Gość: baba
IP: *.acn.waw.pl
30.09.08, 14:21
panie andrzeju skąd pan to wszytsko wyciąga? :) raz śledzenie rodzeństw na poligonowych boiskach, potem całe menu drinków, teraz historia foothopu: normalnie szacun! jakby każdy w tym kraju tak dogłębnie sie znał na tym co robi, to bysmy zyli w kraju całkiem porządnym, bez przebieranek i playbacku.
A przy tym nie jest to rechot głupiego do sera, na co wskazuje pointa: momentalnie człowiek powaznieje, o tak: "HAHAHA, hahah, hah, heh, eeee... :|"