Dodaj do ulubionych

Prawda o Legii

09.08.07, 12:38
members.lycos.co.uk/cwkslegiawawa/
Obserwuj wątek
    • tornson CWKS!! Nie ma w Polsce bardziej utytułowanego 09.08.07, 14:03
      klubu na międzynarodowej arenie niż Legia.
      I szczekanie jakiś PiSdowatych poyebów nic tu nie zmieni!
      A do solidaruszych wywłok niech w końcu dotrze że nigdy nie zbudowano w Polsce
      tylu stadionów i ośrodków szkoleniowych co za czasów PRLu, dlatego za komuny
      reprezentacja i kluby odnosiły sukcesy, a dziś są pośmiewiskiem Europy!
      • Gość: Hektor Won komuchu do Korei Polnocnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:16
        Tam to dopiero wybudowano stadionow duzo...

        Skad sie biora tacy debile?
        • tornson Od kiedy takie solidarusze młoty wierzą 10.08.07, 12:41
          północnokoreańskiej propagandzie? Kim mówi że tam socjalizm a solidarusza
          wywłoka mu wierzy! A jak Kim mówi że tam demokracja to solidaruszy pomiot też w
          to wierzy?
        • Gość: mmm Re: Won komuchu do Korei Polnocnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 19:24
          Twój tatuś musiał byc inbecylem!
      • Gość: bedik Re: CWKS!! Nie ma w Polsce bardziej utytułowanego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 09:53
        Legia to najbardziej sztucznie podtrzymywany klub w kraju!
        przynajmniej połowa tych sukcesów to zasługa tych którzy byli przy
        korycie. Smiać mi się chce z tego klubiku! najlepszym dowodem są
        wybryki kiboli (zresztą najgorszych nie tylko w Polsce ale i na
        świecie!) można mówic co sie chce ale prawda o byłych sukcesach
        legii jest jedna! mieli kogo chcieli bo takie były czasy
        Legia to stara k...a!!!
        • tornson Ale bredzisz!! 13.08.07, 18:44
          Gość portalu: bedik napisał(a):

          > Smiać mi się chce z tego klubiku! najlepszym dowodem są
          > wybryki kiboli (zresztą najgorszych nie tylko w Polsce ale i na
          > świecie!)
          Stadionowych bandytów powinno się hurtem zagazować, bez względu na barwy klubowe!

          > można mówic co sie chce ale prawda o byłych sukcesach
          > legii jest jedna! mieli kogo chcieli bo takie były czasy
          Jaaaaaasne! Kogo chcieli! Cieślika,Lubańskiego,Bońka,Latę, Szarmacha, Żmudę...
          Takie były czasy młotku, jedni mieli za sponsora kopanie inni huty, jeszcze inni
          milicję a Legia miała wojsko. A w ramach poboru Legia dostawała piłkarzy tylko
          na czas ich służby wojskowej, i to też nie każdego kogo by chcieli.
          • Gość: Tommy Re: Ale bredzisz!! IP: *.hsd1.il.comcast.net 14.08.07, 18:42
            A moze jakies przyklady pilkarzy,jakich Legia chciala a nie dostala?
            • tornson Re: Ale bredzisz!! 14.08.07, 19:58
              Gość portalu: Tommy napisał(a):

              > A moze jakies przyklady pilkarzy,jakich Legia chciala a nie dostala?
              Wymieniłem przecież.
          • Gość: qq56 Re: Ale bredzisz!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 15:47
            Zgadzam sie ! Legia to cioty. Mieli szansę w Lidze Mistrzów i się
            skompromitowali (w dodatku z kozakami !). Co innego Wisła, 3 razy
            omało nie awansowała. Zabrakło jej zawodników którzy grali w lidze.
            Odchodzili za miliony euro, a wtedy Biała Gwiazda już tak nie
            świeciła. Ale teraz Wisła jest najsilniejsza od kilku ostatnich
            sezonów. Jeżeli tylko Niedzielan wyzdrowieje to bez problemu wygrają
            Orange Ekstraklasę. A jeżeli działacze wydadzą jeszcze pieniądze na
            Dudu, Iwańskiego i Szymkowiaka (wg. mnie powinni jeszcze ściągnąć
            Kowalewskiego ze Spartaka i Jopa z FK Moskwa) to awansują do LM.
            • tornson Legia osiągnęła ćwierćfinał LM, Wisła nigdy 20.08.07, 23:14
              w niej nie grała! Wogóle z łajzowatych polskich klubów jeszcze jedynie Widzew
              grał w elicie europejskich klubów, wiec z szacunkiem do Legii!
              I trochę szacunku dla wschodniej piłki ty rusofobie (tyczy się ona nie tylko
              nienawiści do Rosji ale też do Białorusi czy Ukrainy) któremu nienawiść zaciemna
              trzeźwą oceną realnej siły poszczególnych klubów. Shakhtar Donieck był
              silniejszy niż kluby z którymi odpadała Wisła (Panathinaikos,Anderlecht), nie
              mówiąc już o tych ciotach z Lubina którzy nawet niepotrafili się do Pucharu UEFA
              zakwalifikować.
          • jkredman Re: Ale bredzisz!! 26.08.07, 22:26
            tornson napisał:

            > Gość portalu: bedik napisał(a):
            >
            > > Smiać mi się chce z tego klubiku! najlepszym dowodem są
            > > wybryki kiboli (zresztą najgorszych nie tylko w Polsce ale i na
            > > świecie!)
            > Stadionowych bandytów powinno się hurtem zagazować, bez względu na barwy klubow
            > e!
            >
            > > można mówic co sie chce ale prawda o byłych sukcesach
            > > legii jest jedna! mieli kogo chcieli bo takie były czasy
            > Jaaaaaasne! Kogo chcieli! Cieślika,Lubańskiego,Bońka,Latę, Szarmacha, Żmudę...
            > Takie były czasy młotku, jedni mieli za sponsora kopanie inni huty, jeszcze inn
            > i
            > milicję a Legia miała wojsko. A w ramach poboru Legia dostawała piłkarzy tylko
            > na czas ich służby wojskowej, i to też nie każdego kogo by chcieli.


            na czas poboru - dożywotnio, młody jesteś to nie pamiętasz
            • tornson Re: Ale bredzisz!! 27.08.07, 01:25
              jkredman napisał:

              > na czas poboru - dożywotnio, młody jesteś to nie pamiętasz
              O histroii futbolu wiem więcej od ciebie!
              Ernest Pol naprzykład po odbyciu służby wojskowej przeszedł do Gornika, a
              Cieślika wogóle Legia nie była w stanie skaptować. Więc o czym ty bredzisz?
      • jkredman Legia Warszawka 26.08.07, 22:24
        do woja marsz do Legii - i tak bronili ojczyzny
        ale się skończyło i się nie wrati

        po zwycięstwie na miernym Zagłębiem z ktorym nikt nie przegrywa dmiecie w surmy
        triumfalne - a do sukcesów daleka droga i mam nadzieję że mimo pieniędzy TVN nie
        dojdziecie

        Legia klub Warszawki
    • tornson Ale poprańce robiły ten filmik. 09.08.07, 14:06
      Głównym klubem milicyjnym za PRLu była Wisła Kraków nie Gwardia Warszawa. A ten
      Kolejarz Warszawa to była poprostu wasza ukochana Polonia ze zmienioną nazwą i
      też nie był to najważniejszy klub kolejowy, palmę pierwszeństwa w tej branży
      dzielił za PRLu Lech Poznań.
    • chester1983 sprawdź sam 10.08.07, 14:36

      SPRAWDŹ SAM CO OFERUJEMY:

      7na7.pl/strona.php?id=7
      www.ligafirm.pl
      www.wls.com.pl
      www.ligafirm.pl/docs/LF_WARSAW_BEACH_FOOTBALL_TOUR_OFERTA.pdf
      • Gość: mkz_wwa Re: sprawdź sam IP: *.man.polbox.pl 16.08.07, 15:31
        napinajcie sie dzieci neostrady a i tak dobrze wiecie że liczy sie
        tylko LEGIA WARSZAWA !!!
    • daro99135 Re: Prawda o Legii 14.08.07, 12:49
      legia to stara ku.. legia .. jest kto bije legie idzie do nieba
      • Gość: Kud(L)a Re: Prawda o Legii IP: *.acn.waw.pl 19.08.07, 23:24
        chelsea za pieniadze abramovicza tez kupuje najlepszych pilkarzy,
        wczesniej komunizm a dzisiaj kapitalizm dyktuje warunki ale zasady
        sa te same:)))) tylko dzisiaj nikt nie protestuje i wszyscy sie
        zachwycaja wielkim poteznym klubem
        zazdrosc trzeba leczyc...
        • mr_pope Re: Prawda o Legii 20.08.07, 11:09
          Ale między 'kapitalizmem' a 'komunizmem' w piłce nożnej jest pewna różnica. Klub
          może odmówić sprzedaży zawodnika ewentualnie sam piłkarz może nie być
          zainteresowany przejściem do innego klubu. W dawnych czasach, w zależności od
          tego który resort dominował, nie dało rady odmówić.
          • Gość: zawszelegia Re: Prawda o Legii IP: *.eranet.pl 22.08.07, 22:53
            odpowiadam wszystkim przeciw L; tylko zazdrosc przez was przemawia;
            i to jest na takich forach zabawne i znamienne; i ta najbardziej
            znana piosenka kiboli "L to stara k", wiekszosc z was chcialaby na
            Krytej spiewac Oryginal boscie tu przyjechali za chlebem albo wam
            sie to dopiero marzy;i marzy wam sie potega, bo LEGIA to potega !
            • Gość: bert Re: Prawda o Legii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 14:11
              ale jestes smieszny......buhahhahahhaha
            • Gość: kuba Re: Prawda o Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 20:33
              ta twoja legia to cieniasy RUCH GÓRĄ
              • mr_pope Re: Prawda o Legii 24.08.07, 15:34
                No tak, odezwał się inteligent ze Śląska. Co Ci pozwala twierdzić, że Ruch jest
                górą a Legia to cieniasy? Historia? Znaczy się przeszłość? Cóż, w ten sposób
                można udowodnić supremację Pogoni Lwów nad Groclinem, Cracovią, Koroną Kielce i
                wieloma innymi klubami.
              • tornson W tabeli wszechczasów prowadzi jednak Legia. 26.09.07, 23:21
                I nigdy po IIWŚ nie spadła ligi.
                • Gość: smn1977 I nigdy po IIWŚ nie spadła z 1 ligi... IP: *.acn.waw.pl 27.09.07, 02:48
                  ...zreszta jako jedyny klub ze wszystkich polskich...a te wszystkie lechy i
                  wiselki to niedawni drugoligowcy ;) ;)
            • mr_pope Re: Prawda o Legii 24.08.07, 15:36
              Nie, nie tylko zazdrość. Czasami także niechęć do samych kibiców, którzy jak to
              kibice, zamiast mózgu mają klubowy śpiewnik. Bez obrazy oczywiście, chodzi mi
              tylko o to, że tzw. prawdziwy kibic (nie łysy głupek z siekierą) będący z klubem
              na dobre i na złe rzadko potrafi wskazać wady własnego klubu. Pzdr.
              • tornson To oczywiste, ale nie należy tych bandytów 26.09.07, 23:22
                utożsamiać z klubem, tym bardziej że niemal wszędzie się takie niedorozwoje
                trafiają.
            • Gość: dzekson2 re do zawszelegia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 18:01
              człowwieku kto to bydło z łodzi czy poznania by wpuścił na krytą
          • tornson Re: Prawda o Legii 26.09.07, 23:19
            mr_pope napisał:

            > Ale między 'kapitalizmem' a 'komunizmem' w piłce nożnej jest pewna różnica. Klu
            > b
            > może odmówić sprzedaży zawodnika ewentualnie sam piłkarz może nie być
            > zainteresowany przejściem do innego klubu. W dawnych czasach, w zależności od
            > tego który resort dominował, nie dało rady odmówić.
            Cieślik chciał grać w Ruchu i grał tam, mimo że Legia stawała na głowie by go
            pozyskać i to w najgorszych czasach stalinowskich.
            A to że Legia sprowadzała sobie wszystkich najlepszych to mit, tylko w 1955/56
            reprezentacja składała się w przygniatającej większości z piłkarzy Legii, potem
            było to już 2-4 na mecz, a w latach 70ych bywało że w jednym meczu reprezentacja
            składała się z piłkarzy 11 klubów.
      • Gość: kibic Re: Prawda o Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:28
        tylko że wisła przeprosiła publicznie za to a wy nie mniej niż zero
        jesteście legiunia
    • boruta_wwa Re: Prawda o Legii 23.08.07, 18:14
      ten artykuł to zwykły PASZKWIL, bo jeśli chodzi o PRL to właściwie
      do wszystkich uwczesnych klubów można się przyczepić, a ile trzeba
      by napisać o peerelowskim sporcie na Ślasku??? chyba encyklopedie...

      a Warszawa zawsze będzie za Legią z Legią i dla Legii
      b.
      • Gość: t. duma legii - Deyna IP: *.aster.pl 25.09.07, 19:13
        www.pilkarze.info/index.php?go=p_deyna
        cytacik:

        Początki...

        Kazimierz Deyna urodził się 23.10.1947 w Stargardzie Gdańskim i tam
        też kilka lat później rozpoczął karierę zawodniczą. Utalentowanego
        zawodnika z Włókniarza Stargard Gdański do Łódzkiego Klubu
        Sportowego (którego nazwę w 1949 władze komunistyczne zmieniły na...
        Włókniarz Łódź) sprowadzono "za poręczeniem" trenera rezerw Leszka
        Jezierskiego. Zanim do tego doszło, o Kazimierza Deynę boje toczyły
        trójmiejskie kluby Lechia Gdańsk i Arka Gdynia. Kazimierz Deyna
        ostatecznie trafił do ŁKS i zagrał w drużynie rezerw przeciw...
        Włókniarzowi Białystok. Nie dość że zagrał to strzelił pięć goli. To
        wydarzenie nie uszło również uwadze trenerowi pierwszej drużyny ŁKS
        Longinowi Janeczkowi. Deyna zagrał w barwach łódzkiego klubu przeciw
        bardzo silnej wówczas drużynie Górnika Zabrze. Był to pierwszy i
        zarazem ostatni występ Deyny w ekipie ŁKS.

        Poborowy Deyna

        Kazimierz Deyna był wówczas w wieku poborowym. Nie stawiał się
        jednak na wezwania armii i ukrywał się przed patrolami WSW. Po meczu
        ligowym z Górnikiem Zabrze tego wybitnego piłkarza ukryć się już nie
        udało. Ówczesny prezes CWKS gen. Zygmunt Huszcza postanowił
        sprowadzić do warszawskiej drużyny i postawił na swoim. Zawarto
        kompromis. W zamian za powołanie Kazimierza Deyny do armii (i tym
        samym do CWKS) odroczono służbę wojskową kilku zawodnikom ŁKS.
        Zupełnie szczerze trzeba przyznać, że nie jest normalny sposób
        załatwiania transferów. Ale w tych "czasach minionych" niewiele
        spraw było załatwianych normalnie. Faktem jest, że na początku
        listopada Kazimierz Deyna znalazł się w jednostce wojskowej w
        Warszawie i trafił do zespołu Legii prowadzonego wówczas przez
        Jarsolava Vejvode.
        • tornson Jak nie masz pojęcia o jakimś wydarzeniu 26.09.07, 23:15
          to się nie udzielaj.

          Gość portalu: t. napisał(a):

          > Łódzkiego Klubu
          > Sportowego (którego nazwę w 1949 władze komunistyczne zmieniły na...
          > Włókniarz Łódź)
          Ujednolicano wtedy nazwy wszystkich klubów według branż które one reprezentowały
          (milicyjne na Gwardie, stalowe na Stal, włókiennicze na Włokniarz, itp.). I nie
          była to decyzja władz komunistycznych lecz stalinowskich (trochę podszkolić z
          historii by się wypadało), komuniści właśnie przywrócili historyczne nazwy po
          upadku stalinizmu. No i czym to się różni od tego co dziś się odpie..,
          coprawda w piłce nożnej trochę się opanowali, ale w każdym innym sporcie co
          kilka lat zmienia się zupełnie nazwa klubu w zależności od sponsora który
          łaskawie tam wejdzie. Jak widać kapitalistyczni sponsorzy przypominają w tym
          względzie tych stalinowskich.

          > Zawarto
          > kompromis. W zamian za powołanie Kazimierza Deyny do armii (i tym
          > samym do CWKS) odroczono służbę wojskową kilku zawodnikom ŁKS.
          > Zupełnie szczerze trzeba przyznać, że nie jest normalny sposób
          > załatwiania transferów.
          Jak na tamte czasy bardzo uczciwa propozycja. Wojsko udzielało wtedy tysiącom
          młodych ludzi w całej Polsce bazy szkoleniowe, klubom wojskowym zawdzięczamy
          wielu wybitnych sportowców, no i musiały otrzymać coś w zamian. Kopalnie, Huty i
          inne fabryki miały z czego płacić za piłkarzy, wojsko musiało pozyskiwać
          sportowców w inny sposób.

          > Ale w tych "czasach minionych" niewiele
          > spraw było załatwianych normalnie.
          Ale suma sumarum sport stał na niepomiernie wyższym poziomie niż dziś, dzięki
          między innymi klubom wosjkowym czy milicyjnym i ich bazom szkoleniowym. No ale
          jeśli dla niektorych "normalnością" jest gdy piłkarska reprezentacja przegrywa
          na mistrzostwach świata z egzotycznymi rywalami, a na olimpiadach nie mieścimy
          się nawet w drugiej dziesiątce klasyfikacji punktowej... No cóż dla mnie
          "normalnością" były wyniki sportowe osiągane za czasów PRLu.
    • Gość: mazowsze mazowsze IP: *.238.c82.petrotel.pl 28.09.07, 00:43
      www.mazowszeplock.net/
    • chester1983 sport and business 29.09.07, 09:47
      www.sportandbusiness.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka