Ot taka warsiawska sprawiedliwość
        • Gość: chris Poczytaj w archiwum Gazety Wyborczej IP: *.chello.pl 27.07.07, 09:47
          Proste - jest wyszukiwarka.
          • Gość: kapitan statku Re: Poczytaj w archiwum Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:03
            Czego tu szukać. Z faktami sie nie dyskutuje. Już próbujecie się wywinąć
            warszawiaczki.
            • Gość: (L)ulek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: pytajnik Dlaczego dla gazety Polonia zawsze = Warszawa IP: 83.238.180.* 27.07.07, 08:58
      Kiedyś w GW był mniej więcej taki tytuł artykułu dotyczącego meczu, który odbył
      się w Bytomiu między Polonią Warszawa, a Polonią Bytom: "Polonia straciła dwa
      punkty na wyjeździe" (czemu na wyjeździe skoro grali u siebie? I czemu Warszawa
      miałaby stracić dwa punkty? Może udało jej się zyskać jeden?) Tendencyjna
      stronniczość dziennikarzy sportowych GW jest obrzydliwa
      • Gość: wawiak Re: Dlaczego dla gazety Polonia zawsze = Warszawa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.07.07, 09:04
        Centrala GW jest w Warszawie i zazwyczaj tak jest na calym swiecie, ze
        dziennikarze sportowi informuja szerzej o klubach z miasta z ktorego operuja.
    • Gość: KWK Polonia - Górnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:06
      Od dawna wiadomo, że w latach 2002 - 2004 mecze Polonia - Górnik były barterowe;
      nie wiem, od którego się zaczęło (chyba, jak Polonia odpadła z Górnikiem w
      Pucharze), ale wszystkie mecze obu drużyn były na zasadzie: ten, co o nic nie
      walczy daje wygrać temu, co wygrać musi. Ale pieniędzy żadnych tam nie było, bo
      żadna z tych drużyn ich nie miała.
      • Gość: adas Re: Polonia - Górnik IP: *.c27.msk.pl 27.07.07, 16:56
        Barter na pewno miał miejsce wiosną 2001

        Było tak - Polonia (jeszcze z "inwestujacym" Romanowskim - mocny skład, duże
        pieniadze) w lidze grała już chyba o nic, a Górnik był dramatycznie pod kreską.
        I zupełnym przypadkiem między dwoma meczami finału PP (rzecz jasna Polonia-
        Górnik) miało miejsce spotkanie w lidze.

        1 mecz (1 finału) w Zabrzu - nikłe zwycięstwo Polonii
        2 mecz (ligowy) - Polonia gra w mocno osłabionym składzie (wiecie, kontuzje,
        strach przed wykartkowaniem przed bardzo ważnym drugim meczem finału PP) i
        Górnik zdobywa 3 punkty
        3 mecz (2 finału) - nie pamietam wyniku, ale kojarzę, ze komentatorzy dziwili
        sie: "Górnik pierwszy strzelił bramkę!"

        W tym samym sezonie był także pewien zaległy mecz z Amicą...
    • Gość: Olek kładłem się "na wapno" - co to znaczy? IP: 213.218.116.* 27.07.07, 09:26
      jw.
      • Gość: Gardien de but Re: kładłem się "na wapno" - co to znaczy? IP: 212.160.172.* 27.07.07, 09:38
        Na karnego czyli "jedenastkę" jak kto woli
      • Gość: BeeJay Re: kładłem się "na wapno" - co to znaczy? IP: *.aster.pl 27.07.07, 10:43
        Jak to? Kopał rów 2x2, sypał wapno i kładł się do środka. To taka znana w
        środowisku pikarskim forma pokuty. ;P
    • Gość: dareksp Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: 193.164.157.* 27.07.07, 09:36
      Jarosiewicz byłby bardziej wiarygodny, gdyby kilka lat temmu za pół litra wódki
      nie naopowiadał rzeczy, za które później przepraszał, by móc wrócic do zespołu.
      A juz zupełnie rozwalajacy jest fragment o tym, że zapisywał w notatniku
      ustawione mecze.
      Kto to jest ACM?
      • menago1916 Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz 27.07.07, 09:39
        Dareczku, zajmij się lepiej klikaniem w ankietę na stronie "Stołecznej", to ci
        najlepiej wychodzi. Myślenie zostaw prokuratorom. Jestem spokojny, że tym razem
        nawet Listkiewicz będzie za krótki, żeby pomóc swoim kolegom. W przyszłym
        sezonie zobaczycie derby, ale z Gwardią!
      • Gość: ffsdsfd Re: Do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:39
        pisz facet o jaką polonię chodzi bo jedt ich w kjraju kilka.
    • Gość: Karikus SONDA: Czy warto chadzac na mecze? IP: 195.47.201.* 27.07.07, 09:42
      Idziesz na mecz, kupujesz bilet lub karnet wydajac 15-30 lub 80-100 zl,
      dopingujesz swoja druzyne, a kilka lat pozniej dowiadujesz sie, ze mecze, ktore
      ogladales byly ustawione, a kiedy przyszedl moment, w ktorym Twoja druzyna ma
      szanse na wejscie o lige wyzej - wiesz, ze to nie bedzie mozliwe, bo za rok za
      korupcje i do niej sie dobiora, degradujac ja o 1-2 klasy nizej. Zaczynasz
      sobie uswiadamiac, ze pieniadze, ktore wydawales tak naprawde znajduja sie w
      kieszeni sedziow, dzialaczy lub samych pilkarzy (i nie chodzi tutaj o
      comiesieczne pensje) oraz to, iz jesli mialbys ochote na film, poszedlbys do
      kina a nie na stadion, ogladajac w koncu wyrezyserowane widowisko. Uwazam, iz
      polska pilka jest tak skorumpowana, ze naprawde nie warto inwestowac w ten
      sport, bo nawet jesli slyszy sie o sprzedawaniu meczy za granica (Wlochy,
      Hiszpania, etc.) to przynajmniej mozna sobie tam popatrzec na porzadna gre, a
      nie kopanine. Czy moze mnie ktos wyprowadzic z bledu, jesli uwaza, ze sie myle?
      • Gość: baszta Re: SONDA: Czy warto chadzac na mecze? IP: *.eranet.pl 27.07.07, 10:06
        Niestety, to, co ujawnił Jarosiewicz jest raczej prawdziwe. Znam to z autopsji.
        Na poczatku lat 90-tych, jako młody chłopak, byłem w kadrze Polonii, gdy ta
        awansowała do II ligi. Napatrzyłem się i nasłuchałem do bólu, szczególnie
        niejakiego Piekarza, który od lat kreuje się na zbawcę tego klubu. Podobnie
        było w innym klubie, z którym wszedłem do I ligi. Po tym wszystkim, kiedy dałem
        sobie spokój z piłką, nie byłem na żadnym meczu ligowym, czasem tylko coś
        obejrzę na C+. Dobrze, że coś wreszcie zaczyna się dziać, że wsadzają tych
        sprzedawczyków. Do całkowitego oczyszczenia zapewne nie dojdzie nigdy, gdyż
        środowisko jest zdeprawowane przez duże i łatwe pieniądze, a zawsze znajdzie
        się jakis bogaty dureń, który da się "wydoić" w imię wielkości lokalnego klubu.
        • Gość: ikar musieliby ruszyć wielkich tego świata piłkarskiego IP: *.bph.pl 27.07.07, 10:23
          a najlepiej zburzyć to wszystko, zaorać i zasiać na nowo
          wszyscy: dziennikarze, działacze, piłkarze, sędziowie, obserwatorzy,
          kwalifikatorzy, trenerzy, managerowie, samorządowcy itd itp. mają swój udział w
          tym szambie.
          po tym jak szmatławiec na siłe promował Płock do OE aż żygać się chciało od
          czytania tej gazety.
          PZPN jest dla mnie symbolem tego, co stanie się po wyborach, gdy wygra PO i
          LID - znowu będzie rządzić kasa, układy i uśmiechnięci, opaleni, kulturalni
          panowie w doskonałych garniturach i słownikową polszczynzną. Eurpojeczycy pełną
          gębą. Masz kasę witamy, nie masz - wypadasz z gry
          • Gość: per_procura Re: musieliby ruszyć wielkich tego świata piłkars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:48
            ooo, to wiele sie nie zmieni

            teraz rzadzi kasa, uklady i smutni, bladzi panowie w garniturach z poliestru

            PiS 4ever, zdelegalizowac PO i LiD!
      • Gość: proman Re: SONDA: Czy warto chadzac na mecze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:28
        Co racja to racja.Jeszcze trchę i się okaże ze 80% meczów była ustawiona.Tylko
        Canal+ się zfrajerował ze płaci za ładnie wyreżyserowany teatr.
    • Gość: Raul Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:47
      Trzeba Polonię Warszawa natychmiast dookoptować do OE.W pełni na to
      zasługują.Skoro Zagłębie Sosnowiec,Zagłębie Lubin,Cracovia nadal grają w
      ekstraklasie to trzeba tych warszawskich złodziei też włączyć do tego
      grona.Paranoja,zgnilizna,jednym słowem smród na całego.
    • gumpel 60 tys. za mecz !!!! 27.07.07, 09:49
      A Zagłębie chciałoby dać sobie za ok. 30 meczy 70 tys. kary. Czyli mniej więcej
      tyle jakby kupili jeden dodatkowy mecz :-) Słabo cenią ekstraklasę nad
      Brynicą ...


      G.
      • Gość: BeeJay Re: 60 tys. za mecz !!!! IP: *.aster.pl 27.07.07, 10:44
        No ale oni kupowali w drugiej lidze. :D
      • Gość: baxter Re: 60 tys. za mecz !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:08
        Znajomość prawa się kłania kretynie! Idź na ulicę walnij policjanta w czapkę to
        zobaczymy ile dostaniesz zarzutów. Jeśli dostaniesz powiedzmy pięć(np.
        naruszenie nietykalności cielesnej, obraz funkcjonariusza publicznego na służbie
        itd) to ma to znaczyć że uderzyłeś 5 policjantów.
    • Gość: andy Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: 217.153.171.* 27.07.07, 09:50
      No nie wiem czy zapijaczony hazardzista jest wiarygodny
    • Gość: yut Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:05
      Pogadajcie z Cebula:
      ...Trzeba się oburzać, wściekać, awanturować. Zadawać niewygodne pytania, żądać od stałego eksperta
      Canal+ Tomasza Wieszczyckiego, by ustosunkował się do słów swego partnera z ŁKS Tomasza Cebuli,
      który ujawnił, że łódzki klub hurtowo kupował mecze i zdobył dzięki temu mistrzostwo Polski w 1998
      roku....
    • jaguar666 Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz 27.07.07, 10:08
      No proszę, nareszcie już mówimy o korupcji w stołecznym klubie. Dla mnie nie
      jest to zaskoczeniem, średnio zainteresowany kibic mógł już dawno przypuszczać,
      że coś tu jest nie tak. Fatalna jesień, zimą kosmetyczne zmiany, a wiosną nagle
      zaczynają wygrywać i zapewniają sobie miejsce w Ekstraklasie. To powtarzało się
      przez bodajże 3 sezony. Na ulicy dało się słyszeć jednak głosy, że Polonii nie
      spadnie włos z głowy póki prezesem PZPN jest Listkiewicz. Prawdę mówiąc, to
      niecierpliwie czekam na zatrzymanie leśnych dziadków, wtedy okaże się czy Legia
      też ustawiała, czy tylko Listek i koledzy po prostu ich tak lubią.
    • Gość: polski kibol Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:13
      Tak samo jak sprzedany mecz GKSowi rowniez w 2003 roku.
      Ciekawe czy teraz PZPN zajmie sie teraz Polonia? Nie sadze bo to przeciez
      pupilki Listkiewicza.
      • Gość: kibic APEL do wszystkich mediow!!!!! IP: *.ianburke.co.uk 27.07.07, 10:17
        Zrobcie to samo co niemieckie media z TDF przestancie pisac o lidze, przestance
        relacjonowac wyniki do momentu zalatwienia sprawy z aferami! Bo na razie to sa
        jakies kpiny totalne! TO wy dziennikarze macie w tej sprawie moc, wystarczy
        chciec... polska liga jest chora
      • Gość: willow999 co za gnida IP: 83.238.72.* 27.07.07, 10:33
        Tu nie chodzi o jakieś kluby. Te mecze sprzedawali Ludzie w tym jarosiewicz
        (nota bene kto to jest?)a ta gnida bezczelnie przyznaje sie że sprzadał kilka
        meczy. Hańbą jest, ze PZPN dopuszcza do gry zawodników, którzy te mecze
        sprzedali. Hańbą, że piłkarz który przyznaje się do korupcji np. Ujek nie jest
        dyskwalifikowany dożywotnio.
        Zapominamy, że w piłke grają natoletni (najwyżej dziestoletni)gó..arze i
        powinno sie pokazać, że korupcja i łapówkarstwo jest surowo karanym
        przestępstwem.
        • Gość: mayonees Re: co za gnida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:02
          Mało że Ujek gra, Benhakker powołał go nawet do kadry!!! To jest dopiero
          skandal! To ma być przykład dla młodzieży! Karać przede wszystkim osoby!
          Dożywotnia dyskwalifikacja!
    • Gość: KSP Dobiora sie do dupy Ruszkiewiczowi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:31
      Najwyzszy czas!
    • Gość: slon Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.sie.vectranet.pl 27.07.07, 10:34
      co za barany!!! moze mi sie cos przypomni!!! niech mowia wszyscy albo milcza na zawsze!!!
    • Gość: H_mc Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.as.kn.pl 27.07.07, 11:16
      Kazdy kto to widzial wie, ze to prawda. Chlopak sie leczyl psychicznie, bo
      musial z tym zyc, teraz pekl.
    • Gość: T-Mac Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:36
      PO PIERWSZE: Większość ludzi na hasło "Polonia" myśli o warszawskich czerwonych
      koszulach. Wiem to sam po sobie, więc niech kibice Polonii Bytom nie gadają głupot.
      PO DRUGIE: Zaraz na początku newsa jest napisane "jak krowie na granicy", że
      chodzi o piłkarza Polonii Warszawa.
      PO TRZECIE: Czy niektórzy nie mogą zrozumieć, że na portalu Gazeta.pl nie ma
      tylko artykułów Gazety Wyborczej? To jest portal działający tak jak trzy
      najpopularniejsze tj. Onet, WP, Interia, ale podpiera się artykułami "GW", co
      daje mu przewagę nad wyżej wymienionymi. Jest po prostu bardziej aktualny i ma
      więcej artykułów.
      • Gość: T-Mac Re: Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:38
        Tak na marginesie dla niewiedzących - www.gazetawyborcza.pl - to jest strona "GW".
    • Gość: entent ach ten CYGAN Pawlak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:37
      i teraz wrócił 'do swoich'.
    • Gość: kibic Jarosiewicz: Daliśmy 60 tys. za mecz IP: *.chello.pl 27.07.07, 11:43
      Od dawna bylo wiadomo że Polonia Warszawa kreci, podobnie Polkowice i
      Groclin.Przypomnijcie sobie mecz Groclin -Polonia.To za ten mecz Drzymała
      wyrzucił Wieszczyckiego, a nastepnie Polonia pusciła mecz Polkowicom.Była zmowa
      spuszczenia Switu,ktory w tym czasie grał w I-szej lidze.Polkowice przeciez
      kupily ze Switem dwa mecze , u siebie i na terenie Switu.Czuwal sedzia.W
      Polkowicach Swit przegrał po rzucie karnym podyktowanym 98 minucie gry po czym
      sedzia zakonczył mecz.To że te druzyny mają być ukarane ok. ale co z tymi
      przegranymi czyli ofiarami.Uważam ze teraz druzyne takie jak Swit powinny żądać
      wysokiego odszkodowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka