Gość: Hehehehe IP: *.access.telenet.be 21.11.07, 23:50 Wpisujcie miasta które śmieją się z Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: saper beautiful IP: 81.210.227.* 21.11.07, 23:52 "beautiful" panie "redaktorze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chels Re: beautiful IP: *.jzo.com.pl 22.11.07, 06:10 Ciekawe komu Abramowicz spośród Chorwatów podaruje obiecane Mercedesy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek A gdzie są Wasze mózgi? IP: *.lama.net.pl 21.11.07, 23:55 W "polskiej" grupie I sytuację wyjaśniły dwa remisy - Serbii z Polską 2:2 i Portugalii z Finlandią 0:0. W przypadku zwycięstwa Polski, która na Marakanie prowadziła już 2:0, przy remisie w Lizbonie awansowałaby Finlandia. Serbowie jednak wyrównali w dwie minuty, a upragniony awans wywalczyła w ten sposób Portugalia. Odpowiedz Link Zgłoś
libertarianie.pl Re: A gdzie są Wasze mózgi? 22.11.07, 00:13 To nieprawda. Finlandia awansowałaby na Euro tylko w przypadku zwycięstwa w Portugalii. Dodatkowym warunkiem była utrata punktów przez Serbię w dwóch ostatnich meczach (z Polską i Kazachstanem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm co ty pieprzysz ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:41 w sytuacji gdy wLizbonie był remi - awans miała Portugalia - bez względu na wynik meczu w Serbii !!! bowiem Portugalia miała przed tymi meczami 3 punkty przewagi nad FIN i 6 pkt przewagi nad Serbią !!! skoro przy remisie z POrtugalia Finowie nie mogli odrobić tych punktów, na plazu boju pozostaje Serbia - ale... ona ma 6 pkt straty i dwa mecze do rozegrania (Polska i Kazachstan) - ale w przypadku gdy Portugalia remisuje z Finami to przewaga rośnie do 7 pkt - więc Serbia NIE MA SZANS na przegonienie Portugalii !!! w jakich szkołach się uczyłeś kolego żeby tego nie pojąć ?... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zią Re: co ty pieprzysz ?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.07, 00:45 On cytowal, tak bylo w artykule na poczatku:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm zwracam HONOR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:47 i cofam moje słowa ! przyjmijcie moje przeprosiny...\ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freiman Re: zwracam HONOR IP: *.devs.futuro.pl 22.11.07, 09:40 nikt nie zwrócił też uwagi na to że pierwsze miejsce w grupie dał nam remis Portugalii z Finlandią , a nie nasz remis w Belgradzie , nawet gdybyśmy przegrali to i tak pierwsze miejsce byłoby nasze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.inowroclaw.mm.pl 21.11.07, 23:58 Nie Anglicy wymyslili pilke nozna tylko Szkoci, ale ich tez nie bedzie na Euro2008! Brawo Chorwacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.VIC.netspace.net.au 22.11.07, 06:27 Szkocja i Anglia sa krajami UK i znajduja sie od dluzszego juz czasu na jednej z wysp brytjskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Szanowny Autorze IP: *.toya.net.pl 21.11.07, 23:58 Rozpacz nie zwalnia z poprawności ortograficznej , beautiful zdecydowanie piszemy przez jedno "l".M Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Szanowny Autorze 22.11.07, 00:03 Przecież autor sam sobie przeczy. Trener zastąpił bramkarza popełniającego fatalne błędy jeszcze gorszym, bo w Anglii lepszych nie ma. To znaczy są - Cech, van der Sar czy Reina. Można się ponabijać z McClarena, ale poprzedni trener również kompletnie nie potrafił wykorzystać potencjału angielskich piłkarzy - chociaż aż tak się oczywiście nie skompromitował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Szanowny Autorze IP: *.chello.pl 22.11.07, 00:51 Nie zgadzam się, właśnie Eriksson (czy jak to tam się pisze) potencjał wykorzystał, tylko ten potencjał nie jest tak wielki jak się samym Anglikom zdaje. Z resztą nigdy nie potrafiłem zrozumieć dlaczego tak wszyscy, szczególnie Anglicy trenera ze Szwecji tak mocno krytykowali - weźmy choćby przegrany na ostatnich mistrzostwach mecz z Portugalią, taktycznie drużyna poukładana była bardzo dobrze, nawet gdy grali w 10 to wyglądało to prezentowali się lepiej niż Portugalia. Ale to nie wina Erikssona, że taki np. Lennon minąwszy trzech obrońców nie potrafił strzelić z 5 metrów, to nie wina Erikssona, że Gerrard, czy Lampard nie potrafią strzelić karnego, to nie wina Erikssona że Rooney fauluje na czerwoną (ten sam Rooney o którego zdrowie tak walczono przed mistrzostwami, bo przecież wielka angielska drużyna nie poradzi sobie bez tego jednego, przecenianego gracza). No i w końcu McLaren - na co oni liczyli zatrudniając trenera, który de facto niczego wielkiego nigdy nie osiągnął? Teraz będzie łatwo bo McLaren to łatwy cel, wyrzucą go, a piłkarze jak zwykle zostaną rozgrzeszeni, ale to naszczęście nie nasz problem... Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Football wymyslili Wegrzy, nie Anglicy 22.11.07, 00:01 Anglicy tak wymyslili pilke nozna, jak zlamali kod Enigmy. Najwiekszy talent to oni maja do przypisywania sobie cudzych zaslug. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anarchista Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.toya.net.pl 22.11.07, 00:03 Nawet przereklamowany, przepłacony 100x Beckham($250 mln -za co?) nic nie pomógł. Arogancja Angoli została "nagrodzona". Nie tylko piłka nożna upadła w GB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~A Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.elb.vectranet.pl 22.11.07, 00:12 Kiepsko napisany artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Znów ten nezrozumiały zachyt na Anglikami 22.11.07, 00:21 Niedobrze się robi jak się to czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIASTGLIWICE Polska ja mieszkam w Polsce !!! Tu tu tu tu !!! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 22.11.07, 00:24 POLSKA JEST LEPSZA NIZ ANGLIA !!! GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLL !!! GOGOGOOGOGGOOGOGOGOGOGOOGOGOG !!! CYA LITER Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: degie Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:33 jak to gdzie? w du.ie. i bardzo dobrze astalavista bejbe ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: degie Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:35 chrzanów ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
neuroup Gdzie jest ta Anglia?! 22.11.07, 00:42 Brawo Chorwaci!! To jest zemsta słowiańskich braci za te wszystkie porazki Polaków z Anglikami!! Chce Rosję w grupie na EURO!! Słowiańska piłka rządzi!! Pozdrawiam PS.No i dobrze im tak!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Gdzie jest ta Anglia?! 22.11.07, 00:48 Anglia kaput stracili miliard euro,czy funtów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bry Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.cable.ubr05.shef.blueyonder.co.uk 22.11.07, 01:09 przykro mi ale rosja to ten sam koszyk co my Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.chello.pl 22.11.07, 00:52 pojedynki między ostatnią a przedostatnią drużyną w Premier League nie są ciekawe jeśli ostatnią drużyną jest Derby Odpowiedz Link Zgłoś
albiceleste10 A kto to jest ta Anglia?! 22.11.07, 01:13 Po pierwsze: notoryczni ĆWIERĆfinaliści. Minęło już ponad jedenaście lat od momentu, gdy ostatni raz przekroczyli "ćwiarę" na jakiejś dużej imprezie (Euro96, nota bene na własnych śmieciach). Potem: MŚ'98 - ćwierćfinał. Euro2000 - nawet nie. MŚ'02 - ćwierćfinał, Euro'04 - ćwierćfinał. MŚ'06 - no... ćwierćfinał, a jakże. Po drugie: reprezentacja ośmiu (sic) graczy. Terry, Ferdinand, A. Cole, Wright-Phillips, Gerrard, Lampard, J. Cole, Crouch. Za wyjątkiem ew. Hargreaves'a i Carricka, którzy z powodzeniem mogli by grać w środku pola każdej kadry, jak ktokolwiek z w/w ósemki wypadnie, na jego pozycji zionie wieeelka dziuuura. Robinson? Carson? James? What's the difference? Równie dobrze do reprezentacyjnej bramki mógłby wrocić Peter Shilton. OK, Micah Richards może już niedługo być wyborem na prawą obronę. Bo Gary Neville już od dawna nim nie jest. Podobnie rzecz się ma z drugim miejscem w ataku, bo Theo Walcott dopiero ma zadatki, ale ma też Arsene'a w klubie. Celowo pomijam Rooneya i Beckhama. Pierwszy idzie w ślady swojego poprzednika z reprezentacyjnego napadu, Michaela O., który kiedyś nawet miał zadatki na atakującego ogromnego kalibru, ale to było już ładnych parę lat temu. A przez te parę lat leczy się i leczy, i leczy... Drugi piłkarzem przestał być na jakis sezon przed odejściem z Man U. Czyli też raczej dawno. Po trzecie: kraj silnej ligi napływowców. OK. Premiership to jedna z dwóch-trzech najlepszych lig na świecie. Kwestia gustu, na którym miejscu się plasuje. Tyle, że przecież w składzie lidera tej ligi Anglików ze świecą szukać. A u pozostałego tercetu uzupełniającego tzw. wielką czwórkę też niewiele lepiej. Nie oszukujmy się. Lampard, (niech będzie) Rooney, czy Gerrard to tylko pojedyncze gwiazdy z bardzo jasnych konstelacji na Stamford Bridge, Old Trafford, czy Anfield. No, może Gerrard jest jednak tą najjaśniejszą. Ale sam Stevie G. też nic nie wygra. Po czwarte, a związane mocno z 2 i 3: Kilku graczy, żadnego zespołu. Tych paru zawodników grających w angielskiej reprezentacji nie czuje żadnego zagrożenia swojej pozycji. Jak by się nie nazywał trener kady, i tak wysle im powołania. Bo i komu innemu? Jakiemuś Jimmy'emu Smithowi ze (przy całym szacunku) Scunthorpe, czy Barnsley? W związku z czym chłopaki kopią sobie leniwie gałę na oczach swoich WAGs. A że niewiele z tego wynika? A kogo to interesuje? Po piąte: a gdzie jakiś trener??? Stevie Mac nie miał podobno zbytniego poważania nawet w bądź co bądź prowincjonalnym Boro. Skąd niby zatem miał je wziąć w kadrze? Po szóste: tabloidy w piłkę nie grają. Jakby tak uwierzyć angielskim brukowcom, Duma Albionu powinna seryjnie kolekcjonować tytuły MŚ i ME, w pokonanym polu zostawiając rozbite w proch i pył światow potęgi. Dlaczego się nie udaje? Patrz pkty 1-5. Niestety, angielskim szmatławcom wierzy część przeciwników (zwłaszcza tych słabszych, w tym np. Polska w kilku turniejach eliminacyjnych) angielskich piłkarzy. Dla tego do tej pory przynajmniej w kwalifikacjach jakoś dawali radę. Chorwaci nie uwierzyli. Pewnie Mladen Petrić nie zna angielskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berkowaty swietna analiza IP: *.static.adslpremium.ch 22.11.07, 01:41 z ktora sie w pelni zgadzam pozdr. Bart Odpowiedz Link Zgłoś
biko Re: A kto to jest ta Anglia?! 22.11.07, 01:58 Solidna analiza, albiceleste. Bez wazeliny wobec albi, ale: czy GW nie stać na rzetelnych dziennikarzy, czy też mam przeglądać odpowiedzi aby natknąć się (pośród powodzi inwektyw) raz na jakiś czas na komentarz, który POWINIEN BYĆ WŁAŚCIWYM ARTYKUŁEM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot albiceleste10: rewelacja! IP: *.crowley.pl 22.11.07, 07:58 Dodałbym do pkt. 4: mimo wszystko należy zauważyć, że wymienieni przez ciebie gracze są świetnymi INDYWIDUALNOśCIAMI, które w swoich drużynach klubowych grają kilkadziesiąt meczy w roku. A ile czasu grają ze sobą jako drużyna? Plus zmeczenie materiału. Przeciez ci najlepsi są eksploatowani koszmarnie. Nic dziwnego że poswiadomie im się czasami nie chce za "jakimś tam" Izraelem. A kolejna sprawa. Anglicy to chyba jedyna nacja z czołówki(że co? ;))) ), której gracze reprezentacyjni na co dzień grają tylko w rodzimej lidze. Brak eksportu do lig zagranicznych jest również pewnym utrudnieniem dla trenera kadry. Nie ma tego bata nad głowami zawodników: "zawsze mogę powołać kogoś z ligi włoskiej/niemieckiej/hiszpańskiej/francuskiej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truteń Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.icpnet.pl 22.11.07, 02:03 No i leci kabarecik. W Anglii juz glosno mowia, ze nadmiar obcokrajowcow w Premiership zabija angielksa pilke. Prawdopodobnie wprowadza ograniczenia dotyczace liczby graczy zza granicy i skonczy sie piekna gra. Nawiasem mowiac Anglicy przegrali te eliminacje tylko i wylacznie z powodu beznadziejnych bramkarzy (dzisiejsze bledy Carsona i tragikomiczna bramka Robinsona w Chorwacji). No ale maja ten problem od momentu gdy Shilton zakonczyl kariere, przeciez Seaman byl rownie kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
albiceleste10 Re: Gdzie jest ta Anglia?! 22.11.07, 02:20 Bart - dzięki. Biko - też dzięki, ale przestań lepiej, bo jeszcze mi zaproponują robotę w GW i będę się musiał przenieść do Wawy (no offence, brrr...), a co gorsza, nie będę już mógł się kłócić z Rafałem Stecem ;))))) Truteń, jestem gotów założyć się o kastę Guinessa, że żadnych ograniczeń w przewidywalnej przyszłości nie będzie. Premiership generuje za dużą kasę, żeby ją reformować. A Premiership to dla milionów oglądaczy przede wszystkim Drogba, Essien, Tevez, C. Ronaldo, czy ostatnio Cesc, Rosicky i Hleb. Już prędzej, moim zdaniem, skończy się to w inny sposób. Już teraz cały top Premiership staje się coraz dalszy swoim własnym kibicom. Nie bez powodu powstają takie kluby, jak FC United of Manchester. Nie bez powodu Die-hardów na trybunach zastąpili niemal w całości (no, może z wyjątkiem Anfield), różni corpies i im podobni. Wystarczy jeden-dwa gorsze sezony i corpies znajdą inne hobby, a wtedy panowie Gillett, Glazer et al w trymiga zwiną biznes. Zwiną, bo historia uczy nas tylko tego, ze jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Pamiętasz boom we Włoszech sprzed paru lat? Lazio szastające milionami euro? Na takie wydatki, jakie teraz ponoszą niemal wszystkie kluby angielskiej ekstraklasy, stać może kilka, może kilkanaście ekip w Europie. Ale nie całą ligę angielską! Paradoksalnie, nie byłoby to takie złe dla angielskiej reprezentacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzekson2 Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 04:26 zgadzam się z przedmówcą co do joty tylko cały urok piłki polega na tym że do mu czy chelsea przyjeżdza taki bolton czy wigan i remisuje z tymi gwiazdami lub wygrywa i nic nie pomagają drogby szewczenki czy inne ronalda czy rooneye pozdrawiam i spadam do robola s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korbik Re: Gdzie jest ta Anglia?! IP: 78.157.188.* 22.11.07, 08:53 Z takimi tekstami spadaj na Onet :P Odpowiedz Link Zgłoś
bianchini fok off brits :) 22.11.07, 11:54 Mi smo prvaci, sav ovaj sja i pobjeda i pehar nas znam da vrijedio je boli Mi smo prvaci, Boh i Hrvati! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majkelos Gdzie jest ta Anglia?! IP: *.stacje.agora.pl 22.11.07, 16:45 A ja uważam, że gdyby Anglia miała takiego trenera jak Leo (z taką charyzmą i doświadczeniem) to miałaby dużo do powiedzienia zarówno w Europie jak i na świecie. Oni mają naprawdę dobrą drużynę (no może z wyjątkiem Beckhama) tylko brakuje im kogoś kto weźmie ich "za mordę" i natchnie ich do gry i do walki. Odpowiedz Link Zgłoś