Dodaj do ulubionych

Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 17:53
Najwyzszy czas zeby Wybiorcza odczepila sie od Polski na zawsze. Proponuje
wymiane redakcji Wybiorczej na foki i niedzwiedzie z rosyjskiej Nowej Ziemi.
Wyborcza to trucizna dla umyslu. Niech tamtruje. GW = Wstyd i hanba!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ódineze Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.01.09, 17:56
      cóż, zostały już tylko 2 mecze p. UEFA w tej połowie roku więc jest o co
      walczyć...
      • Gość: Włodek z Poznania Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.icpnet.pl 23.01.09, 20:28
        który inny klub w Polsce w lepszy sposób poradził sobie z agresja na stadionach?
        Mieszkam 2 km od stadionu, na który tylko czasem zaglądam, ale zaglądam dlatego,
        że już nie muszę rozglądać się intensywnie w dzień meczu, czy nie kręci się po
        okolicy ktoś nadmiernie nabuzowany. To co się dzieje na poznańskim stadionie
        jest fenomenem, a traktowanie problemu dystrybucji biletów, jako problemu na
        stronę tytułową jest skandalem ze strony redakcji sportowej. Może proszę o taką
        tabelkę, benchmarking jak to wygląda we wszystkich polskich klubach, a potem
        oceny redakcyjne? Tak byłoby po dziennikarsku. Niestety na razie poważna Gazeta
        pozwala sobie na paszkwile nie dostrzegając tego, że to "dość trudne" środowisko
        i krytykując formę jego samoregulacji bez przedstawienia alternatywy,
        rozwiązania modelowego. Co to za dziennikarstwo, gdy człowiek pisze coś jest
        beee, ale nie podaje co jest dobre? Kpina i żenada.
        • maz-46 Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... 23.01.09, 20:54
          To nie kibole są od dystrybucji i sprzedaży biletów! Od tego jest klub!
          G-ówno mnie obchodzi, czy Wiara Lecha jest ok, czy be. Jeśli wspierają i
          świetnie dopingują klub, to wspaniale, ale od biletów wara!
          To tak jakby sprzedaż broni powierzyć gangsterom, bo łaskawie są grzeczni i się
          dobrze zachowują. To jakiś absurd. Tym bardziej, że było mnóstwo niezadowolonych
          zwykłych kibiców, którzy zarzucali Wierze Lecha nabywanie biletów po znajomości
          i dla wybranych. To sprzeczne z prawem i mam w dupie, czy Wiara Lecha i jej
          wierne przydupasy maja inne zdanie na ten temat...
          • Gość: m Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 21:12
            Jak już to WIARZE LECHA, Wiarze a nie Wierze. Wierzyć to sobie
            możesz w Boga.
            W Rotterdamie było 3000 kibiców Lecha, Stowarzyszenie Wiara Lecha ma
            250 członków. Co Ty na to? Cudowne rozmnożenie? Bilet na wyjazd do
            Rotterdamu dostał każdy prawdziwy kibic Lecha, który taki bilet
            chciał dostać. Prawdziwy tzn taki który bywa na meczach Lecha. Nie
            na żużlu, nie na siatkówce, nie na Małyszu, tylko na meczach Lecha.
            Z biletami na Udinese będzie dokładnie tak samo.

            A jeśli Ty w swoim marnym życiu ani razu nie kupowałeś biletów na
            jakikolwiek mecz Lecha to nie masz prawa wypowiadania się w taki
            sposób w tym temacie, z prostego powodu - nie masz pojęcia jak to
            naprawdę wygląda, a swoje zdanie opierasz tylko na tym co pisze
            Wyborcza.
            • Gość: 1908 Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.chello.pl 23.01.09, 22:45
              lech b. fajnie się pokazuje na wyjazdach w pucharach i jeśli jest
              tak dzięki dotychczasowej dystrybucji biletów, to znaczy że ta
              dystrybucja działa i należy to chwalić a nie rozpier..... co w tym
              dziwnego, że jeśli biletów jest mniej niż chętnych to bilety
              trafiają przede wszystkim do kibiców a nie małyszofanów?? jak
              małyszofanom wąchal z wisły się skończył i szukają innych okazji, że
              podmuchać w trąbkę, to niech się przerzucą na żużel czy coś innego
              • Gość: Włodek z Poznania dwa rodzaje legalizmu, dwa kraje IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 09:25
                Nie przekonują mnie trochę argumenty kibiców Lecha na tym forum, ani argumenty
                legalistów, którzy stanęli przeciw klubowi. Dlatego trochę rozwinę swoją myśl,
                dlaczego Gazeta postępuje jak szmatławiec, choć jestem tej Gazety czytelnikiem
                od trzeciego wydania lat temu niemal dwadzieścia i wciąż niezmiennie ją cenię
                (może poza ewidentnym brakiem rzetelności już od piętnastu miesięcy w sprawach
                sytuacji na rynku mieszkaniowym; aż się zastanawiam, czy dziennikarze hurtem nie
                wzięli kredytów na przedrożone mieszkania na szczycie hossy).
                A Gazeta mając za zadanie opisywać rzeczywistość, w tej sprawie w żadnym
                artykule nie odnosi się do kontekstu sytuacji w innych klubach, ani do sytuacji
                na stadionach, gdzie rozwydrzeni kibole w liczbie kilkuset, czy nieco ponad
                tysiąca przeganiają inną widownię, którą należy nazywać kibicami, a nie
                kibolami. Gazeta koncentruje się (od listopada, grudnia ub. r.) na opisywaniu po
                części istotnie patologicznej sytuacji, w której kibole współustalają coś z
                klubem. Zastanawiam się tylko, czy patologią jest ta rozmowa, współpraca? Czy
                jest to zjawisko godne krytyki w sytuacji, w jakiej są społeczności kiboli w
                Polsce? Żeby wyrobić sobie na ten temat pogląd, rozwinę trochę szerzej, żeby
                pokazać, że żyjemy jednak w innych krajach - wschodniej i Wielkiej Polsce - w
                których funkcjonują dwa podejścia do legalizmu.

