Dodaj do ulubionych

Scolari: Próbowałem tylko bronić Quaresmę...

IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 11:41
Portugalia to żenada.
Wszyskie ich "sukcesy" po karnych, dogrywkach albo czerwonych
kartkach dla przeciwników. Od Euro2000 nie wygrali uczciwie z nikim
z czołowki światowej. A mniemanie o sobie mają wysokie i dlatego
nerwy pusczają.
Obserwuj wątek
    • Gość: jajonasz dobrze że Gołaś nie musi tego oglądać :P IP: *.eranet.pl 13.09.07, 11:42
      • Gość: bolek77 Czy nikt nie widział spalonego?! IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 15:08
        Witam,

        Portugalska prasa jest jednak zabawna. "O Jogo" pisze:Jedynym
        człowiekiem na Ziemi, który nie widział dwumetrowego spalonego
        Dragutinovicia, był chyba tylko niemiecki sędzia.

        Jest drugi. Ja też nie widziałem. Poniżej link ze skrótem z meczu i
        bramką Serbów.
        video.uefa.com/video/competitions/euro/season=2008/round=2241/match=83790/vod_popup.html?

        Po pierwsze nie Dragutinovic tylko Ivanović.
        Po drugie do Ivanovica stojacego na pozycji spalonej podaje obrońca
        portugalski, który odbija strzał głową lecacy w długi róg bramki.
        Ivanovic stoi w krótkim rogu.

        Jak sie bardzo chce to sie zobaczy/nie zobaczy wszytko. A
        Portugalczycy badzo chcą....
        • Gość: wit Re: Czy nikt nie widział spalonego?! IP: *.chello.pl 14.09.07, 13:48
          A czy na pewno w takiej sytuacji przyjmuje się, że podawał obrońca?

          Podobnie jest np. przy strzale z dystansu.
          Zawodnik A uderza z 30 metrów i w momencie strzału zawodnik B z tej samej
          drużyny jest na spalonym.

          Bramkarz przeciwników odbija strzał przed siebie.
          Do piłki dopada zawodnik B i dobija.

          I w takiej sytuacji na 100% jest spalony.

          Czy w tym meczu nie było podobnie?
    • wiloughby nie dotknął go, ale mimo to zachował się jak 13.09.07, 11:57
      burak. taki odważny przy zgrai ochroniarzy...
    • Gość: stradford Scolari: Próbowałem tylko bronić Quaresmę... IP: *.aster.pl 13.09.07, 12:08
      krystyna ronaldo i quaresma - naprawdę są najlepszymi piłkarzami;
      tylko wszyscy obrzydliwi kopacze uwzięli się i nie przebierają w
      metodach, by im pokrzyżować wspaniale, nietypowe zagrania....:)
    • Gość: rt to było "drugie Wembley" IP: *.aster.pl 13.09.07, 12:11
      tym razem Serbii w Lizbonie buhahaha

      zgadza się - sama nazwa nie gra, Portugalia wcale nie jest dziś
      czwartą drużyną świata
    • Gość: :O0 bolek77 IP: 81.144.219.* 13.09.07, 12:17
      Moze i Portugalia wygywa przypadkowo ale wygrywa, czego nie mozna
      powiedziec o naszj 'ekipie'. Wszyscy szczaja ze szczescia ze sie
      zakwalifikujemy (oby!!!), potem znowu skonczy sie na 1-szej rundzie
      (jak zwykle) - bo poziom juz bedzie inny.
      Piszesz ze nie wygrali 'uczciwie' z nikim z czolowki... Jako kibic
      polskiej reprezentacji taka wypowiedz jest nie na miejscu i tylko
      udowadnia ze jestes zwyczajnym prostakiem nalezacym do tej gorszej
      czesci Polakow - 'polactwa'.
      • Gość: bolek77 Re: bolek77 IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 12:28
        Czy jako kibic polskiej reprezentacji nie mogę oceniac gry
        Portugalczyków? A dlaczego?

        Możesz to jakoś racjonalnie uzasadnic "prostakowi należącemu do
        polactwa". Czy też to dla Ciebie za trudne i już wszystko co
        miałeś "mądrego" do powiedzenia - powiedziałeś.

        PS Ja wcale nie "szczam ze szczęścia".


        bolek77
        • Gość: :O) Re: bolek77 IP: 81.144.219.* 13.09.07, 12:42
          Racjonalne uzasadnienie:

          Szanowny Pan Bolek77

          Szanowny Panie. Piszac '(...)Portugalia to zenada' i '(...)nie udalo
          im sie uczciwie wygrac', dowodzi Pan zwyklej nieznajomosci
          merytorycznej tematu i raczej powierzchownych uwag dotyczacych tego
          zespolu z punktu widzenia historii Mistrzostw Europy:
          1996 cwiercfinal
          2000 polfinal
          2004 final
          Szczegonie z perspektywy osoby kibicujacej reprezentacji polskiej
          uwagi takie ('zenada', 'niesprawiedliwe') sa zwyczajnie nie na
          miejscu w stosunku do tak zasluzonej i rozpoznawalnej (poprzez wielu
          swietnych zawodnikow) na swiecie, reprezentacji Portugalii.

          Z powazaniem
          LOL76.

          And now, t-bag my scrotom, u fucking cunt!
          • Gość: misiu t-bag ... IP: *.icpnet.pl 13.09.07, 12:50
            uzywasz czasownika teabag w sposób nieprawidlowy gramatycznie, poza tym uzycie
            go razem ze scrotum to typowe maslo maslane
            pozdro
            • Gość: bolek77 Re: t-bag ... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 13:24
              Daj spokój misiu. Jego "słownictwo" najlepiej swiadzczy o tym z kim
              mamy do czynienia.

              Żenada.
            • Gość: :O( Re: t-bag ... IP: 81.144.219.* 13.09.07, 13:37
              ...a ty dowodzisz ze nie masz o angielskim zielonego pojecia!
              • Gość: :o( Re: t-bag ... IP: 81.144.219.* 13.09.07, 13:40
                a tutaj masz odpowiedz na twoj pseudo-naukowy wywod, dotyczacy
                porprawnosci (jezeli takowa istnieje) kolokwializmow, ty...
                anglisto!!!

                answers.yahoo.com/question/index?qid=20060630151128AAx1MYR
                • Gość: bolek77 Re: t-bag ... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 13:47
                  Widzę, że masz jakiś POWAŻNY problem ze SOBĄ.
                  No coż ja ci nie pomogę. Są od tego specjaliści, biorą za to grube
                  pieniądze.

                  Kończę ta dyskusję.
                  ŻENADA
                  • Gość: :O) Re: t-bag ... IP: 81.144.219.* 13.09.07, 13:51
                    Z toba juz skonczylem rozmawiac po drugim poscie, w ktorym
                    wytlumaczylem o co mi chodzi (tak wiec wyluzuj sie i nie czuj ze
                    obecne posty sa do ciebie wogole adresowane, chlopcze).
                    Teraz rozmawiam z tym, rzekomym znawca angielskiego... :O)
                    • Gość: yourij Re: t-bag ... IP: 141.197.14.* 13.09.07, 15:18
                      debil jeden z drugim pisze posty żeby się wyżyć... popieprzyło was ?
                      to się nazywa off-topic zdaje sie... bo o ile wiem, to dyskusja na
                      temat zachowania serbów i portugalczyków w trakcie i tuż po ich
                      meczu... wiec moze byscie przestali zasmiecac forum swoimi workami,
                      pałkami, mosznami i całym tym waszym g***nem, które macie w
                      glowach... takie rzeczy to tylko w onecie :)
                      • Gość: Kibic ktos ma slabiutkie nerwy i tyle IP: *.1.251.72.1dial.com 13.09.07, 16:38
                        hehe, ale bezsensowna dyskusja ze hej,
                        wystarczy ze inny forumowicz sie z nim nie zgodzi
                        i facetowi puszczajo nerwy jak przerąbanej nastolatce :-)
                    • Gość: misiu do cioci ::O(: IP: *.icpnet.pl 13.09.07, 23:39
                      ciociu, teabaggin to twojej mamie robil pies, to jasne, ale mi chodzilo o skladnie, ktorej ewidentnie nie pojales. t-bag my scrotum oznaczaloby, ze prosisz kogos, zeby ci polozyl swoja torbe na twoim worku. czy o to ci chodzilo.
                      nie kloc sie, jak sie gowno znasz - tyle na ten temat.
          • Gość: bolek77 Re: bolek77 IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 13:07
            EURO1996 nie oglądałem. Nie dyskutuję
            EURO2000 To była wielka drużyna. Pewne wygrane z Anglią i Niemcami,
            pechowa przegrana z Francja w półfinale. Ale ja napisałem o EURO 2000
            EURO2004 Karne z Anglią, "nieczysta" wygrana z Holandią (podobnie
            jak na WC2006). Nurkowanie, zwijanie się z bólu po tym jak
            przeciwnik nawet nie dotkną Portugalczyka. Zbiorowe bieganie do
            sędziego i wymachiwanie mu rękami przed oczyma. To jest ŻENADA.
            Dlaczego drużyna Portugali z 2000 roku tego nie stosowała? Bo była
            silna i potrafiła wygrywac uczciwie.

            Teraz tego nie potrafi. A przegrywac to też trzeba umiec.

            Pozdrowienia od prostaków i polactwa.
    • Gość: jaco Fajne wyniki w ankiecie :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.07, 12:32
      hehehehe
    • Gość: X Gdyby zamiast Serba był Włoch IP: *.chello.pl 13.09.07, 12:49
      Gdyby zamiast Serba był Włoch to już zaczęłoby się usprawiedliwianie Scolariego.
      • Gość: jsho Re: Gdyby zamiast Serba był Włoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 16:45
        Gdyby to byl Wloch, to bez dotkniecia by padl plackiem, trzy razy nakryl sie
        nogami i z 10 razy zadzwonil po pogotowie :D
        • Gość: Portugalia=pipki Stary kretyn mial szczescie, ze trzymali Serba IP: 87.111.45.* 13.09.07, 17:52
          i nie zdarzyl doskoczyc do dziadzia z riposta... :-))
    • Gość: bubak Re: Scolari: Próbowałem tylko bronić Quaresmę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:57
      proponuje Portugalię i Serbie wykluczyć z eliminacji i jesteśmy z Finami w Euro:)
    • Gość: yourij Re: Scolari: Próbowałem tylko bronić Quaresmę... IP: 141.197.14.* 13.09.07, 15:21
      nie rozumiem z tym pozycjonowaniem...
    • Gość: Robert Nie było spalonego! IP: *.ekspres.net.pl 13.09.07, 16:28
      Piłka nie była podawana do Ivanovicia, baa po kopnieciu przez Serba nie leciała
      w jego kierunku, więc Ivanowic mógł stać tam, gdzie stał, gdyż nie brał udziału
      w akcji. Dopiero Portugalczyk "podał" piłkę do niego.

      Jeśli ktoś uważa, że był spalony to chyba nie zna zasad piłki.
    • Gość: investor kolejny boiskowy bandyta - po nieslawnym Zidane IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 13.09.07, 16:33
      zaraz pewnie znajda sie jakies polskie dupki ktore beda go bronily
      tak jak bronily z_byka_go_Zidane.
    • Gość: McClaren Powrót Zidane’a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 18:05
      Gdyby Scolari uderzył jakiegoś Materazziego, to „Gazeta Wyborcza” i
      inne media promujące Kuszczaka, Rasiaka i innych angielskich
      toporów, rozpoczęłyby prawdziwą histerię w obronie trenera.
      Zaczęliby się domagać wyrzucenia Włochów z eliminacji ME. Zabraliby
      im mistrzostwo świata, Ligę Mistrzów i uznali za prowokatorów.
      Wg. tzw. niezależnych mediów, cytujących 5-razy dziennie
      opiniotwórczy „The Sun” – Zidane jest dobry, a Scolari zły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka