Gość: oko IP: *.crowley.pl 17.06.08, 09:00 fajnie by był :) s16.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=44727 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: G Rumunia może wyeliminować Francję i Włochy IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 09:02 No ja też mam nadzieję, że Oranje nie odpuszczą - Rumuni mogą maksymalnie zremisować, bo tylko wtedy w wypadku zwycięstwa awansują Francuzi lub Włosi, a przyznam, że już mi wszystko jedno którzy z nich, byle nie Rumuni - wtedy się dopiero zdziwią Hiszpanie w ćwierćfinale, a Holendrzy w półfinale;) Przy ogromnej sympatii do tych drużyn - z Rumunią może byłoby im łatwiej, ale w interesie naszym, kibiców, jest by jednak były kolejne wielkie szlagiery, a w nich, w fazie pucharowej, mecze grupowe nie będą miały żadnego znaczenia ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: Rumunia może wyeliminować Francję i Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:36 co Ty bredzisz koleś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B-C Rumunia może wyeliminować Francję i Włochy IP: 212.160.234.* 17.06.08, 11:00 i oby tak sie stało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boltie Rumunia może wyeliminować Francję i Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:14 jak rumunia przegra 3:0 a w meczu francja - włochy padnie bezmbramkowy remis, 3 drużyny będą miały tyle samo pkt, bramek i takie same bezpośrednie wyniki spotkań.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napikaj Drogi Marco... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:25 Włosi wysłali list otwarty do selekcjonera reprezentacji Holandii Marco van Bastena, w którym prosili o wystawienie najsilniejszego składu w meczu z Rumunią. 3 punkty podopiecznych Victora Piturki w spotkaniu z "Oranje" wyślą do domu mistrzów i wicemistrzów świata bez względu na wynik ich rywalizacji. W liście napisano: "Drogi Marco! Mamy nadzieje złożyć Tobie podziękowania nie tylko za pokazanie pięknego futbolu, ale także za przysługę, którą możesz wyświadczyć naszemu przyjacielowi Roberto Donadoniemu i wszystkim tym, którzy podziwiają Ciebie we Włoszech" List podopisał sam legendę włoskiego calcio Arrigo Sacchiego, który był trenerem AC Milan w czasie, gdy grał tam van Basten. W trakcie 8-letniego pobytu na San Siro Holender spotkał się także z Donadonim. Podobne obawy co do postawy Holendrów miał głównodowodzący reprezentacji Francji Raymond Domenech. "Nasz mecz przeciwko Włochom nie będzie decydujący. Moim zdaniem fakt, iż Holandia dokona wielu zmian w składzie jest już sygnałem, że to Rumunia awansuje" - snuł czarny dla Francji scenariusz Domenech. Van Basten zdaje sobie sprawę z roli jego zespołu, ale zapewnia, iż zachowa się fair. "Nie mamy noża na gardle i nie musimy tego meczu wygrać. Dokonam kilku zmian w składzie, ale bez względu na to będziemy grać o zwycięstwo" - ucinał spekulacje holenderski selekcjoner. "To niepoważne dla profesjonalnego sportowca, aby przegrać celowo. Wyjdziemy na boisko i damy z siebie wszystko, bo chcemy wygrać" - swojemu guru wtórował Robin van Persie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napikaj Drogi Marco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:27 Włosi wysłali list otwarty do selekcjonera reprezentacji Holandii Marco van Bastena, w którym prosili o wystawienie najsilniejszego składu w meczu z Rumunią. 3 punkty podopiecznych Victora Piturki w spotkaniu z "Oranje" wyślą do domu mistrzów i wicemistrzów świata bez względu na wynik ich rywalizacji. W liście napisano: "Drogi Marco! Mamy nadzieje złożyć Tobie podziękowania nie tylko za pokazanie pięknego futbolu, ale także za przysługę, którą możesz wyświdczyć naszemu przyjacielowi Roberto Donadoniemu i wszystkim tym, którzy podziwiają Ciebie we Włoszech" List podopisał legenda włoskiego calcio Arrigo Sacchiego, który był trenerem AC Milan w czasie, gdy grał tam van Basten. W trakcie 8-letniego pobytu na San Siro Holender spotkał się także z Donadonim. Podobne obawy co do postawy Holendrów miał głównodowodzący reprezentacji Francji Raymond Domenech. "Nasz mecz przeciwko Włochom nie będzie decydujący. Moim zdaniem fakt, iż Holandia dokona wielu zmian w składzie jest już sygnałem, że to Rumunia awansuje" - snuł czarny dla Francji scenariusz Domenech. Van Basten zdaje sobie sprawę z roli jego zespołu, ale zapewnia, iż zachowa się fair. "Nie mamy noża na gardle i nie musimy tego meczu wygrać. Dokonam kilku zmian w składzie, ale bez względu na to będziemy grać o zwycięstwo" - ucinał spekulacje holenderski selekcjoner. "To niepoważne dla profesjonalnego sportowca, aby przegrać celowo. Wyjdziemy na boisko i damy z siebie wszystko, bo chcemy wygrać" - swojemu guru wtórował Robin van Persie. Odpowiedz Link Zgłoś