                Jeden rodzaj legalizmu - z mojego doświadczenia życiowego bardzo anglosaski w
                charakterze, bardzo typowy dla Anglii, USA i Kanady - przepisy są po to by ich
                przestrzegać, jak w którymś stanie zabronione jest zawieszenie choinki
                zapachowej na desce rozdzielczej, to dzielni szeryfowie, czy constable egzekwują
                przepis z całą surowością i poczuciem misji, z za którego często wychodzą
                kompleksy i żądza władzy, gdyż takie stawianie sprawy temu sprzyja.

                Drugi rodzaj legalizmu - bardziej flamandzki, skandynawski i niemiecki -
                zakłada, że przepisy są po to by regulować relacje obywateli i im życie
                ułatwiać. I egzekwowane są z całą surowością. Ale w którymś momencie przychodzi
                refleksja nad celem jaki stoi za konkretną regulacją i ta celowość przeważa.
                Żeby taki system mógł działać też potrzebne jest i wyzwala się w sprzężeniu
                zwrotnym poczucie misji i władzy. Jednak nie pojawia się ono tak bardzo ze
                strony kontrolerów w postaci policji, a ze strony sądów. I faktycznie w systemie
                niemieckim, choć kruczki prawne są podobne do polskich, to tam sądy ostatecznie
                często oceniają sytuację, a nie jedynie jak polskie oceniają przepisy.

                Co ma do tego Wiara Lecha? Jeśli nawet sytuacje regulowania dystrybucji biletów
                na imprezę publiczną zamkniętą byłaby niezgodna z prawem (a nie jest!
                ostatecznie klub zrobi dokładnie to co Wiara Lecha premiując stałych
                "imprezowiczów", a wcześniej po prostu scedował te uprawnienia na
                stowarzyszenie, co każdy może zawsze zrobić; także każdy z nas może np.
                notarialnie upoważnić kolegę, czy sąsiada do zawarcia w naszym imieniu ślubu),
                nawet jeśli byłaby niezgodna z prawem, to na szali stanęłyby dwa sprzeczne
                interesy publiczne:
                - prawo do dostępności do dóbr reglamentowanych jakimi są bilety.
                - integracja, a alienacja grupy ludzi, subkultury kibolskiej (nie bójmy się użyć
                tego określenia)

                We współczesnej Polsce widzę, że wschodnia Polska z Warszawą w dążeniu do
                modernizacji idzie drogą legalizmu anglosaskiego. I lepiej tak, niż tak jak było
                w Warszawie jeszcze piętnascie lat temu - wcale tego nie będę krytykować. Jednak
                w Poznaniu legalizm ma inne podłoże, a przez to inną naturę - bardziej
                zdroworozsądkową.

                W Poznaniu - mieście znanym nie bez podstaw z wysokiej praworządności (mimo
                tego, że np. przed wojną był stolicą nielegalnego w Polsce seksbiznesu) - nikomu
                na chodniku nie przychodzi do głowy stać na czerwonym świetle, gdy nie jadą
                samochody. Jedynie w obecności dzieci wielu ludzi się powstrzymuje. Ale też w
                Poznaniu żadnemu policjantowi nie przychodzi do głowy karać za takie
                wykroczenie, gdy w pobliżu nie ma samochodów i tworzy się niebezpieczeństwa. A w
                Warszawie, Łodzi, Toruniu, 3mieście, Wrocławiu? O mandat w takiej sytuacji
                bardzo łatwo, a ludzie są zdyscyplinowani. Niby fajnie, porządek, ale ja się
                zastanawiam - czy to ma coś wspólnego ze zdrowym rozsądkiem?
                Konsekwencją poznańskiej mentalności zdroworozsądkowej jest dość powszechna
                próba podciągnięcia afery Kulczykparku pod takie rozumowanie. Co z tego, że
                doszło do zaniedbania, gdy powstał tak świetny społecznie ożywiający miasto i
                autentycznie kulturotwórczy obiekt jakim jest druga część Starego Browaru.
                Jednak w tym przypadku mamy inną sytuację. Faktycznie doszło ściśle prawnie do
                nieprawidłowości i to tak naprawdę drobnych. Jednak rozszerzona, kontekstowa
                interpretacja nie pozwala przejść obojętnie, że posunięto się do absurdu w celu
                wyeliminowania konkurencji. Absurdem była próba sprzedaży kawałka parku (po
                jakiego czorta ktoś miałby kupować park!?). A celem tej transakcji nie było
                obniżenie wartości nieruchomości, ale wyeliminowanie konkurentów, którzy na
                pewno zaraz by się pojawili, choćby dla podbicia ceny, gdyż starsza część
                Starego Browaru już powstała i wiadomo było, że Fortis pani Kulczykowej ma dużą
                chrapkę na ten grunt. A spekulantów grających na nieruchomościach jest w
                Poznaniu sporo. I choć powstał wspaniały obiekt, to jednak nie można przeoczyć
                faktu, że doszło do karygodnego absurdalnego zachowania. I do Fortis nie mam o
                tyle pretensji, co uważam, że Prezydent Grobelny bezwzględnie powinien zostać za
                to ukarany.

                W Polsce kibole demolują sferę życia jaką jest piłka nożna, odstraszają widownię
                sprawiając, że klubu tracą nadzieję na grę i sukcesy jako źródło zysku, a żyją z
                hodowania piłkarzy, promocję przez reprezentację i sprzedaż za granicę. Reszta,
                tzw. sport to już tylko fasada. Zabija się możliwość synergi zjawiska sportowego
                i biznesowego.
                Poznański przykład jest wyjątkiem. Jest wynikiem zdroworozsądkowego podejścia do
                zarządzania i interesu publicznego - klub wytłumaczył kibolom, że to o co im
                chodzi nigdy nie ziści się dopóki dalej będą tkwić w subkulturze, a ci się
                samoograniczyli. Dochodzi do haniebnych zajść jak flaga na meczu z Legią, czy
                bijatyki w Gdańsku. Jednak taka jest rzeczywistość każdego meczu każdego innego
                klubu, a w Poznaniu takie burdy stały się wyjątkami. I to wymaga szacunku,
                dostrzeżenia, a nie ataków ze strony podpuszczanych przez mniej skuteczną, albo
                bardziej dogmatyczną konkurencję.

                Nie da się nie zauważyć, że po prostu wciąż żyjemy w innych krajach. Ja wolę
                swój i nie zgadzam się na centralizację sposobu myślenia, tym bardziej, że
                ryzyko manipulacji jest w tym przypadku zbyt duże.
                • Gość: Włodek z Poznania Re: dwa rodzaje legalizmu, dwa kraje - addendum IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 09:31
                  Addendum

                  Dziękuję Wiarze Lecha, za to że:
                  - mogę raz po raz z przyjemnością iść na mecz.
                  - nie mam już obaw o bezpieczeństwo w dni meczowe mieszkając w dzielnicy ze
                  stadionem.

                  Mam nadzieję, że tak będzie na wszystkich polskich stadionach za 20 lat (na
                  wcześniej nie liczę), a przedstawiciele subkultury z dużymi brzuchami od piwa
                  będą wtedy odgrywać romantycznych bohaterów opowiadając jakie to były burdy, a
                  ich młodsi naśladowcy nie będą mieli po kim przejmować katastrofalnych wzorców
                  agresji fizycznej obecnej nie tylko na polskich stadionach, ale powszechnej
                  przecież w polskim społeczeństwie.
                • Gość: gość Re: dwa rodzaje legalizmu, dwa kraje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:05
                  ale kur.. brednie wypisujesz !!!
                  • Gość: miki Re: dwa rodzaje legalizmu, dwa kraje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 16:02
                    Brednie bo ma inne zdanie niż Gazeta Wybiórcza? A to dobre.
          • Gość: rym3k Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.eastwest.com.pl 23.01.09, 21:21
            Lech moze robic z biletami co im sie zywnie podoba. prezesi moga je
            dystrybuowac calosc pomiedzy rodzine, rodziny pilkarzy i kogokolwiek
            tam chca.

            Lech to nie jest instytucja panstwowa ani wspierany przez Panstwowa
            instytucje (czyt. Belchatow czy Lubin), zeby robic cos dla dobra
            spolecznego. oni robia to dla kasy. jak to robia to jest ich sprawa.
            jezeli bedzie duzo protestow to zmienia polityke. narazie takowych
            nie ma... w Poznaniu, bo reszta kraju niech jezdzi na malysza :P

            jak sie w Poznaniu zaczna buntowac kibice to gwarantuje Tobie ze
            zarzad zmieni podejscie, miedzy innymi dlatego ze nie gra na wlasnym
            stadionie ;P, a poza tym Lech chce sciagnac kibicow, a nie ich
            odstraszac jak niektore kluby :P
        • Gość: glog Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.3.pl 23.01.09, 23:08
          ojej. najechali na leszka. skandal.
          dawno dziewczyny nie bylyscie na tapecie.
        • Gość: sam Re: Wiara Lecha jest do bani. Tylko ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 12:51
          sam nie wierzysz w to co piszesz banda koksów trzyma ten wasz
          Lech ,trzyma mocno za ryja
    • Gość: Orchidust [...] IP: *.domainunused.net 23.01.09, 17:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: widzewiak szkoda ze klub sie ugiol pod wpływem "gazietki" IP: *.cable.ubr03.dudl.blueyonder.co.uk 23.01.09, 18:04
        rózowa gazietka,prowadzi swojego rodzaju krucjate z kibicami,najlepiej by
        bylo,gdyby wszyscy kibice nalezeli do lewackiej oganizacji "wykopmy razizm ze
        stadionów",zarli popcorn i buczeli na małyszowaych trabach,mieli wąsy i
        zakladali po 10 szalików...

        Przykre jest to,ze klub ponad swoich kibiców postawil gazietke...jestem kibicem
        Widzewa,ale uwazaam ze to swego rodzaju policzek dla kibiców Lecha-ktorzy nie
        robili nic zlego,to ze prowadzili selekcje kibiców,sprzedawali bilety kibicom
        ktorzy sa z klubem zawsze,a nie tylko do swieta to nic zlego.

        A ze sa przy tym meskie odzywki,co w tym zlego?Jezeli komus niepasuje,zawsze
        moze isc na siatkowje i klasakac kiedy spiker o tym powie,albo zrec kiełbacje i
        chclac wode na Małyszu.

        Ciekaw jestem czy to koniec sprawy,czy to potoczy sie dalej....


        gazietka triumfuje :/
        • Gość: Charger Re: szkoda ze klub sie ugiol pod wpływem "gazietk IP: *.icpnet.pl 23.01.09, 18:24
          Technicznie sie nie ugiął. Dystrybucja prowadzona jest na takich zasadach jak
          wcześniej, tyle że przez klub, byle kto i tak nie pojedzie

          1. Sprzedaż biletów na mecz Udinese -Lech jest prowadzona przez KKS Lech Poznań S.A.
          2. Sprzedaż prowadzona jest w sklepie Tifo przy u. Ratajczaka 34
          3. Przy zakupie biletu należy okazać dowód tożsamości lub jego kserokopię(obie
          strony dowodu osobistego)
          4. W dniach 27.01-14.02 do nabycia biletów uprawnione są osoby, które w rundzie
          jesiennej sezonu 2008/2009 wspierały Lecha na minimum jednym meczu
          wyjazdowym(liga, PP, UEFA) i ich dane figurują na liście imiennej.

          Tyle że Wyborcza traci argument o kibolach stresujących biednych tymczasowych
          fanów Lecha Poznań. Teraz to klub będzie zły ;)
        • Gość: glog Re: szkoda ze klub sie ugiol pod wpływem "gazietk IP: *.3.pl 23.01.09, 23:19
          popieram. taka sama selekcja powinna miec miejsce przy wejsciowkach
          na mecze reprezentacji w meczach o duza stawke, na duzych imprezach.
          po co na trybunach ludzie ktorzy nie odrozniaja pilki od curlingu.
        • Gość: Nienawiść Re: szkoda ze klub sie ugiol pod wpływem "gazietk IP: *.nplay.net.pl 24.01.09, 00:56
          Jestem z Lublina. Pracowałem rok temu w Łodzi i miałem przyjemność być na meczu POLSKA Węgry na stadionie Widzewa. Zrobiliście zajebistą oprawę tego marnego meczu. Proszę Cie tylko człowieku, nie utożsamiaj "kibiców przeciwko rasizmowi" z piknikami w stylu Kubicy, Małysza,Otylki i tych ze "stepu szerokiego", bo chyba sam nie jesteś świadom jakie bzdury wypisujesz. Pozdrawiam.
      • Gość: orchidust D czyli Dostojny Lech Kaczyński. IP: *.domainunused.net 23.01.09, 20:09
        Nie napisałem nic złego by moje posty usuwać :)
    • Gość: le ming Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.aster.pl 23.01.09, 17:59
      Czyzby i do Poznania dotarl wreszcie jakis powiew normalnosci? Warszawa
      pozdrawiam! :-)
    • Gość: a Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.chello.pl 23.01.09, 18:00
      Jakby nie Franio S. to by nie bylo tego calego uwielbienia, tylko powrot do
      domu po Grash. albo po Austrii W.
      Nie wiem ile czasu uplynie zanim miernoctwo roznego autoramentu zrozumie, ze
      postep ludzkosci i sukcesy roznych zbiorowosci zaleza od wybitnych jednostek,
      typu .... mnostwo tego, przeciez q nikt zespolowo telefonu, telegrafu czy
      teorii wzglednosci nie wymyslil.
      • puba Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha 23.01.09, 18:31
        zajeb...cie żeś to skomentował, Panie...
        ukłony

        Gość portalu: a napisał(a):

        > Jakby nie Franio S. to by nie bylo tego calego uwielbienia, tylko powrot do
        > domu po Grash. albo po Austrii W.
        > Nie wiem ile czasu uplynie zanim miernoctwo roznego autoramentu zrozumie, ze
        > postep ludzkosci i sukcesy roznych zbiorowosci zaleza od wybitnych jednostek,
        > typu .... mnostwo tego, przeciez q nikt zespolowo telefonu, telegrafu czy
        > teorii wzglednosci nie wymyslil.
    • alfalfa Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha 23.01.09, 18:00
      panowie Kącki i Wesołek: to co napisaliście to nie jest "punkt
      widzenia", to po prostu kłamstwa. Wiara Lecha w ten sposób pilnuje
      porządku na wyjazdach i pamiętam, że np. komentarze na forum były
      pozytywne. W odmowach nie chodziło o "kibiców mniej zaangażowanych"
      jak piszecie, ale o np. odmówienie biletów pewnej firmie z Opola (!)
      która organizuje "wyjazdy na małysze". I to o "ultrasach", kolejne
      kłamstwo - wystarczyło mieć karnet!
      A.
    • Gość: j13 Znowu paszkwil Wyborczej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 18:04
      Sposób dystrybucji biletów jest słuszny (i był zawsze
      właściwy).Niech GW nie wtrąca się w sprawy KKS LECH POZNAŃ.
      • ryanzg Re: Znowu paszkwil Wyborczej 23.01.09, 18:06
        Dokładnie, "fenomen" Lecha to ultras. Po co to niszczyć ?
        • Gość: le ming Re: Znowu paszkwil Wyborczej IP: *.aster.pl 23.01.09, 18:25
          Moze po to, zeby wreszcie "fenomenem" byli pilkarze, a nie kibole?
          • Gość: Seb Re: Znowu paszkwil Wyborczej IP: 83.143.98.* 23.01.09, 18:46
            Nie zauważyłem żeby kibole byli tam fenomenem tylko dobrze grający zespół
            wspierany przez bardzo dobrych kibiców. Jak widać sporo osób ma z tym duży
            problem bo to przecież nienormalne - na meczach powinno być 4 tysiące widzów a
            co drugi mecz zadyma
            • Gość: le ming Re: Znowu paszkwil Wyborczej IP: *.aster.pl 23.01.09, 18:52
              Kurde, koles przed chwila napisal, ze ultrasi sa fenomenem Lecha. Ja tylko na
              ten post odpowiedzialem.
              • Gość: xman Re: Znowu paszkwil Wyborczej IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 14:56
                Nie jestem pewien, ale zdaje się, że ultrasi zajmują się przygotowaniem opraw, a rozróbami to raczej hoolsi. Zdaje się nawet, że jedni za drugimi nie przepadają.
          • Gość: pacal nie widzę sprzeczności którą tu sugerujesz IP: 78.152.31.* 23.01.09, 19:34
            Pozytywnym fenomenem mogą być zarówno jedni jak i drudzy.
            I zdaje się tak właśnie jest w chwili obecnej.

            Chcesz żeby kibice ("kiboli" to sobie poszukaj wśród swoich) Lecha przestali być
            fenomenem? Niech reszta nadgoni to przestaną być ewenementem a zostaną standardem.
            Tak proste a jednocześnie tak trudne dla reszty...

            PS. Jak widać kluby z Europy Zachodniej mają o jakości kibiców Lecha wręcz
            przeciwne zdanie niż ty. Dzięki temu że lechici wyrobili sobie dobrą markę,
            kluby nie widzą żadnych problemów w zwiększaniu (nawet dwukrotnym) puli biletów
            ponad standard, o ile są możliwości techniczne.
        • Gość: glog Re: Znowu paszkwil Wyborczej IP: *.3.pl 23.01.09, 23:28
          tak. to zeczywiscie fenomen. ultras mieszali sie do dystrybucji
          biletow. a ze to dobro poznanskie narodowe to wara wam niewierne
          psy.
    • Gość: Mario Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.ip.netia.com.pl 23.01.09, 18:23
      Drodzy czytelnicy. Nic sie nie zmieniło w sprzedazy biletów. Bilety
      sprzedaje Lech Poznań ale w sklepie TIFO. Jest jakaś różnica w
      dystrubucji tej a poprzedniej????? Nie wydaje mi się :-)
    • Gość: Master Wyborcza jest żałosna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:23
      Kłamstwo na kłamstwie, a Maciuś pewnie wymyślony. I ten tytuł... brak słów.
    • Gość: don Świetny temat na główną IP: *.eastwest.com.pl 23.01.09, 18:24
      Świetny temat na główną. Z pewnością najważniejsza sportowa informacja dnia. W
      końcu każdego interesuje sposób dystrybucji biletów na jeden wyjazdowy mecz
      Lecha. Zwłaszcza, że zasady są takie same. Pierw ludzie, którzy jeżdżą na
      wyjazdy, później karneciarze, a jak coś zostanie (a nie zostanie) to reszta.
      Skończcie już tę nagonkę na Lecha.
      • Gość: heh Re: Świetny temat na główną IP: *.3.pl 23.01.09, 23:33
        witamy w warszawie.
    • Gość: Seb GW + ITI kontra Lech ? IP: 83.143.98.* 23.01.09, 18:24
      Tak was boli, że w Poznaniu się udało i pokazują, że klub może się dogadywać z
      kibicami ?
      • Gość: hm Re: GW + ITI kontra Lech ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:27
        co innego dogadywac sie a co innego placic im za spokoj : )
        • Gość: Seb Re: GW + ITI kontra Lech ? IP: 83.143.98.* 23.01.09, 18:41
          Tak to sobie pewnie tłumaczą w Warszawie - każdy kibic, przepraszam kibol
          dostaje od Lecha 100 złotych od meczu żeby pokazać jaka fajna jest publiczność w
          Poznaniu
          • Gość: eRkman Re: GW + ITI kontra Lech ? IP: *.domainunused.net 23.01.09, 20:16
            co się niby udało? macie jeden klub na całe województwo :D
            • Gość: glog Re: GW + ITI kontra Lech ? IP: *.3.pl 23.01.09, 23:39
              aha. to mam rozumiec ze z dnia na dzien jedna z najlepszych paczek w
              polsce zaprzestala dzialalnosci. tak od zaraz stali sie wzorowymi
              kibicami, ktorzy swoj klub dopinguja tylko w grzeczny, wymuskany
              sposob. blagam. chyba sami w to nie wierzycie.
              pojawia sie to z czym walcza w warszawie, a na co godzili sie w
              poznaniu.
    • Gość: brava Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:25
      szanowni panowie redaktorzy, blagam, nigdy wiecej tekstow o WL! po kazdym artykule pojawia sie kilkadziesiat a czasami nawet kilkaset komentarzy tych tzw. 'prawdziwych kibicow'.. poziom jaki soba ci ludzie reprezentuja jest, delikatnie mowiac, zajebiscie niski. naprawde, ja sie staram byc tolerancyjny, wyrozumialy i generalnie cacy, ale jak czytam 100 komentarzy w tonie 'redaktorzyno, wyp... do swojej warszawki' albo 'ile razy byles k... na meczu?' to sie odechciewa. ehh
      • Gość: pacal na chwilę obecną (19:38) widzę znikomy procent IP: 78.152.31.* 23.01.09, 19:44
        takich komentarzy. Już więcej (choć też niewiele) jest zdaje się jakichś dzieci
        Neostrady przeciwnych Lechowi i jego kibicom.
        Chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości.

        Niemniej przyłączam się do apelu, mniej tekstów o WL.
        Przynajmniej dopóki będą utrzymane w tym tonie co zwykle.
        • mikolaj.plank Re: na chwilę obecną (19:38) widzę znikomy procen 23.01.09, 19:51
          A ja już ostatecznie straciłem wiarę w gazetę wyborczą. To piszą poznańscy
          dziennikarze. Czyli odpada już opowiadanie, że to tylko centrala. gdyby Kącki
          miał zdolność honorową obiłbym mu mordę. A Wesołka, cóż choćby ze względu na
          nazwisko poważnie traktować nie można.
          • Gość: kks możesz im skoczyć dresie posrany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:05
            widzę że coraz lepiej wychodzi z ciebie typowe dresiarskie bydło
        • Gość: brava Re: na chwilę obecną (19:38) widzę znikomy procen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 22:46
          tak tak, dzieci neo akurat sa strasznie przeciwne lechowi i jego kibicom... o ile wogole wiedza o co chodzi.
          przejrzyj teraz komentarze, ja juz znalazlem kilka przykladow ile-razy-byles-na-meczu.
          eh, kibole, psujecie w miare dobra opinie lechowi, ot co.
          • Gość: miki ile razy byleś na meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 22:54
            Bo taka jest prawda, ktoś kto nie był ani razu na meczu wyjazdowym,
            ani nawet na Bułgarskiej - jakie on może mieć pojęcie na temat tego
            co się dzieje w Poznaniu?
            Ktoś kto ani razu nie kupował biletu na mecz Lecha wypowiada się na
            temat dystrybucji tych biletów??? A swoje poglądy wyrobił sobie
            czytając artykuły wyborczej???
            Opinię to akurat Lech w Europie ma bardzo dobrą. W Polsce również.
            Wszyscy zachwycają się oprawami na meczach Lecha, dopingiem.

            I jeszcze raz powtórzę: wypowiadanie się w temacie dystrybucji
            biletów na mecze Lecha osób które nigdy tych biletów nie kupowały -
            jest po prostu śmieszne.
    • Gość: glon Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.37.udn.pl 23.01.09, 18:26
      widze ze kibice Ami...Lecha to niezle wiesniaki. Kaske chcieli przyciac? Ano
      takie stowarzyszenia to czesto przykrywka dla wslanych interesow mniej lub
      bardziej legalnych.
      • Gość: prymas Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 22:23
        Gość portalu: glon napisał(a):

        > widze ze kibice Ami...Lecha to niezle wiesniaki. Kaske chcieli przyciac? Ano
        > takie stowarzyszenia to czesto przykrywka dla wslanych interesow mniej lub
        > bardziej legalnych.

        oto przemówił glon: prawiczek i legalista. amen
    • Gość: axt wchodze z ulicy i kupuje bilet na wyjazd :) IP: *.lanet.net.pl 23.01.09, 18:30
      no po prostu rewolucja w biletach... nie tak co kiedys...
    • Gość: podatnik ..??????? IP: 217.97.182.* 23.01.09, 18:33
      ..A CO NA TO SKARBÓWKA ?????????
    • Gość: kibic lecha Rozgonić towarzystwo ! IP: 87.204.55.* 23.01.09, 18:39
      wiara lecha to pasożyty!!! myślą że klub to ich własność i że mogą
      sprzedawać bilety swoim kolegom! Brawo Lech! rozgonić to towarzystwo!
      • Gość: Seb kibic Lecha z Olkusza ? IP: 83.143.98.* 23.01.09, 18:44
        Musi ci się nudzić w tej dziurze w której mieszkasz...
        • Gość: lechita do seb IP: 87.204.55.* 23.01.09, 18:55
          kolego ja też kibicuje lechowi i też mam prawo kupić bilet a nie
          tylko wybrani "wierni lechowi"...lech to klub wszystkich polaków a
          nie tylko twój:) haha
          • Gość: miki wielki kibicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:59
            Jeśli masz się za takiego wielkiego kibica Lecha, to dlaczego nazwę
            swojego ukochanego klubu piszesz z małej litery, i to kilka razy w
            jednym zdaniu?
            • Gość: kibic lecha oj chłopaki IP: 87.204.55.* 23.01.09, 19:06
              napisałem z małej litery bo sie spieszyłem...Lech Poznań. Teraz
              napisałem z dużej litery...zadowolony? chodzi o to żeby nie
              dyskryminować kibiców bo są z innego miasta...w Anglii na mecze
              Arsenalu chodzą całe rodziny z małymi dziećmi i nie ma tak
              dyskryminacji...wszyscy się jednoczą by kibicować a nie walczyć ze
              sobą...a w Polsce na meczach ludzie się dzielą na lepszych i
              gorszych? bo z innego miasta? ale polak nie?
              • Gość: miki coś ci się pomyliło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:18
                W Poznaniu na mecze Lecha też chodzą rodziny z dziećmi, nikt tu
                nikogo nie dyskryminuje. Wydaje mi się że to jest artykuł o meczach
                wyjazdowych więc meczów na Bułgarskiej w to nie mieszaj.
                • Gość: prawdziwy kibic do miki IP: 87.204.55.* 23.01.09, 21:31
                  chyba tobie sie coś pomyliło...nie ważne czy na wyjeździe czy u
                  siebie! Trzeba być człowiekiem wszędzie a nie dawac bilety tylko
                  kolegom cwaniaczki parszywe ! to nie jest kibicowanie tylko
                  KOLESIOSTWO i z tym robactwem trzeba walczyć ! haha
                  • Gość: miki do prawdziwy kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 21:37
                    Tak dumnie tytuujesz się "prawdziwy kibic", w takim razie powiedz mi
                    prawdziwy kibicu ile razy byłeś na meczu piłki nożnej? I drugie
                    pytanie, ile razy byłeś na meczu Lecha? Konkretne fakty poproszę.
                    Jeśli się okaże że ani razu to ja już więcej pytań nie mam, nie
                    warto z tobą dalej rozmawiać.
                    • Gość: kibic lecha przeczytaj to miki i zrozum IP: 87.204.55.* 23.01.09, 21:50
                      powiem ci: w 2008 roku byłem na meczu Lecha 4 razy...może to nie
                      jest dużo ale mieszkam daleko więc nie moge być na każdym
                      meczu...jeśli ktoś dzieli kibiców na lepszych tych kórzy chodzą na
                      każdy mecz i gorszych to świadczy że brak mu tolerancji!!! każdy ma
                      prawo iść na mecz nawet jeśli chodzi tam rzadko! bilety powinien
                      sprzedawać klub a nie jakaś wiara !!!
                      • Gość: miki do kibica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 22:02
                        I dokładnie tak jest, bilety sprzedaje klub :) A że przez Wiarę
                        Lecha, to komu to przeszkadza?
                        Wiesz co jest w tym wszystkim najciekawsze? Ci, którzy chodzą na
                        każdy mecz, ci którzy mieszkają w Poznaniu, Ci którzy jeżdżą z
                        Lechem na wyjazdy, rodowici poznaniacy - nikt z wymienionych nie
                        widzi nic złego w obecnej sytuacji z rozprowadzaniem biletów.
                        Największe pretensje mają kibice piłki nożnej ogólnie, kibice
                        Małysza, kibice żużlu, kibice którzy wzięli się nie wiadomo skąd,
                        wyskoczyli jak Filip z konopii, tylko dlatego że jest moda na Lecha
                        bo Lech odnosi sukcesy.
                        Nie podoba im się że nie mogą być modni jechać na mecz. Celowo
                        piszę "jechać", bo na Bułgarską może przyjść każdy.
                        A że klubowi bardziej zależy na poznaniakach, na kibicach dla
                        których ten klub jest całym życiem, na kibicach gdzie miłość do
                        Lecha dziedziczy się po rodzicach? Sytuacja jak najbardziej normalna
                        i ani Gazeta ani frustraci z całej Polski tego nie zmienią. Amen.
                        • Gość: kibic do miki IP: 87.204.55.* 23.01.09, 23:22
                          Masz racje że jest moda na Lecha...i to dobrze! Dużo kibiców idzie
                          na mecz by być modnym, bo Lech jest bardzo znanym klubem -
                          najlepszym w Polsce...Lech powinien się dalej promować a nie dawać
                          bilety TYLKO wybranym bo to antyreklama klubu!...ja nie mam nic
                          przeciwko wiernym kibicom tylko jestem przeciwko dawaniu wszystkich
                          biletów jednym a drudzy do domu:)
                          W miarę możliwości bilety powinny być dostępne zarówno dla wiernych
                          kibiców Lecha i też dla tych modnych:) Dla wszystkich:)
                          • Gość: miki do kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:35
                            Rozumiem wszystko co piszesz :) Ale mam nadzieję że rozumiesz też
                            to, że w pewnych sytuacjach niestety biletów dla wszystkich nie
                            starczy :) Tak było w przypadku wyjazdu do Rotterdamu i tak jest
                            teraz, przy okazji wyjazdu do Udine :) Bo przyznasz że 3000 biletów
                            w tym czasie kiedy rzeczywiście trwa moda na Lecha - to dosyć
                            mało :) A niestety na więcej liczyć nie można...
                            I mimo że Gazeta próbuje wmówić wszystkim że klub wypiął się na
                            Wiarę Lech to tak nie jest :)
                            Sam możesz przeczytać w tym artykule: bilety będą sprzedawane w
                            sklepie TIFO, czyli (wg Gazety) w siedzibie mafii. Pierwszeństwo
                            mają ci kibice, którzy byli na conajmniej jednym meczu wyjazdowym,
                            oraz ci którzy posiadają karnety. Dopiero jeśli coś zostanie - to
                            resztki pójdą dla zwykłych kibiców. Reasumując - tak naprawdę od
                            wyjazdu do Rotterdamu nie zmieniło się nic :)
                        • Gość: glog Re: do kibica IP: *.3.pl 23.01.09, 23:56
                          jakie to sukcesy odnosi lech?
                          • Gość: miki Re: do kibica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:58
                            Ty zawsze tak??
                            Masz internet to sobie poszukaj, to nie boli.
              • Gość: em Re: oj chłopaki IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 23.01.09, 20:14
                > napisałem z małej litery bo sie spieszyłem...Lech Poznań. Teraz
                > napisałem z dużej litery...zadowolony? chodzi o to żeby nie
                > dyskryminować kibiców bo są z innego miasta...w Anglii na mecze
                > Arsenalu chodzą całe rodziny z małymi dziećmi i nie ma tak
                > dyskryminacji...wszyscy się jednoczą by kibicować a nie walczyć ze
                > sobą...a w Polsce na meczach ludzie się dzielą na lepszych i
                > gorszych? bo z innego miasta? ale polak nie?

                W Poznaniu tez ludzie chodza na mecze z dziecmi. Widac, ze jako
                kibic masz pojecie o tym, co dzieje sie na stadione twojego ponoc
                ulubionego klubu. Bilety na prestizowe mecze wyjazdowe zawsze sa
                towarem deficytowym. Klubowi zalezy na tym, zeby jechali na nie
                sprawdzeni kibice, ktorzy swoim dopingiem tworza odpowiednia oprawe.
                W dodatku w ten sposob latwiej jest kontrolowac wyjezdzajacych
                kibicow.
                Na Lecha panuje w momencie moda. Gdyby WL nie kontrolowala
                sprzedazy, to do Udine pojechalo by 500 zamoznych "kibocow", ktorzy
                zmiast dopingowac zarliby popcorn i kielbaski.

              • Gość: glog Re: oj chłopaki IP: *.3.pl 23.01.09, 23:52
                wlasnie. caly man. utd. tak wielbiony w calej polsce i na swiecie w
                samym manchesterze nie ma kibicow.
            • Gość: glog Re: wielki kibicu IP: *.3.pl 23.01.09, 23:50
              błaźnisz się.
        • Gość: glog Re: kibic Lecha z Olkusza ? IP: *.3.pl 23.01.09, 23:49
          a wlasnie ze dalej jazda od klubowej kasy. barany podniosly glos.
          h... wam do biletow. klub odpowiada za kibicow i za bilety. wiara
          niech zabiera swe brudne lapska od tej formy zarobku.
          • Gość: m Re: kibic Lecha z Olkusza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:54
            Wiara Lecha żadnej kasy z biletów nie ma. Wyborczej nie można ufać,
            zapamiętaj to sobie.
            • Gość: glog Re: kibic Lecha z Olkusza ? IP: *.3.pl 23.01.09, 23:58
              oczywiscie ze wiara nic z tego nie ma. to dzialalnosc charytatywna.
              • Gość: miki Re: kibic Lecha z Olkusza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 00:09
                Pierwszy raz napisałeś coś z sensem :) Dokładnie tak można to
                nazwać :) Całe szczęście są jeszcze ludzie którzy robią coś
                bezinteresownie dla swojego klubu. A ty mozesz sobie dalej wierzyć w
                to co pisze wyborcza.
                • Gość: glog Re: kibic Lecha z Olkusza ? IP: *.3.pl 24.01.09, 00:18
                  nigdy nie kierowalem sie opiniami masmediow.
                  ale znajac dzialalnosc stowarzyszenia...
                  co ty mi bedziesz wciskal kit o bezinteresownej dzialalnosci wiary.
                  obudz sie.
    • Gość: POZ Do Gazety Wyborczej IP: *.echostar.pl 23.01.09, 18:39
      Drodzy Dziennikarze Śledczy.Czytałem poprzednie próby gryzienia w
      łydkę Wiary Lecha i myslałem że jest to próba zwieszenia nakładu GW
      lub żałosne wsparcie ITI w walce z kibicami. Cieszę sie że
      z "faktów" które opisywał wasz kolega zostało prawie nic. Oto
      pierwszy przykład odkęcania poprzednich żałosnych artykułów :" Gdy
      jeden z nich na FORUM Wiary Lecha zapytał o bilet, odpowiedź
      brzmiała "wyp... na Małysza". A ja przeczytałem że to oficjalne
      wypowiedzi Wiary Lecha , cóż cieszę się że przyznajecie sie do
      błędów i idąc tą drogą proponuje inne cytaty w GW zasięgnięte np. z
      FORUM randkowych. Zauważcie dziennikarze że zasady sprzedaży biletów
      nie zmieniły się a wy .... też nie. Szukacie dziury w całym (chyba
      że płacą wam od ilości liter). Pięknie brzmi wasze zaprzeczenie sami
      sobie pt. : ..."Najwięcej kontrowersji - także wśród samych kibiców -
      wzbudzała jednak przymusowa zrzutka na oprawy ' a kibic Lecha na
      to..."...bo znają mnie w Wierze i niemile widziane byłoby nie
      zapłacić." - to jest przymus ??? hahaha. Nie chce mi się was dalej
      punktować. Czy ten żal na Lecha wynika z waszych niespełnionych
      doznań ( róznego typu :-)) czy chcecie darmowe bilety i wycieczke do
      Udine ?
    • Gość: daro260 Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:40
      25zl x 3000= 75000zl niezła suma :). Jestem ciekaw czy pieniądze, które Wiara
      Lecha otrzymała od kibiców rzeczywiście trafiły na kary i oprawy. Wydaje mi
      się, członkowie WL za te pieniądze urządzili sobie wycieczkę do Rotterdamu.
      Sam bylem zmuszony do uiszczania tej opłaty.
    • Gość: legionista Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.cable.ubr01.donc.blueyonder.co.uk 23.01.09, 18:44
      no coz - niedorobieni dzienikarze gw wzieli sie za jakze aktualny i wazny dla PL
      temat - dystrybucja biletow na mecze wyjazdowe lecha. Osoby niezainteresowane
      futbolem sposob obrany przez KKS moze dziwic, ale dla reszty (w tym dla mnie -
      kibicowi Legii od lat) jest to jak najbardziej normalne procedura. Sposob
      dystrybucji biletow to INDYWIDUALNA sprawa kazdego klubu, tym bardziej, ze w
      przypadku Lecha, nie stalo sie nic zlego, bulwersujacego, itp. Ot - premiowani
      sa najwierniejsi kibice, a nie przypadkowe osoby. Tak jest i tyle.

      No chyba, ze wsrod grupy, ktorej odmowiono biletow, byli takze dziennikarze
      (wzglednie osoby) zwiazane z GW. Jesli tak, to rozumiem to cale bezsensowne (w
      opinii wiekszosci) zacietrzewienie, ta walke o lepsza przyszlosc szarego kibica.
      :))))

      • maczor Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha 23.01.09, 19:55
        to INDYWIDUALNA sprawa każdej gazety o czym i w jaki sposób pisze - nie chcesz
        nie czytaj

        napisali nieprawdę?

        można przeczytać niepochlebne opinie kibiców zmuszonych do dodatkowej opłaty -
        też nieprawda?

        nawet prostych faktów nie jesteście w stanie skojarzyć kibole
        • Gość: rym3k Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.eastwest.com.pl 23.01.09, 21:25
          sprawa przestaje byc INDYWIDUALNA w momencie gdy to jest jedna z
          najwiekszych gazet w Polsce godzi w dobre imie klubu i jego kibicow,
          bez podstaw tylko i wylacznie opierajac sie na forum kibicow na
          ktorym kazdy moze pisac to co chce ...

          PS taki artykul jako glowny NEWS dnia w sporcie ?
      • Gość: glog Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.3.pl 24.01.09, 00:20
        koniec i kropka.
        • Gość: kropek Re: Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 15:12
          Ja się mam dobrze
    • Gość: rutkowski Amica straciał wiarę Lecha i co w tym dziwnego? IP: *.chello.pl 23.01.09, 18:50
      kibice amici to hołota ale dużo gadają że sa the best. ktoś ich musi wyprowadzić
      z błędu, a że będą to szefowie amici to niema w tym nic dziwnego
      • Gość: on Re: Amica straciał wiarę Lecha i co w tym dziwne IP: *.as.kn.pl 23.01.09, 18:53
        jedna uwaga. To sa kibice Lecha, kibicujący Amice :).
      • Gość: breee Re: Amica straciał wiarę Lecha i co w tym dziwne IP: *.171.212.120.awakom.net 23.01.09, 19:16
        "Stoją w komendzie jakieś chłopaki,
        to policjanci, z nimi Wiślaki.
        Stoją, gadają, dobrze się mają,
        swą koalicję znów omawiają.
        I opłakują te czasy nowe,
        znikło Gwardyjne Towarzstwo Sportowe,
        Chociaż od zawsze są przyjaciółmi
        i są z przyjaźni owej wciąż dumni,
        to szlochają teraz jak dzieci
        Bo znikłnął kochany ich Gieteesik.
        Lecz nie przejmujmy się bracia kibice
        będziemy dalej kochać policję,
        a zamiast pałek weźmiemy noże
        będziemy kosić kto tylko może,
        to nic że honoru w ogóle nie mamy-
        -jako policja na honor sramy.
        Stoją w komendzie jakieś chłopaki,
        cieszą się wszyscy - Policja i Wiślaki"
    • Gość: z Pyrlandii Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:52
      Takie tylko pytanko, nie jestem znawca gwary poznanskiej, jakies tam
      slownictwo na co dzien jest przeze mnie stosowane, ale sformulowanie 'Wierze'
      Lecha mocno mnie kole w oczy...
    • Gość: vafanculo Lech - brnie w ślepą uliczkę IP: *.pia.airbites.pl 23.01.09, 19:00
      jeżeli aspiruje do poważnego przedsiębiorstwa piłkarskiego, nie może
      firmować bandytów
    • Gość: Z Ejsmonda CO ZA BZDURA. IP: 217.172.227.* 23.01.09, 19:02
      Co Za brednie. Pózniej dziewczynki z wyborczej beda plakac ze mierna oprawa bo
      wasacze z opola tylko piwo zlopali zamiast dopingowac. Salonowe Lamusy z Wawki.

      pozdro z Gdyni
    • Gość: Kibic z kibuca Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: 32.129.184.* 23.01.09, 19:13
      Chorzy ludzie ta Wyborcza.
    • Gość: smiech Lech Poznań stracił wiarę w Wiarę Lecha IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 19:14
      Pewnie cylindry z Warszawy chciały jechać na wyjazd i biletu nie dostały.
      Ciekawe dlaczego nikt się tak nie pcha do Gliwic itp ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka